Nowoczesne systemy i tradycja: Jak działa alarmowanie w OSP?

Alarmowanie Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) to kluczowy element skutecznego reagowania na zagrożenia. Od tradycyjnych syren alarmowych po zaawansowane systemy cyfrowe, proces ten ewoluuje, aby zapewnić jak najszybsze i najbardziej efektywne powiadomienie strażaków-ochotników. Wiele jednostek OSP modernizuje swoje systemy, dążąc do maksymalnej niezawodności i szybkości, jednak syrena alarmowa wciąż pozostaje niezastąpionym elementem w systemie bezpieczeństwa.

Zestawienie różnych systemów alarmowania OSP (syrena, pager, smartfon z aplikacją)

Tradycyjne metody alarmowania - rola syreny

Syrena strażacka to urządzenie akustyczne, potocznie nazywane syreną alarmową, które emituje bardzo głośny, modulowany dźwięk, czyli sygnał alarmowy. Tradycyjnie służy ona do ostrzegania ludności o niebezpieczeństwie (np. klęsce żywiołowej, alarmie wojennym) oraz do alarmowania służb ratunkowych. Syreny strażackie są montowane na dachach budynków (remiz strażackich, urzędów) lub na specjalnych masztach, tak aby emitowany sygnał alarmowy był słyszalny w promieniu wielu kilometrów.

Fotografia syreny strażackiej zamontowanej na dachu remizy OSP

Działanie i rodzaje syren strażackich

Syreny strażackie opierają swoje działanie na emisji bardzo głośnego dźwięku o narastającej i opadającej tonacji. Tradycyjne modele to urządzenia elektromechaniczne, wyposażone w silnik elektryczny obracający wirnikiem (turbinką) z otworami. Wirnik podczas szybkiego obrotu przerywa strumień powietrza, co generuje pulsujący, modulowany dźwięk o wysokiej głośności. Tego typu syrena wydaje charakterystyczny wyjący ton, który narasta i opada w cyklach.

Nowsze modele syren alarmowych mogą być elektroniczne, zbudowane z zestawu głośników (tzw. syreny modulacyjne), które odtwarzają elektronicznie generowany dźwięk syreny lub nawet komunikaty głosowe. Przykładem modernizacji jest wymiana starej syreny napędzanej silnikiem elektrycznym na nowe syreny elektroniczne w postaci czterech głośników szczelinowych o łącznej mocy 600W. Początkowo dźwięk nowej syreny może być nietypowy, ale z czasem mieszkańcy przyzwyczajają się do niego. Dodatkowym atutem nowych systemów jest możliwość odtwarzania różnego rodzaju komunikatów o miejscowych zagrożeniach lub innych ważnych dla mieszkańców informacji. Ważną zaletą elektroniki jest działanie awaryjne bez zasilania prądem z sieci, dzięki wbudowanym dwóm akumulatorom, które są w stanie pracować do około 20 alarmów bez stałego napięcia z sieci.

  • Syreny analogowe (elektromechaniczne) - tradycyjne syreny wirnikowe (np. typu SAD), zazwyczaj montowane na stałe na dachach budynków.
  • Syreny elektroniczne (cyfrowe) - nowoczesne syreny zintegrowane z elektroniką (np. typu HSS), składające się z zestawu głośników. Pozwalają emitować różne zaprogramowane sygnały alarmowe, a niektóre modele także sygnały słowne. Cechują się wysoką niezawodnością i mogą być słyszalne na dużym obszarze.
  • Syreny przenośne i ręczne - oprócz stacjonarnych syren dachowych spotyka się również syreny montowane na pojazdach strażackich oraz małe syreny ręczne (napędzane korbką, używane np. podczas akcji w terenie lub w sytuacji awarii zasilania).

Uruchamianie syreny

Współczesne syreny strażackie, zwłaszcza w jednostkach OSP należących do KSRG (Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego), są zintegrowane z systemem zdalnego alarmowania. Standardowo alarmowanie odbywa się drogą radiową - Stanowisko Kierowania Państwowej Straży Pożarnej (PSP) w powiecie, otrzymawszy zgłoszenie zdarzenia, może zdalnie włączyć syrenę w wybranej jednostce OSP. Odbywa się to poprzez wysłanie na odpowiedniej częstotliwości radiowej zakodowanego sygnału (tzw. alarm selektywny). Każda syrena ma przypisany unikalny kod - po odebraniu transmisji urządzenie w remizie rozpoznaje kod i jeśli jest zgodny z jej numerem, automatycznie uruchamia sygnał. Ten system selektywnego alarmowania jest bardzo niezawodny, działa w całości w strukturach straży pożarnej, bez potrzeby dostępu do internetu czy sieci komórkowej, a centrala PSP otrzymuje potwierdzenie uruchomienia syreny.

Mimo postępu techniki, internetu i nowoczesnych udogodnień, strażacka syrena nie zostanie jednak wycofana. W razie alarmu nadal jest i będzie używana, ponieważ wszystko inne może zawieść, a przenikliwy dźwięk syreny niesie się daleko w miasto. Mieszkańcy okolicy są przyzwyczajeni do syreny i jej dźwięk często oznacza, że w okolicy dzieje się coś niepokojącego.

Akty prawne i sygnały alarmowe

Kwestie alarmowania ludności i używania syren reguluje w Polsce kilka aktów prawnych oraz wytyczne instytucji rządowych (MSWiA, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Komenda Główna PSP). Najważniejsze z nich to przepisy dotyczące obrony cywilnej i systemu ostrzegania ludności. Zgodnie z ustawami (np. Prawo o ochronie ludności), wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast odpowiadają za zorganizowanie systemu alarmowania na swoim terenie.

Standardowe sygnały alarmowe dla ludności:

  • Alarm powietrzny (np. zagrożenie atakiem z powietrza) - modulowany dźwięk syreny trwający 3 minuty.
  • Alarm o skażeniach (np. chemiczne, radiacyjne, biologiczne) - modulowany dźwięk syreny trwający 3 minuty.
  • Alarm powodziowy (np. w przypadku katastrofy naturalnej) - modulowany dźwięk syreny trwający 3 minuty.

Wszystkie powyższe alarmy - zgodnie z przepisami - odwoływane są poprzez jednolity sygnał ciągły trwający 3 minuty.

Alarmowanie jednostek OSP (alarm bojowy):

Osobnym rodzajem sygnału jest alarm dla jednostek ochrony przeciwpożarowej (straży pożarnej). Sygnalizuje on potrzebę natychmiastowego stawienia się strażaków w jednostce i wyjazdu do akcji. Zgodnie z wytycznymi jest to trzykrotnie powtarzany modulowany dźwięk syreny (wznoszący i opadający), emitowany z przerwami - łącznie taki alarm trwa do 3 minut. W praktyce wiele OSP używa tradycyjnie trzech następujących po sobie sygnałów trwających po kilkanaście sekund każdy (np. 3x15 sek. wycia z krótkimi przerwami) jako oznaczenie alarmu bojowego.

Niektóre jednostki mają także własne ustalenia co do dodatkowych sygnałów - spotyka się np. 5 krótkich sygnałów syreny, które mogą oznaczać inny rodzaj alarmu lub wezwanie (np. według lokalnych ustaleń pięć sygnałów bywa używane jako sygnał ostrzegawczy dla ludności o dużym zagrożeniu lub jako sygnał ćwiczebny).

Ewolucja systemów alarmowania w OSP

W ostatnich latach obserwujemy dynamiczny rozwój technologii wspomagających alarmowanie w OSP. Odpowiedzią na wyzwania stawiane przez tradycyjne metody są nowoczesne systemy oparte na komunikacji GSM i internecie, które zwiększają szybkość i niezawodność powiadamiania. Alarmowanie odbywa się na zasadzie powiadamiania poprzez SMS lub połączenie kilkunastu strażaków w jednym czasie.

Wyzwania tradycyjnego powiadamiania SMS

Do niedawna w wielu jednostkach, alarmowe wyjazdy strażaków-ochotników polegały na otrzymywaniu powiadomień SMS. System rozsyłał wiadomość po kolei, co powodowało, że zanim ostatni z druhów dowiedział się o akcji, pierwszy już czekał w jednostce, nie wiedząc, kto jeszcze dotrze. Brakowało informacji, kto odebrał SMS, a kto nie usłyszał telefonu, szczególnie w nocy. Bywało, że do pełnej obsady brakowało jednej osoby i nie było wiadomo, czy czekać, czy wyjeżdżać. Gorzej, gdy brakowało kierowcy.

Powiadamianie SMS jako jedyny system alarmowania często nie zdaje egzaminu, zwłaszcza w nocy, gdy większość strażaków śpi, a sygnał wiadomości SMS jest krótki i czasem zbyt cichy. Przykładem jest pożar domu w zimową noc: druhowie otrzymują SMS-y, ale ich sygnał może nie obudzić wszystkich, co opóźnia zebranie pełnej obsady i udanie się na miejsce zdarzenia. Mimo że powiadamianie SMS-em jako dodatkowe alarmowanie może przynieść wiele korzyści, poleganie wyłącznie na nim może być niewystarczające.

Dodatkowym problemem są opóźnienia w dostarczaniu SMS-ów, które czasem dochodzą po 4-5 minutach, a także awarie operatorów i przeciążenia sieci GSM, szczególnie podczas świąt czy Sylwestra. Każdy SMS to osobne połączenie nawiązane z operatorem, co zajmuje około 4-5 sekund na wiadomość, a w przypadku wielu odbiorców, czas dostarczenia do ostatniego z listy może być znaczący.

Nowoczesne rozwiązania w jednostkach OSP

W odpowiedzi na te wyzwania, jednostki OSP inwestują w nowoczesne systemy, które oferują bardziej efektywne metody alarmowania.

Przykład jednostki w Skierniewicach

Jednostka OSP w Skierniewicach wdrożyła nowy system alarmowania strażaków, sterowany komputerem, działający w czasie rzeczywistym. Jego założenie kosztowało niewiele - monitor był własny, komputerek kosztował 150 złotych, do tego abonament roczny na utrzymanie systemu w wysokości 160 złotych. Internet już był, podobnie jak terminal do wysyłania SMS-ów. System zrewolucjonizował alarmowe wyjazdy. Telefony komórkowe wszystkich strażaków-ochotników w Skierniewicach dzwonią jednocześnie. Każdy, kto odbierze połączenie, potwierdza przybycie przyciskiem, a następnie z klawiatury numerycznej wpisuje, za ile minut, od 1 do 9, przybędzie do remizy. Ta informacja natychmiast pojawia się na ekranie komputera w jednostce, a podgląd on-line mają też członkowie zarządu na swoich komputerach lub smartfonach.

Pierwsi druhowie, którzy pojawią się w jednostce, mają podgląd, na kogo mogą liczyć, z jakim przeszkoleniem i w jakim czasie. Ponadto system rozsyła wiadomość tekstową do naczelnika i zastępców z informacją, ile osób potwierdziło przybycie. Jeżeli strażak telefonu nie odbierze, system dzwoni jeszcze dwukrotnie w odstępie 30 sekund, a następnie zaznacza jego nieobecność na akcji, podobnie jak w sytuacji, gdy druh odbierze i przybycia nie potwierdzi. Ważne jest, aby strażacy byli rzetelni w swoich wpisach. Od sierpnia 2013 roku w jednostce funkcjonuje dodatkowy sposób alarmowania strażaków, jakim jest równoczesne dzwonienie na telefony komórkowe do wszystkich wpisanych osób na liście. Aby system mógł zacząć funkcjonować, konieczny był zakup terminala DTG-53, który w momencie załączenia syreny przez Stanowisko Kierowania w Złotowie, puszcza tzw. „strzałkę”. Od chwili włączenia syreny, do czasu rozdzwonienia się wszystkich telefonów strażaków mija około 12 sekund.

System ALARMOWANIE.PL

Działanie serwisu ALARMOWANIE.PL polega na tym, że na telefony komórkowe strażaków dzwoni Centrum Alarmowania OSP, prezentując się indywidualnym numerem alarmującym (np. 89-679-69-XX). Numer ten strażacy muszą zapisać w swoim telefonie komórkowym pod przyjazną nazwą „ALARM OSP” lub „ALARM-REMIZA” oraz przypisać do niego dedykowany dzwonek. Serwis dzwoni dwa razy przez około 15 sekund (drugie dzwonienie po około 60 sekundach), chyba że ktoś odrzuci pierwsze alarmowanie - wtedy system do niego już nie zadzwoni. System traktuje taką osobę jako powiadomioną o alarmie. Podwójne alarmowanie daje możliwość zaalarmowania tych osób, które nie słyszały pierwszego alarmowania lub prowadziły rozmowę telefoniczną. Uruchomienie alarmowania OSP może odbywać się też przez uprawnione numery telefonów strażaków (każda OSP może wyznaczyć ich maksymalnie 6). Należy zadzwonić na numer 89-679-69-00 i wykonać tzw. „strzałkę” (maksymalnie 5 sekund, aby nie zastawiło się połączenie). Ważne jest, aby strażacy w miarę możliwości wyłączyli usługę poczty głosowej w swoich telefonach.

System OSPanel

OSPanel to system alarmowania zaprojektowany przez strażaka dla strażaków. Postawiono na dwa niezależne kanały powiadamiania, które działają równolegle:

  • PUSH: Powiadomienie push trafia natychmiast na telefon każdego strażaka, który ma zainstalowaną aplikację mobilną OSPanel.
  • SMS: Wiadomość SMS dociera niezależnie od połączenia z internetem - nawet jeśli telefon nie odebrał powiadomienia push, SMS i tak dotrze.

To podwójne zabezpieczenie oznacza, że żaden alarm nie umknie uwadze, co sprawdza się znakomicie, szczególnie w rejonach ze słabszym zasięgiem danych mobilnych.

W OSPanel użytkownik główny (najczęściej naczelnik lub prezes) decyduje, kto w jednostce ma uprawnienia do wysyłania alarmów oraz kto je odbiera. Bez nadania odpowiednich uprawnień strażak nie będzie otrzymywał powiadomień alarmowych. Osoba z odpowiednimi uprawnieniami może wysłać alarm na dwa sposoby: z aplikacji mobilnej (najszybsza droga) lub z poziomu przeglądarki (panel webowy). Niezależnie od wybranej drogi, każdy strażak z nadanymi uprawnieniami otrzymuje powiadomienie dwutorowo: PUSH na telefon i SMS.

Instrukcja: Jak włączyć alarmowanie w OSPanel?
  1. Nadaj uprawnienia do wysyłania alarmów: Jako administrator jednostki, przejdź do zakładki Członkowie, kliknij na profil strażaka i w sekcji Uprawnienia zaznacz opcję „Może wysyłać alarmy”. Zapisz zmiany. Najczęściej uprawnienia te nadaje się naczelnikowi, zastępcy i dowódcom sekcji.
  2. Nadaj uprawnienia do odbierania alarmów: Wejdź w profil każdego strażaka, który ma być alarmowany. W sekcji Uprawnienia zaznacz opcję „Odbiera alarmy”. Upewnij się, że strażak ma wpisany aktualny numer telefonu oraz zainstalowaną aplikację mobilną OSPanel.
  3. Wyślij testowy alarm: Po skonfigurowaniu uprawnień przeprowadź test z aplikacji mobilnej lub przeglądarki. Po wysłaniu alarmu wszyscy strażacy z uprawnieniami do odbierania alarmów otrzymają powiadomienie PUSH oraz SMS jednocześnie.

Po alarmie system zbiera informacje o gotowości - każdy strażak może potwierdzić lub odrzucić swój udział w działaniach. System zbiera te informacje w czasie rzeczywistym, dzięki czemu osoba zarządzająca wyjazdem od razu widzi, ilu ludzi jest w drodze do remizy i na kogo może liczyć. To ogromna zmiana w porównaniu z tradycyjnym modelem, gdzie naczelnik musiał obdzwaniać strażaków lub czekać. W przyszłości planowana jest integracja OSPanel z systemem selektywnego wybierania oraz terminalem alarmowym, co pozwoli na automatyczne przekazywanie alarmów bezpośrednio z centrum dyspozycyjnego.

Zintegrowany system DSP 50

W ostatnim czasie popularnym systemem powiadamiania jest system DSP 50. Jest to zintegrowany system alarmowania, który składa się ze stacji bazowej, terminala, stacji obiektowej i dodatkowo np. pagerów. Największym plusem tego powiadamiania jest to, że wszyscy strażacy, których numery są zaprogramowane w terminalu GSM, otrzymują w jednym czasie powiadomienie na telefon, które oznacza alarm bojowy. Niezależnie od tego, czy są w stanie usłyszeć syrenę (złe warunki pogodowe, brak prądu), otrzymują powiadomienie na prywatny telefon komórkowy. Jak wynika z praktyki, jest to najbardziej wygodna forma alarmowania. Jednak system ten powiadamia strażaków poprzez wiadomość SMS, która nie zawsze zostanie odczytana na czas, co jest szczególnie ważne w nocy.

Schemat działania zintegrowanego systemu alarmowania OSP

Porównanie metod alarmowania: zalety i wady

Syrena a GSM (SMS/Połączenia)

Komenda Powiatowa PSP często podkreśla, że sygnał syreny jest najskuteczniejszy i najpewniejszy, a alternatywne systemy powinny być traktowane pomocniczo. Sygnał dźwiękowy syreny jest natychmiastowy i dociera do wszystkich w okolicy, podczas gdy wiadomości SMS czy aplikacje zależą od zewnętrznych sieci i mogą docierać z opóźnieniem lub ulec awarii.

Z drugiej strony, systemy oparte na połączeniach telefonicznych, które dzwonią pod zaprogramowane numery, pozwalają ochotnikowi ustawić specyficzny dzwonek, który jest w stanie obudzić go nawet w nocy. Minusem takich systemów jest często to, że połączenie wykonywane jest do każdego osobno, co wydłuża czas alarmowania wszystkich strażaków. Najlepszym rozwiązaniem byłoby powiadamianie do wszystkich osób na raz, nie jako SMS, lecz jako połączenie. Na rynku istnieją firmy, które umożliwiają taki sposób alarmowania jako usługę dodatkowo płatną.

Pager a telefon komórkowy

Pager ma podstawową przewagę nad SMS-em: w jednym momencie wszyscy dostają wiadomość, a nie w zależności od kolejności numerów w systemie. Pager nigdy nie zawodzi, nawet podczas świąt i Sylwestra, kiedy sieć GSM bywa zajęta, lub w przypadku gwałtownych burz i silnie wiejącego wiatru, gdy często brakuje prądu i zasięgu sieci komórkowych. Niektóre jednostki OSP po modernizacji zastąpiły stare pagery nowymi modelami (np. DSP-93S), a nowi strażacy otrzymali odbiorniki tego typu. Pagers są niezawodne, a strażacy często mają je cały czas przy sobie, co minimalizuje ryzyko przeoczenia alarmu.

Telefony komórkowe są zawsze pod ręką, ale są mniej niezawodne technicznie niż pagery. Alarmowanie SMS-owe trwa nieco dłużej, a opóźnienia i awarie operatorów są realnym problemem. Mimo to, większość strażaków ma telefon przy sobie, co czyni go wygodnym narzędziem alarmowania. Wiele jednostek decyduje się na abonamenty z pakietami SMS-ów, co wymaga kalkulacji kosztów i częstotliwości alarmów. Ważne jest, aby strażacy zapisali numery alarmowe w swoich telefonach pod łatwą nazwą (np. ALARM OSP) i przypisali do nich charakterystyczny dźwięk dzwonka, aby nie musieli odbierać połączenia, lecz od razu udawali się do remizy.

Kto i kiedy włącza alarm w OSP?

Uruchamianie syren w OSP odbywa się według procedur uzależnionych od potrzeb ratowniczych i zarządzeń przełożonych. Dźwięk syreny strażackiej zazwyczaj oznacza, że w pobliżu wydarzyło się coś wymagającego interwencji straży pożarnej.

Procedury uruchamiania syreny

W jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej syrena alarmowa uruchamiana jest zazwyczaj przez strażaków Państwowej Straży Pożarnej pełniących dyżur na stanowisku kierowania (w powiatowym lub miejskim stanowisku kierowania PSP). Gdy do stanowiska kierowania (SKKP/SKKM) wpłynie zgłoszenie wymagające zadysponowania jednostki OSP, dyżurny za pomocą radiowego systemu selektywnego zdalnie włącza syrenę w remizie danej OSP. Dzieje się to równolegle z wysłaniem informacji o zdarzeniu poprzez system teleinformatyczny - ochotnicy otrzymują więc powiadomienie zarówno drogą dźwiękową (syrena), jak i np. poprzez aplikację w telefonie czy SMS (o ile dana jednostka wdrożyła takie rozwiązania). Syrena zaczyna wyć i zwykle wyje przez ustalony czas (np. trzy cykle po kilkanaście sekund), po czym automatycznie się wyłącza.

Gdy syrena jest uruchamiana w ramach treningu lub ćwiczeń obrony cywilnej, władze zobowiązane są poinformować o tym mieszkańców z wyprzedzeniem. Przykładowo, wojewodowie organizujący testy systemu alarmowania przekazują informację o planowanym uruchomieniu syren do mediów co najmniej na dobę przed ćwiczeniami.

Jednostki OSP włączone do KSRG mają obowiązek utrzymywać sprawny system alarmowania. Przepisy nie narzucają, czy ma to być syrena stacjonarna czy inny system - istotne jest, by w razie otrzymania zgłoszenia strażacy zostali skutecznie powiadomieni.

Ręczne uruchamianie

W niektórych sytuacjach syrenę może uruchomić także lokalnie upoważniona osoba. Przykładowo, gdy świadek zdarzenia przybiegnie do remizy i chce zaalarmować okolicę o pożarze zanim przyjedzie pomoc - w wielu remizach istnieje przycisk ręcznego włączenia syreny. Taki ręczny alarm powinien być jednak używany tylko w skrajnej konieczności, gdyż uruchomienie syreny bez powiadomienia PSP może wywołać niepotrzebne zamieszanie.

Dobre praktyki i ograniczenia systemów alarmowania

Uciążliwość i odpowiedzialność

Syrena strażacka, choć jest niezwykle ważnym narzędziem alarmowym, bywa uciążliwa dla mieszkańców (zwłaszcza gdy wyje w nocy). Dlatego jednostki OSP starają się używać jej rozważnie. Syreny włączane są tylko w razie realnej potrzeby - czyli przy alarmach do prawdziwych zdarzeń oraz ewentualnie w trakcie oficjalnych ćwiczeń/testów. Jeśli jednostka OSP czasowo nie bierze udziału w akcjach (np. z powodu braku kierowców czy remontu sprzętu), zdarza się, że syrena w takiej remizie zostaje wyłączona lub przekierowana do trybu „tylko powiadomień telefonicznych”. W porze nocnej syrena zwykle działa tak samo, jeśli zdarzy się nocny alarm - aczkolwiek wiele jednostek stara się minimalizować uciążliwość, np. poprzez krótszy czas sygnału w nocy lub zmniejszenie głośności.

Wyzwania techniczne

W przypadku systemów GSM, może zdarzyć się tak, iż sieć będzie przeciążona (święta, Sylwester lub potrzeba włączenia alarmu w wielu jednostkach na raz) i wtedy okaże się, że alarm na telefony dochodzi bardzo późno lub niestety wcale. Takie sytuacje, spowodowane np. trwaniem orkanu, pokazują wrażliwość systemów opartych na sieciach zewnętrznych.

Przyszłość systemów alarmowania OSP

Obecny system alarmowania w wielu jednostkach OSP sprawdza się świetnie w codziennej służbie, ale nie zamierza się na tym poprzestawać. Prace nad integracją nowoczesnych systemów z systemem selektywnego wybierania oraz terminalem alarmowym są w toku. To rozwiązanie pozwoli w przyszłości na automatyczne przekazywanie alarmów bezpośrednio z centrum dyspozycyjnego do systemu OSP - bez konieczności ręcznego uruchamiania powiadomień. Taka funkcja będzie kolejnym dużym krokiem w kierunku pełnej cyfryzacji procesu alarmowania w jednostkach OSP, usprawniając proces powiadamiania na telefony ratowników, dzwoniąc jednocześnie do wielu osób z listy zamiast po kolei.

tags: #alarmowanie #osp #jak #wygladaja