Batman: Ostatni Strażak – Streszczenie Fabuły

Poniższy artykuł przedstawia rozwiązanie historii o zamaskowanych ludziach siejących terror na ulicach Gotham. Ta opowieść to nie tylko przepychanka Batmana z niewidocznym wrogiem, ale również wewnętrzna walka Timothy'ego Drake'a, od której pokonania może zależeć jego przyszłość jako Robina. Historia rozgrywa się w świątecznej atmosferze Bożego Narodzenia, kiedy trup ściele się gęsto, a za wszystkim stoi tajemnicza postać.

Gotham w świątecznej atmosferze z elementami grozy

Wprowadzenie: Świąteczny Terror w Gotham

W Gotham, gdzie centra handlowe zapełniają się ludźmi szukającymi prezentów, te święta okazują się niezapomniane. Pojawia się „Mikołaj” w czerwonym kubraku, ale jego twarz zakrywa charakterystyczna trupia maska, a atrybutem nie jest pastorał, lecz nunczako. Po jego harcach osiem osób trafia do szpitala. Na szczęście, szaleńca w porę powstrzymuje Batman. Po oddaniu sprawcy w ręce stróżów prawa, Człowiek Nietoperz odbywa pogawędkę z porucznikiem, dowiadując się, że testy próbek krwi nic nie wykazują, a hipnoza odpada. Wspomniane zostaje także zgłoszenie Vicky Vale, które okazało się być chybione, prowadząc do sklepu z futrami, którego właścicielem jest pan Marcuse. Myśli Bruce'a zdradzają wątpliwości dotyczące „pomyłki” panny Vale, a złowieszczy cień, który zawisł nad szpiegującą dziennikarką, budzi obawy o jej los.

Podwójne Śledztwo: Batman i Timothy Drake

Trop Marcuse'a i Vicky Vale

Młot napastnika chybił celu, ale atak nie ustaje, a za ofiarą rusza pościg. Kiedy śmierć zagląda w oczy pannie Vale, za jej plecami pojawia się Marcuse ze swoimi zbirami. Szaleńcem w masce okazuje się być Yazz, sługus udający jednego z zamaskowanych zabójców. Tłumaczenia nie przekonują przestępców, a legitymacja prasowa tylko potwierdza ich obawy, więc postanawiają ją zabrać do „pewnej osoby”. Odsiecz jest już na miejscu, a Batman obserwuje wydarzenie przez lornetkę, potwierdzając swoje przeczucia.

Wewnętrzna Walka Tima

Tymczasem własne śledztwo w Jaskini Nietoperza prowadzi Timothy Drake. Wyszukuje on wśród znanych wrogów postaci, którym towarzyszy motyw maski, lecz nic nie pasuje do obecnego rodzaju zbrodni. Tim jest przekonany, że nigdy nie zostanie Robinem, a jego porażka w poszukiwaniu winnego zabójstw nie przybliża momentu przywdziania kostiumu. Samochód Marcuse'a podjeżdża na teren zakładów chemicznych, gdzie w otoczonym przez uzbrojonych ludzi budynku przebywa sprawca całego zamieszania. Tajemniczy jegomość, zauważywszy przybyłych gości, przebiera się w strój symbolizujący jego mroczną osobowość. W tym czasie Vicky wyrywa się prześladowcom i wpada do pokoju, w którym zastaje ich szefa, natychmiast rozpoznając w nim głównego antagonistę. Trop Drake'a kieruje go na myślenie o terrorze, ale natłok elementów zaciera obraz całości. W momencie załamania doznaje wizji dwóch Robinów: Dicka i Jasona Todda. Nie są to koszmarne wersje rozkładających się trupów, ale raczej przyjazne duchy młodych superbohaterów, bardziej esencja symbolu Robina niż dusza człowieka. Obaj nawołują chłopca do walki z poczuciem porażki. Wydarzenie to rozjaśnia mu umysł i okazuje się bardzo skuteczne.

Timothy Drake przed gablotą ze strojem Robina

Pułapka Scarecrowa: Narodziny Strachu

Geneza Stracha na Wróble

Bezskutecznie dzwoni telefon w pustym Batmobilu, co zmusza dzwoniącego do wykręcenia numeru na policję. Dzwonek przerywa rozmowę porucznika z komisarzem Gordonem, który z zaskoczeniem słyszy, jak przedstawia się dzwoniąca osoba. Tymczasem Batman przerzedza szeregi łotrów skupionych wokół zakładów chemicznych. Zajęty bieżącym zadaniem, nie jest w stanie odpowiedzieć na wołanie komisarza. Dalsza część historii ukazuje nam Batmana wiszącego głową w dół, utyskującego w myślach na ból złamanego żebra. Przed skrępowanym bohaterem swoje przedstawienie odgrywa Scarecrow (Strach na Wróble). W tej scenie obecna jest także Vicky i współpracownicy Stracha, którzy zostają bardzo szybko odprawieni z nagrodą w kopercie. Podczas gdy Batman próbuje się wyswobodzić, Jonathan Crane opisuje swoją drogę do zostania potworem. Kaprys straszącego ptaki dzieciaka przerodził się w fascynację lękiem, dzięki któremu odczuwał stan bliski euforii. Jego wizja niepokoiła środowisko, w którym przebywał, i sprowokowała do podjęcia decyzji o wstąpieniu na ścieżkę zbrodni. Przyjąwszy tożsamość Stracha na Wróble, wynalazł narkotyk, który wpływa na psychikę ofiar. Proces wysyłania zwykłych obywateli w celu masakrowania społeczeństwa był stosunkowo łatwy: świąteczne karty nasączone narkotykiem trafiały do wybrańca razem z maską-śmierci, a zanim narkotyk zaczynał działać, delikwent otrzymywał telefon sugerujący świąteczną rzeź. Scarecrow, ogarnięty swoją manią, upaja się strachem paraliżującym całe miasto. Nadszedł czas, by wypróbować jeden ze swoich wynalazków na Batmanie.

Scarecrow prezentujący swoją toksynę strachu Batmanowi

Konfrontacja i Przemiana Robina

Odważna Interwencja Tima

Taksówka wioząca Tima mija się z autem bandytów. Kiedy Marcuse otwiera kopertę z wypłaconym honorarium, wypuszcza ukryty przez Scarecrowa narkotyk. Wpada w morderczy szał i rzuca się na kierowcę. Tim, wiedząc, że Batman ma kłopoty i przypominając sobie głos swojego mentora wypominający jego brak gotowości, postanawia mu pomóc. Wkrada się na teren zakładów chemicznych, zgrabnie obezwładniając łachudry z karabinami. Nakłada na twarz czerwoną maskę z wyciętymi otworami na oczy i usta, by uzbrojonym w długi kij ruszyć do pokoju z torturowanym opiekunem. Bruce ponownie przeżywa koszmar związany ze śmiercią swoich rodziców. Zamaskowany młodzieniec wpada do pokoju. Brak doświadczenia sprawia, że nie dostrzega zbira kryjącego się za drzwiami, ale zgrabnie wychodzi z opresji i, powodując zamieszanie, aktywuje pannę Vale do działania. Timothy staje naprzeciw morderczego Obeaha, a w wizji ponownie pojawiają się dwaj Robinowie, którzy kibicują następcy, wzywając chłopaka, by zaczął akceptować lęk i działać. Vicky walczy z obrazem rozjechanego pieska.

Koniec Panowania Stracha

Scarecrow nie spodziewa się szybkiej reaktywacji młodego napastnika, który uderza w złoczyńcę kijem, obalając równocześnie na niego szafkę ze wszystkimi rodzajami narkotyków. Crane sam doświadcza na sobie koszmaru, jaki serwował innym. Rozrywany przez ptactwo i nietoperze, Strach na Wróble zatraca się w okrutnym świecie lęku. W tym momencie na teren zakładów chemicznych wpada patrol policyjny, poinformowany przez zaniepokojonego taksówkarza. Policjanci spotykają obezwładnionych przestępców, aż w końcu docierają do pomieszczenia, gdzie przebywa Batman pocieszający Vicky i przerażony Scarecrow. Dwójkę zabiera radiowóz, a Batman idzie w zaułek na spotkanie z podopiecznym. W jaskini panowie rozpatrują ostateczną decyzję, którą musi podjąć chłopiec. Wyzwanie i zobowiązanie jest ogromne i niesie za sobą ciężką spuściznę, mowa o symbolu i oddaniu życia. Batman wręcza Timowi pakunek i daje szansę, by chłopak namyślił się w samotności.

Batman i Tim Drake po walce, w tle pokonany Scarecrow

Refleksje nad Fabułą

Motywy i rozwój postaci

Historia ta to ciekawe rozwiązanie statusu Tima. Jego samodzielna akcja, jeszcze nie jako pełnoprawnego Robina, jest bardzo fajnie pomyślana. Chłopak zmaga się nie tylko z pierwszoligowym łotrem, ale też z własnym strachem, co stanowi punkt przełamania. Dobrze, że nie przychodzi mu to zbyt łatwo, a telefon do Gordona nie jest pyszałkowatym wyskokiem, lecz przemyślaną akcją ze świadomością konsekwencji. Postać szalonego Stracha na Wróble, który dzięki wynalezionemu narkotykowi paraliżuje biednych ludzi, jest fascynująca. Sam motyw strachu, jako maniakalna fascynacja i choroba, staje się wiarygodnym motorem napędowym obłąkanego Crane'a. Rozwiązanie zagadki było niegdyś zaskakujące, przez wzgląd na nieznajomość postaci Jonathana.

tags: #batman #ostatni #strazak