Pożary i wypadki z udziałem ciężarówek i pociągów w Belgii i okolicach

Incydenty drogowe i kolejowe z ofiarami

W nocy z soboty na niedzielę w pobliżu miasta Gent doszło do wykolejenia pociągu przewożącego chemikalia. W wyniku zdarzenia jedna osoba zmarła, a 17 doznało obrażeń. Do wykolejenia doszło około godziny 2:00 między miejscowościami Schellebelle i Wetteren. Po serii wybuchów i zapaleniu się wagonów, lokalne władze zdecydowały o ewakuacji okolicznych mieszkańców. Pociąg, który jechał z Holandii do stacji Gent - Zeehaven, przewoził akrylonitryl - substancję łatwopalną, wykorzystywaną do produkcji włókien syntetycznych. 17 osób, które miały problemy z oddychaniem, trafiło do szpitala.

schematyczny przekrój pociągu towarowego z zaznaczonymi wagonami z chemikaliami

Współczesne środki transportu, mimo swojej efektywności, niosą ze sobą ryzyko poważnych wypadków, zwłaszcza gdy przewożone są substancje niebezpieczne. Doświadczenia z przeszłości, takie jak pożar w tunelu Mont Blanc, podkreślają potrzebę rygorystycznych procedur bezpieczeństwa.

Pożar w tunelu Mont Blanc - lekcja historii

Pożar, który wybuchł 24 marca 1999 roku w tunelu Mont Blanc na granicy francusko-włoskiej, pochłonął życie 39 osób i spowodował obrażenia u kilkunastu innych. O godzinie 10:55 zarządcy tunelu odebrali alarm pożarowy i zatrzymali ruch przed wjazdem do obiektu. W tym momencie w tunelu znajdowało się co najmniej 10 samochodów osobowych/vanów i 18 ciężarówek, które wjechały od strony francuskiej. Pojazdy jadące ze strony włoskiej minęły płonącego Volvo bez zatrzymania się. Niektóre samochody ze strony francuskiej próbowały zawrócić w dwukierunkowym tunelu, jednak manewr w gęstym dymie okazał się niemożliwy.

Większość kierowców zamknęła okna, oczekując na pomoc. System wentylacji, zamiast usuwać toksyczny dym, wtłaczał go z powrotem do tunelu, uniemożliwiając ucieczkę. Płomienie szybko wypełniły tunel, pochłaniając tlen i powodując unieruchomienie silników pojazdów w zasięgu pożaru.

W ciągu kilku minut do akcji ruszyły dwa wozy strażackie z Chamonix. Ogień stopił instalację elektryczną, pogrążając tunel w ciemnościach. Gęsty dym oraz uszkodzone pojazdy blokujące drogę utrudniały działania strażackim wozom, które również utknęły. Załogi ratownicze opuściły swoje pojazdy, próbując ewakuować się przez drzwi przeciwpożarowe rozmieszczone co 600 metrów.

Podczas próby dotarcia do drzwi strażacy słyszeli wybuchy opon i cystern z płonącym paliwem. Ci strażacy zostali uratowani pięć godzin później przez trzeci oddział strażacki, który dotarł do nich przez szyb wentylacyjny. Spośród 15 uwięzionych strażaków, 14 było w ciężkim stanie, a jeden z nich, dowódca, zmarł w szpitalu.

Niektórzy poszkodowani próbowali schronić się w schronach przeciwpożarowych. Drzwi do schronów, zamontowane podczas budowy tunelu, zapewniały przeżycie jedynie przez 2 godziny. Później niektóre z nich zostały wymienione, umożliwiając przeżycie w schronie przez 4 godziny. Jednakże pożar trwał 56 godzin, osiągając temperaturę 1000 °C, głównie z powodu ładunku margaryny w naczepie płonącej ciężarówki oraz cystern z łatwopalnymi ładunkami.

Efektem pożaru było powstanie efektu komina - tunel zasysał zimne powietrze z jednej strony i wyrzucał gorące z drugiej. Wdmuchiwanie świeżego powietrza z systemu wentylacyjnego po włoskiej stronie potęgowało ten efekt. W rezultacie zniszczeniu uległy jedynie pojazdy znajdujące się w górnej części tunelu, podczas gdy te w dolnej części pozostały w zasadzie nienaruszone. 27 osób zginęło w swoich pojazdach, a 10 zmarło, próbując uciekać pieszo. Z 50 osób uwięzionych przez ogień przeżyło tylko 12.

zdjęcie przedstawiające zniszczony tunel po pożarze

Po pożarze tunel został zamknięty na trzy lata w celu wprowadzenia zmian związanych z bezpieczeństwem. W komorach bezpieczeństwa zainstalowano system dostarczający tlen.

Przyczyny pożaru nie zostały jednoznacznie ustalone. Jako potencjalne źródła wskazywano papierosa wyrzuconego z ciężarówki, którego żar dostał się do filtra powietrza, zwarcie elektryczne lub zaniedbania w utrzymaniu silnika pojazdu. Najbliższy czujnik dymu był niesprawny, a francuskie służby ratunkowe używały innej częstotliwości radiowej niż przewidziana do komunikacji w tunelu.

Włoska firma SITMB, zarządzająca częścią tunelu, wypłaciła rodzinom ofiar 13,5 miliona €. Édouard Balladur, były szef francuskiego przedsiębiorstwa zarządzającego tunelem, był przesłuchiwany jako świadek. Twierdził, że tunel nie mógł być prawidłowo zarządzany przez dwa różne przedsiębiorstwa, które nie zapewniały właściwej współpracy.

Wypadek z polską ciężarówką w Belgii

Do groźnego wypadku doszło we wtorek wieczorem tuż za wjazdem na autostradę E17 w kierunku Antwerpii. Kierowca ciężarówki z polskimi tablicami rejestracyjnymi wjechał w tył innej ciężarówki. Jak podaje belgijski serwis Het Nieuwsblad, kabina polskiej ciężarówki została zmiażdżona.

Do zdarzenia doszło około godziny 18:00. Kierowca polskiej ciężarówki najprawdopodobniej nie zauważył korka na autostradzie i uderzył w pojazd zwalniający przed nim. Siła zderzenia była duża, w wyniku czego belgijska ciężarówka uderzyła w samochód osobowy.

Kierowca i pasażer polskiej ciężarówki zostali uwięzieni i musieli zostać uwolnieni przez straż pożarną. Przewieziono ich do szpitala z obrażeniami zagrażającymi życiu. Droga E17 została całkowicie zablokowana.

zdjęcie z miejsca wypadku ciężarówki w Belgii, ukazujące zniszczoną kabinę

Tragiczny wypadek na parkingu w Vorselaar

W środę około godziny 3:50 w miejscowości Vorselaar, w prowincji Antwerpia, doszło do tragicznego wypadku z udziałem polskiego kierowcy ciężarówki. Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca zjechał z autostrady E34 na parking, stracił kontrolę nad pojazdem, uderzył w szlaban, a następnie w zaparkowaną ciężarówkę.

W wyniku zderzenia doszło do pożaru, który objął łącznie trzy samochody ciężarowe. 63-letni polski kierowca został uwięziony w kabinie swojego pojazdu i zginął w płomieniach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca mógł źle się poczuć lub zasnąć za kierownicą.

Wypadek spowodował znaczne utrudnienia w ruchu drogowym w kierunku Antwerpii, szczególnie w godzinach porannego szczytu.

zdjęcie płonących ciężarówek na parkingu

tags: #belgia #pozar #ciezarowki