Biłgorajscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 25 i 36 lat, którzy są podejrzani o podpalenie trzech pojazdów zaparkowanych na jednej z ulic miasta. Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 grudnia 2025 roku, tuż po godzinie 3:00 rano, kiedy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju otrzymał zgłoszenie o pożarze na ulicy Włosiankarskiej.

Przebieg zdarzenia i straty
W wyniku pożaru zniszczeniu uległy trzy samochody - dwa osobowe i jeden dostawczy. Oprócz aut ogień strawił również wiatę z instalacją fotowoltaiczną oraz rzeczy znajdujące się wewnątrz pojazdów. 43-letni właściciel samochodów, który próbował ratować swoją własność, doznał niewielkich obrażeń i trafił do szpitala, jednak jego stan zdrowia nie wymagał długotrwałego leczenia.
Skierowani na miejsce policjanci wstępnie ustalili, że doszło do celowego podpalenia. Intensywne czynności operacyjne i kryminalne doprowadziły do zidentyfikowania oraz zatrzymania sprawców jeszcze tego samego dnia. Okazali się nimi mieszkańcy powiatu biłgorajskiego, którzy poruszali się samochodem marki Peugeot. 25-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy, natomiast 36-latek sam zgłosił się na komendę.
Działania śledcze i zarzuty
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykazał, że konflikt między podejrzanymi a właścicielem pojazdów trwał od dłuższego czasu. Ustalono, że starszy z mężczyzn już wcześniej uszkodził mienie należące do 43-latka, malując jego samochody farbą oraz wybijając szyby w lokalu, z którego korzystał pokrzywdzony.
| Czynność | Szczegóły |
|---|---|
| Czas zdarzenia | 11 grudnia 2025, ok. godz. 3:00 |
| Miejsce | ul. Włosiankarska, Biłgoraj |
| Podejrzani | Mężczyźni w wieku 25 i 36 lat |
| Zarzut | Uszkodzenie mienia znacznej wartości |
W piątek, 12 grudnia, podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia znacznej wartości. Sąd przychylił się do wniosku śledczych oraz prokuratury i zastosował wobec mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozi im kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.