W ostatnich latach Bytom, a w szczególności dzielnica Bobrek, doświadczył serii pożarów w kamienicach, które pociągnęły za sobą poważne konsekwencje, od ewakuacji mieszkańców po ofiary śmiertelne i znaczne straty materialne. Policja i prokuratura prowadzą intensywne postępowania, aby wyjaśnić przyczyny tych tragicznych zdarzeń, często wskazując na nielegalne instalacje elektryczne lub podpalenia.
Pożary spowodowane wadliwymi instalacjami elektrycznymi
Pożar przy ul. Piłsudskiego 63
Jedno z takich zdarzeń miało miejsce
dzisiaj rano na 2. piętrze kamienicy przy ul. Piłsudskiego 63. Policjanci z bytomskiej komendy wyjaśniają przyczyny pożaru, do którego doszło w kamienicy w centrum miasta. Prawdopodobnie płomienie powstały w wyniku zwarcia podłączonej „na lewo” instalacji elektrycznej. Z pierwszych ustaleń bytomskich mundurowych wynika, że pożar powstał na skutek zwarcia wykonanej prowizorycznie nielegalnej instalacji elektrycznej. Dokładne okoliczności zdarzenia oraz przyczynę wyjaśni wszczęte w tej sprawie postępowanie policyjno-prokuratorskie.
Skutki pożaru na ul. Piłsudskiego 63
Podczas prowadzonej akcji pożarniczej z budynku ewakuowano 10 osób. Pięcioro mieszkańców, w tym trzy dziewczynki w wieku od roku do 5 lat, z objawami zatrucia dymem odwieziono do szpitala, gdzie nadal przebywają pod opieką lekarzy. Ewakuowano 10 osób, a pięć, w tym troje małych dzieci, trafiło do szpitala.
Pożary na tle podpaleń
Pożar przy ul. Konstytucji 38 na Bobrku
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu otrzymała zgłoszenie o godzinie 3:13. Zgłoszenie dotyczyło zadymienia klatki schodowej w budynku wielorodzinnym trzypiętrowym (4 kondygnacje) przy ul. Konstytucji 38 w Bytomiu w dzielnicy Bobrek - relacjonuje młodszy kapitan Jacek Mania. Pożar nie wybuchł więc w mieszkaniu, ale na korytarzu, gdzie ktoś pozostawił śmieci. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie tych śmieci.
Skutki pożaru na ul. Konstytucji 38
12 osób zostało ewakuowanych z budynku. Dwójka dzieci została zabrana do szpitala na badania - zdecydowała o tym załoga karetki, która przybyła na miejsce pożaru. Po ugaszeniu pożaru większość lokatorów wróciła do swoich mieszkań. Jedynie przedstawiciel Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego wyłączył z użytkowania mieszkanie, przy którym był pożar oraz strych, tam doszło do przepalenia belek stropowych między trzecim piętrem a strychem - dodaje mł. kap. Mania.
Pożar pustostanu przy ul. Huty Julia na Bobrku
Przy ulicy Huty Julia w dzielnicy Bobrek doszło do pożaru kamienicy. Około północy w niedzielę, 4 czerwca, do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu wpłynęło zgłoszenie o pożarze dwupiętrowego pustostanu zlokalizowanego przy ulicy Huty Julia. Wskutek zaprószenia ognia doszło do częściowego zawalenia się dachu pustostanu. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie - wyjaśnia asp.
Przebieg i skutki akcji ratunkowej na ul. Huty Julia
W budynku nie stwierdzono obecności osób trzecich. Na miejscu pracowało 65 strażaków. Część dachu uległa zawaleniu. Ze względu na zły stan obiektu Kierujący Działaniem Ratowniczym podjął decyzję o prowadzeniu działań gaśniczych z zewnątrz budynku. O godzinie 2:34 źródło pożaru zostało zlokalizowane. Następnie strażacy przystąpili do częściowej rozbiórki dachu pustostanu. Po kilku godzinach pożar został ugaszony. Budynek został przeszukany pod kątem obecności osób trzecich za pomocą kamery termowizyjnej oraz drabin postawionych w miejscach bezpiecznych. O godzinie 11:25 ze względu na brak stabilności stropów decyzją KDR wycofano wszystkich ratowników z budynku, a dalsze działania gaśnicze były kontynuowane z zewnątrz przy użyciu dwóch drabin mechanicznych. O godzinie 17:05 na miejsce zdarzenia przybyła SGPR Jastrzębie-Zdrój, która rozstawiła aparaturę do kontroli stabilności budynku. Następnie do budynku wprowadzono dwa psy, które nie zasygnalizowały przebywania w nim osób. Miejsca zdarzenia obecnie (05.06.23 r., godz. 9.00) nadal jest dozorowane.
Pożar Kampera marki Fiat. Ostrów Wielkopolski. ul. Witosa. Interwencja Straży Pożarnej.
Pożar poddasza w bytomskiej kamienicy
O godzinie 3:13 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu wpłynęło zgłoszenie o pożarze poddasza w jednym z budynków przy ul. Wrocławskiej. Z informacji, które napłynęły do Stanowiska Kierowania, wynikało, że w budynku brak ma być osób poszkodowanych. Te informacje po przybyciu na miejsce zdarzenia potwierdzili strażacy. Z budynku kilka dni temu zostali wysiedleni ostatni mieszkańcy - przekazuje dowodzący akcją kpt.
Działania ratownicze i zagrożenia
Działania polegały m.in. na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podawaniu trzech prądów wody oraz ewakuacji osób z pobliskiej kamienicy, w której w jednym z mieszkań na najwyższej kondygnacji z powodu temperatury popękały okna. Na miejscu interweniowało 15 zastępów z Bytomia, Katowic, Knurowa oraz Gliwic, w tym 47 ratowników. Działaniami przez pewien czas dowodziła Grupa Operacyjna Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. Rejon operacyjny Bytomia zabezpieczał zastęp z JRG Zabrze. Działania zakończono o godzinie 6:47.
Tragiczne skutki pożarów
Należy przypomnieć, że kilka dni wcześniej, w niedzielę 13 lutego 2022 roku, w pożarze mieszkania przy ul. Jałowcowej w Łagiewnikach zginęły dwie osoby. Strażacy z Bytomia pomagają również w poszukiwaniach matki i córki w Częstochowie, co świadczy o skali problemu i zaangażowaniu służb w regionie.