Pożary stanowią poważne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, dlatego wiedza dotycząca najczęstszych przyczyn ich powstawania może okazać się niezwykle przydatna. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że większość z nich jest wynikiem działania człowieka (celowego lub nieumyślnego). Czasami wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii, której skutki są naprawdę bardzo dotkliwe.
Podstawowa ochrona przed ogniem to między innymi gaśnice oraz czujniki dymu lub tlenku węgla. Nie przyczynią się one co prawda do tego, że ogień w ogóle nie powstanie, ale skutecznie pomogą nam w walce z żywiołem albo ostrzegą o potencjalnym ryzyku jego pojawienia się. Pamiętajmy jednak o tym, że znajomość najczęstszych przyczyn powstawania pożarów może być równie skuteczna.
Ryzyko wybuchu pożaru może zdarzyć się praktycznie wszędzie - w domu, zakładzie pracy, środowisku naturalnym. W zależności od pory roku, różne mogą być jego najczęściej wymieniane przyczyny. Latem słyszymy często o pożarach lasów, które spowodowane były przez susze. W okresie jesienno-zimowym (kiedy to przypada sezon grzewczy) powodem tragedii są niejednokrotnie urządzenia grzewcze. Jak widać, źródła pożarów są różne. Mogą być wynikiem działalności człowieka, ale także czynników naturalnych.
Najczęstsze przyczyny powstawania pożarów
Działania ludzi - to właśnie one stanowią najczęstszą przyczynę pożarów w różnych miejscach. Przyczyny naturalne, do których zaliczamy wyładowania atmosferyczne oraz susze.
Działalność człowieka
- Nieprawidłowa eksploatacja urządzeń elektrycznych, grzewczych albo maszyn w zakładach pracy.
- Nieostrożne posługiwanie się otwartym ogniem.
- Nieumiejętne posługiwanie się różnymi substancjami łatwopalnymi, często niezgodnie z ich przeznaczeniem.
- Niewłaściwe garażowanie środków transportu.
- Nieprawidłowe użytkowanie elektrycznych urządzeń grzewczych, np. umieszczenie farelki zbyt blisko materiału palnego.
- Niewłaściwa eksploatacja instalacji oraz urządzeń elektrycznych.
- Celowe podpalenia, będące najczęściej wynikiem różnych aktów wandalizmu. Mogą one dotyczyć przykładowo budynków, pojazdów, jak też lasów.
Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nawet czajnik elektryczny albo żelazko mogą być przyczyną naprawdę niebezpiecznych sytuacji. Osobną kategorię stanowią też samozapłony i pożary spowodowane reakcjami chemicznymi. W wielu miejscach przyczyną powstania pożarów jest nie tylko ludzka nieostrożność, ale też brak znajomości podstawowych zasad związanych z ochroną przeciwpożarową.

Czynniki naturalne
- Wyładowania atmosferyczne.
- Susze.
Przebieg i dynamika pożaru
Bardzo często pożar rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie. Wystarczy zaledwie kilka sekund, aby budynek stanął w płomieniach, a jego ugaszenie wymagało ogromnych nakładów pracy ze strony strażaków.
Zagrożenia związane z dymem i gazami
Około 3 na 5 ofiar pożarów ginie nie z powodu oparzeń, lecz w wyniku działania gazów, których często nie widać ani nie czuć. Najgroźniejszym z nich jest tlenek węgla (czad). Jest on bezwonny i bezbarwny, a jego zdolność do wiązania się z hemoglobiną jest około 250 razy silniejsza niż tlenu. Powoduje to, że organizm dusi się od środka, nawet jeśli płuca pracują normalnie. Przy wysokich stężeniach w płonącym budynku, tlenek węgla może zabić zdrowego dorosłego w ciągu zaledwie kilku minut.
Kolejnym zagrożeniem jest cyjanowodór, uwalniany podczas spalania tworzyw sztucznych (pianek, dywanów, plastików). Blokuje on zdolność komórek do wykorzystywania tlenu na poziomie mitochondriów, co prowadzi do błyskawicznego wycieńczenia organizmu.
Dym to gęsta zupa chemiczna, która atakuje drogi oddechowe na dwa sposoby:
- Uszkodzenia cząsteczkowe: Drobne cząstki dymu omijają naturalne filtry organizmu i osadzają się głęboko w pęcherzykach płucnych, powodując oparzenia chemiczne i obrzęki.
- Supergorące powietrze: Jeśli temperatura powietrza przekroczy 150°C, jedno wzięcie oddechu może trwale spalić tchawicę i oskrzela. Obrzęk dróg oddechowych może postępować nawet po ucieczce z ognia, prowadząc do uduszenia kilka godzin później.
Zjawisko rozgorzenia
Kluczowym momentem w pożarze pomieszczenia jest tzw. rozgorzenie. To zjawisko, w którym każdy materiał palny w pokoju jednocześnie osiąga temperaturę zapłonu. Temperatura może skoczyć z ok. 150°C do zabójczych ok. 600°C w mniej niż 30 sekund. W nowoczesnych domach, pełnych syntetyków, czas od zapłonu do rozgorzenia wynosi zazwyczaj od 3 do 8 minut.
Demonstracja przeskoku
Rola tlenu w procesie spalania
Tlen jest jednym ze składników powietrza atmosferycznego, niezbędnym organizmom żywym do oddychania. Jego obecność oraz stężenie ma również duże znaczenie dla rozwoju pożaru i jego przebiegu, ponieważ jest konieczny do podtrzymywania reakcji spalania.
Niedobór tlenu
Jednym z zadań, przed którymi stają instalacje gaśnicze jest często, poza schładzaniem powierzchni i niedopuszczeniem do ich samozapłonu, również zmniejszenie ilości tlenu w powietrzu. Jednym z niezawodnych sposobów na walkę z ogniem jest powstrzymanie procesu spalania przez wyparcie z pomieszczenia tlenu za sprawą wprowadzenia sporej ilości innego gazu, np. dwutlenku węgla albo azotu. Urządzenia do tego przystosowane nie sprawdzą się jednak w miejscach, gdzie mogą przebywać ludzie, ponieważ spadek stężenia tlenu prowadzi do problemów z oddychaniem, a w skrajnych przypadkach do śmierci.
Człowiek zaczyna odczuwać skutki niedoboru tlenu już wówczas, gdy jego ilość w powietrzu spada do około 16%, co objawia się zmęczeniem, problemami z koncentracją i logicznym myśleniem. Obniżenie zawartości tlenu do mniej więcej 10% może doprowadzić do utraty przytomności, a poniżej tej granicy najprawdopodobniej dojdzie do niedotlenienia mózgu. Wartości oscylujące wokół 6% tlenu zazwyczaj powodują szybką śmierć wskutek uduszenia.
Nadmiar tlenu
Nadmiar tlenu może spowodować jego samozapłon. Atmosfera, w której zawartość tlenu przekroczy około 24%, będzie stanowiła poważne zagrożenie wybuchowe, jeżeli pojawi się w niej podwyższona temperatura, iskra lub otwarty płomień. Zwiększona zawartość tlenu nie prowadzi do natychmiastowych reakcji organizmu, jednak dłuższe oddychanie powietrzem tego rodzaju lub nawet czystym tlenem ma niekorzystny wpływ na różne organy. Najwcześniej pojawiają się problemy z błonami śluzowymi, następnie może nastąpić obrzęk płuc.
W warunkach przemysłowych, gdzie stosuje się butle z tlenem technicznym lub pracuje w atmosferach wzbogaconych w ten pierwiastek, zwiększone stężenie staje się czynnikiem ryzyka wybuchu. W obecności materiałów łatwopalnych nadmiar tlenu znacznie przyspiesza reakcje spalania, a niektóre substancje mogą ulec zapłonowi nawet bez kontaktu z ogniem. Dotyczy to m.in. niektórych olejów i smarów, które przy wzroście stężenia tlenu stają się potencjalnym źródłem samozapłonu.
W obiektach o podwyższonych wymaganiach bezpieczeństwa coraz częściej stosuje się czujniki tlenowe i systemy zarządzania atmosferą. Urządzenia te nie tylko mierzą stężenie tlenu, ale w razie potrzeby uruchamiają procesy napowietrzania lub odtleniania - w zależności od potrzeb sytuacji. Przykładem mogą być pomieszczenia magazynowe z materiałami wybuchowymi, w których atmosfera jest celowo zubożana w tlen, by zapobiec niekontrolowanemu zapłonowi.
Zagrożenia związane z instalacją elektryczną
Niesprawna instalacja elektryczna jest bardzo niebezpieczna. Jeśli instalacja elektryczna nie działa prawidłowo, istnieje ryzyko zwarcia, które może doprowadzić do przegrzania przewodów i w konsekwencji do pożaru. Ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, szczególnie jeśli w budynku znajdują się łatwopalne elementy, takie jak drewniane stropy czy konstrukcja dachu. Niestety, wciąż wiele domów ma instalacje, które nie spełniają nowoczesnych norm bezpieczeństwa, a ich właściciele często zapominają o regularnych przeglądach.
Pożar to nie tylko straty materialne, ale również poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Płonące kable oraz plastikowe elementy instalacji wydzielają toksyczne substancje, których wdychanie jest niebezpieczne dla organizmu. Co więcej, skutki pożaru dotykają także środowiska - unoszące się w powietrzu dioksyny mogą rozprzestrzeniać się na setki metrów, zanieczyszczając glebę i roślinność.
Częste przyczyny pożarów związanych z instalacją elektryczną
- Przeciążenia instalacji: Jest to jedna z głównych przyczyn pożarów powiązanych z elektryką. Nadmierne obciążenie sieci prowadzi do przegrzewania przewodów i stopienia izolacji. Tego typu problemy występują często w budynkach, w których użytkowane są liczne urządzenia o dużej mocy.
- Mechaniczne uszkodzenie przewodów: Kable, zwłaszcza te, które są na wierzchu, ulegają z czasem zniszczeniom. Mogą być naderwane ze starości lub na przykład uszkodzone przez zwierzęta domowe. Podczas ich podłączenia do gniazdka, dochodzi do iskrzenia i jest to zdecydowanie pierwsza czerwona lampka, która powinna się nam zapalić.
- Nieprawidłowe użytkowanie urządzeń: Często zdarza się, że podłączamy zbyt wiele urządzeń do jednego gniazdka lub korzystamy z uszkodzonych przedłużaczy. Niebezpieczne jest także niewłaściwe używanie sprzętów, na przykład w pobliżu wilgoci.
- Błędy w podłączeniu: Podłączanie instalacji wymaga szczególnych kwalifikacji i może być wykonywane jedynie przez fachowców posiadających odpowiednie uprawnienia - SEP. Angażowanie montażystów, którzy nie mają wiedzy popartej dokumentami, to ryzyko błędnych podłączeń.
- Brak przeglądów: Przestarzałe kable i złączki, które są zużyte i nie spełniają współczesnych norm, to główna przyczyna awarii. To dlatego tak ważne są regularne przeglądy, które umożliwiają wykrycie nieprawidłowości na wczesnym etapie i usunięcie ich na czas.
- Brak zabezpieczeń: Niedziałające bezpieczniki lub brak wyłączników różnicowoprądowych, może znacząco zwiększyć ryzyko pożaru. Ważne jest dobranie odpowiednich systemów zabezpieczeń dla zachowania bezpieczeństwa w domu.

Jak zapobiegać pożarom instalacji elektrycznej?
Najbardziej skutecznym sposobem, który pozwala zapobiec pożarom instalacji, jest regularne przeprowadzanie przeglądów, ale także dokonywanie modernizacji w razie potrzeby i dostosowywanie elementów instalacji do aktualnych norm. Korzystanie z usług profesjonalnych elektryków, którzy posiadają potwierdzone kwalifikacje, pozwala na wykrycie usterek, jeszcze zanim dojdzie do awarii.
Nie można zapominać także o mądrym i bezpiecznym korzystaniu ze sprzętów codziennego użytku. Nie powinno się przeciążać gniazdek i stosować uszkodzonych przedłużaczy, a za to korzystać z listew przeciwprzepięciowych. Ważna jest także czujność. Instalacja czujników dymu oraz detektorów gazów toksycznych może dodatkowo zwiększyć bezpieczeństwo własne i innych domowników.
Sposoby reagowania w przypadku pożaru
Odpowiednia reakcja podczas pożaru, który już się wydarzył, to sposób na ograniczenie zniszczeń, jakie za sobą niesie. Jeśli jest to możliwe, należy wyłączyć prąd w budynku. Nie wolno używać wody do gaszenia pożaru, którego źródłem jest prąd. Wilgoć jest przewodnikiem, a więc doprowadzi w tym wypadku do gwałtownego zaostrzenia sytuacji.
Gaszenie pożaru elektrycznego
W takiej sytuacji niezbędne będzie użycie odpowiedniej gaśnicy, na przykład proszkowej. Jak wiadomo, większość z nas nie posiada jej jednak w domu, dlatego nie można pominąć ważnego kroku, jakim jest wezwanie straży pożarnej oraz ewakuacja wszystkich mieszkańców, również z pozostałych mieszkań w bloku. Ważne jest także wskazanie innym osobom bezpiecznych wyjść ewakuacyjnych.
Ewakuacja i postępowanie w zadymionych pomieszczeniach
Pamiętaj, by nie otwierać drzwi do pomieszczenia objętego pożarem, ponieważ dopływ tlenu może spowodować gwałtowne rozprzestrzenienie się ognia. Jeśli zauważyłeś pożar, pierwszą czynnością, jaką powinieneś wykonać, jest zaalarmowanie osób przebywających w domu. Wyjdź na klatkę schodową i zaalarmuj sąsiadów krzykiem. Z silnie zadymionych pomieszczeń wychodź w pozycji pochylonej, idź wzdłuż ściany, żeby nie stracić orientacji w pomieszczeniach. Zabezpiecz drogi oddechowe, np. wilgotną tkaniną. Nie korzystaj z windy (dźwigu)! Możesz w niej zostać uwięziony. Współpracuj z osobą, która kieruje ewakuacją. Wykonuj jej polecenia.

Systemy bezpieczeństwa i zapobiegania pożarom
Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz lepszych i nowocześniejszych czujników (czujek, detektorów), które mają za zadanie ochronić Twoje zdrowie i życie. W ofercie sprzedaży można znaleźć autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla oraz gazu.
Czujniki dymu
Jeżeli do wnętrza czujnika dymu wniknie dym, natychmiast uruchomi się głośny alarm dźwiękowy oraz alarm optyczny (zacznie migać czerwona dioda). Urządzenie, mimo że nie zapobiegnie powstaniu pożaru, skutecznie może zaalarmować Ciebie i Twoich najbliższych o powstałym pożarze, co umożliwi to szybkie opuszczenie zagrożonego mieszkania lub domu. Montaż czujki dymu w mieszkaniu jest bardzo prosty, a zasilana może być zarówno z sieci elektrycznej, jak i z baterii. Najlepiej ulokować ją w centralnej części sufitu, np. w przedpokoju. Nie zaleca się montażu detektorów dymu na suficie w kuchni (mogą pojawić się fałszywe alarmy spowodowane obecnością pary wodnej), w pobliżu okien i klimatyzatorów (zaburzają przepływ powietrza), łazience (ze względu na dużą wilgotność powietrza) oraz w miejscach podatnych na brud i kurz (mogą powodować zakłócenia działania czujki). Pamiętaj też o niezbędnych czynnościach konserwacyjnych.
Czujniki tlenku węgla (czadu)
Czujnik tlenku węgla wykrywa już minimalne, a nadal bezpieczne dla życia stężenie tlenu (czadu) w powietrzu i natychmiast to sygnalizuje przez głośny alarm i migoczącą czerwoną diodę. Dzięki temu masz czas, by zapobiec zatruciu czadem, zwanym potocznie „cichym zabójcą”. Rozważ zamontowanie takiej czujki w pomieszczeniu, w którym znajduje się kominek, w sypialni śpiących trudno obudzić..., a także w pobliżu podgrzewacza gazowego, tzw. junkersa.
Gaśnice
Wyposaż swoje mieszkanie w gaśnicę - będziesz bezpieczniejszy! Prawo nie nakazuje posiadania gaśnicy w mieszkaniu, ale dbając o własne bezpieczeństwo, warto ją mieć. Zadbaj o to, by Twoja gaśnica zawsze była sprawna. Nie rzadziej niż raz na rok zleć profesjonalistom jej przegląd i konserwację. Wszystkie czynności konserwacyjne muszą być potwierdzone indywidualną cechą aktualizacji tzw. Obiekty użyteczności publicznej, produkcyjne i magazynowe oraz inwentarskie zgodnie z przepisami prawa muszą być wyposażone m.in. Używaj gaśnicy w pozycji pionowej, zaworem do góry. Każda gaśnica ma instrukcję użycia.
Szczególne zagrożenia i zalecenia
W przypadku wymiany okien lub drzwi na nowe, sprawdź poprawność działania wentylacji - być może konieczne będzie usunięcie uszczelki, założenie dodatkowego wywietrznika lub kratki wentylacyjnej. Nie mów, że będzie Ci „wiało”. Otwarte lub rozszczelnione okno w czasie pracy, np. gazowego podgrzewacza wody, znacząco poprawia ciąg powietrza, a co za tym idzie - wszystkie produkty procesu spalania zostaną wyciągnięte na zewnątrz. Systematycznie sprawdzaj ciąg powietrza, np. poprzez przyłożenie kartki papieru do otworu lub kratki wentylacyjnej.
W ferworze świątecznych przygotowań, gorączkowych zakupów, sprzątania i gotowania, nietrudno o niedopatrzenie i nieostrożność. Pamiętaj o dopilnowaniu swoich małych pociech, które w zamieszaniu mogą zrobić coś kompletnie nieprzewidywalnego. Myśl za swoje dziecko! Postaraj się, by nie miało ono dostępu do gorących garnków.
Podczas snu nasz zmysł powonienia jest praktycznie wyłączony. Mózg nie wykryje zapachu dymu, co sprawia, że toksyczne gazy mogą nas obezwładnić, zanim w ogóle się obudzimy. Dlatego sprawny czujnik dymu nie jest dodatkiem, lecz niezbędnym narzędziem przetrwania pożaru - 90 sekund przewagi może zadecydować o życiu lub śmierci.
Podsumowanie - co warto mieć na wypadek pożaru?
Głównym zagrożeniem podczas pożaru nie są płomienie, lecz niewidzialne gazy toksyczne i supergorące powietrze, które obezwładniają człowieka w ciągu zaledwie kilku minut. Dlatego w swoim domu warto posiadać zestaw masek przeciwgazowych dla całej rodziny. Zamontuj czujki dymu i tlenku węgla na każdym piętrze oraz w każdej sypialni. Gaśnica to jedyne narzędzie, które pozwala stłumić pożar w zarodku. Jeśli masz mieszkanie, zakup choć jedną gaśnicę; w przypadku domu dwie. Większość pożarów domowych zaczyna się właśnie w kuchni. Gaśnica powinna być blisko wyjścia z kuchni, abyś mógł po nią sięgnąć, zanim ogień na np. płycie grzewczej rozgorzeje na dobre.