W Bydgoszczy doszło do serii pożarów samochodów, które w niektórych przypadkach miały tragiczne konsekwencje, a w innych budziły niepokój mieszkańców z powodu skali zjawiska. Incydenty te obejmowały zarówno pojedyncze, gwałtowne eksplozje, jak i fale nocnych zdarzeń, wymagające intensywnych działań służb ratunkowych i dochodzeniowych.
Tragiczny Pożar z Ofiarami Śmiertelnymi w Dzielnicy Bartodzieje
Dwóch mężczyzn zginęło w wyniku wybuchu i pożaru auta na jednym z parkingów w Bydgoszczy. Z nieznanych jeszcze przyczyn samochód dostawczy, do którego wsiadali, stanął w płomieniach i eksplodował. Do zdarzenia doszło po godzinie 7 rano na terenie parkingu strzeżonego w bydgoskiej dzielnicy Bartodzieje. Ogień ciężko poranił dwóch mężczyzn znajdujących się obok auta. Ciężko ranne ofiary pożaru przewieziono do jednego z bydgoskich szpitali, gdzie niestety zmarły, co potwierdził starszy sztabowy Piotr Duziak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. Początkowo policjanci myśleli, że pod autem wybuchła bomba.
Jeszcze w czasie akcji gaśniczej na miejsce pożaru ściągnięto aż cztery jednostki straży pożarnej, gdyż w płonącym samochodzie znajdowały się dwie butle z gazami technicznymi. To właśnie one mogły być przyczyną wybuchu, być może z jednej z nich ulatniał się gaz. Pożar samochodu był tak gwałtowny, że uszkodził cztery inne samochody na parkingu, stojącą opodal koparkę oraz przyczepę kempingową.

Pożar Samochodu Ciężarowego na Ulicy Kamiennej
Na ulicy Kamiennej w Bydgoszczy, na wysokości ul. Kasztanowej 57, w płomieniach stanął samochód ciężarowy. Zgłoszenie dostaliśmy dosłownie przed chwilą - mówił kapitan Artur Stanka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy tuż po zdarzeniu. Na razie przyczyna pożaru auta nie była znana. Sytuacja została szybko opanowana, jak poinformował kapitan Łukasz Bagniewski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy. Zgłoszenie otrzymano o godz. 10.43.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Pożar nie rozprzestrzenił się na skrzynię ładunkową, choć powstało duże zadymienie. W miejscu zdarzenia były chwilowe utrudnienia w ruchu. Przyczyna pożaru pozostaje w trakcie ustalania.

Fale Nocnych Pożarów Samochodów w Bydgoszczy
W różnych okresach czasu Bydgoszcz mierzyła się z falami nocnych pożarów samochodów, które budziły niepokój wśród mieszkańców i wymagały intensywnych działań śledczych.
Seria z 7 marca 2017 roku
Bydgoscy policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniali przyczyny i okoliczności pożarów trzech samochodów, do których doszło w nocy 7 marca 2017 roku. Incydenty miały miejsce na ul. Łochowskiej w Bydgoszczy, gdzie paliły się dwa auta marki Alfa Romeo i Daewoo Matiz, oraz na ul. Bydgoskiej w Lisim Ogonie, gdzie spłonął doszczętnie jeden samochód. Skierowani na miejsce policjanci, w obecności biegłego z dziedziny pożarnictwa, przeprowadzili oględziny pojazdów.
Incydenty z 8 sierpnia 2025 roku i inne nocne zgłoszenia
Dziś (08.08.2025 r.) w nocy bydgoscy policjanci otrzymali zgłoszenia dotyczące pożaru kilku samochodów na terenie miasta. Do pierwszego pożaru doszło przy ul. M. Konopnickiej 5 około godziny 0:45, gdzie spłonął Nissan Juke. Kolejne zgłoszenie policjanci otrzymali o godzinie 2:55, dotyczące pożaru Peugeota zaparkowanego przy ul. Gdańskiej 99. Dalej o godz. 3:45 przy ul. Zaświat spłonęło BMW, uszkadzając stojącą obok Cuprę, a o 3:55 wpłynęło ostatnie zgłoszenie. Wszystkie te incydenty miały miejsce w odstępie kilku godzin.
Również w innym czasie, strażacy dostali zgłoszenie o płonącym BMW przed północą z czwartku na piątek. Płomienie przeniosły się z tego auta na stojącego w pobliżu Fiata. Nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał. Strażacy, którzy gasili samochody, stwierdzili wstępnie, że przyczyną mogło być podpalenie.
Działania śledcze i wnioski
Jak informuje mł. insp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy, trwają przesłuchania świadków i właścicieli pojazdów. Funkcjonariusze zabezpieczają nagrania z kamer monitoringu, gromadzą dowody i szacują straty. W tej chwili trwa przyjmowanie zgłoszeń od właścicieli pojazdów, przesłuchiwani są świadkowie i zabezpieczane są dowody. Praca policjantów ma celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tych zdarzeń, a przede wszystkim przyczyn oraz tego, czy mają one ze sobą jakiś związek.
Choć w zdarzeniach nikt nie ucierpiał fizycznie, zniszczenia są poważne, a skala zjawiska budzi niepokój wśród mieszkańców. Fala nocnych pożarów, rozrzuconych po różnych dzielnicach miasta, przywodzi na myśl celowe działanie. Na razie nie wiadomo, czy chodzi o przypadkowe zwarcia instalacji, czy celowe podpalenia. Sprawa jest rozwojowa, a policja zapowiada dalsze działania operacyjne.

tags: #bydgoszcz #kamienna #pozar #samochodow