Wstęp: Odwieczne zagrożenie pożarowe i początki walki z ogniem
Pożary od wieków niszczyły nasz kraj, obracając w perzynę nie tylko dobytek ludzi, ale i dorobek kulturalny. Dawniej ryzyko było jeszcze większe, ponieważ większość budynków budowano z drewna czy nawet strzechy, które paliły się w mgnieniu oka. Wystarczyła mała iskra, aby w jednej chwili dom stanął w płomieniach. Największe straty występowały w dużych miastach, będących skupiskami ludności, zajmującej się handlem i rzemiosłem.
W okresie średniowiecza główna przyczyna tych klęsk wynikała z faktu, że prawie całe budownictwo mieszkalne, sakralne, a nawet obronne wznoszono z drewna. Zdecydowanie gorsza sytuacja była na wsiach, gdzie budowano wyłącznie z drewna i kryto słomą jeszcze w XVIII wieku. Nagminnym zjawiskiem było dostawianie drewnianych krużganków, ganków, schodów i schowków, co występowało nawet w późniejszych wiekach, np. w Warszawie, gdzie ratusz na Rynku Staromiejskim był obudowany kramami i warsztatami rzemieślników aż do początku XIX wieku, czy w Krakowie, gdzie w XVI wieku wiele domów było drewnianych i krytych słomą.
Plagę pożarów najlepiej ilustruje sytuacja w dwóch najważniejszych miastach Polski: Krakowie (m.in. wielkie pożary w latach: 1125, 1205, 1241, 1259, 1285, 1306, 1405, 1407, 1445, 1504, 1528, 1536, 1587) i Warszawie (m.in. w latach: 1384, 1480, 1515, 1607, 1697). W obliczu tych zagrożeń już setki lat temu pojawiła się potrzeba istnienia osób, które będą walczyły z ogniem. Początkowo do dyspozycji były wiadra, woda i piasek, a powszechnie też praktykowano różne zabobony i wierzenia, rzekomo zabezpieczające przed tą klęską.

Ewolucja Zorganizowanego Pożarnictwa w Polsce (do końca XVIII wieku)
Wczesne regulacje i "porządki ogniowe"
Duża liczba wybuchających pożarów, a przede wszystkim ich niszczycielska siła, spowodowała zainteresowanie się tą problematyką władz miejskich oraz właścicieli miast, co owocowało uchwalaniem tzw. porządków ogniowych. Były one wzorowane na podobnych przepisach obowiązujących w miastach Europy Zachodniej. Jako pierwsze wprowadziły je największe polskie miasta, np. krakowska Rada Miejska w 1374 roku. Podobnie Rada Miejska Warszawy uchwałami z lat 1546, 1548 i 1550 wprowadziła porządki ogniowe, zobowiązujące mieszkańców do czynnego udziału w gaszeniu pożarów.
Sprawy bezpieczeństwa pożarowego były przedmiotem uwagi lokalnych społeczności i nie miały sankcji ogólnopaństwowych. Niektórzy władcy interesowali się tą problematyką, np. zwalniając mieszczan od podatków po niszczycielskich pożarach. Król Zygmunt I Stary nakazał przeniesienie poza obręb miasta wszystkich browarów, a Stefan Batory rozszerzył go później na gorzelnie, piece garncarskie i wytwórnie świec. Królowa Bona, zjechawszy do Warszawy, doprowadziła do wydania w 1548 roku przepisów zobowiązujących mieszczan do gromadzenia w domach sprzętu gaśniczego.
Wielu wybitnych polityków, uczonych i pisarzy tamtego okresu zwracało uwagę na tę klęskę, sugerując różne rozwiązania profilaktyczne. Dużo uwagi tym sprawom poświęcił Andrzej Frycz Modrzewski w swym dziele „O poprawie Rzeczypospolitej”, wydanym w 1557 roku. Jako główną przyczynę pożarów wskazywał drewniane budownictwo i proponował budowanie domów z cegieł, z bezpiecznymi kominami, co wiązało się z przygotowaniem odpowiedniej liczby rzemieślników. Modrzewski zalecał też wyposażenie domów i obejść gospodarczych w drabiny i sprzęt gaśniczy, przygotowanie zespołów ratowniczych oraz przeprowadzanie okresowych kontroli prewencyjnych - wszystko to zabezpieczone odpowiednimi przepisami i sankcjami. Zaproponowana przez Modrzewskiego idea powoływania w miastach obowiązkowych straży ogniowych wyprzedziła o wiele lat swą epokę. Dziesięć lat po jego śmierci mieszczanie sieradzcy powołali miejską straż ogniową według modelu zbliżonego do propozycji Modrzewskiego.
W XVI wieku wojewoda rawski Anzelm Gostomski w pierwszej polskiej książce rolniczej „Gospodarstwo” (wydanej w 1588 roku) jeden z rozdziałów poświęcił organizacji akcji gaśniczej, zalecając radom miejskim uchwalanie porządków ogniowych i tworzenie oddziałów gaśniczych. Wiele miast utrzymywało specjalnych stróżów nocnych, których zadaniem było czuwanie przed wznieceniem ognia. Dużą wagę do bezpieczeństwa pożarowego przykładali niektórzy właściciele miast, na przykład Anna Ostrowska, właścicielka Jarosławia, która w 1621 roku wprowadziła porządek ogniowy zabraniający budowy nowych domów zbyt blisko zamku. Pod koniec XVII wieku zarządca dóbr ziemskich Jakub Kazimierz Haur również opracował szczegółowe zalecenia. Do upowszechnienia zagadnień ochrony przeciwpożarowej przyczyniła się też książka „Artykuły Prawa Magdeburskiego”, wydana w 1618 roku w Krakowie.
Wszystkie te cenne zalecenia napotykały wiele przeszkód przy wprowadzaniu ich w życie. Jednym z tych, którym udało się je zrealizować, był magnat - książę Karol Radziwiłł. W jego dobrach wprowadzano kompleksowe przepisy przeciwpożarowe, które ściśle egzekwowano. W miastach i wsiach znajdował się sprzęt przeciwpożarowy (skórzane węborki, bosaki, siekiery, ręczne sikawki, skóry do osłaniania dachów) rozdzielony między chłopów, którzy byli podzieleni na oddziały 10-osobowe z dowódcą-dziesiętnikiem na czele, odpowiedzialnym za prowadzenie akcji ratowniczych. Na odgłos dzwonu mieszkańcy biegli do pożaru ze sprzętem, a najszybsi otrzymywali nagrody.
Informacje o ściganiu przestępstw wymierzonych przeciw bezpieczeństwu pożarowemu znajdujemy (oprócz porządków ogniowych) w „Statucie toruńskim” z 1538 roku oraz w „Artykułach sądów marszałkowskich”, uchwalonych w 1678 roku przez Sejm Grodzieński. W XVII wieku notuje się też pierwsze formy ubezpieczeń od ognia w postaci przestrzegania pewnych wymagań bezpieczeństwa, pod rygorem utraty prawa do pomocy.

Interwencja władzy centralnej i zmiany w XVIII wieku
Wiek XVIII przynosi w dziedzinie walki z pożarami zdecydowaną ingerencję władzy centralnej. Chodzi tu o wydawanie aktów normatywnych przez marszałków wielkich koronnych, odpowiedzialnych za bezpieczeństwo króla w miejscu jego stałego pobytu. W 1760 roku marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński ogłasza dla Warszawy przepisy przeciwpożarowe. W 1764 roku burmistrz Warszawy Michał Sakres wydał przepisy dotyczące podatku ogniowego i zasad prowadzenia akcji gaśniczych. Następca Bielińskiego, marszałek wielki koronny Stanisław Lubomirski, wydał dalsze szczegółowe przepisy ogniowe w latach 1767, 1775, 1779, 1782. Najważniejszy zbiór przepisów ogłosił on w 1779 roku jako „Porządek ogniowy w Warszawie od Marszałka Wielkiego Koronnego na mocy prawa ustanowiony”. Mimo tych regulacji dotychczasowa zasada udziału większości mieszczan w gaszeniu ognia nie uległa zmianie.
Narodziny Ochotniczych Straży Pożarnych w dobie zaborów (XIX wiek - 1918)
Pierwsze zorganizowane jednostki
Rozbiory Polski zahamowały rozwój państwa. Wstrzymany został też proces reformowania ochrony przeciwpożarowej, która po upadku Rzeczypospolitej kształtowała się odmiennie w zależności od systemów i przyzwolenia państw zaborczych - najlepiej w zaborze austriackim (Galicji), najsłabiej w zaborze rosyjskim.
Pierwsze zorganizowane jednostki pożarnicze, będące prekursorami obecnej OSP, powstały w pierwszej połowie XIX wieku równolegle we wszystkich trzech zaborach. Najstarszą tego typu jednostką w Polsce jest Ochotnicza Straż Pożarna w Śremie, założona 12 lipca 1801 roku w ówczesnym zaborze pruskim z rozkazu cesarza Fryderyka Wilhelma III. W Królestwie Polskim pierwszą Ochotniczą Straż Ogniową założono w 1864 roku w Kaliszu. W Galicji jej odpowiednik powstał rok później, w 1865 roku w Krakowie, z inicjatywy Towarzystwa Wzajemnych Ubezpieczeń w Krakowie.
Wzrastająca klęska pożarów zmusiła władze zaborcze do zajęcia się bezpieczeństwem pożarowym. Podstawowym dokumentem, który nakładał na obywateli obowiązki w tym zakresie, była ustawa o policji ogniowej dla gmin wiejskich z 1786 roku, określająca warunki bezpiecznego budownictwa i gromadzenia sprzętu gaśniczego. Przepisy te zostały powtórzone i uzupełnione rozporządzeniem z 1824 roku.

Rozwój w poszczególnych zaborach
- Zabór austriacki (Galicja):
Ważną rolę w rozwoju pożarnictwa odegrała pierwsza w Galicji Ochotnicza Straż Pożarna utworzona w Krakowie w 1865 roku. Jako organizacja skupiająca przedstawicieli wszystkich stanów, szybko stała się ośrodkiem życia obywatelskiego i narodowego. Sprawom bezpieczeństwa pożarowego wiele uwagi poświęcał utworzony w 1875 roku Krajowy Związek Ochotniczych Straży Pożarnych. Dzięki jego staraniom 5 marca 1897 roku ukazało się rozporządzenie Wydziału Krajowego, na podstawie którego zostały wprowadzone obowiązkowe straże pożarne w gminach wiejskich. Związek organizował kursy pożarnicze, wydawał „Przewodnik Pożarniczy”, podręczniki i broszury dla straży. Przy łagodzeniu skutków pożarów dużą rolę odegrały towarzystwa asekuracyjne: utworzona w 1860 roku „Florianka” oraz działająca od stycznia 1909 roku „Wisła”. Wprowadzona w życie w 1910 roku tzw. ustawy i przepisy administracyjne wprowadzały powszechną i zorganizowaną pomoc na wypadek pożaru.
- Zabór pruski:
W zaborze pruskim polskie organizacje społeczne miały utrudnioną działalność, choć były najlepiej zorganizowane, choć pod niemiecką komendą. Od 1863 roku powstawały tzw. Prowincjonalne Związki Towarzystw Strażackich i Ratunkowych oraz Komun.
- Zabór rosyjski (Królestwo Polskie):
W Królestwie Polskim nie wprowadzono przepisów wyższego rzędu sankcjonujących prawną działalność straży ogniowych. Pierwszą próbę utworzenia zawodowej straży ogniowej podjął w 1829 roku mieszkaniec Warszawy Jan Rudnicki, co ostatecznie doprowadziło do rozpoczęcia służby przez Straż Ogniową w Warszawie 1 stycznia 1836 roku. Najwcześniej straże ochotnicze w Królestwie Polskim powstały w Kaliszu (1864), Częstochowie (1871), Turku i Zgierzu (1874), Łęczycy, Płocku i Włocławku (1875). W 1882 roku było już 33 straży ochotniczych. Od 1887 roku straże ochotnicze powoływano do życia, opierając się na przepisach wprowadzonego przez władze zaborcze statutu normalnego (wzorcowego), znowelizowanego w lutym 1882 roku. W grudniu 1898 roku minister spraw wewnętrznych zatwierdził Ustawę normalną straży ogniowych w Królestwie Polskim, zgodnie z którą straże ochotnicze mogły być tworzone nie tylko w miastach, ale i w osadach. Na podstawie tych przepisów straże ochotnicze były poddane ścisłemu nadzorowi policyjno-administracyjnemu i działaniom rusyfikacyjnym.
Wydarzenia rewolucyjne 1905 roku zmusiły władze zaborcze do wydania w marcu 1906 roku ustawy o stowarzyszeniach i związkach. Na jej podstawie zorganizowano wiele nowych straży ochotniczych w osadach i we wsiach. Niemniej, po opanowaniu sytuacji rewolucyjnej, od końca 1907 roku do wybuchu I wojny światowej, ochotnicze straże pożarne ponownie były tworzone zgodnie z przepisami ustawy normalnej z 1898 roku. Zakładając straże pożarne, myślano przede wszystkim o obronie przed pożarami, nękającymi polskie wsie i miasta, o które władze rosyjskie nie dbały. Niemniej ważnym zadaniem było skupienie w tych organizacjach ludzi o nastawieniu patriotycznym, gotowych w odpowiedniej chwili do podjęcia walki o niepodległość. Służył temu głęboko ukrywany przed władzami zaborczymi wojskowy charakter powstających straży.
W tym okresie niezwykle owocną działalność prowadził inż. Józef Tuliszkowski w Centralnym Towarzystwie Rolniczym. Powołał i wyszkolił 71 ochotniczych straży pożarnych, utworzył 57 spółek budowlanych, propagował budownictwo ogniotrwałe. Utworzony w 1916 roku Związek Floriański podjął się trudu zespolenia istniejących straży i podwyższania ich zawodowej sprawności poprzez lustracje, kursy pożarnicze i zjazdy strażackie.

Zjednoczenie i rozwój OSP w niepodległej Polsce
Okres międzywojenny i rola OPLGaz.
Z chwilą odzyskania niepodległości, na fali ogromnego entuzjazmu społeczeństwa, doszło także do żywego rozwoju ruchu strażackiego. Pojawił się problem zjednoczenia organizacji strażackich, które z racji iż powstawały oddzielnie w trzech różnych zaborach, cechowały się rozbiciem organizacyjnym. Ostatecznie we wrześniu 1921 roku udało się doprowadzić do pierwszego ogólnopaństwowego zjazdu delegatów straży pożarnych. Na zjeździe tym uchwalono statut Głównego Związku Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Ochotnicze straże pożarne jako jedne z pierwszych organizacji w niepodległej Polsce zdołały skutecznie zlikwidować różnice dzielnicowe oraz stworzyć jednolity związek straży dla całego kraju.
W działalności statutowej OSP w tym okresie pojawiały się także zapisy dotyczące "ochrony przeciwlotniczej". Idea ta, choć może wydawać się nietypowa, miała swoje uzasadnienie w kontekście potencjalnych zagrożeń wojennych. W jednym z tekstów źródłowych z 1932 roku, autor Aka. pisał o potrzebie wzmocnienia straży pożarnych przez personel ochotniczy, odpowiednio dobrany i szkolony do współpracy w ramach Obrony Przeciwlotniczej i Gazowej (OPLGaz.). Sugerowano wprowadzenie kursów ogólnoinformacyjnych OPLGaz. dla wszystkich strażaków, obejmujących historię walki chemicznej, obronę indywidualną i zbiorową, walkę z pożarami wywołanymi środkami zapalającymi, zasady meteorologii, ratownictwo, a także organizację służb cywilnych (alarmowej, obserwacyjno-meldunkowej, ratowniczej, sanitarnej, bezpieczeństwa, obsługi schronów, transportu ewakuowanych i materiałów).
Okres powojenny i czasy współczesne
W 1949 roku Główny Związek Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej został przez ówczesne władze rozwiązany. Zmiany nastąpiły dopiero po ożywieniu publicznym w 1956 roku, kiedy to zmalały represje aparatu państwowego. Zamknięciem tego procesu było powołanie 28 grudnia 1956 roku Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Uznano go za stowarzyszenie wyższej użyteczności publicznej, co zostało przyjęte pozytywnie przez ochotnicze straże pożarne oraz aktyw strażacki.
Wraz z rokiem 1989 rozpoczął się proces transformacji systemowej w Polsce. W tym czasie nastąpiło wyraźne ożywienie w szeregach ochotniczych straży pożarnych, które ponownie stały się wielkim ruchem społecznym. Na IX Krajowym Zjeździe Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, który obradował w dniach 4-5 kwietnia 1992 roku, podjęto decyzję o zmianie nazwy na Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Okres transformacji ujawnił również wyzwania, takie jak dążenie do profesjonalizacji strażaka ochotnika, co może prowadzić do zniechęcenia służbą ochotniczą i zjawiska luki pokoleniowej.

Rola i działalność współczesnej OSP
Charakterystyka i zadania
Pożary, wypadki, udzielanie pierwszej pomocy - to tylko niektóre z sytuacji, w których wsparcie musi nadejść bardzo szybko. W dużych miastach działają jednostki Państwowej Straży Pożarnej (PSP), ale w mniejszych miejscowościach to ochotnicy czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców. Członkowie OSP to ochotnicy, którzy przechodzą szkolenia, aby móc jeździć do akcji pożarniczo-ratowniczych. Pomagają w gaszeniu pożarów, ratowaniu ludzi i zwalczaniu skutków klęsk żywiołowych. Zgodnie z przepisami, OSP pełni również ważną rolę w ochronie ludności i obronie cywilnej. Jednostki działają z Państwową Strażą Pożarną (PSP) oraz innymi służbami. Jednostki OSP zazwyczaj są alarmowane przez Powiatowe/Miejskie Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej. Po alarmie, ochotnicy udają się do remizy i po zebraniu odpowiedniej liczby strażaków (JOT) wyjeżdżają na miejsce zdarzenia, najczęściej wspomagając strażaków Państwowej Straży Pożarnej, ale również czasami działając tam samodzielnie. Przy OSP działają Jednostki Operacyjno-Techniczne (JOT) będące odpowiednikami jednostek ratowniczo-gaśniczych PSP. Osoby wyznaczone do działania w strukturach takiej jednostki muszą być w wieku 18-65 lat, mieć aktualne badania lekarskie i ukończyć przeszkolenie pożarnicze odpowiednie do zajmowanej funkcji.

Działalność społeczna i edukacyjna
Wyjazdy do akcji ratowniczych to nie wszystko. Strażacy z jednostek OSP angażują się w wiele innych działań. Biorą udział w organizacji festynów i pikników strażackich, uczestniczą w uroczystościach lokalnych, świętach państwowych i religijnych. Co więcej, w swoich jednostkach jednoczą młodzież, która uwielbia Straż Pożarną i chciałaby związać swoją przyszłość z tym zawodem. Ochotnicy dają przykład Młodzieżowym Drużynom Pożarniczym (MDP), szkolą ich i przygotowują do udziału w zawodach sportowo-pożarniczych. Oprócz wspomnianych kwestii, OSP przede wszystkim szkoli i uczy. Jednostki mogą organizować nauczanie w szkołach i przedszkolach o bezpieczeństwie pożarowym albo o udzielaniu pierwszej pomocy. Przy ochotniczych strażach pożarnych powoływane są również Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze, które stanowią przyszłe kadrowe zaplecze każdej jednostki.
Ochotnicze straże pożarne zajmują się również szeroko rozumianą działalnością kulturalną i wychowawczą. W wielu jednostkach powstały sekcje sportowe, zespoły teatralne, działają orkiestry strażackie, zespoły instrumentalno-wokalne, świetlice środowiskowe, izby tradycji, a także z OSP współpracuje wiele lokalnych stowarzyszeń o różnych zainteresowaniach. Aktywność OSP nie ogranicza się tylko do działań skierowanych na bezpośrednią pomoc lokalnym społecznościom, lecz także do popularyzacji wiedzy z zakresu bezpieczeństwa przeciwpożarowego, akcji promujących kulturę, sport, rekreację i ochronę środowiska. Pamięć o historii pożarniczej gromadzona jest i udostępniana w ok. 200 izbach pamięci, muzeach i regionalnych kolekcjach.
Struktura i statystyki
Ochotnicze straże pożarne funkcjonują w oparciu o przepisy ustawy o ochotniczych strażach pożarnych z dnia 17 grudnia 2021 r., ustawy - Prawo o stowarzyszeniach oraz ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Z danych rejestrowych z początku 2018 roku wynika, że w gminach wiejskich i wiejsko-miejskich funkcjonuje 16 390 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, w tym 4341 włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). Spośród niemal 700 000 osób działających przy OSP aż 228 394 strażaków może brać bezpośrednio udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych, a także: ratownictwa technicznego, powodziowego, chemicznego i ekologicznego, medycznego, wysokościowego, wodnego oraz w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych. Patrząc na dane i to, jak bardzo rozwinęły się jednostki OSP na przestrzeni lat w Polsce, warto docenić codzienny trud i poświęcenie ochotników.
Prawa i przywileje strażaków OSP
Zwolnienia od pracy
Oprócz tego, że strażak OSP czynnie uczestniczy w wielu akcjach ratowniczo-gaśniczych, może też korzystać z różnych przywilejów. Przede wszystkim ochotnik może wziąć zwolnienie od pracy na czas akcji strażackiej. Co więcej, strażak OSP może skorzystać również ze zwolnienia, które obejmuje odpoczynek po akcji. Taki czas zwolnienia od pracy może ustalić osoba, która kierowała daną akcją. Kolejnym przywilejem jest zwolnienie od pracy w celu udziału w szkoleniach. Taki wymiar zwolnienia nie może jednak przekroczyć liczby 6 dni w danym roku kalendarzowym. Zasady te reguluje Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy.
Świadczenie ratownicze
Strażak ratownik OSP, który czynnie uczestniczył w działaniach ratowniczych co najmniej raz w roku, przez co najmniej 25 lat (mężczyźni) lub 20 lat (kobiety), ma prawo do świadczenia ratowniczego. Świadczenie to jest przyznawane na wniosek zainteresowanego złożony do komendanta powiatowego (miejskiego) PSP. Wypłata świadczenia następuje miesięcznie, począwszy od miesiąca, w którym świadczenie zostało przyznane. Strażak ratownik ma prawo także do kilku innych ważnych świadczeń i przywilejów, zwłaszcza jeśli dozna uszczerbku na zdrowiu lub poniesie szkodę w mieniu podczas służby.
Ekwiwalent pieniężny
Strażak należący do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej nie otrzymuje stałej pensji, jak to bywa w przypadku pracy na pełen etat. Za uczestnictwo w akcji ratowniczo-gaśniczej czy szkoleniu przysługuje tzw. ekwiwalent pieniężny. Jego wysokość może wynosić maksymalnie 1/175 średniego wynagrodzenia za godzinę, a dokładna stawka zależy od uchwały gminy, na której obszarze funkcjonuje dana jednostka OSP.
Legitymacje Strażaka Ratownika OSP
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 1 czerwca 2022 roku reguluje kwestię legitymacji strażaka ratownika ochotniczej straży pożarnej lub osoby posiadającej uprawnienie do świadczenia ratowniczego. Zgodnie z rozporządzeniem, legitymację wydaje Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej na wniosek strażaka ratownika lub osoby posiadającej uprawnienia do świadczenia ratowniczego. Prawo do posługiwania się legitymacją ma strażak ratownik OSP po ukończeniu szkolenia podstawowego, przygotowującego do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych, lub osoba, która uzyskała decyzję o przyznaniu świadczenia ratowniczego. Nowelizacja ustawy o ochotniczych strażach pożarnych wprowadza przepisy dotyczące wydawania legitymacji dla strażaków ochotników OSP i osób, którym przyznano świadczenie ratownicze. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta będzie odpowiadał za wprowadzenie danych niezbędnych do wydania dokumentu.
Święty Florian - patron strażaków
Patronem ochotniczej straży pożarnej jest św. Florian. Był żołnierzem i męczennikiem, który poniósł śmierć za wiarę w Chrystusa prawdopodobnie 4 maja 304 roku. Strażacy OSP obchodzą swoje święto 4 maja w dzień uważany za datę śmierci św. Floriana. W tym dniu odprawiane są msze intencyjne, poświęcane strażnice, wręczane sztandary i odznaczenia. Kult św. Floriana jako obrońcy od ognia w Polsce rozszeszył się na większą skalę dopiero w XVI wieku. W 1184 roku Kraków otrzymał relikwię Świętego Floriana, którą umieszczono we wspaniałej Świątyni na Kleparzu. Kiedy w 1528 roku pożar strawił całą dzielnicę, ocalał jedynie Kościół. Ludzie wierzyli, że stało się tak dlatego, że Święty Florian opiekował się tym kościołem i ochronił go od ognia. Figurki Świętego Floriana można spotkać przed remizami strażackimi i na placach przy świątyniach. Strażaków często nazywa się rycerzami Świętego Floriana lub Florionami.

Patrząc na różnorodność działań i to, jak wielkie znaczenie mają strażacy OSP w oczach ludności, można śmiało stwierdzić, że niosą oni pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Dziś niosą oni pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, a ich codzienna służba jest niezastąpiona dla bezpieczeństwa lokalnych społeczności.