Tragedie w klubach nocnych: Analiza pożarów i ich konsekwencji

W historii zdarzyło się wiele tragicznych pożarów w klubach nocnych, które pochłonęły setki ofiar i wywołały falę zmian w przepisach bezpieczeństwa. Jednym z najbardziej znanych i śmiertelnych zdarzeń tego typu był pożar w Cocoanut Grove w Bostonie w 1942 roku.

Pożar w Cocoanut Grove - Mroczna historia legendy Bostonu

Pożar klubu nocnego Cocoanut Grove w Bostonie, Massachusetts, który wybuchł 28 listopada 1942 roku, jest najtragiczniejszym pożarem klubu nocnego w historii i trzecim najtragiczniejszym pożarem w jednym budynku w Stanach Zjednoczonych. Zginęło w nim 492 osoby, a setki zostały ranne. Cocoanut Grove był jednym z najpopularniejszych miejsc rozrywki w Bostonie, przyciągającym wielu znanych gości.

Geneza tragedii

Klub należał do Barneta "Barneya" Welansky'ego, postać z powiązaniami z mafią i ówczesnym burmistrzem Bostonu, Maurice'em J. Tobinem. Przepisy przeciwpożarowe były w tym miejscu notorycznie łamane. Niektóre drzwi ewakuacyjne były zamknięte, aby zapobiec nieautoryzowanemu wejściu, a bogata dekoracja z palm zawierała materiały łatwopalne. W okresie II wojny światowej klub był wypełniony ponad dwukrotnie większą liczbą osób niż wynosiła jego legalna pojemność.

Przyczyna zapłonu i rozprzestrzenianie się ognia

Dokładna przyczyna zapłonu nie została jednoznacznie ustalona, ale pożar został przyspieszony przez ulatniający się z jednostki klimatyzacyjnej chlorek metylu. Płomienie i dym rozprzestrzeniły się błyskawicznie po całym klubie, a uwięzieni ludzie nie mogli szybko uciec z powodu zamkniętych drzwi ewakuacyjnych.

Według oficjalnych raportów, pożar rozpoczął się około 22:15 w Melody Lounge. Młody pianista i piosenkarz, Goody Goodelle, występował na obrotowej scenie otoczonej sztucznymi palmami. Salon był oświetlony żarówkami o niskiej mocy w oprawach przypominających kokosy. Młody mężczyzna, być może żołnierz, odkręcił żarówkę, aby zapewnić sobie i swojej towarzyszce prywatność podczas pocałunków. Stanley Tomaszewski, 16-letni chłopiec na posyłki, otrzymał polecenie ponownego wkręcenia żarówki. Stanął na krześle, aby dosięgnąć żarówki w ciemnym kącie. Nie widząc żarówki, zapalił zapałkę, aby oświetlić obszar, wkręcił żarówkę i zgasił zapałkę. Natychmiast po tym świadkowie zauważyli płomienie w gałęziach, które znajdowały się tuż pod sufitem. Pomimo wysiłków kelnerów, aby ugasić ogień wodą, rozprzestrzenił się on po gałęziach dekoracji palmowej. W desperackiej próbie oddzielenia płonących gałęzi od pokrytego tkaniną fałszywego sufitu, dekorację odciągnięto od rogu, zabierając ze sobą trójkątny panel ze sklejki na poziomie sufitu i otwierając przestrzeń nad fałszywym sufitem. Ogień przeniósł się na fałszywy sufit, który szybko się spalił, zasypując gości iskrami i płonącymi fragmentami tkaniny. Płomienie wbiegły po schodach na główny poziom, z żarem lądującym na uciekających po schodach gościach. Kula ognia wybuchła przez główne wejście i rozprzestrzeniła się po pozostałych obszarach klubu, przez sąsiedni Caricature Bar, w dół korytarza do Broadway Lounge, a także przez centralną restaurację i parkiet, gdy orkiestra rozpoczynała swój wieczorny występ.

schemat rozprzestrzeniania się ognia w Cocoanut Grove

Płomienie rozprzestrzeniały się szybciej niż mogli poruszać się goście, a za nimi podążały gęste chmury dymu. W ciągu pięciu minut płomienie i dym rozprzestrzeniły się po całym klubie. Niektórzy goście natychmiast stracili przytomność od dymu, siedząc na swoich miejscach.

Chaos i walka o przetrwanie

Wielu gości próbowało uciec przez główne wejście, to samo, którym weszli. Główne wejście do budynku stanowiły pojedyncze drzwi obrotowe, które okazały się bezużyteczne, gdy tłum wpadł w panikę. Ciała piętrzyły się po obu stronach drzwi obrotowych, blokując je, aż do ich zepsucia. Pożar, spragniony tlenu, przeskoczył przez lukę, spalając każdego, kto pozostał przy życiu w stosie. Inne drogi ucieczki były podobnie bezużyteczne; boczne drzwi były zaryglowane, aby zapobiec wyjściu ludzi bez zapłacenia. Okno ze szkła hartowanego, które można było rozbić, aby uciec, było zabite deskami i nie nadawało się do użytku jako wyjście ewakuacyjne. Inne odblokowane drzwi, takie jak te w Broadway Lounge, otwierały się do wewnątrz, czyniąc je bezużytecznymi w obliczu napierającego tłumu próbującego uciec.

Żołnierze i marynarze z pobliskich barów rzucili się na ratunek. Na ulicy strażacy wynosili ciała i byli leczeni z powodu poparzonych rąk. Gdy noc zapadła, temperatura spadła. Woda na brukowanych ulicach zamarzła, a węże przywarły do ziemi. Gazety wykorzystano jako ambulanse. Tlące się ciała, żywe i martwe, były polewane lodowatą wodą. Później, podczas sprzątania budynku, strażacy znaleźli kilka martwych gości siedzących na swoich miejscach z drinkami w rękach.

Bostońskie gazety były wypełnione listami zmarłych i historiami o cudownych ucieczkach. Znany aktor filmowy Buck Jones był tego wieczoru w klubie, a jego żona później wyjaśniła, że początkowo uciekł, a następnie wrócił do płonącego budynku, aby odnaleźć swojego agenta, producenta Scotta R. Dunlapa z Monogram Pictures. Jednak Jones został znaleziony nieprzytomny pod swoim stołem z ciężkimi poparzeniami, więc niektórzy wątpili w jego ucieczkę.

Ocalali i ich historie

Personel Cocoanut Grove lepiej sobie poradził z ucieczką niż klienci, dzięki znajomości obszarów serwisowych, gdzie skutki pożaru były mniej dotkliwe niż w obszarach publicznych, a które zapewniały dostęp do dodatkowych wyjść okiennych i drzwiowych. Podwójne drzwi naprzeciwko głównego wejścia do jadalni zostały odblokowane przez personel i stały się jedynym funkcjonalnym wyjściem zewnętrznym z obszarów publicznych. Chociaż zginęło kilku członków zespołu, w tym dyrektor muzyczny Bernie Fazioli, większość z nich uciekła zapleczem i przez drzwi serwisowe, które otworzyli siłą. Alpert uciekł przez okno piwnicy i przypisano mu pomoc kilku osobom w bezpiecznym wydostaniu się. Kasjerka Jeanette Lanzoni, artystka Goody Goodelle, trzech barmanów oraz inni pracownicy i goście w Melody Lounge uciekli do kuchni. Barman Daniel Weiss przeżył, oblewając ściereczkę serwetką dzbankiem wody i oddychając przez nią podczas ucieczki z Melody Lounge. Ci w kuchni mieli drogi ucieczki przez okno nad barem serwisowym i po schodach do innego okna i drzwi serwisowych, które ostatecznie zostały otwarte siłą. Pięć osób przeżyło, ukrywając się w chłodni, a kilka kolejnych w lodziarni.

Coast Guardsman Clifford Johnson co najmniej cztery razy wrócił do budynku, szukając swojej towarzyszki, która, o czym nie wiedział, bezpiecznie uciekła. Johnson doznał rozległych poparzeń trzeciego stopnia na 55% swojego ciała, ale przeżył katastrofę, stając się osobą z najpoważniejszymi obrażeniami, która przeżyła do tamtego momentu. Po 21 miesiącach w szpitalu i kilkuset operacjach poślubił swoją pielęgniarkę i wrócił do swojego rodzinnego stanu Missouri.

zdjęcie ocalałych z pożaru Cocoanut Grove

Konsekwencje i zmiany w przepisach

Pożar w Cocoanut Grove był drugim najtragiczniejszym pożarem w jednym budynku w historii Ameryki; tylko pożar Iroquois Theatre w Chicago w 1903 roku miał większą liczbę ofiar śmiertelnych (602). Pożar w Grove miał miejsce zaledwie dwa lata po pożarze Rhythm Club, w którym zginęło 209 osób.

Oficjalny raport ujawnił, że Cocoanut Grove został skontrolowany przez kapitana bostońskiego departamentu straży pożarnej (BFD) zaledwie 10 dni przed pożarem i uznany za bezpieczny. Ponadto okazało się, że Grove przez kilka lat nie posiadał żadnych licencji na działalność; nie wydano żadnych pozwoleń na pracę dla obsługi gastronomicznej ani licencji na alkohol. Stanley Tomaszewski, chłopiec na posyłki, który rzekomo rozpoczął pożar, był niepełnoletni i nie powinien tam pracować. Tomaszewski zeznawał podczas dochodzenia i został oczyszczony z zarzutów, ponieważ nie był odpowiedzialny za łatwopalne dekoracje ani za naruszenia Kodeksu Bezpieczeństwa Życia.

BFD badało możliwe przyczyny zapłonu, szybkie rozprzestrzenianie się ognia i katastrofalną utratę życia. Jego raport nie doszedł do wniosku co do pierwotnej przyczyny zapłonu, ale przypisał szybkie, gazowe rozprzestrzenianie się ognia nagromadzeniu się gazu tlenku węgla z niedotlenionego spalania w zamkniętej przestrzeni nad fałszywym sufitem Melody Lounge. Gaz wydostawał się z zamkniętych przestrzeni wraz ze wzrostem temperatury i zapalał się szybko, mieszając się z tlenem nad wejściem, po schodach na główne piętro i wzdłuż sufitów. Pożar przyspieszył, ponieważ schody stworzyły ciąg powietrza, a pożar gorącego gazu zapalił pokrycie ścian i sufitu z piroksyliny (skaju) w holu, co z kolei wydzielało łatwopalny gaz.

Podczas lat 90. XX wieku były strażak i badacz z Bostonu, Charles Kenney, odkrył, że jako zamiennik Freonu, który był w krótkim, wojennym zaopatrzeniu, używano wysoce łatwopalnego chłodniczego gazu - chlorku metylu. Kenney doniósł, że plany pięter, ale nie raport z dochodzenia pożarowego, pokazywały jednostki skraplające klimatyzacji w pobliżu poziomu ulicy po drugiej stronie niekonstrukcyjnej ściany od Melody Lounge, a jednostki te były serwisowane od początku wojny (w ciągu ostatnich 12 miesięcy). W 2012 roku BFD opublikowało transkrypcje przesłuchań świadków po pożarze. Świadkowie Tomaszewski, Morris Levy, Joyce Spector, David Frechtling i Jeanette Lanzoni (Tom 1) przedstawili relacje z zapalenia dekoracji palmowej i sufitu w Melody Lounge. Frechtling i Lanzoni opisali początek pożaru jako "błysk". Tomaszewski opisał rozprzestrzenianie się ognia po suficie jako przypominające pożar benzyny. Front płomieni na suficie był bladoniebieski, a za nim jaśniejsze płomienie.

Barney Welansky, którego powiązania pozwoliły klubowi działać pomimo naruszenia luźnych standardów tamtych czasów, został skazany za 19 zarzutów nieumyślnego spowodowania śmierci (19 ofiar zostało losowo wybranych do reprezentacji zmarłych). W 1943 roku został skazany na 12-15 lat więzienia. Welansky odsiedział prawie cztery lata, zanim został potajemnie ułaskawiony przez Tobina, który od czasu pożaru został wybrany gubernatorem Massachusetts.

Ustanowiono komisje w kilku stanach, które nakładały wysokie kary grzywny lub nawet zamykały zakłady za naruszenie tych przepisów, które później stały się podstawą wielu federalnych przepisów przeciwpożarowych i kodeksów dla klubów nocnych, teatrów, banków, budynków publicznych i restauracji w całym kraju.

Massachusetts General Hospital (MGH) i Boston City Hospital (BCH) przyjęły większość (83%) ofiar pożaru; inne szpitale w rejonie Bostonu przyjęły około 30 pacjentów: Peter Bent Brigham Hospital, Beth Israel Hospital, Cambridge City Hospital, Kenmore Hospital, Faulkner Hospital, St. Elizabeth's Hospital, Malden Hospital, Massachusetts Memorial Hospital, Carney Hospital i St. Margaret's Hospital. MGH przyjęło 114 ofiar poparzeń i zatrucia dymem, a BCH przyjęło ponad 300. Szacuje się, że do BCH przybywał jeden pacjent co 11 sekund, co stanowiło największy napływ pacjentów do szpitala cywilnego w historii. Oba szpitale były niezwykle dobrze przygotowane, ponieważ placówki medyczne wzdłuż wybrzeża Atlantyku opracowały plany awaryjne w przygotowaniu na ataki na wybrzeże. Boston przeprowadził ćwiczenia w całym mieście zaledwie tydzień wcześniej, symulując nalot bombowy Luftwaffe, z ponad 300 symulowanymi ofiarami. W MGH zgromadzono specjalny zapas materiałów awaryjnych. Niemniej jednak większość pacjentów zmarła w drodze do szpitali lub krótko po przybyciu. Jedną z pierwszych decyzji administracyjnych podjętych w MGH było zwolnienie oddziału chirurgii ogólnej na szóstym piętrze White Building i przeznaczenie go w całości dla ofiar pożaru. Wszyscy pacjenci byli tam leczeni; utrzymywano ścisłą izolację medyczną, a część oddziału została przeznaczona na zmiany opatrunków i pielęgnację ran. Przed pożarem, w kwietniu 1942 roku, MGH utworzyło jeden z pierwszych w okolicy banków krwi i zgromadziło 200 jednostek suszonego osocza w ramach przygotowań do wojny. Łącznie 147 jednostek osocza zostało użytych w leczeniu 29 pacjentów w MGH. Większość ocalałych została wypisana do końca 1942 roku, ale kilku pacjentów wymagało miesięcy intensywnej opieki. W kwietniu 1943 roku wypisano ostatniego ocalałego z MGH. W BCH ostatnia ofiara, kobieta z Dorchester, zmarła w maju po pięciu miesiącach leczenia ciężkich poparzeń i obrażeń wewnętrznych. Szpitale świadczące usługi odmówiły obciążania pacjentów kosztami leczenia. Czerwony Krzyż zapewnił pomoc finansową zarówno szpitalom publicznym, jak i prywatnym. Pożar doprowadził do nowych sposobów leczenia zarówno oparzeń, jak i zatruć dymem. Zespół BCH był kierowany przez dr. Charlesa Lunda jako starszego chirurga i dr. Newtona Browdera. W 1944 roku Lund i Browder, opierając się na swoich doświadczeniach...

Cocoanut Grove – Ogień, który zmienił wszystko | Cóż, nigdy nie

Inne tragiczne pożary klubów nocnych

Historia klubów nocnych jest naznaczona tragediami pożarowymi, które podkreślają potrzebę rygorystycznych przepisów bezpieczeństwa i ich przestrzegania. Poza Cocoanut Grove, miało miejsce wiele innych katastrofalnych zdarzeń.

Pożar w klubie The Station (2003)

W West Warwick, Rhode Island, 20 lutego 2003 roku, podczas koncertu zespołu rockowego Great White, wybuchł pożar w klubie The Station. Pokaz pirotechniczny spowodował zapalenie się dźwiękochłonnej pianki i drewnianego sufitu w pobliżu sceny. W ciągu trzech minut cały klub stanął w płomieniach. W klubie znajdowało się około 250 osób, a co najmniej 95 z nich zginęło, a prawie 200 zostało rannych. Klub nie posiadał zezwolenia na używanie materiałów pirotechnicznych.

Władze szacują, że w klubie było około 250 osób. Hall zaznaczył, że klub nie miał zezwolenia władz miejskich na używanie środków pirotechnicznych. Pożar zostawił z budynku tylko jego szkielet, ogień opanowano dopiero wczesnym rankiem w piątek. Większość zwłok ofiar znaleziono w pobliżu głównego wyjścia z klubu. Niektórzy zginęli bezpośrednio od ognia, inni zatruli się dymem. Według Halla, część zwłok nosi oznaki zatratowania. W szpitalach umieszczono ponad 160 poszkodowanych w pożarze osób, 14 z nich jest stanie krytycznym.

Do pożaru doszło zaledwie cztery dni po tragedii w klubie nocnym w Chicago. Najtragiczniejszy w dziejach USA pożar nocnego lokalu pochłonął 491 osób, gdy 28 listopada 1942 roku spłonął klub Cocoanut Grove w Bostonie. Natomiast po południu czasu polskiego (po godzinie 10 rano czasu miejscowego) potężna eksplozja wstrząsnęła Staten Island w Nowym Jorku. Ogień rozszalał się w magazynach paliw. Przed ponad godzinę płomienie i słup czarnego gryzącego dymu sięgały wysokości czwartego piętra. Władze szybko zapewniły, że nie był to atak lecz wypadek. benzyny. W eksplozji zginęła jedna osoba, jedną uznano za zaginioną. Trzecia osoba doznała poparzeń trzeciego stopnia i jej stan lekarze określają jako krytyczny. Na miejsce wypadku skierowano 50 jednostek straży pożarnej. Z ogniem walczyło 200 strażaków, którzy zapobiegli rozprzestrzenieniu się płomieni. Rozlana na powierzchni wody benzyna wypaliła się sama.

Pożar w klubie The Station był najtragiczniejszym pożarem w USA od czasu nieudanej pacyfikacji siedziby sekty Davida Koresha niedaleko Waco w Teksasie w 1993 roku, kiedy to zginęło blisko 80 osób.

Inne znaczące pożary

  • Rhythm Club (Natchez, Mississippi, 1940): Zginęło 209 osób. Okna klubu zakryto tekturą, aby uniemożliwić intruzom wejście do budynku.
  • Beverly Hills Supper Club (Southgate, Kentucky, 1977): Zginęło 165 osób, a ponad 200 zostało rannych.
  • Pożar w Madrycie (1983): Zginęło 78 osób, a ponad 20 zostało rannych.
  • Dyskotece w Göteborgu, Szwecja (1998): Zginęło 63 osoby, a 200 zostało rannych. Uważa się, że przyczyną było celowe podpalenie.
  • Klub nocny w Luoyang, Chiny (2000): Zginęło 309 osób, spowodowane pracami spawalniczymi w dyskotece.
  • Klub Cro-Magnon, Buenos Aires, Argentyna (2004): Zginęło 194 osoby.
  • Klub Santika, Bangkok, Tajlandia (2009): Zginęło 67 osób, głównie na skutek oparzeń, wdychania dymu i paniki.
  • Klub „Collective”, Bukareszt, Rumunia (2015): Zginęły 64 osoby, a 190 zostało rannych, spowodowane materiałami pirotechnicznymi.
  • Klub nocny Kiss, Santa Maria, Brazylia (2013): Zginęło ponad 200 osób.
  • Klub nocny w Murcji, Hiszpania (2023): Zginęło 13 osób.

Czynniki ryzyka i lekcje wyciągnięte z tragedii

Analiza pożarów w klubach nocnych ujawnia powtarzające się czynniki ryzyka, które przyczyniają się do katastrofalnych skutków:

  1. Atmosfera klubu nocnego: Ciemność, migające światła i głośna muzyka tworzą atmosferę, która może utrudniać szybką reakcję i ewakuację w sytuacji awaryjnej. Głośna muzyka zagłusza sygnały ostrzegawcze i polecenia ewakuacyjne.
  2. Materiały łatwopalne: Wiele klubów nocnych wykorzystuje piankę dźwiękochłonną, zasłony i sztuczne dekoracje, które są często wysoce łatwopalne. Materiały te mogą szybko się zapalić i wytworzyć gęsty, toksyczny dym.
  3. Ograniczone drogi ucieczki: Często kluby nocne mają tylko jedno główne wejście, co może być śmiertelną pułapką w przypadku pożaru. Nawet jeśli istnieją wyjścia ewakuacyjne, mogą być zamknięte, zablokowane meblami lub nieznane osobom przebywającym w klubie.
  4. Szybkie rozprzestrzenianie się ognia: Pożary w klubach nocnych często zaczynają się gwałtownie i rozprzestrzeniają się w mgnieniu oka, utrudniając skuteczną ucieczkę.
  5. Zagrożenie zatruciem dymem: Wdychanie dymu jest najczęstszą przyczyną zgonów w pożarach klubów nocnych. Materiały używane w klubach wydzielają toksyczne gazy, takie jak tlenek węgla i cyjanowodór, które mogą obezwładnić ofiary w ciągu sekund.

Zmiany w przepisach i opiece medycznej

Tragedie takie jak pożar w Cocoanut Grove doprowadziły do znaczących zmian w przepisach budowlanych i przeciwpożarowych, a także do rozwoju medycyny ratunkowej, w tym opieki nad ofiarami poparzeń. Wprowadzono wymogi dotyczące:

  • Liczby i dostępności wyjść ewakuacyjnych: Zapewnienie odpowiedniej liczby wyjść, które są łatwo dostępne i wyraźnie oznaczone.
  • Materiałów budowlanych i dekoracyjnych: Stosowanie materiałów trudnopalnych i ograniczenie użycia łatwopalnych elementów wystroju.
  • Systemów przeciwpożarowych: Instalacja systemów alarmowych, tryskaczy i odpowiedniego oświetlenia awaryjnego.
  • Kontroli i inspekcji: Regularne inspekcje budynków użyteczności publicznej w celu zapewnienia zgodności z przepisami bezpieczeństwa.

Pożar w Cocoanut Grove miał również wpływ na rozwój opieki medycznej nad ofiarami poparzeń i zatruć dymem. Szpitale, które były lepiej przygotowane do radzenia sobie z masowymi obrażeniami, mogły zapewnić bardziej skuteczną pomoc. Wprowadzenie banków krwi i postępy w leczeniu oparzeń przyczyniły się do uratowania wielu istnień w przyszłości.

Pożar w Nowym Jorku (Bronx, 2022)

W styczniu 2022 roku w jednym z bloków mieszkalnych w dzielnicy Bronx w Nowym Jorku wybuchł tragiczny pożar, który pochłonął co najmniej 19 ofiar śmiertelnych, w tym dziewięcioro dzieci. Pożar rozpoczął się w dwupoziomowym mieszkaniu na drugim i trzecim piętrze 19-piętrowego budynku. Jako że drzwi do mieszkania były otwarte, dym i płomienie szybko przedostały się na inne piętra. Komisarz nowojorskiej straży pożarnej Daniel Nigro poinformował, że strażacy przybyli na miejsce w ciągu trzech minut, ale dym był już wtedy w całym budynku. W akcji ratowniczej brało udział 200 strażaków. Przyczyną pożaru był przenośny piecyk elektryczny.

Pożar ten był największą tego typu tragedią w Nowym Jorku od marca 1990 roku, kiedy to w pożarze klubu Happy Land zginęło 87 osób. Najtragiczniejszym pożarem w historii miasta było strawienie przez płomienie fabryki Triangle Shirtwaist Company na Manhattanie w 1911 roku, w którym zginęło 146 osób.

tags: #coconaut #grove #pozar