W Grecji, doświadczającej rekordowych upałów i suszy, w miejscowości Nea Makri wybuchł groźny pożar, który zmusił do ewakuacji tysięcy mieszkańców. To tylko jedno z wielu ognisk, z którymi greckie służby zmagają się w tym tragicznym dla kraju sezonie.
Nagły Wybuch Pożaru w Nea Makri
Pożar w nadmorskiej miejscowości Nea Makri, oddalonej o około 30 km od Aten, wybuchł późnym wieczorem, co początkowo utrudniało jego lokalizację i opanowanie. Ogień dotarł już do zamieszkałej części miasta, zamieszkiwanej przez około 16 tysięcy osób, będącej zarówno ośrodkiem przemysłowym, jak i popularnym celem turystycznym.
Aby nie narażać życia ludzkiego, strażacy zarządzili ewakuację ludności z pasa przybrzeżnego. W akcji gaśniczej uczestniczą wozy strażackie oraz samolot gaśniczy, wspierani przez około 110 strażaków i kilkudziesięciu ochotników. Przyczyny pożaru nie są na razie znane. Niestety, w regionie Nea Makri jest to już siódmy pożar w ciągu dziesięciu dni, co świadczy o ekstremalnym zagrożeniu.

Kontekst: Tragiczne Lato Pożarów w Grecji
W miesiącach letnich w Grecji wybuchło ponad 500 pożarów, będących wynikiem długotrwałymi upałów i suszy, podczas których temperatura sięgała 45 stopni Celsjusza. Grecja doświadczyła najgorętszego czerwca i lipca w historii pomiarów, a Ateny stały się najgorętszą stolicą w Europie kontynentalnej, odnotowując rekordowe temperatury w 2024 roku.
Żywioł dotknął głównie cztery regiony kraju: Attykę, Grecję Środkową, Peloponez i północną część Morza Egejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem wyspy Eubei, gdzie doszło do potężnych spustoszeń, które naruszyły fundamenty lokalnej gospodarki.
W przeszłości Grecja wielokrotnie zmagała się z niszczycielskimi pożarami. Reuters przypomina, że w 2018 roku doszło do tragicznego pożaru w kurorcie Mati, leżącym nieopodal Nea Makri. Wówczas zniszczonych zostało kilkadziesiąt budowli, a 102 osoby straciły życie. W 2023 roku jeden z największych w Europie pożarów płonął przez kilka tygodni w północnej Grecji, zabijając co najmniej 20 osób.

Sytuacja w Atenach i Szersze Skutki
Choć same Ateny nie zostały bezpośrednio dotknięte przez płomienie, miasto znalazło się pod ogromną chmurą dymu. Mieszkańcy stolicy znajdowali popiół na swoich balkonach, a dym był tak gryzący, że wielu chodziło w maseczkach. We wtorek chmura dymu opadła, ale powietrze nadal nie było czyste.
Rzecznik straży pożarnej, płk Vassilios Vathrakogiannis, oświadczył, że choć w północno-wschodniej Attyce nie ma już jednego wielkiego pożaru, nadal jest „wiele aktywnych ognisk” żywiołu, głównie wokół miast Maraton i Penteli. Warunki pogodowe nadal sprzyjają pożarom - w Grecji utrzymuje się wysoka temperatura, brak opadów deszczu, czemu towarzyszą dodatkowo silne porywy wiatru, pomagające w rozprzestrzenianiu się ognia. W walkę z ogniem w Attyce zaangażowano ponad 700 strażaków, 199 wozów strażackich i 35 samolotów zrzucających wodę. Płomienie w niektórych miejscach sięgały wysokości 25 metrów, a ogień objął do poniedziałku 405 km² terenu.
Skutki pożarów były dramatyczne. Tysiące osób ewakuowano, a pacjenci i personel musieli opuścić trzy szpitale zagrożone ogniem. Spłonęły liczne domy i samochody, a także linie wysokiego napięcia. Mieszkańcy niektórych części Aten i pobliskich miejscowości borykają się z przerwami w dostawach prądu. Braki energii doprowadziły również do zakłóceń w pracy zakładów odsalania wody na wyspie Syros, co oznaczało potencjalne problemy z dystrybucją wody.
Podczas akcji gaśniczej w miejscowości Vrilissia, na północ od Aten, strażacy odnaleźli ciało pierwszej ofiary śmiertelnej ostatnich pożarów. Kobietę, prawdopodobnie około sześćdziesięcioletnią cudzoziemkę, znaleziono w spalonym sklepie, w którym pracowała przy produkcji wieńców na groby. Okoliczności jej śmierci są nadal ustalane.
🇵🇱🤝🇬🇷 Polscy strażacy z pomocą Grecji w walce z pożarami lasów
Międzynarodowa Pomoc i Odpowiedź Władz
W obliczu krytycznej sytuacji, grecki rząd uruchomił mechanizm solidarnościowy w zakresie obrony cywilnej w ramach Unii Europejskiej. Unijny Mechanizm Ochrony Ludności poinformował, że z rezerw rescEU do Grecji wysłano wsparcie:
- Włochy dostarczyły dwa samoloty do walki z ogniem.
- Serbia i Francja wysłały po jednym helikopterze.
- Hiszpania, Czechy i Rumunia wysyłają pojazdy, personel i pomoc.
- Turcja zapowiedziała przekazanie Grecji dwóch samolotów i helikoptera.
Szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, wyraziła solidarność, pisząc w serwisie X, że UE będzie „stać przy Grecji, gdy ta walczy z niszczącym ogniem”.
Również Polska zaoferowała pomoc w akcji gaśniczej, informował rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, Karol Kierzkowski. Do Grecji miał trafić moduł do gaszenia lasów bez wykorzystania samochodów gaśniczych, składający się z 40 strażaków i pięciu ton sprzętu ratowniczego.
Minister spraw wewnętrznych Grecji, Takis Theodorikakos, zapewnił, że zmobilizowano wszystkie dostępne środki, a sytuacja nie powinna się pogorszyć. Według przedstawiciela rządu Nikosa Chardaliasa, pożar słabnie, choć sytuacja jest nadal niebezpieczna. W oczekiwaniu na trudny sezon pożarowy, Grecja zatrudniła rekordową liczbę strażaków - około 18 000 w porównaniu do 15,5 tys. w 2022 roku - wspieranych przez wolontariuszy.
