Czas dyspozycyjności wyjazdowej Ochotniczej Straży Pożarnej

Kwestia czasu dyspozycyjności wyjazdowej jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) jest tematem często poruszanym i porównywanym z gotowością bojową Państwowej Straży Pożarnej (PSP). Doświadczenia służbowe w PSP wskazują, że niezwykle trudno jest osiągnąć wymaganą w PSP minutę w dzień i dwie minuty w nocy na wyjazd. Strażacy PSP mają do pokonania zaledwie kilka metrów korytarza i ześlizg, a gumowce w nogawkach spodni to normalka. Ubieranie się w samochodzie również jest często praktykowane, mimo że bywa wbrew przepisom. Obserwacje z kursów podstawowych i podoficerskich w PSP potwierdzają, że w innych Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych (JRG) sytuacja wygląda podobnie.

Czasy reagowania w OSP: Wyzwania i Realia

W Ochotniczych Strażach Pożarnych czas wyjazdu od momentu włączenia syreny w najlepszym wypadku wynosi około 5 minut. Nawet jeśli kierowca mieszka blisko remizy (np. 200 metrów) i jest prawie zawsze na miejscu, musi on otworzyć bramę, przyjąć zgłoszenie, uruchomić samochód (niegdyś nawet nabijać powietrze w starszych modelach, jak STAR 244) i poczekać na pozostałych druhów. W ostatnich latach coraz trudniej jest zebrać pełny skład, a na akcje coraz częściej wyjeżdżają 4, 3, a czasem nawet tylko 2 osoby. Jednostki OSP włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) są często uznawane za jedne z najbardziej mobilnych w powiecie, co dodatkowo podkreśla wagę tematu.

Thematic photo of OSP volunteers preparing for departure from the fire station.

Ryzyka związane z pośpiechem

Czas wyjazdu OSP poniżej 5 minut od włączenia alarmu jest czasem naprawdę dobrym. Oczywiście, im ten czas krótszy, tym lepiej, jednak nie chodzi tu o rekordy. Należy pamiętać, że okres oczekiwania i pośpiechu jest najbardziej stresujący, a tym samym podatny na wypadki. Brak ogólnopolskich statystyk w tej kwestii zmusza do opierania się na lokalnych przykładach. W czasie przybywania druhów do jednostki po usłyszeniu alarmu dochodziło już do wielu nieprzewidzianych zdarzeń. Do efektów tych incydentów należą: złamane nogi, wstrząśnienia mózgu, urazy głowy, urazy rąk, a także uszkodzenia samochodów prywatnych, motorowerów czy rowerów. Paradoksalnie, większość tych przypadków miała miejsce przy dysponowaniu jednostek OSP do stosunkowo niegroźnych zdarzeń, takich jak pożary trawy, śmietników, pompowanie piwnic czy niewielkich plam po kolizjach, które miały miejsce znacznie wcześniej. Okazywało się, że samo ogłoszenie alarmu powodowało większe straty niż zdarzenie, do którego mieli jechać strażacy.

Nie chodzi o to, aby się nie spieszyć na alarm, ale o to, by pamiętać, że to nie wyścigi. Ważniejsze jest, aby być sprawnym podczas akcji, nawet kosztem kilku sekund. Z rozbitą głową lub złamaną ręką niewiele można pomóc, a raczej samemu będzie się potrzebować pomocy.

Krytyka archaicznego systemu alarmowania

Inną kwestią jest archaiczny system alarmowania jednostek OSP. Powoduje on, że ochotnicy "wypluwają płuca" lub stwarzają zagrożenie na drodze, spiesząc się na alarm ogłoszony z powodu konieczności pompowania wody z piwnicy lub ściągnięcia kota z drzewa, który siedzi tam od poprzedniego dnia. Są to zdarzenia, przy których czas wyjazdu praktycznie nie odgrywa żadnej roli. Mamy XXI wiek, a nadal brakuje systemu, który informowałby ochotnika, do czego jest alarmowany i czy w związku z tym musi się spieszyć, czy raczej nie.

What is a Fire Alarm System?

Dysponowanie jednostek OSP do zabezpieczenia rejonu JRG

Często pojawia się pytanie dotyczące dysponowania jednostek OSP do zabezpieczenia terenu chronionego przez JRG, czyli na zastępstwo. Wiele jednostek OSP jest dysponowanych na miejsce zdarzenia, a jeden rzut z PSP jest ściągany do remizy. Jest to opcja, która ma na celu, aby nikt nie był stratny. W przypadku wystąpienia trzech akcji jednocześnie, które wymagają trzech zastępów PSP, wzywane są jednostki OSP na zabezpieczenie rejonu. W wielu przypadkach jest to dość częsta praktyka, szczególnie gdy w JRG dostępne są tylko dwa zastępy wyjazdowe, wówczas wzywana jest najbliższa jednostka KSRG.

Centralne i Wojewódzkie Odwody Operacyjne

Istnieją również Kompanie Gaśnicze, a dokładnie Centralne i Wojewódzkie Odwody Operacyjne, w skład których wchodzą różnego rodzaju kompanie i plutony. Są one dysponowane do dużych zdarzeń.

Rozliczanie wyjazdów na zabezpieczenie rejonu

Pojawia się pytanie, jak rozliczany jest wyjazd OSP na zabezpieczenie rejonu. Czy sporządzana jest odrębna informacja ze zdarzenia (meldunek), czy jednostki OSP są wliczane w Siły i Środki (SiS) ujęte w meldunku ze zdarzenia, do którego zostały zadysponowane zastępy, których rejon zabezpieczają? A co z ekwiwalentem dla druhów z OSP za czas tego zabezpieczenia?

Zgodnie z ustawą z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej, członkowi ochotniczej straży pożarnej, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez PSP lub gminę, przysługuje prawo do ekwiwalentu pieniężnego, o ile nie zachował prawa do wynagrodzenia za czas nieobecności w pracy (art. 28 ust. 1 i 3). Prawo do świadczeń określonych w art. 26 ustawy przysługuje członkowi OSP, który w związku z udziałem w działaniach ratowniczych lub ćwiczeniach doznał uszczerbku na zdrowiu lub poniósł szkodę w mieniu.

Warunkiem niezbędnym do korzystania z tych uprawnień jest uczestnictwo w działaniach ratowniczych, ćwiczeniach lub szkoleniu pożarniczym. Wyjazd zastępu OSP do zabezpieczenia rejonu chronionego nie jest udziałem w działaniach ratowniczych, dlatego brak jest podstawowej przesłanki dla otrzymania wyżej wymienionych świadczeń przez członków OSP uczestniczących w zabezpieczeniu rejonu chronionego. Definicja działań ratowniczych (art. 2 pkt 2 ustawy) obejmuje „każdą czynność podjętą w celu ochrony życia, zdrowia, mienia lub środowiska, a także likwidacją przyczyn powstania pożaru, wystąpienia klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia”. Czas uczestniczenia w działaniu ratowniczym należy liczyć od godziny wyjazdu z remizy strażackiej OSP do godziny powrotu po zakończeniu działań ratowniczych.

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 grudnia 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad organizacji KSRG nie nakłada obowiązku dokumentowania zabezpieczenia operacyjnego terenu. W związku z tym, jeśli do dokumentacji działań ratowniczych wpisywane są działania związane z zabezpieczeniem terenu, jest to nieprawidłowe. Zmiana przepisów ustawy w tym zakresie wywołałaby dodatkowe i znaczne skutki finansowe dla budżetów jednostek samorządu terytorialnego i budżetu państwa.

Infographic showing the typical deployment scenarios for OSP units.

Nielogiczne dyspozycje

Decyzje o zadysponowaniu jednostki KSRG do powalonego konaru z odległości 7 km, podczas gdy jednostka spoza systemu znajduje się w odległości 1 km, mogą budzić kontrowersje. Takie praktyki mogą prowadzić do błędnego wniosku, że jednostki spoza KSRG są "zbędne", ponieważ najwięcej wyjazdów odnotowują jednostki OSP włączone do systemu.

tags: #czas #dyspozycyjnosci #wyjazdowej #osp