Pożar zabytkowego kościoła św. Jerzego w Dębieńsku

Zdarzenie i jego skala

O godzinie 9 rano zapaliła się wieża kościoła świętego Jerzego w Dębieńsku. Murowana wieża zabytkowego kościoła pw. św. Jerzego w Dębieńsku - dzielnicy Czerwionki-Leszczyn na Śląsku - częściowo spłonęła w czwartek w pożarze, ugaszonym przez 14 zastępów strażaków. Jak relacjonują mieszkańcy, dym z pożaru był widoczny z daleka. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany.

Zdjęcie płonącej wieży kościoła w Dębieńsku

Przyczyny i przebieg pożaru

Pożar wybuchnął z samego rana, gdy na wieży kościoła prowadzone były prace. Prawdopodobnie to zaprószyło ogień, ponieważ na wieży prowadzono prace związane ze zdejmowaniem starego krzyża. Alarm podniósł jeden z robotników, co umożliwiło szybką reakcję. Ksiądz Roman Kiwadowicz, proboszcz parafii, podkreślił, że "nie mieliśmy dotychczas żadnego takiego pożaru" w historii kościoła.

Akcja ratunkowa straży pożarnej

Akcja straży pożarnej trwała przez wiele godzin. Na miejsce zdarzenia jako pierwsi, po około 15 minutach, przybyli druhowie z ochotniczej straży pożarnej, a następnie dołączyli do nich strażacy zawodowi - relacjonuje Marian Botor. Starszy kapitan i dowódca akcji, Grzegorz Kos, zapewniał, że "sytuacja jest opanowana". Strażacy prowadzili działania gaśnicze, używając wody z zewnątrz z dwóch drabin oraz piany od wewnątrz wieży.

Jednakże, ze względu na to, że konstrukcja wieży groziła zawaleniem, ratownicy musieli wycofać się z jej wnętrza - poinformowała Aneta Gołębiowska z zespołu prasowego śląskiej straży pożarnej. Aby skutecznie opanować ogień, ratownicy musieli między innymi rozciąć metalową kopułę wieży. Dzięki ich szybkiej interwencji i sprawnym działaniom, ogień nie pochłonął całego kościoła - podkreślił ksiądz Roman Kiwadowicz, proboszcz. Najważniejsze, że akcja zakończyła się sukcesem i pożar nie rozprzestrzenił się na resztę świątyni.

Strażacy gaszący pożar wieży kościoła z drabin

Straty i ocalone zabytki

Część wieży kościoła uległa spaleniu i będzie musiała zostać rozebrana, aby wyeliminować ryzyko kolejnego pożaru. Mimo iż pożar objął całą, około 25-metrową wieżę, która w obecnym kształcie istnieje od blisko 100 lat, udało się uratować znajdujące się w jej wnętrzu zabytkowe dzwony. Wśród nich jest najstarszy dzwon, pochodzący z połowy XVI wieku. Bardzo istotne jest również to, że ogień nie rozprzestrzenił się do wnętrza kościoła, dzięki czemu ocalały cenne organy oraz inne elementy wyposażenia. Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Dębieńsku Wielkim, Bogdan Bukowski, poinformował, że strażacy podczas akcji zabezpieczyli organy folią, aby uchronić je przed zamoknięciem.

Wieża kościoła św. Jerzego po pożarze z widocznymi zniszczeniami

Odbudowa i stan techniczny

Główna część metalowej kopuły wieży wymaga natychmiastowej rozbiórki. Według wstępnej oceny, mury wieży przetrwały w dobrym stanie, co jest pozytywną informacją dla przyszłej odbudowy. Odbudowana będzie musiała zostać część wnętrza wieży oraz jej kopuła. Ksiądz proboszcz wyraził nadzieję na wsparcie: "Mam nadzieję, że gmina nam teraz pomoże." Przyczyny pojawienia się ognia oraz ostateczny rozmiar strat nie są na razie znane i będą przedmiotem dalszych dochodzeń.

Historia kościoła św. Jerzego

Kościół parafialny pod wezwaniem św. Jerzego to najważniejszy zabytek Dębieńska. Jest to barokowa świątynia, wybudowana w 1802 roku w miejsce starszego, drewnianego kościoła. Wewnątrz kościoła znajdują się liczne cenne zabytki, w tym późnorenesansowy ołtarz z połowy XVII wieku, barokowa ambona oraz XIX-wieczna chrzcielnica i organy.

Rycina lub zdjęcie kościoła św. Jerzego w Dębieńsku przed pożarem

tags: #debiensko #pozar #kosciola