Kobiety w Ochotniczej Straży Pożarnej: Przykład OSP Chrzanów

Widok kobiety w strażackim mundurze w czasie akcji ciągle dziwi, choć w Ochotniczych Strażach Pożarnych (OSP) kobiet jest znacznie więcej niż w Państwowej Straży Pożarnej (PSP). W PSP do akcji wyjeżdża ich nieco ponad tysiąc na około 30 tysięcy funkcjonariuszy. Natomiast w OSP służy ponad 50 tysięcy kobiet (w wieku 18-65 lat), a ogólnie w OSP działa ich nawet blisko 70 tysięcy, wliczając blisko 30 tysięcy dziewcząt w Młodzieżowych Drużynach Pożarniczych.

Coraz częściej kobiety piastują stanowiska w zarządach OSP, są prezesami czy naczelnikami w swoich jednostkach. Jednak nadal niewiele z nich ramię w ramię z mężczyznami działa przy akcjach ratowniczo-gaśniczych. W tym kontekście na szczególną uwagę zasługuje Ochotnicza Straż Pożarna w Chrzanowie, która stanowi inspirujący przykład aktywnej roli kobiet w służbie.

OSP Chrzanów - jednostka z kobiecą siłą

Chrzanowska OSP to wyjątkowa jednostka, w której niemal połowę załogi stanowią kobiety. Obecnie służy ich 15. Jest to doskonały przykład tego, że zawody zarezerwowane niegdyś wyłącznie dla mężczyzn dziś coraz częściej wykonywane są także przez panie. Kobiety z OSP Chrzanów wielokrotnie uczestniczyły w akcjach ratowniczo-gaśniczych, dając przykłady odwagi i wielkiego zaangażowania.

"Nie tylko panowie potrafią gasić pożary" - podkreśla Grzegorz Michalczyk, naczelnik OSP. W jednostce służą oczywiście również panowie. Kobiety, pomimo że są twarde i zawzięte, czasem także korzystają z pomocy kolegów. "Czasem trzeba przenieść coś cięższego, wtedy koledzy z jednostki chętnie służą pomocą i nie wypominają później tego" - dodaje Marcelina Ściebur.

Zdjęcie grupowe strażaczek z OSP Chrzanów w pełnym umundurowaniu bojowym

Aktywność operacyjna i zaangażowanie

Jedną z aktywnych strażaczek w OSP Chrzanów jest Katarzyna Brzóska, która zawodowo spełnia się jako pielęgniarka. Od zawsze chciała nieść pomoc, uważa, że w kwestiach zdrowia i życia innych należy jak najszybciej reagować, a pierwsza pomoc to jej konik. Katarzyna Brzóska podkreśla, że jednostka OSP Chrzanów jest mocno nakierowana na ratownictwo medyczne i posiada własną karetkę.

Według Katarzyny Brzóski, najtrudniejszą akcją, w jakiej brała udział, było gaszenie pożaru opon w Trzebini w maju 2018 roku. Kłęby dymu ogarnęły wówczas ogromną przestrzeń, docierając do budynków mieszkalnych, a ogień rozprzestrzeniał się szybko, zajmując wielką połać terenu. Na miejscu działało kilkadziesiąt zastępów, a wsparcia strażakom z PSP udzieliła grupa ratownictwa medycznego oraz grupa gaśnicza z OSP Chrzanów. "Myślę, że każdy, kto tam był, dobrze to zapamiętał" - twierdzi pani Katarzyna.

Liderki i przyszłe pokolenia

Prezesem OSP Chrzanów jest również kobieta - Jagoda Jankowska. Przed nią wiele wyzwań, ponieważ stara komenda straży pożarnej, w której stacjonuje OSP, wymaga generalnego remontu. Na ten cel potrzebnych jest około 800 tys. zł, a pozyskanie tak dużych pieniędzy nie jest proste.

OSP Chrzanów jest świetnym przykładem jednostki skupiającej się na przekazywaniu wiedzy kolejnym pokoleniom, prowadząc Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze. Wśród młodych, a nawet bardzo młodych (3-8 lat) miłośników straży pożarnej jest 20 dziewczynek. "Cieszę się, że moja jednostka skupia się na przekazywaniu wiedzy kolejnym pokoleniom, począwszy od maluszków" - mówi pani Katarzyna.

Wyzwania i sukcesy finansowe

Chrzanowska OSP może mówić o szczęściu, ponieważ w tym roku otrzymała specjalny samochód ratownictwa medycznego. Jego zakup był możliwy dzięki wsparciu gminy Chrzanów oraz powiatu chrzanowskiego, a także prywatnych sponsorów i Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Dzięki temu pojazdowi OSP może funkcjonować w ramach krajowego systemu ratownictwa medycznego.

Poza dotacjami, jednostka aktywnie pozyskuje fundusze na swoje cele poprzez organizację pikników, Dni Strażaka i różnego rodzaju festynów. Mieszkańcy Chrzanowa również wspierają finansowo OSP, świadomi, że ich pomoc przekłada się na gotowość jednostki do niesienia ratunku. Jak podkreślają strażacy, znaczna część posiadanego sprzętu to wynik wspólnej inicjatywy społeczności, a nie wyłącznie typowych dotacji.

Zdjęcie nowego samochodu ratownictwa medycznego OSP Chrzanów

Przełamywanie stereotypów i promocja kobiecości w służbie

Mimo że zawód strażaka to dla wielu profesja stricte męska, wymagająca siły i twardej psychiki, kobiety w OSP Chrzanów udowadniają, że mogą sprostać tym wyzwaniom. Chrzanowskie strażaczki podczas akcji swoją urodę skrywają pod strojem i hełmem, jednak nie zapominają o swojej delikatności i kobiecości. Ich urodę można podziwiać w wyjątkowym kalendarzu, do którego zdjęcia wykonała Marta Hajda.

Ideą stworzenia kalendarza była promocja chrzanowskiej jednostki, co udało się znakomicie. Zainteresowały się nim największe media nie tylko z Polski, ale także z zagranicy. Wykonanie sesji zajęło strażaczkom cały dzień, podczas którego przygotowywano modelki, czesano i robiono makijaż, a następnie ustawiano w najciekawszych miejscach w strażnicy, wykorzystując nawet efekty specjalne takie jak sztuczny dym.

Zdjęcie z sesji zdjęciowej do kalendarza strażaczek OSP Chrzanów

Jak trafnie zauważają kobiety w straży, ważne jest, aby nie spalać energii na przekonywaniu innych, ale kierunkować ją we właściwe miejsca. Coraz mniej osób spoza straży dziwi się na widok kobiety, np. za kierownicą wozu gaśniczego. Jednak nadal strażaczki spotykają się z pewnym zdziwieniem, gdy po zdjęciu hełmu okazuje się, że to kobieta, a nie mężczyzna. To jednak stereotypy, które są stopniowo przełamywane.

W straży liczą się siła, spryt, umiejętności techniczne i stalowe nerwy. Niemniej jednak w szczególnych sytuacjach kobiece cechy również się przydają. Dzieci częściej obdarzają zaufaniem kobiety, to one mają intuicję, są drobniejsze, niemal wszędzie się zmieszczą, są lżejsze.

tags: #dziewczyny #z #osp #chrzanow