Kronika Pożarowa: Zdarzenia w Łodzi i Okolicach

Poniższa kronika prezentuje wybrane zdarzenia pożarowe, które miały miejsce w Łodzi i okolicach, opisywane przez lokalne media, w tym "Express Ilustrowany". Ukazuje różnorodność interwencji straży pożarnej - od dramatycznych ewakuacji w szpitalach, przez pożary kamienic i domów jednorodzinnych, po niecodzienne incydenty.

Incydenty w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi

Tematyczne zdjęcie strażaków i karetek przed szpitalem

W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi doszło do kilku poważnych zdarzeń. W poniedziałek 4 maja około godziny 22.00 wybuchł pożar na oddziale dziecięcym. W akcji gaśniczej wzięło udział 35 ratowników i 11 samochodów gaśniczych. Dwie osoby zostały ranne - byli to pracownicy szpitala, którzy zgłosili się po pomoc medyczną z objawami takimi jak zawroty głowy spowodowane zadymieniem. W trakcie działań ratowniczych konieczna była ewakuacja noworodków, które przeniesiono na wyższe piętro.

Gdy ratownicy dotarli na miejsce, okazało się, że ogień pojawił się w pomieszczeniu wentylatorowni znajdującej się w piwnicy budynku B. Jak podała straż, przyczyną pojawienia się ognia było najprawdopodobniej zwarcie elektryczne w lampie znajdującej się w wentylatorowni. Kapitan Łukasz Górczyński, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, przekazał, że "nie było otwartego ognia. W wentylatorowni stopiły się przewody od jednej z lamp, co spowodowało zadymienie". Powstałe zadymienie przeniosło się kanałem wentylacyjnym na wyższe piętro.

Do innych pomieszczeń przeniesiono czasowo 16 noworodków. Pozostałych 11 dzieci nie wymagało przeniesienia i zostały na oddziale. Sytuacja pożarowa została szybko opanowana. Do godziny 3 w nocy trwało wietrzenie pomieszczeń oraz sprawdzanie poziomu tlenku węgla w budynku. Po zakończeniu wszystkich czynności dzieci mogły wrócić na swoje oddziały. Rzecznik ICZMP w Łodzi, Adam Czerwiński, przekazał, że wszyscy pacjenci są pod opieką personelu i są bezpieczni. Zdarzenie nie wpłynęło na funkcjonowanie szpitala, a mali pacjenci wrócili już na oddział.

W Nowy Rok pożar wybuchł również na oddziale ginekologicznym w Matce Polce. Na pomoc pacjentkom i personelowi oddziału ruszyły 4 zastępy straży pożarnej.

Pożary w Budynkach Mieszkalnych i Kamienicach

Zdjęcie płonącej kamienicy w nocy

W Łodzi często dochodziło do pożarów w budynkach mieszkalnych. Aż dwukrotnie strażacy gasili w poniedziałek 4 maja pożar na poddaszu kamienicy przy ul. Paryskiej 3. Po raz pierwszy ogień na ostatniej kondygnacji pojawił się około godziny 13:30, a po godzinnej akcji gaśniczej strażacy wrócili do bazy. Niestety, około godziny 14:45 zostali wezwani ponownie, ponieważ administratorka kamienicy zauważyła, że na pogorzelisku nadal się tli. Choć pracy było dużo, to nikt nie ucierpiał.

W środę 29 kwietnia około godziny 15:00, 34 strażaków gasiło pożar domu jednorodzinnego przy ul. Gminnej. Palił się dom z bali drewnianych. Ogień pojawił się na użytkowanym poddaszu i objął konstrukcję dachu. Częściowo spłonęła też fotowoltaika. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. W trakcie pożaru budynek opuściło 5 osób w wieku od 8 do 75 lat - 3 dzieci i 2 dorosłych. Nikomu nic się nie stało, jednak straty oszacowano na pół miliona złotych.

Inne incydenty to:

  • Pożar kamienicy przy ul. Piasecznej na Górnej, gdzie ewakuowano 11 mieszkańców, a w akcji uczestniczyło 42 strażaków.
  • Pożar kamienicy przy ul. Legionów w centrum Łodzi, w wyniku którego wstrzymano ruch tramwajów, a na miejscu działało prawie 50 strażaków.
  • Pożar w kamienicy przy ul. Przędzalnianej, gdzie zapaliła się instalacja elektryczna na klatce schodowej, a z budynku ewakuowano 23 osoby.
  • Śmiertelny pożar w kamienicy przy ul. Przybyszewskiego, gdzie w nocy ogień zabił 45-letniego mężczyznę, mimo prowadzonej reanimacji.
  • W nocy z 29 na 30 kwietnia strażacy gasili pożar domu jednorodzinnego przy ul. Rokicińskiej, gdzie 80-letnia kobieta z objawami zatrucia gazami pożarowymi trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Z budynku strażacy ewakuowali 3 osoby, 4 psy i 4 koty.
  • Do tragicznego w skutkach pożaru doszło też w domku jednorodzinnym przy ul. Zawilcowej na Bałutach, gdzie spłonął lokator.
  • 15-letni chłopak zmarł w wyniku zatrucia tlenkiem węgla podczas kąpieli w mieszkaniu przy ul. Skalnej na Stokach.
  • W bloku przy ul. Kusocińskiego na Retkini, w nocy z 5 na 6 stycznia, doszło do dramatycznego pożaru, w wyniku którego poparzony mężczyzna, a kobieta z dzieckiem została ewakuowana przez balkon.
  • Pożar w kamienicy przy ul. Cieszyńskiej 1, który miał tragiczne w skutkach konsekwencje.
  • Na ul. Wólczańskiej 54 zapaliły się śmieci zgromadzone w mieszkaniu na parterze, a wcześniej dym wydobywał się z okna kamienicy przy tej samej ulicy.
  • W mieszkaniu na I piętrze kamienicy przy ul. Wojska Polskiego wybuchł pożar.
  • Po godzinie 3:00 strażacy zakończyli akcję gaszenia pożaru w mieszkaniu na trzecim piętrze kamienicy przy Piotrkowskiej 65.
  • W dwupiętrowej kamienicy przy ul. Rewolucji 21 wybuchł pożar.
  • Dwunastu strażaków gasiło pożar, jaki wybuchł w kamienicy przy ul. Traugutta w Pabianicach.

Pożar kamienicy w Trzemesznie

Pożary w Obiektach Publicznych i Komercyjnych

Nie tylko budynki mieszkalne były miejscem interwencji. Odnotowano także:

  • Alarm pożarowy w restauracji przy ul. Piotrkowskiej.
  • Dym uruchomił czujki w hotelu Ambasador przy ul. Kilińskiego, gdzie 13 strażaków ruszyło na pomoc gościom i personelowi.
  • W hurtowni elektrotechnicznej przy ul. Brzezińskiej 4 w piątek 27 lutego o świcie wybuchł pożar, a wózki widłowe stanęły w ogniu.
  • Nocny pożar w fabryce opakowań w Łodzi.
  • Nocny pożar w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej nr 1 w Porszewicach.
  • Do pożaru w hotelu Double Tree by Hilton przy ul. Łąkowej 29 w centrum Łodzi doszło 15 listopada, co doprowadziło do ewakuacji.
  • Sygnał z czujki przeciwpożarowej w budynku Archiwum Państwowego przy al. Kościuszki 121 zaalarmował straż.

Pożary Pustostanów i Innych Konstrukcji

Pustostany i inne konstrukcje również często stawały w płomieniach:

  • Dwa małe koty zostały uratowane w pożarze pustostanu przy ul. Spornej 31.
  • W nocy strażacy gasili pożar, który około godziny 0:40 wybuchł w pustostanie przy ul. Składowej. Dwóch pijanych mężczyzn w pustostanie przy ul. Składowej 31 zaprószyło ogień, a następnie wezwało straż.
  • W pustostanie przy ul. Ogrodowej 20, naprzeciwko Manufaktury, późnym wieczorem we wtorek wybuchł pożar. W dramatycznych okolicznościach osoba wyskoczyła z okna i spadła na strażaka.
  • Pożar w warsztacie samochodowym i innych pustostanach przy ul. Ogień pojawił się z powodu zaprószenia.
  • Na ul. Naruszewicza na osiedlu Chojny, ogień zapalił się w altanie, a następnie przeniósł się na sąsiedni dom.
  • Aż dwa razy interweniowali strażacy na ul. Popiela na Bałutach, gdzie spłonął garaż i sąsiadująca z nim komórka.
  • Po godzinie 1 w nocy strażacy zostali wezwani do pożaru opuszczonego budynku gospodarczego przy ul. Szymonowicza.
  • Najprawdopodobniej zaprószenie ognia było przyczyną pożaru, w którym spaliły się dwa metalowe śmietniki na przystanku przy ul. Franciszkańskiej.

Incydenty związane z zajezdniami i nietypowe zdarzenia

Zdjęcie historycznej zajezdni tramwajowej po pożarze

Jednym z poważniejszych incydentów był pożar zabytkowej zajezdni tramwajowej przy ul. Dąbrowskiego. Przyczyną pożaru było podpalenie. Ponad dobę trwało gaszenie, w którym uczestniczyło dwanaście jednostek straży pożarnej. Policjanci pod nadzorem prokuratury dokonywali oględzin częściowo spalonej zajezdni.

Inne nietypowe zdarzenia:

  • Aż 6 godzin trwała akcja gaśnicza, do której zostali wezwani łódzcy strażacy w niedzielę 16 listopada przed godziną 21 na ul. Kirasjerów na Złotnie, gdzie ciężki samochód gaśniczy utknął w rozmokłej drodze.
  • W Zaduszki jedna z łodzianek rozpaliła ognisko przed dworcem Łódź Kaliska, co wymagało interwencji straży pożarnej i policji.
  • W ciągu sylwestrowej nocy łódzcy strażacy interweniowali aż 14 razy, a najgroźniej było przed godziną 1, w bloku, gdzie ludzie byli uwięzieni w windach.
  • Od początku maja w województwie łódzkim odnotowano aż 66 pożarów lasów. Jeden z niebezpiecznych pożarów w powiecie skierniewickim postawił na nogi wielu strażaków, do akcji wkroczył samolot i drony.
  • Wybuch gazu w Anielinie w gminie Konopnica, który miał miejsce w sobotę 2 maja, doprowadził do tragedii - 15-latka nie żyje, a 50-latka trafiła do szpitala.
  • Paliła się wycieraczka na klatce bloku.
  • Skuter w płomieniach przy pizzerii na Górnej.
  • 12-letni Adrian, najbardziej poszkodowany z czterech braci ocalałych w tragicznym pożarze przy ul. Limanowskiego, odzyskał przytomność.

tags: #ekspres #ilustrowany #pozar