Na przestrzeni lat Kościerzyna była miejscem kilku znaczących pożarów kamienic, które angażowały służby ratunkowe i wymagały pomocy dla poszkodowanych mieszkańców. Poniższa artykuł przedstawia szczegółowe informacje dotyczące dwóch takich zdarzeń - pożaru kamienicy przy ulicy 8 Marca w marcu 2018 roku oraz pożaru przy ulicy Kartuskiej w styczniu 2011 roku.
Pożar kamienicy przy ulicy 8 Marca w Kościerzynie (marzec 2018)
Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
W piątkowy poranek 2 marca 2018 roku, tuż przed godziną 4:00 rano, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o pożarze kamienicy w centrum miasta, przy ulicy 8 Marca 21. Natychmiast na miejsce zdarzenia skierowano policjantów. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce pożaru oraz zablokowali ulicę, na której trwała akcja gaśnicza, aby ułatwić dojazd pojazdom Straży Pożarnej. Pomagali również w ewakuacji mieszkańców.

Zgłoszenie o pożarze poddasza kamienicy dotarło do służb kilka minut przed godziną 4:00. Bryg. Tomasz Klinkosz, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, relacjonował, że po przyjeździe na miejsce całe poddasze było już w ogniu. W akcji gaśniczej, która okazała się niezwykle trudna ze względu na 15-stopniowy mróz, wzięło udział osiem zastępów straży pożarnej, w tym strażacy z zawodowej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Kościerzyny oraz ochotnicy z OSP Kościerzyna, OSP Skorzewo, OSP Wielki Klincz i OSP Łubiana. Niektóre doniesienia mówiły o siedmiu, a nawet dziesięciu zastępach.
Strażacy skupili się najpierw na przeszukaniu pomieszczeń w celu upewnienia się, że w środku nie znajdują się żadne osoby, a następnie przystąpili do gaszenia ognia. Policjanci pomagali również w ewakuacji mieszkańców; według różnych źródeł ewakuowano siedmioro lub trzynastu mieszkańców. Na szczęście nikt nie zginął ani nie uległ poparzeniom w pożarze, choć jeden z lokatorów został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego. Nie było jednak konieczności jego hospitalizacji.
Przyczyny i skala zniszczeń
Według wstępnych ustaleń policji, przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Postępowanie w tej sprawie wciąż trwa. Tego samego dnia, po kilkugodzinnej akcji, technik kryminalistyki wraz z policjantami pionu dochodzeniowo-śledczego przeprowadzili oględziny kamienicy, wspólnie z biegłym z dziedziny pożarnictwa. Policjanci będą szczegółowo wyjaśniać przyczyny i okoliczności zdarzenia oraz ustalać, czy do pożaru przyczyniły się osoby trzecie.
Z informacji przekazanych przez kościerską straż pożarną wynika, że ogień strawił całe poddasze obiektu. Zniszczeniu uległa również część dachu, a mieszkania na niższych kondygnacjach zostały zalane wodą. Po kilku godzinach akcji ogień udało się ugasić. Strażacy pomogli lokatorom wynieść ich dobytek. Wstępnie straty oszacowano na blisko 400 tysięcy złotych.
Pomoc dla poszkodowanych
W obliczu niskich temperatur i konieczności ewakuacji, dla poszkodowanych mieszkańców zorganizowano ciepłe schronienie. Kościerska OSP rozstawiła ogrzewany namiot, a równocześnie pojawił się autobus podstawiony dzięki pomocy PKS, w którym ewakuowane osoby mogły się ogrzać. Ciepłe napoje przygotowywali strażacy z OSP Kościerzyna.
Ewa Aleksandrowicz, zastępca burmistrza miasta, która pojawiła się na miejscu pożaru już o godzinie 5:00 rano, zapewniła, że wszyscy mieszkańcy są zabezpieczeni. W pożarze ucierpiały dwie rodziny (dwu- i trzyosobowa) oraz mężczyzna mieszkający samotnie na spalonym poddaszu. Jeden pan będzie korzystał z mieszkania chronionego, ponieważ wrócić do lokalu już nie będzie mógł. Miasto rozmawiało także o pomocy dla kolejnych dwóch rodzin i zapowiedziało udzielenie pomocy finansowej na zakup rzeczy, w miejsce tych, które już nie nadają się do użytku. W akcję pomocy od godziny 6:00 rano włączyli się również pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS).
DWIE OFIARY W POŻARZE KAMIENICY
Pożar kamienicy przy ulicy Kartuskiej w Kościerzynie (styczeń 2011)
Konsekwencje pożaru i sprzedaż nieruchomości
W styczniu 2011 roku doszło do pożaru kamienicy przy ulicy Kartuskiej w Kościerzynie. Od tego czasu, przez lata, budynek w centrum miasta pozostawał niezagospodarowany i swoim wyglądem straszył mieszkańców. W celu zapewnienia bezpieczeństwa w tym rejonie miasta, władze Kościerzyny przejęły spaloną kamienicę.
Z uwagi na fakt, że budżet miejski nie był w stanie udźwignąć kosztów ewentualnej odbudowy kamienicy, ani nawet jej rozbiórki i zagospodarowania terenu, podjęto decyzję o sprzedaży nieruchomości. W poniedziałek 16 czerwca 2014 roku spalona kamienica poszła pod młotek. Miasto sprzedało obiekt prywatnemu przedsiębiorcy za 220 tysięcy złotych, uzyskując z transakcji zysk.

tags: #pozar #kamienicy #koscierzyna