Pożary we Francji w marcu

Marzec we Francji był świadkiem dwóch znaczących incydentów pożarowych, które odbiły się echem w mediach. Pierwszy z nich dotyczył zabytkowego kościoła w Paryżu, drugi zaś był jedną z największych katastrof w historii tuneli drogowych - pożaru w tunelu Mont Blanc.

Pożar w historycznym kościele Saint-Sulpice w Paryżu

Incydent z 17 marca

Zbudowany w stylu klasycystycznym historyczny kościół pw. świętego Sulpicjusza znajduje się w VI dzielnicy Paryża - Saint Germain des Pres, na lewym brzegu Sekwany. Ogień pojawił się w świątyni wczesnym popołudniem 17 marca, gdy w środku znajdowały się cztery osoby.

Strażacy szybko przeprowadzili ewakuację i opanowali ogień. Na szczęście nikt nie został ranny.

historyczny kościół Saint-Sulpice w Paryżu

Historia i znaczenie świątyni

Kościół Saint-Sulpice budowano 140 lat, ale do użytku został oddany dopiero w 1732 roku. Ufundowane obok seminarium dało początek zgromadzeniu zakonnemu Sulpicjanów.

W czasie Wielkiej Rewolucji Francuskiej kościół został sprofanowany i zniszczony. Świątynia ucierpiała też podczas oblężenia Paryża w 1870 roku. Pomimo tych wydarzeń, kościół zachował swoje znaczenie historyczne i kulturalne.

W kościele zostali ochrzczeni m.in. markiz de Sade oraz Charles Baudelaire. Victor Hugo żenił się tu z Adelą Foucher, a ślub wziął tu również rewolucjonista Camille Desmoulins.

Wewnątrz kościoła znajdują się cenne freski Eugène Delacroix, jednego z czołowych przedstawicieli romantyzmu we Francji, a także imponujące osiemnastowieczne organy.

Katastrofalny pożar w tunelu Mont Blanc

Wydarzenia z 24 marca 1999 roku

25 lat temu, 24 marca 1999 roku, doszło do pożaru w tunelu Mont Blanc pomiędzy Francją a Włochami. Jego przyczyną było zapalenie się belgijskiej ciężarówki chłodni przewożącej margarynę i mąkę, około 7 km od francuskiego wejścia do tunelu.

O godzinie 10:55 zarządcy tunelu odebrali alarm pożarowy i zatrzymali pojazdy przed wjazdem do tunelu. W tym momencie w tunelu było co najmniej 10 samochodów/wanów i 18 ciężarówek, które wjechały od francuskiej strony. Kilka samochodów jadących ze strony włoskiej minęło volvo bez zatrzymania się.

Niektóre samochody ze strony francuskiej chciały zawrócić w dwukierunkowym tunelu i wrócić do Francji, ale manewr w gęstym dymie, który szybko wypełnił tunel, okazał się niemożliwy. Większość kierowców zamknęła swoje okna i czekała na ratunek.

schemat tunelu Mont Blanc i obszaru pożaru

Przebieg pożaru i akcja ratunkowa

System wentylacji wprowadzał toksyczny dym z powrotem do tunelu w tempie uniemożliwiającym ucieczkę. Płomienie szybko wypełniły tunel i pochłaniały cały tlen, co spowodowało unieruchomienie silników samochodów znajdujących się w obszarze zajętym pożarem.

W ciągu paru minut dwa wozy strażackie z Chamonix wyjechały do katastrofy. Ogień stopił instalację elektryczną i w tunelu zapanowały ciemności. W gęstym dymie, a także w pozostawionych i uszkodzonych pojazdach blokujących drogę, wielkie wozy strażackie również utknęły. Załogi przeciwpożarowe opuściły swoje pojazdy i ewakuowały się drzwiami przeciwpożarowymi, które były umieszczone w ścianach co 600 metrów.

Gdy strażacy dochodzili do drzwi, usłyszeli wystrzały opon i cystern wybuchających w rozlanym i płonącym paliwie. Ci strażacy zostali uratowani 5 godzin później przez kolejny, trzeci oddział strażacki, który dotarł do nich przez szyb wentylacyjny. Spośród 15 uwięzionych strażaków, 14 było w ciężkim stanie, a jeden z nich (oficer dowódca) zmarł w szpitalu.

Niektórzy poszkodowani uciekli do schronów przeciwpożarowych. Drzwi do schronów osadzone podczas budowy tunelu pozwalały na przeżycie jedynie przez 2 godziny. Niektóre z drzwi, wymienione po 34 latach od zbudowania tunelu, umożliwiały przeżycie w schronie przez 4 godziny. Jednakże ogień płonął przez 56 godzin i osiągnął temperaturę 1000 °C (1832 °F), głównie z powodu ładunku margaryny w naczepie płonącej ciężarówki oraz innych cystern, które również transportowały łatwopalne ładunki.

W efekcie pożaru tunel zamienił się w wielki komin zasysający z jednej strony zimne powietrze, a drugim końcem wyrzucający gorące. Efekt ten był zwiększany poprzez wdmuchiwanie świeżego powietrza z systemu dmuchaw po włoskiej stronie. Skutkiem tego tylko samochody znajdujące się w części tunelu skierowanej ku górze uległy zniszczeniu, podczas gdy samochody w dolnej części były w zasadzie nienaruszone.

W sumie 27 osób zginęło w swoich pojazdach, a 10 zginęło próbując uciekać pieszo. Z 50 ludzi uwięzionych przez ogień przeżyło tylko 12.

Margaryna spowodowała jeden z najtragiczniejszych pożarów w tunelach! | Katastrofy pod lupą

Skutki i dochodzenie

Po pożarze tunel zamknięto na trzy lata. W tym czasie dokonano zmian związanych z bezpieczeństwem przejazdu, w tym założono instalację dostarczającą tlen w komorach bezpieczeństwa.

Powód pożaru nie był jednoznaczny. Różne źródła podają, że mógł to być papieros wyrzucony z ciężarówki, którego żar dostał się do filtra powietrza, powodując jego zapalenie się, albo zwarcie elektryczne lub niedbałe utrzymanie silnika pojazdu. Ustalono również, że najbliższy czujnik dymu był niesprawny, a francuskie służby ratunkowe używały innej częstotliwości radiowej niż przewidziana do rozmów w tunelu.

Włoska firma SITMB, która zarządzała częścią tunelu, wypłaciła rodzinom ofiar 13,5 miliona euro. Édouard Balladur, były szef francuskiego przedsiębiorstwa zarządzającego tunelem (od 1968 do 1980), później premier Francji, był przesłuchiwany jako świadek. Balladur twierdził, że tunel nie mógł być dobrze zarządzany przez dwa różne przedsiębiorstwa (jedno we Francji i jedno we Włoszech), które nie zapewniały właściwej współpracy.

tags: #francja #marzec #pozar