W miejscowościach Smolno i Smolno Wielkie, leżących w województwie lubuskim, doszło do kilku znaczących pożarów, które wymagały interwencji wielu jednostek straży pożarnej i budziły duże emocje wśród lokalnej społeczności. Kronika tych wydarzeń obejmuje zarówno tragiczne straty materialne, jak i ludzkie, a także doniesienia o podpaleniach.
Pożar tartaku w Smolnie Wielkim (9 stycznia)

W środę, 9 stycznia, strażacy zostali wezwani do ogromnego pożaru tartaku w miejscowości Smolno Wielkie, położonej między Sulechowem a Kargową. Ogień wybuchł wieczorem i bardzo szybko się rozprzestrzeniał.
Akcja gaśnicza
Z uwagi na fakt, że palił się tartak, do akcji gaśniczej skierowano kilkanaście jednostek straży pożarnej. Z informacji przekazanych przez strażaków wynikało, że z żywiołem walczyło 13 zastępów. Około godziny 20:00 na miejscu pożaru byli strażacy zawodowi z Zielonej Góry i Sulechowa oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z okolicznych miejscowości.
Działania strażaków polegały zarówno na gaszeniu ognia, jak i obronie przed płomieniami innych budynków znajdujących się na terenie tartaku. Jak informował bryg. Ryszard Gura, rzecznik zielonogórskich strażaków, pożarem objęty był kompleks kilku budynków tartaku. Pomimo ogromnej pracy ludzi oraz dużych sił i środków, hala tartaku spłonęła niemal doszczętnie.
Radość i smutek w OSP Smolno Wielkie
Radość strażaków z OSP w Smolnie Wielkim z powodu otrzymania nowego, średniego wozu bojowego Volvo FL-6 trwała krótko. Naczelnik OSP w Smolnie Wielkim, Łukasz Domin, podkreślał, że to bardzo nowoczesny wóz, o mocy 440 koni, z napędem cztery na cztery, który po doposażeniu miał służyć poprawie bezpieczeństwa mieszkańcom regionu. Nowy wóz pojawił się w Smolnie dzięki wsparciu burmistrza Kargowej i urzędu gminy, Państwowej Straży Pożarnej, Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Jednostka wzbogacała się także dzięki sponsorom. Na powitanie nowego wozu przyjechali strażacy z okolicznych OSP, a nawet z Wolsztyna.
Niestety, radość strażaków popsuł właśnie pożar tartaku. Jak stwierdzili sami strażacy z OSP Smolno Wielkie, nowy wóz Volvo nie miał przechodzić „chrztu bojowego pod tym adresem”. Pożar był tym bardziej bolesny, że właściciel tartaku, Maciej, od lat wspierał jednostkę finansowo i był pracodawcą dla części strażaków. Jeden z kolegów z JRG doznał urazu i zaopiekował się nim Zespół Ratownictwa Medycznego z Sulechowa.
Pożar warsztatu i garaży w Smolnie Wielkim (10 sierpnia)
W sobotę, 10 sierpnia, doszło do pożaru warsztatu oraz garaży wraz ze znajdującymi się wewnątrz samochodami w Smolnie Wielkim. Okazało się, że było to podpalenie. Sprawcy zostali zarejestrowani na kamerach monitoringu. Podpalili samochód stojący pod wiatą, od którego wybuchł pożar warsztatu. W pożarze zniszczone zostały samochody oraz sprzęt należący do warsztatu, a straty oszacowano na ponad 200 tys. zł.
Zatrzymanie sprawców
Sulechowscy kryminalni wpadli na trop dwóch mężczyzn, którzy okazali się braćmi. Obaj zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty zniszczenia mienia znacznej wartości. Grożą im kary do 10 lat więzienia.
Pożar domu jednorodzinnego w Smolnie (8 kwietnia 2022 r.)
W piątek, 8 kwietnia 2022 roku, w miejscowości Smolno (powiat pucki) miał miejsce tragiczny pożar domu jednorodzinnego przy ul. Nowej. Gdy zaalarmowano strażaków z powiatu puckiego, ogień był już widoczny na dachu budynku. Nie wiadomo, kiedy dokładnie wybuchł pożar, ale na pewno długo przed zgłoszeniem.
Przebieg akcji i straty
Z informacji przekazanych przez mł. kpt. Krzysztofa Mingę, oficera prasowego KP PSP w Pucku, wynikało, że zgłoszenie dotyczyło płomieni widocznych na dachu. Do akcji gaśniczej zadysponowano w sumie 9 zastępów gaśniczych i dwa samochody operacyjne - z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) Puck (w sumie 4), OSP Smolno, OSP Mrzezino, OSP Żelistrzewo, OSP Chłapowo i OSP Gnieżdżewo. Strażacy wypchnęli zagrożony samochód dostawczy, odłączyli prąd i przystąpili do działań gaśniczych. W związku z zagrożeniem, działania w pierwszej fazie prowadzono z zewnątrz i przez otwory okienne. Niestety, mimo intensywnych działań strażaków, budynku nie udało się uratować. Pożar doszczętnie zrujnował jednorodzinny budynek mieszkalny.