Dzielnica Chwarzno-Wiczlino (Gdynia Zachód) to największa dzielnica Gdyni, zajmująca ponad 20% jej obszaru. Jest to jednocześnie najmłodsza i najszybciej rozwijająca się spośród wszystkich dzielnic Miasta Gdyni. Obecnie na jej terenie mieszka ponad 14 tysięcy zameldowanych mieszkańców. Od 1998 roku trójmiejskie firmy deweloperskie prowadzą na obszarze Gdyni Zachód liczne inwestycje, obejmujące zarówno budynki wielorodzinne, jak i domy jednorodzinne.
Piknik Rodzinny z OSP Wiczlino: Edukacja i Integracja
Już w najbliższą niedzielę, 26 czerwca, odbędzie się piknik rodzinny z grami i zabawami dla najmłodszych, wizytą i pokazami Straży Pożarnej oraz sąsiedzką wymianą rzeczy na Chwarznie-Wiczlinie. Start przewidziany jest na godzinę 11:00 na polanie piknikowej za komisariatem Policji, przy ulicy pomiędzy Chwarznieńską a Staniszewskiego, na tyłach pawilonu, w którym znajdują się m.in. Wydział Edukacji i Szkoła Podstawowa nr 48. Dokładnie o godzinie 12.00 na polanę piknikową wjedzie OSP Wiczlino swoim nowym wozem strażackim, który został wybrany przez mieszkańców w głosowaniu w ramach Budżetu Obywatelskiego.

Piknik ma na celu integrację mieszkańców, zdobycie lub ugruntowanie wiedzy na temat udzielania pierwszej pomocy, zasad zachowania się w sytuacji pożaru lub wypadku drogowego, a także sposobów zabezpieczania mienia i życia. Mieszkańcy dzielnicy będą mieli okazję poznać członków jedynej w Gdyni Ochotniczej Straży Pożarnej, powołanej ponad sto lat temu, bo w 1911 roku. Członkowie tej jednostki pokażą, jak korzystać z gaśnicy i jak gasić pożary zależnie od źródła ich powstania. Mieszkańcy dowiedzą się również, jak zabezpieczyć się przed zalaniem i jak postępować, gdy woda pojawi się w mieszkaniu czy w piwnicy.
Dla najmłodszych mieszkańców zostaną przygotowane dmuchańce, animacje oraz różnorodne gry i zabawy. Nieco starsi odnajdą się w strefach klimatycznych, a na uczestników czekać będzie sąsiedzkie grillowanie i strefa gastronomiczna. W czasie trwania pikniku wydzielona zostanie także strefa na sąsiedzką wyprzedaż, do której organizatorzy szczególnie gorąco zapraszają najmłodszych przedsiębiorców, umożliwiając przyniesienie domowych „skarbów” i wystawienie ich na sprzedaż.
Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju, podkreśla: „Sezon na piknik w dzielnicach trwa. (...) Zachęcam do aktywnego udziału, pogoda jest zamówiona, proszę zabrać ze sobą dobry humor, rodzinę i przyjaciół, atrakcji nie zabraknie.” Wydarzenie, organizowane przez Gdyńskie Centrum Sportu i Radę Dzielnicy Chwarzno-Wiczlino w ramach projektów z Budżetu Obywatelskiego Gdynia, zapewni mieszkańcom dużą dawkę emocji, edukacji i zabawy.
Gaszenie auta. Piknik Rodzinny ze Strażakami i wymianą sąsiedzką w tle.
Historia Pożarnictwa Ochotniczego na Terenach Gdyni
Historia pożarnictwa na terenach obecnego miasta Gdyni sięga roku 1911, kiedy to w ówczesnej wsi Wiczlino, z inicjatywy sołtysa Warzewskiego, zorganizowano ochotniczą straż pożarną. W roku następnym jednostka OSP została również założona w obszarniczym majątku rolnym Grabowo.
Początki w Wiczlinie i Grabowie (1911-1920)
Początkowo jednostki te były wyposażone jedynie w pojedyncze sikawki ręczne i wozy konne, które przechowywano w szopach, a następnie w skromnych strażnicach. Z biegiem lat następował stopniowy rozwój jednostek. W roku 1920 jednostka OSP Grabowo posiadała już na swoim wyposażeniu trzy sikawki ręczne, dwa zaprzęgi konne, sprzęt do podawania wody, ubrania ochronne, hełmy, a także remizę i plac do ćwiczeń. W owym czasie to właśnie ta jednostka stanowiła podstawowe zabezpieczenie przeciwpożarowe na terenie Gdyni i najbliższej okolicy.
Rozwój OSP w Witominie i Orłowie
Kolejnym miejscem w okolicach Gdyni, gdzie utworzono jednostkę ochotniczej straży pożarnej, było Witomino, które za czasów zaboru pruskiego stanowiło duży majątek obszarniczy. Około roku 1929 wybudowano tam nowe osiedle Gdyni, a dwa lata później - 1 czerwca 1931 roku - na zebraniu mieszkańców osiedla uchwalono powołanie jednostki OSP Witomino. Jednostka uzyskała od Komisariatu Rządu w Gdyni teren pod budowę remizy przy ul. Chwarznieńskiej 6, której uroczyste otwarcie nastąpiło 15 maja 1935 r. W tym czasie na wyposażeniu jednostki znajdowała się sikawka ręczna oraz inne podstawowe wyposażenie, m.in. węże ssawne i tłoczne, mundury, hełmy, toporki itp.
Inicjatywa powołania jednostki OSP narodziła się również w Orłowie - małej wiosce, która następnie została przyłączona do Gdyni. Zebranie mieszkańców, na którym powołano jednostkę OSP Orłowo, odbyło się 27 września 1933 r. W pierwszych miesiącach funkcjonowania, z zebranych pieniędzy udało się wybudować drewnianą szopę do przechowywania sprzętu jednostki. Z końcem roku 1933 podjęto inicjatywę budowy remizy murowanej na terenie pozyskanej działki przy ul. Małopolskiej 14, którą oddano do użytku rok później. W tym czasie na wyposażeniu jednostki znajdował się wóz strażacki z drabinami, bosakami, toporami, czerpakami do wody oraz siedzeniami do przewozu strażaków.
Powstanie i Działalność OSP w Centrum Gdyni (1927-1933)
Jednostka ochotniczej straży pożarnej w centrum Gdyni powołana została w roku 1927, kiedy Gdynia została podniesiona do godności miasta i liczyła ok. 15 tys. mieszkańców. OSP w Gdyni została utworzona w śródmieściu, przy ul. Starowiejskiej, z inicjatywy Franciszka Grzegowskiego - działacza strażackiego z Grabówka i właściciela restauracji „Dwór Kaszubski”. Początkowo w skład jednostki wchodziło 12 członków, a jej pierwszym naczelnikiem i zarazem prezesem został twórca jednostki - druh Franciszek Grzegowski. Przez pierwsze dwa lata funkcjonowania jednostka OSP w Gdyni dysponowała jedną sikawką ręczną. W kolejnych latach na wyposażenie jednostki zakupiono samochód „rekwizytowy”, który umożliwiał przewożenie sprzętu i strażaków, oraz motopompę. W roku 1929 OSP Gdynia liczyła już 23 członków czynnych i, poza samochodem, posiadała na wyposażeniu jeszcze dwa wozy konne z sikawkami.
Wraz z dynamicznym rozwojem Gdyni zaczęły pojawiać się inicjatywy zmierzające do przekształcenia funkcjonującej w mieście straży ochotniczej w zawodową. Podejmowano również działania w celu doposażenia istniejącej jednostki ochotniczej straży pożarnej. Już w pierwszych latach swojego funkcjonowania OSP w Gdyni brała udział w gaszeniu pożarów. Jednak najpoważniejszą akcją ratowniczą, w której w owym czasie uczestniczyła jednostka, była akcja po wybuchu gazu w budynku Zakładów Ubezpieczalni Pracowników Umysłowych przy ul. Świętojańskiej, w dniu 8 października 1931 roku. W wyniku wybuchu część budynku uległa zawaleniu, a w gruzach śmierć poniosło 13 osób.
Czynione przez zarząd jednostki OSP w Gdyni starania o jej doposażenie i przekształcenie w straż zawodową nie odnosiły oczekiwanych rezultatów, co zmusiło zarząd do postawienia swoistego ultimatum Komisariatowi Rządu w Gdyni. Na początku 1932 roku zarząd OSP podjął uchwałę o złożeniu swoich mandatów. Postawione ultimatum odniosło zamierzony efekt i spowodowało podjęcie przez Komisariat Rządu w Gdyni konkretnych działań zmierzających do poprawy funkcjonowania OSP. Na mocy uchwały Rady Miejskiej z dnia 26 października 1932 r. uchwalono zakupić dla gdyńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej niezbędny tabor samochodowy, tj. samochód rekwizytowy i samochód drabinowy.
W dniu 3 listopada 1932 r. odbyło się zebranie OSP w Gdyni, na którym dokonano reorganizacji jednostki, uchwalono statut i wybrano nowy Zarząd. W jego skład weszli: dh Pietraszkiewicz - komendant straży, dh Andrzejewski - zastępca komendanta, dh Mrozek - sekretarz, dh Ornatek - skarbnik, dh Siewierski - gospodarz, dh Szenber - zastępca gospodarza, dh Grenczyk - przydzielony do zarządu przez Komisarza Rządu oraz komendanta oksywskiej straży pożarnej. Do Komisji Rewizyjnej wybrani zostali: dh Podhorodecki - przewodniczący, dh Gwóźdź - z ramienia Komisarza Rządu oraz druhowie Wąs, Grzegowski i Jastrzębski - członkowie. Jednocześnie na członka honorowego OSP wybrano dh. Franciszka Grzegowskiego. W roku 1933 na terenie Gdyni miały miejsce 33 pożary, w gaszeniu których uczestniczyła miejscowa straż pożarna. W dniu 30 czerwca 1933 r. w Gdyni założone zostało pogotowie przeciwpożarowe, tzw. Odwach. Komendantem Odwachu został Jan Pietraszkiewicz - ówczesny Komendant Portowej Straży Pożarnej.
Rozwój Straży Pożarnej w Gdyni przed II Wojną Światową
W związku z intensywnym rozwojem Gdyni i związanym z tym coraz większym zagrożeniem pożarowym na terenie miasta, Rada Miejska przy Komisariacie Rządu w dniu 1 października 1933 r. podjęła istotne decyzje. Franciszek Sokół, komisarz rządu, tak wpisał się do księgi pamiątkowej 17 grudnia 1933 roku: „Strażactwo Polskie ma przepiękną historię. Mundur krył serce gorące, przepełnione miłością ojczyzny i dążeniem do rozbicia kajdan niewoli. Remiza strażacka to najlepsza świetlica wychowania obywatelskiego. Strażak, ten żelazny żołnierz, niósł nie tylko pomoc bliźniemu w nieszczęściu i trwodze podczas pożaru czy klęski żywiołów, lecz równie mocno zagęścił szeregi Żołnierzy Rzeczpospolitej.”

Strażacy mieli do dyspozycji dwa beczkowozy, dwa samochody „rekwizytowe” i jedną drabinę mechaniczną. Pochodzili z różnych miast Polski. „Rycerze św. Floriana”, jak sami o sobie mówili, w dynamicznie rozwijającym się mieście portowym Gdynia mieli coraz więcej okazji do wykazania się przygotowaniem i fachowością przy licznych pożarach. W roku 1937 zostali oficjalnie zaliczeni do najlepiej zorganizowanych straży w Polsce i otrzymali trzy stacje nadawczo-odbiorcze, po raz pierwszy zastosowane w naszym kraju do służby przeciwpożarowej.
Rok 1939 to gorączkowe przygotowania do wojny, masowe szkolenia w ramach terenowej obrony przeciwlotniczej na terenach zakładów pracy, szkół, bloków i domów. W pierwszych dniach wojny część strażaków walczyła z pożarami w mieście, a połowa oddziału, pod dowództwem komendanta Leona Korzewnikjanca, odmaszerowała na Oksywie, gdzie pomagała w gaszeniu pożarów i obronie tej części miasta oraz portu wojennego. Po kapitulacji, 19 września, ta właśnie część załogi została wzięta do niewoli i w stalagu II D w Stargardzie Pomorskim koło Szczecina przebywała do 15 marca 1945 roku. Reszta strażaków musiała opuścić Gdynię.
Odbudowa i Reaktywacja Gdyńskiej Straży Pożarnej po 1945 Roku
Do wyzwolonej Gdyni, w marcu 1945 roku, zaczęli powracać pozostali przy życiu gdynianie, a wśród nich oczywiście strażacy. Jako pierwsi z kadry przedwojennej do strażackich szeregów zgłosili się: sierż. Józef Cieszyński, plut. Franciszek Wszelaki, kpr. Jan Ćwik, kpr. Bolesław Leliwa, kpr. Antoni Ronczewski oraz przedwojenny komendant płk. poż. D. Korzewnikjanc. Jednocześnie skład załogi tłumnie uzupełniali nowi członkowie. Oficjalną datą reaktywowania gdyńskiej straży pożarnej stał się dzień 16 kwietnia 1945 roku.
Rozkaz dzienny nr 1 Komendanta L.D. głosił: „Po pięć i pół letniej okupacji Rzeczypospolitej ciemiężca niemiecki został wyparty przez walecznego żołnierza polskiego walczącego u boku armii sowieckiej z terenu całej Polski. Jesteśmy wolni. Rozpoczynamy nową kartę historii. Przystępujemy do wielkiego dzieła odbudowy zrujnowanej ojczyzny.” Wracając, strażacy zastali mocno zdewastowaną strażnicę. Budynek był w dużym stopniu uszkodzony, dach całkowicie zniszczony, ściany powyrywane, brak szyb. Przez długi okres strażacy pracowali tylko za wyżywienie, bez poborów, a pomimo tego własną pracą i pomysłowością doprowadzili stary obiekt do stanu używalności. Wyposażenie jednostki stanowiło wówczas siedem koni, dwa wozy konne, motopompa i węże. Organizowanie straży zaczęto niemal od podstaw, wyszukując i zbierając w okolicy przydatny sprzęt. Po krótkim okresie wytężonej pracy można było wznowić pełną działalność bojową. W końcu kwietnia 1945 roku na wyposażeniu znajdowały się już 2 auto-drabiny mechaniczne, jedna auto-drabina o napędzie ręcznym, 9 motopomp różnej wielkości, 12 wraków samochodów w tym 4 pożarnicze, 7 koni, 5 wozów konnych, 3 agregaty, wiertarka elektryczna, tokarnia elektryczna, 3 tys. metrów węża tłocznego.
Centrala zawodowej straży mieściła się w Gdyni przy ulicy Władysława IV (naprzeciw obecnej strażnicy). Taka struktura utrzymała się do 1946 roku, gdy nastąpiło rozdzielenie straży pożarnej: odrębne dla miasta i portu. Szczególnym w życiu jednostki był dzień 1 września 1945 roku, w którym za bohaterską postawę w obliczu wroga, podczas pamiętnych dni września 1939 roku na polach Oksywia, strażacy: asp. poż. Franciszek Baraniak, ogn. poż. Józef Cieszyński, ogn. poż. Zdzisław Byczkowski, sierż. poż. Aleksander Mazurowski, plut. poż. Wacław Pepłowski, plut. poż. Stanisław Witel, plut. poż. Wacław Obiezierski, zostali - rozkazem Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich z dnia 30 sierpnia 1945 roku - odznaczeni Krzyżem Walecznych. Dekoracji dokonał wojewoda gdański inż. Stanisław Okręcki.
Pierwsze powojenne lata, oprócz zadań gospodarczych związanych z odbudową strażnicy, wypełniało pozyskiwanie i remontowanie sprzętu, kompletowanie nowej załogi oraz jej szkolenie. Oczywiście nie brakowało także pożarów. Znamienny dla gdyńskiej jednostki był dzień 21 września 1947 roku. Długoletni pionier pożarnictwa polskiego, komendant Miejskiej Zawodowej Straży Pożarnej płk. L. Doliwa Korzewnikjanc, opuszczał piastowane przez siebie stanowisko. Na stanowisko komendanta nominowany został por. poż. Tadeusz Wagner, który do straży gdyńskiej przybył w 1945 r., początkowo zajmował stanowisko oficera gospodarczego, a od 1946 r. Przez pierwsze powojenne lata jednostka z uporem dostosowywała obiekt i dziedziniec do znośnych warunków, zapewniających minimum potrzeb socjalno-bytowych. Coraz lepiej wyglądało wyposażenie w sprzęt techniczny i pożarniczy. Z 1948 r. straż posiadała 2 samochody L.F.8, 2 samochody Opel-Blitz -cysterny, 1 Magirus autodrabina, 1 Fiat 621 z autopompą, 2 samochody gospodarcze Mercedes-Benz i Opel-Blitz oraz 3 samochody osobowe Adler, Olimpia i Renault. Wśród znaczących akcji tego okresu można wymienić pożar zbiornikowca „Rysy” (5 listopada 1951 r.), niebezpieczny ze względu na to, że statek był bez paliwa, ale nieodgazowany - spaliły się pomieszczenia załogi. Kolejnym był pożar magazynu bawełny w Porcie Gdynia (maj 1959 r.), gdzie magazyn załadowany był belami juty, bawełny i wełny; magazynu nie dało się uratować, spłonął cały dach, zniszczeniu uległa stalowa konstrukcja.
Ewolucja Zarządzania Strażą Pożarną w Gdyni po 1950 Roku
Do roku 1950 zawodowe straże pożarne w Polsce pozbawione były jednolitego kierownictwa operacyjnego i nadzoru. Merytoryczną kontrolę zawodowych jednostek terenowych prowadziły administracyjne komórki pożarnicze urzędów wojewódzkich, natomiast ogólny nadzór nad zawodowymi strażami, powoływanie, zwalnianie i awansowanie kadry zawodowej należało do kompetencji władz miejskich. Ustawa ta określała, iż przy prezydiach powiatowych (miejskich) rad narodowych należy utworzyć komendy straży pożarnych, jako organy fachowe terenowych władz administracji państwowej.
Od 1950 roku działa w Gdyni Komenda Straży Pożarnych, która nosiła różne nazwy. Początkowo była to Miejska Komenda Straży Pożarnych, od 1975 roku przemianowano ją na Komendę Rejonową Straży Pożarnych, następnie - na dwa lata - na Komendę Terenową Zawodowej Straży Pożarnej w Gdyni. Od 1979 roku ponownie powróciła do nazwy: Komenda Rejonowa Straży Pożarnych, by w roku 1992 przyjąć nazwę Komenda Rejonowa Państwowej Straży Pożarnej. Pierwszą strukturę organizacyjną komend ustalił komendant główny zarządzeniem z 4 października 1951 roku.
W 1951 roku komendantem miejskim mianowano ppor. poż. Jana Trojanowskiego, oficera, który od kilku lat pracował w Gdyni. Pod jego kierownictwem rozpoczęto budowę nowej strażnicy w Gdyni, również przy ulicy Władysława IV, jednak po przeciwnej stronie ulicy. Dotychczas służący strażakom barak, mimo usilnych starań i prac renowacyjnych, coraz bardziej podupadał. Przeprowadzka do nowego obiektu przypadła na 1956 rok, gdy komendantem miejskim był już kpt. poż. Antoni Stankiewicz. Lata pięćdziesiąte to okres, gdy jednostka była już zaopatrzona w sprzęt częściowo poniemiecki, częściowo zakupiony z demobilu oraz importowany ze Szwecji i Anglii. W 1960 roku na bazie zlikwidowanej Zakładowej Straży Pożarnej CPN w Gdańsku zaczęła funkcjonować Zawodowa Straż Pożarna w Gdyni Chyloni.
W następnych latach komendantami Miejskiej Straży Pożarnej byli: 1960-1967 mjr. poż. Kazimierz Syndor, mjr poż. Antoni Mamoń - 1967 (3 miesiące). Od czerwca do września 1967 roku stanowisko komendanta było nieobsadzone, co doprowadziło do pewnego zachwiania dyscypliny wśród załogi. 15 września 1967 roku komendantem został mjr poż. Stefan Czerwicki, który trafił do Zawodowej Straży Pożarnej w Gdyni już jako doświadczony oficer, przez 19 lat pełniący służbę pożarniczą w resorcie żeglugi. Jego zastępcą został równie doświadczony pożarnik kpt. poż. Czerwicki tak wspominał początki swojej służby: „Spraw i problemów było bardzo dużo. Załoga skłócona i mało zdyscyplinowana, sprzęt przestarzały i wyeksploatowany.” Przy wymianie sprzętu dużo zrozumienia i wsparcia okazał ówczesny komendant wojewódzki Straży Pożarnych w Gdańsku płk. poż. Jan Trojanowski oraz Komendant Główny Straży Pożarnej gen. poż. Na ukształtowanie spraw kadrowych duży wpływ miały, rozpoczynające się od 1969 roku, przydziały poborowych do odbycia służby wojskowej - w późniejszym czasie zamienione na zastępczą służbę wojskową. Gdy wreszcie osiągnięto pewien stopień zorganizowania jednostek taktycznych w rejonie, nastąpiły zmiany w organizacji ochrony przeciwpożarowej kraju, a szczególnie w naszym województwie. Istotny wpływ na przebieg służby w tamtych latach miały wypadki natury społeczno-politycznej roku 1968, 1970, 1980, 1981. W tym niełatwym okresie lat 70-tych było jednak sporo przyjemnych i miłych chwil. Trudne były natomiast chwile po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku: wcześniej powiew nadziei, utworzenie wolnych związków zawodowych, a następnie groźby zwolnienia ze służby osób posiadających duże doświadczenie zawodowe i sporą wiedzę fachową.
Rodzaje Jednostek Straży Pożarnej w Polsce
W Polsce funkcjonują różne rodzaje jednostek straży pożarnej, w tym Komendy Miejskie, Wojewódzkie, Ochotnicze Straże Pożarne (OSP) oraz Zakładowe Straże Pożarne.
- Komendy Miejskie i Wojewódzkie Straży Pożarnej pełnią funkcje administracyjne, koordynacyjne i nadzorcze.
- Ochotnicza Straż Pożarna (OSP) to stowarzyszenie, którego członkowie dobrowolnie uczestniczą w działaniach ratowniczych i gaśniczych.
- Zakładowe Straże Pożarne są tworzone w dużych zakładach pracy lub instytucjach.
- Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze (JRG) to podstawowe jednostki operacyjne Państwowej Straży Pożarnej.
- Grupy Poszukiwawczo-Ratownicze specjalizują się w lokalizowaniu osób zaginionych lub uwięzionych, często wykorzystując do tego celu specjalistyczny sprzęt i psy ratownicze. Działają w trudnych warunkach.
