Pożary opon w Polsce

W ostatnich dniach Polska doświadczyła serii poważnych pożarów w zakładach zajmujących się utylizacją i recyklingiem opon. Zdarzenia te, generujące ogromne chmury toksycznego dymu, wymagały zaangażowania setek strażaków, specjalistycznych grup chemicznych oraz wdrożenia ostrzeżeń dla mieszkańców. Poniżej przedstawiamy szczegóły tych incydentów.

zdjęcie gęstego, czarnego dymu unoszącego się nad płonącymi oponami

Gigantyczny pożar w Rożentalu (woj. pomorskie)

Alarm w zakładzie utylizacji opon w miejscowości Rożental, w powiecie tczewskim, ogłoszono w piątek, 10 kwietnia, około godziny 16.45. Po przybyciu pierwszych zastępów strażacy zastali rozwinięty ogień, który obejmował obszar około 300 metrów kwadratowych i wciąż się rozprzestrzeniał. Płonące opony i granulat powodowały intensywne zadymienie, a gęsty, czarny dym był widoczny z wielu kilometrów, unosząc się nad Rożentalem w województwie pomorskim.

Akcja gaśnicza i wyzwania

Do akcji gaśniczej początkowo skierowano 12 zastępów straży pożarnej, ale wkrótce okazało się, że to za mało. W działania zaangażowanych zostało ponad 100 strażaków, a akcję podzielono na trzy odcinki bojowe. Sytuacja od początku była trudna, a akcja gaśnicza jest utrudniona ze względu na charakter składowanego materiału - w płomieniach znajdują się tysiące opon. Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, młodszy aspirant Dawid Westrych, przekazał, że jednym z kluczowych elementów prowadzonych działań jest stopniowe rozgarnianie oraz wywożenie palącej się pryzmy przy użyciu ciężkiego sprzętu. Pracują dwie fadromy oraz jedna ładowarka, co umożliwia sukcesywne usuwanie materiału objętego pożarem. Ma to na celu zwiększenie skuteczności dogaszania oraz dokładniejszą lokalizację źródeł ognia. Na miejscu obecny jest również zespół dronowy, który monitoruje rozwój pożaru przy użyciu termowizji.

Pożar składowiska opon w Trzebini przy ul. Słowackiego [27.05.9:40]

Zagrożenie ekologiczne i środki ostrożności

Spalające się materiały wytworzyły toksyczną chmurę. Na miejsce pożaru skierowano grupę ratownictwa chemicznego do monitorowania powietrza. Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni oraz przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska na bieżąco monitorują jakość powietrza. Wstępne pomiary wskazują na obecność substancji, które przy dłuższej ekspozycji mogą być niekorzystne dla zdrowia. Dla mieszkańców wydano ostrzeżenia i zaapelowano o zachowanie ostrożności, przede wszystkim zalecając ograniczenie przebywania na zewnątrz, zamknięcie okien i drzwi oraz nieprzychodzenie w pobliże płonącego zakładu. Mł. asp. Dawid Westrych podkreślił, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla pobliskich mieszkańców, jednak zaleca się pozostanie w domu i nieotwieranie okien.

Aktualny stan działań

Akcja gaśnicza trwa i w ocenie strażaków może potrwać jeszcze kilkanaście godzin, a czas zakończenia akcji pozostaje trudny do oszacowania. Służby koncentrują się na tym, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się ognia. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Pożar w Chełmie (Lubelszczyzna)

Kolejny gigantyczny pożar opon wybuchł w piątek, 17 kwietnia, około południa, na terenie firmy zajmującej się przetwarzaniem opon przy ul. Fabrycznej w Chełmie na Lubelszczyźnie, zlokalizowanej w sąsiedztwie chełmskiej cementowni. Ogień pojawił się w jednym z magazynów firmy recyklingowej w Chełmie, gdzie składowane były przetworzone opony oraz granulat oponowy. Pożar powodował duże zadymienie, a gęsty, czarny dym unosił się nad miastem i był widoczny z odległości wielu kilometrów. Mieszkańcy Chełma z niepokojem obserwowali kłęby dymu unoszące się nad ulicą Fabryczną i chełmską cementownią.

Reakcja służb i sztab kryzysowy

Do walki z ogniem skierowano 22 zastępy strażaków, w tym 10 zastępów chełmskiej straży pożarnej. Na miejsce przybyła także specjalistyczna grupa chemiczna Państwowej Straży Pożarnej oraz grupa z Lublina w celu badania powietrza. W związku z pożarem prezydent Chełma zwołał sztab kryzysowy. O sytuacji zostały zawiadomione również powiatowe i miejskie sztaby kryzysowe, co świadczy o skali zagrożenia, która wymusiła natychmiastową reakcję nie tylko służb ratunkowych, ale i samorządu.

Status pożaru i dalsze działania

Rzecznik chełmskich strażaków, st. ogn. Damian Misiura, poinformował, że sytuacja jest już częściowo opanowana. Strażakom udało się opanować żywioł i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu, a obecnie trwa dogaszanie. Akcja może potrwać jeszcze kilka godzin. Konieczne jest dokładne przelanie pogorzeliska wodą oraz stałe monitorowanie miejsca pożaru, aby wykluczyć ryzyko ponownego pojawienia się ognia. Firma Cemex Polska oświadczyła, że pożar nie dotyczy instalacji ani obiektów Cementowni Chełm, a zdarzenie ma miejsce w obiekcie stanowiącym własność niezależnego podmiotu, położonym w sąsiedztwie ich instalacji. Instalacje Cementowni Chełm nie są zagrożone tym pożarem. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Pożar w Opolu spowodowany podpaleniem

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy 9 kwietnia, około godziny 2:00, przy jednej z głównych ulic Opola. Pożar opon, który wybuchł kilka dni temu, mógł doprowadzić do ogromnych strat. Jak wynika z ustaleń śledczych Komisariatu I w Opolu, nieznany sprawca podpalił składowane tam opony. Ogień z podpalonych opon przeniósł się na budynki usługowe. Poszkodowani oszacowali straty na blisko 100 000 złotych.

Szybkie zatrzymanie sprawcy

Funkcjonariusze pionu kryminalnego natychmiast rozpoczęli intensywne czynności. Dzięki sprawnej pracy operacyjnej oraz zebranym i zabezpieczonym dowodom, personalia podejrzanego o podpalenie ustalono w zaledwie kilka godzin od zdarzenia. Kryminalni z Komisariatu I w Opolu namierzyli i zatrzymali 44-letniego mężczyznę. Usłyszał on już zarzut sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego w postaci pożaru. Na wniosek policjantów i prokuratora, sąd przychylił się do zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego, czyli tymczasowego aresztowania. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

zdjęcie policyjne 44-latka zatrzymanego w sprawie podpalenia opon

tags: #gdzie #byl #dzisiaj #pozar #opon #w