Historia Nidzicy, podobnie jak wielu starych miast, jest nierozerwalnie związana z tragicznymi wydarzeniami, w których ogień odgrywał niszczycielską rolę. Od średniowiecznych zabudowań po współczesne tragedie, pożary kształtowały oblicze miasta i wymuszały rozwój systemów ochrony przeciwpożarowej.
Wczesne dzieje pożarów i ich skutki dla urbanistyki miasta

Pierwsze wzmianki o pożarach w Nidzicy sięgają 1656 roku, kiedy to miasto zostało spalone i splądrowane przez Tatarów. Niedługo później, w dniu 30 marca 1664 roku, średniowieczne miasto ponownie padło ofiarą wielkiego pożaru. W tamtym okresie zabudowa miasta charakteryzowała się wysoką łatwopalnością: domy często posiadały strzechę słomianą, a kominy wypalano z gliny, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Kolejny duży pożar miał miejsce 5 sierpnia 1804 roku na bocznej uliczce Nidzicy. W jego wyniku w zachodniej pierzei spaliło się dwadzieścia dziewięć domów wraz z zabudowaniami gospodarskimi. Poza tym pastwą płomieni padło czterdzieści domów w bocznych uliczkach, kościół, plebania, szkoła, a także trzynaście stodół przy drodze do Litwinek. Tragiczny bilans został pogłębiony przez fakt, że wielu mieszkańców udało się na jarmark do Złotowa, co utrudniło szybką reakcję. W następnym roku - w trakcie odbudowy miasta - podjęto decyzje urbanistyczne mające zapobiec podobnym katastrofom. Powiększono rynek, rozbierając Bramę Polską i likwidując jedną z przecznic, co miało stworzyć większe przestrzenie i ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia.
Pożary w kontekście konfliktów zbrojnych
W XX wieku Nidzica doświadczyła pożarów związanych z działaniami wojennymi. W wyniku ofensywy rosyjskiej w Prusach Wschodnich, wojska kozackie gruntownie splądrowały i spaliły miasto 22 sierpnia 1914 roku. Po niemieckim zwycięstwie pod Tannenbergiem i wyparciu Rosjan z Nidzicy natychmiast przystąpiono do odbudowy miasta, które zostało rozbudowane i unowocześnione.
Kolejne zniszczenia przyniosła II wojna światowa. W dniu 5 października 1944 roku miało miejsce pierwsze bombardowanie miasta przez lotnictwo radzieckie, w wyniku którego spłonął budynek Urzędu Pracy. Całkowite zniszczenia wojenne Nidzicy szacowano na 75-80%, co było wynikiem intensywnych walk i bombardowań.
Ewolucja straży pożarnej na ziemi nidzickiej

Historia pożarnictwa na ziemi nidzickiej wyraźnie zaznacza się już w pierwszej połowie XX wieku. Najstarsze wzmianki o istnieniu straży ogniowej można spotkać podczas studiowania historii miasta Nidzica i gminy Janowo. W okresie wczesnych pożarów istniały już zorganizowane formacje straży ogniowej, do których wyznaczane były osoby przez władze miejskie.
Zmiany organizacyjne w powojennej Polsce
Po zakończeniu II wojny światowej struktury pożarnicze uległy reorganizacji. W 1945 roku Powiatowy Inspektor Pożarnictwa pełnił również funkcję instruktora Związku Straży Pożarnych Rzeczpospolitej Polskiej. Jednakże na podstawie zarządzenia Rady Ministrów z dnia 24 października 1949 roku Związek ten został rozwiązany, a sprawy Ochotniczych Straży Pożarnych zostały podporządkowane Komendantom Zawodowych Straży Pożarnych.
W dniu 4 lutego 1950 roku Sejm uchwalił ustawę o ochronie przeciwpożarowej i jej organizacji. W tym samym roku w Nidzicy utworzono Powiatowe Pogotowie Pożarnicze oraz Komendę Powiatową Straży Pożarnych. Pogotowie działało ściśle w powiązaniu z jednostką Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP), a jego skład stanowili dwaj dyspozytorzy (telefoniści) i jeden kierowca.
Przekształcenia po 1991 roku i powstanie Państwowej Straży Pożarnej

Kluczowe zmiany w systemie ochrony przeciwpożarowej przyniosły ustawy z 24 sierpnia 1991 roku: Ustawa o Państwowej Straży Pożarnej oraz Ustawa o ochronie przeciwpożarowej.
Na mocy pierwszej ustawy, z dniem 1 lipca 1992 roku, w Nidzicy została powołana Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza PSP, która zastąpiła dotychczas działającą Komendę Rejonową Straży Pożarnych. Na mocy Ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, Komendant Główny PSP z dniem 1 stycznia 1995 roku powołał Komendantów Rejonowych Państwowej Straży Pożarnej.
Koniec 1998 roku przyniósł kolejne zmiany strukturalne. Dotychczas istniejąca Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Nidzicy, podlegająca Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej w Szczytnie (od 1 lipca 1992 roku do 31 grudnia 1998 roku), została przekształcona w Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Nidzicy. W ślad za postanowieniami o reformie administracyjnej, Warmińsko-Mazurski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie z dniem 1 stycznia 1999 roku powołał Komendanta Powiatowego PSP w Nidzicy oraz jego zastępców. Obecnie obowiązki Komendanta Powiatowego PSP w Nidzicy wykonuje st. bryg.
Tragiczne pożary współczesne
Pożar busa w Niewolnie [4K]
Niestety, nawet w obliczu rozwiniętych służb ratowniczych, Nidzica i okolice nadal doświadczają tragicznych pożarów.
Pożar w domu jednorodzinnym w Nidzicy i heroiczna postawa policjanta
W środę, 21 grudnia 2022 roku, około godziny 20:30, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy otrzymał zgłoszenie o pożarze w jednym z domów w Nidzicy. Słysząc wołanie o pomoc, dobiegające z najwyższej kondygnacji budynku, starszy posterunkowy Rafał Siekierski bez chwili wahania wbiegł do ogarniętego płomieniami i bardzo zadymionego budynku. Policjant, ryzykując własne życie, ewakuował z niego 32-letnią kobietę i 43-letniego mężczyznę, którzy sami nie byli w stanie opuścić domu. Poszkodowani zostali przekazani w ręce ratowników medycznych, którzy udzielili im niezbędnej pomocy. Szybka reakcja służb ratowniczych nie dopuściła do eskalacji tragedii, a odwaga, profesjonalizm i zdecydowanie w działaniu st. post. Rafała Siekierskiego, policjanta Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KPP w Nidzicy, zostały podkreślone jako decydujące w tej kryzysowej sytuacji.
Pożar domów w Piątkach i Tatarach
W miejscowości Piątki w gminie Nidzica doszło do pożaru samochodów ciężarowych na niestrzeżonym parkingu. Do zdarzenia doszło około godziny 3 nad ranem. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia, zabezpieczając ślady i nagrania z monitoringu.
Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń ostatnich lat był pożar mieszkania we wsi Tatary pod Nidzicą. Oficer prasowy nidzickiej straży pożarnej asp. sztabowy Andrzej Osowski relacjonował, że pożar wybuchł po północy, a w zgliszczach spalonego domu jednorodzinnego odnaleziono zwęglone szczątki dwóch osób. Pożar zauważono dość późno, ponieważ dom stał na uboczu, z dala od innych zabudowań wsi. Budynek był zbudowany z drewna, a konstrukcja ścian była przekładana trocinami i słomą, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Na miejscu tragedii, gdzie walka z ogniem trwała ponad 5 godzin, pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, oczekując na biegłego z zakresu pożarnictwa. Na chwilę obecną nie była możliwa identyfikacja ofiar pożaru. Strażakom udało się wyprowadzić z płonącego domu dziecko i trzy osoby dorosłe - wszyscy znajdowali się na piętrze budynku. Na parterze strażacy odnaleźli dwie nieprzytomne osoby - kobietę i mężczyznę - których medykom nie udało się uratować. Małżeństwo w wieku około 60 lat zginęło w pożarze, a niewykluczone, że przyczyną ich śmierci było zaczadzenie. W akcji ratowniczo-gaśniczej w Tatarach uczestniczyło 6 zastępów straży pożarnej, w sumie 25 strażaków, wspieranych przez jednostki z Napiwody, Łyny i Kozłowa.
Pożar domu jednorodzinnego w Liwie
W nocy palił się także dom jednorodzinny w Liwie w gminie Miłomłyn. Ogień wybuchł po północy. Na miejscu zdarzenia działało 5 zastępów straży pożarnej, łącznie 27 strażaków.