W czwartek, około godziny 17:00, na terenie Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu doszło do tragicznego w skutkach pożaru w strzelnicy. Ogień wybuchł w pomieszczeniach piwnicznych zabytkowego dworca, prowadząc do śmierci jednej osoby i obrażeń u dziewięciu innych. Wydarzenie to wywołało szerokie działania ratunkowe i śledcze, a także wpłynęło na funkcjonowanie pobliskich instytucji.

Przebieg pożaru i akcja ratunkowa
Początek i rozprzestrzenianie się ognia
Pożar wybuchł w strzelnicy działającej w piwnicach Dworca Świebodzkiego. Jak wynika ze wstępnych informacji, do zdarzenia doszło podczas strzelania. Wejście do strzelnicy prowadziło przez wąski korytarz z recepcją, który był wyłożony wełną mineralną lub podobnym do niej materiałem. Ogień szybko objął ten korytarz, zamieniając go w tunel pełen ognia i dymu. Powierzchnia lokalu objętego pożarem wynosiła około 200 metrów kwadratowych.
Ofiara i poszkodowani
W momencie wybuchu ognia na strzelnicy znajdowało się kilkanaście osób. Dziewięciu osobom udało się uciec z płonącego pomieszczenia o własnych siłach, jednak 24-letni student i informatyk z wrocławskiej Nokii, który był tam pierwszy raz na wyjściu integracyjnym z kolegami z pracy, został uwięziony w strzelnicy i nie zdołał przebiec przez korytarz. Strażacy wynieśli go na zewnątrz dopiero dwie godziny po wybuchu pożaru. Mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji, młody mężczyzna zmarł. Dziewięć rannych osób z mniejszymi lub większymi poparzeniami trafiło do szpitali przy Borowskiej, Kamieńskiego i Weigla. Dwaj najciężej poszkodowani prawdopodobnie zostali przetransportowani do szpitala w Nowej Soli oraz Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
Wyzwania podczas akcji gaśniczej
Akcja strażaków trwała prawie cztery godziny i zakończyła się przed godziną 21:00. Była ona niezwykle trudna ze względu na specyfikę miejsca - pożar wybuchł w strzelnicy, gdzie znajdowały się proch i amunicja. "Akcja gaśnicza była mocno utrudniona, bo strażacy musieli zachować szczególną ostrożność z uwagi na znajdującą się na strzelnicy amunicję" - mówił Tomasz Szwajnos, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu. Dodatkowo, trudny teren i duże zadymienie utrudniały poszukiwania. Na miejscu pracowało jedenaście zastępów straży pożarnej, które przeszukiwały piwnice, aby upewnić się, że nikt tam nie został.
Śledztwo prokuratorskie i wcześniejsze ostrzeżenia
Dochodzenie w sprawie pożaru
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie "sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, którego następstwem jest śmierć człowieka". Winnemu może grozić 12 lat więzienia. Później do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko właścicielowi strzelnicy, któremu groziło 15 lat więzienia. Na miejscu tragedii od rana pracowali policyjni biegli i technicy, a teren był ogrodzony. Na razie ani strażacy, ani policja nie chcieli wypowiadać się na temat ewentualnych przyczyn pożaru, a straty nie zostały jeszcze oszacowane, ponieważ w pomieszczeniu wciąż pracowały służby.
Problemy z wentylacją i bezpieczeństwem
Wrocławska strzelnica w podziemiach Dworca Świebodzkiego miała problemy z wentylacją. Kilka dni przed tragicznym zdarzeniem, klienci strzelnicy zwracali uwagę w komentarzach internetowych, że w tym miejscu może być niebezpiecznie, wskazując, że pomieszczenie jest kiepsko wentylowane, a w środku znajduje się bardzo dużo ludzi. Zadymienie objęło także inne pomieszczenia dworca, nie tylko samą strzelnicę.
Wpływ na otoczenie Dworca Świebodzkiego
Sytuacja hostelu i innych placówek
Dworzec Świebodzki jest budynkiem, w którym mieści się kilkudziesięciu najemców. Tuż nad strzelnicą znajduje się hostel, a w pobliżu także Teatr Polski Scena na Świebodzkim oraz Kolejkowo. Na szczęście, w wyniku pożaru nie ucierpiał ani hostel, który znajduje się na parterze nieco z boku od strzelnicy, ani scena Teatru Polskiego. Osoby, które znajdowały się w hostelu, o własnych siłach opuściły budynek. Kolejkowo również działało bez zmian. Mimo to, z budynku dworca ewakuowano m.in. klientów Kolejkowa, hostelu oraz teatru. Próba spektaklu "Smutki tropików", która miała się odbyć w Teatrze Polskim Scena na Świebodzkim, została odwołana.

Utrudnienia w ruchu i reakcja społeczna
Akcja ratunkowo-gaśnicza spowodowała znaczne utrudnienia w ruchu. Część Placu Orląt Lwowskich i ulicy Robotniczej zostało zamknięte dla ruchu. Autobusy linii 106, 148, 149 przez ponad 3 godziny jeździły objazdem przez Plac Jana Pawła II i ulicę Legnicką. Pracownicy pobliskich instytucji wyrażali niedowierzanie w to, co się stało. Świadkowie zdarzenia opowiadali, że podczas pożaru słychać było wybuchy.
Dworzec Świebodzki - historyczny kontekst
Stacja Wrocław Świebodzki leży w centrum miasta przy Placu Orląt Lwowskich. Powstała w połowie XIX wieku i jest jednym z najstarszych zabytków Wrocławia. Od 1991 roku budynek ten nie pełni już funkcji dworca kolejowego, lecz jest wykorzystywany komercyjnie, mieszcząc liczne punkty usługowe, gastronomiczne i kulturalne.
tags: #hostel #swiebodzki #pozar