Ochotnicza Straż Pożarna w Polsce: Wyzwania, Finansowanie i Kontrowersje

Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) stanowią kluczowy element systemu bezpieczeństwa w naszym kraju. To właśnie strażacy-ochotnicy często jako pierwsi docierają na miejsce pożaru, powodzi czy innego zagrożenia, szczególnie na terenach wiejskich. Aby mogli skutecznie nieść pomoc, potrzebują odpowiedniego wyposażenia i stabilnego finansowania, które bywa źródłem licznych problemów i kontrowersji, w tym kwestii związanych z transparentnością działań i alokacją środków publicznych.

Tematyczne zdjęcie strażaków OSP w akcji ratowniczej

Prawne Podstawy Finansowania Działalności OSP

Z punktu widzenia ochotniczych straży pożarnych, najistotniejsze jest finansowanie ich działalności przez jednostki samorządu terytorialnego, ponieważ podmioty te w największym zakresie biorą udział w finansowaniu działalności OSP.

Ustawa o Ochotniczych Strażach Pożarnych

Kolejna regulacja zawarta w art. 10 ustawy o ochotniczych strażach pożarnych ma charakter doprecyzowujący ogólną zasadę określoną w art. 32 ustawy. Zapis art. 10 ust. 4) dotyczy badań lekarskich kandydatów na strażaków ratowników OSP, przeprowadzanych w celu stwierdzenia braku przeciwwskazań do udziału w szkoleniu podstawowym przygotowującym do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych. Zapisy zawarte w tym przepisie są przykładowe i nie wyczerpują całego zakresu finansowania OSP, ponieważ muszą być powiązane z brzmieniem art. 32 ustawy. Ponadto wskazują one na bezwzględne obowiązki jednostek samorządu terytorialnego w zakresie finansowania OSP. Zostały zaś enumeratywnie wymienione przez ustawodawcę niektóre z nich, by zwrócić uwagę na ich ważkość, a ponadto odróżnić od części kosztów, które w przypadku OSP ponosi budżet państwa - koszty szkoleń prowadzonych dla członków OSP przez Państwową Straż Pożarną. Środki z budżetu państwa przekazywane Komendantowi Głównemu Państwowej Straży Pożarnej są udzielane w formie dotacji na realizację zadań określonych w art. 3 pkt 1-12 oraz art. 4 ust. 1, na podstawie wniosków złożonych przez ochotniczą straż pożarną za pośrednictwem komendanta powiatowego (miejskiego) Państwowej Straży Pożarnej właściwego ze względu na teren działania OSP.

Ważnym zapisem, odnoszącym się do sytuacji OSP, jest możliwość finansowania ich działalności w zakresie wykraczającym poza unormowanie zawarte w art. 10 ust. 1 ustawy o ochotniczych strażach pożarnych. Art. 32 ust. 1 dotyczy wszystkich jednostek samorządu terytorialnego, a więc szczebla gminnego, powiatowego i wojewódzkiego. Zapis ten upraszcza procedury udzielania na rzecz jednostek ochotniczych straży pożarnych dotacji przez jednostki samorządu terytorialnego, w zakresie, w jakim nie obejmuje tych jednostek finansowanie objęte zapisami art. 10 ust. 1. Podsumowując, środki przekazywane przez gminę na rzecz OSP stanowią podstawowe źródło jej finansowania.

Ustawa o Samorządzie Gminnym i Finansach Publicznych

Obowiązki jednostek samorządu terytorialnego w zakresie ochrony przeciwpożarowej i przeciwpowodziowej wynikają także z treści art. 7 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, które zaliczone zostały do zadań użyteczności publicznej gminy. Z powyższymi przepisami powiązane są normy dotyczące sposobów finansowania przedsięwzięć ze środków publicznych. Zastosowanie tu mają przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, a to z uwagi na treść jej art. 219 ust. 2, art. 218 i art. 221. Koreluje on z przepisami ustawy o finansach publicznych, a w szczególności z zapisem art. 219 ust. 2, który przewiduje, iż z budżetu jednostki samorządu terytorialnego mogą być udzielane dotacje przedmiotowe również innym podmiotom niż samorządowym zakładom budżetowym, o ile tak stanowią odrębne przepisy (w przypadku OSP tym przepisem jest powyżej powołany art. 32 ust. 1). Tryb udzielania dotacji w oparciu o normę art. 219 ust. 2 ustawy o finansach publicznych jest prostszy niż w przypadku dotacji podmiotowej udzielanej na podstawie art. 218 ustawy o finansach publicznych.

Infografika przedstawiająca strukturę finansowania OSP

Problemy i Kontrowersje Wokół Finansowania OSP

Raport NIK: Niski Poziom Gotowości Bojowej i "Martwe OSP"

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK) wynika, że tylko 30 procent istniejących w Polsce jednostek ochotniczej straży pożarnej jest w pełni przygotowanych do udziału w akcjach ratowniczych, czyli posiada odpowiednie wyposażenie i przeszkolenie, a jej strażacy posiadają ubezpieczenie i przeszli badania lekarskie. W Polsce istnieje ponad 16,5 tys. ochotniczych straży pożarnych, z których każda jest stowarzyszeniem. Ich działalności przyjrzała się NIK. Jak zauważa Ksenia Maćczak, rzeczniczka NIK, najważniejsze jest to, czy jednostka ma odpowiednio przeszkolonych i wyposażonych ratowników. Zdaniem eksperta, dr Dariusza P., który powołuje się na raport NIK z 2019 r., w gminach pieniądze na bezpieczeństwo są marnotrawione. Według raportu, około 70 proc. jednostek OSP nie wykazuje praktycznie żadnej aktywności. Dr Dariusz P. podkreśla, że trzeba ściślej uzależnić finansowanie jednostek OSP od ich możliwości i potrzeb systemu ochrony przeciwpożarowej. Konieczne jest zwłaszcza skategoryzowanie jednostek działających poza Krajowym Systemem Ratowniczo-Gaśniczym (KSRG).

Włodarze niektórych gmin w Polsce corocznie marnotrawią tysiące złotych na finansowanie "martwych ochotniczych straży pożarnych", które nie wykazują żadnej aktywności ani ratowniczej, ani innej. Jednocześnie domagają się przyznania im przez MSWiA dodatkowych środków finansowych na zatrudnienie w urzędach pracowników, którzy zajęliby się wdrażaniem ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Apele do MSWiA w kwestii dodatkowej subwencji lub dotacji celowej kierowały m.in. Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski oraz Unia Miasteczek Polskich.

Przykłady Marnotrawstwa Środków Gminnych

W wyniku badań okazało się, że przykładem marnotrawstwa gminnych pieniędzy może być jednostka OSP Osiek z gminy Godkowo. Jednostka ta w 2018 r. otrzymała z gminy kwotę na swoją działalność w wysokości 10 875 zł 98 gr i nie wyjechała do akcji ani razu w całym 2018 r. W kolejnych latach kształtowało się to następująco:

  1. 2019: 11 271 zł 99 gr / 2 wyjazdy
  2. 2020: 60 659 zł 20 gr / 0 wyjazdów
  3. 2021: 32 851 zł 98 gr / 4 wyjazdy
  4. 2022: 15 073 zł 20 gr / 16 wyjazdów
  5. 2023: 21 849 zł 62 gr / 10 wyjazdów

Jednocześnie jednostka ta w latach 2018-2023 nie brała ani razu udziału w działaniach masowych na terenie powiatu elbląskiego. Ekspert nie otrzymał też w trybie informacji publicznej danych, czy OSP Osiek posiada młodzieżową drużynę pożarniczą i czy prowadziła w tych latach jakiekolwiek inne działania statutowe, np. prewencyjne. Dr Dariusz P. Kała wskazuje również, że gmina Milejowo w latach 2016-2022 niezasadnie finansowała dwie "martwe OSP": OSP Pomorska Wieś oraz OSP Rychnowy. Pomimo to, gmina postanowiła przekazać tym jednostkom środki finansowe z puli na ochronę ludności i obronę cywilną. Jeżeli gmina wydaje rocznie na "martwą OSP" kwotę w wysokości około 10 000 zł, to w ciągu 5 lat jest to 50 000 zł marnotrawstwa środków publicznych.

Wykres przedstawiający finansowanie OSP Osiek w porównaniu do liczby interwencji

Lokalne Problemy Finansowe i Bunty OSP

Sytuacja finansowa wielu jednostek OSP jest trudna, co prowadzi do konfliktów z władzami samorządowymi i, w skrajnych przypadkach, do wycofywania się jednostek z podziału bojowego. W gminie, gdzie obok Komendy Powiatowej PSP działa 13 jednostek OSP, występują problemy z finansowaniem. Kiedyś niezrozumiała była sytuacja OSP Bardo i dziwiono się, jak jednostka może się wycofać z podziału. Obecnie, na przykładzie innych gmin, naczelnicy OSP zmuszeni byli napisać pismo do burmistrza o wycofaniu jednostki z podziału bojowego. Od ponad roku prośby o środki na badania okresowe, bez których nie można zorganizować szkolenia i brać udziału w działaniach ratowniczych, pozostają bez odzewu. Na terenie gminy nie ma ani jednego ochotnika z aktualnymi badaniami i szkoleniami, co oznacza, że żadna jednostka de facto nie wyjedzie do działań ratowniczych.

W budżecie gminy Bardo na 2010 r. na OSP zapisano 167 410 zł, z czego na bieżące zadania przeznaczono 137 410 zł. OSP Bardo dostało więc 40% środków przeznaczonych na funkcjonowanie czterech jednostek OSP w gminie. Mimo to, dyskusje na forach internetowych świadczą o powszechnym niedofinansowaniu. Jeden z druhów wspomniał o 24 wyjazdach i budżecie około 70 tys. zł, podczas gdy inna jednostka z ponad 50 wyjazdami miała budżet 55 tys. zł.

Wydatki powinny być planowane. W jednej z jednostek, gdzie na utrzymaniu są trzy samochody bojowe i 120-150 wyjazdów rocznie, budżet oscylował w granicach 40 tysięcy złotych. Gdy pod koniec roku brakowało środków, wystarczyło poprosić radę gminy, która wygospodarowała z rezerw 2-3 tysiące na paliwo. Jednakże awarie, np. DSP za 1,5 tys. zł, wymagają dodatkowych środków. Z budżetu przeznaczonego na OSP nie zawsze da się poszaleć z zakupami, ale możliwe jest pozyskiwanie środków z innych źródeł, np. od sponsorów, z systemu, składek, czy poprzez współpracę z OC lub ZK. Niektóre gminy borykają się z wyzwaniami, gdy wójt wlicza paliwo i ekwiwalent do budżetu na oleje i filtry, znacznie przekraczając zaplanowane kwoty.

W niektórych gminach w ramach oszczędności zwolniono komendanta gminnego z etatu, a jego miejsce zajął pracownik urzędu gminy. Jest to postrzegane jako kompletne nieporozumienie, gdyż pracownik urzędu nie może znać problemów i potrzeb OSP z całej gminy. Do tego w gminnym centrum zarządzania kryzysowego brak strażaka jest również problematyczny. Sytuacja wszędzie jest taka sama - w jednej gminie przez pewien czas było niecałe 30 tys. zł na 5 OSP, w tym jedną w KSRG, i jakoś każdy tak rządził, że na ubezpieczenia, badania i paliwo starczyło dla wszystkich.

Szkolenie z finansowania Ochotniczych Straży Pożarnych po zmianach w latach 2016-2018

Finansowanie OSP z Programów i Dotacji

Programy "Ekostrażak" i "Mały Strażak"

Program Ekostrażak to inicjatywa mająca na celu podniesienie gotowości bojowej lokalnych służb ratowniczych poprzez doposażenie w specjalistyczny sprzęt wykorzystywany w akcjach ratowniczych. Budżet programu wynosi aż 3 600 000 złotych, co pozwoli na doposażenie co najmniej 180 jednostek OSP z województwa łódzkiego. Z każdej gminy (w tym miasta na prawach powiatu) dofinansowanie otrzyma tylko jedna jednostka OSP - ta, która posiada największe rzeczywiste potrzeby doposażenia. Beneficjentami programu mogą być wyłącznie jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu województwa łódzkiego. Intensywność dofinansowania wynosi do 90% kosztów kwalifikowanych zadania, ale nie więcej niż 20 000 zł dla jednej jednostki OSP. Wnioski na zakup sprzętu, w tym przeciwpożarowych zbiorników przenośnych, należy składać w siedzibie Funduszu w jednym egzemplarzu, w formie papierowej lub w wersji elektronicznej z wykorzystaniem platformy ePUAP. Dofinansowanie w ramach programu Ekostrażak na rok 2025 zostało zakończone, wnioski można było składać do 31 marca 2025 roku. Program Ekostrażak stanowi doskonałą okazję dla jednostek OSP, by uzupełnić braki w wyposażeniu i podnieść swoją gotowość bojową.

W ramach programu "Mały strażak", którego celem jest podnoszenie gotowości bojowej lokalnych służb ratowniczych, w tym roku przeznaczono 4 miliony złotych. Środki te trafią do 273 jednostek OSP z województwa lubelskiego. Na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nr 4 przy ul. Węglarza w Lublinie miało miejsce uroczyste wręczenie promes dla jednostek OSP na zakup sprzętu i wyposażenia. W Komendzie Miejskiej PSP w Zamościu promesy wręczono przedstawicielom 84 jednostek OSP, pozostałe 189 przekazano w Lublinie. W ramach programu każda jednostka mogła otrzymać maksymalnie 15 tys. zł na zakup sprzętu i wyposażenia niezbędnego do prowadzenia akcji w terenie. Mowa tu m.in. o: mundurach, hełmach i butach ochronnych, sprzęcie do łączności, sprzęcie uzbrojenia i techniki specjalnej, takim jak pompy, węże, pilarki do drewna i metalu. Co ważne, dotacja z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pokrywa 100 proc. kosztów.

Zdjęcie z uroczystości wręczenia promes dla jednostek OSP

Kontrowersje Wokół Promes na Samochody Ratowniczo-Gaśnicze

Na przełomie marca i kwietnia w całej Polsce z pompą organizowano konferencje, na których przekazywano jednostkom OSP czeki na zakup nowych samochodów ratowniczo-gaśniczych. W wielu przypadkach wpisywano na nie kwoty od 900 tys. do nawet 1 mln 200 tys. zł. Ustalono jednak, że ostatecznie jednostki dostawały od 450 do 600 tys. zł. Strażacy są wściekli, że mimowolnie stali się częścią kampanii wyborczej PiS. Politycy PiS uznali, że w roku wyborczym trzeba się pokazać, a wojewodowie zorganizowali w każdym regionie Polski od kilku do kilkunastu konferencji prasowych, w trakcie których wręczali wójtom i naczelnikom OSP czeki opiewające na ogromne sumy. Jedno z wydarzeń odbyło się 29 marca pod remizą Państwowej Straży Pożarnej w Rabce-Zdroju na Podhalu, gdzie II wicewojewoda małopolski Mateusz Małodziński wręczył w imieniu MSWiA czeki z dofinansowaniami dla 10 jednostek OSP. Obecni byli także wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka oraz posłowie Anna Paluch i Patryk Wicher. Wszyscy fotografowali się ze strażakami, którzy trzymali w rękach czeki, na których wypisano ogromne sumy. Po każdym z takich wydarzeń na forach internetowych skupiających strażaków wrzało. Użytkownicy tych portali pisali, że rząd robi sobie ze strażakami "pokazówki".

Kontrowersje Wokół Konkursu "Strażak Roku"

Organizowany corocznie konkurs Strażak Roku wzbudził kontrowersje wśród jego uczestników. Część nominowanych twierdzi, że zostali zgłoszeni bez ich zgody, a nawet wiedzy. Jak podkreśla Sebastian Błaszczyk, redaktor naczelny portalu Osp.pl, w tym roku po raz pierwszy strażacy byli nominowani do tego konkursu bez ich wiedzy. Według nich, wystarczyło, że ktoś ich oznaczył w komentarzu w mediach społecznościowych. Niektórzy strażacy prosili o usunięcie ich zgłoszeń. Zdaniem Błaszczyka, cała sprawa to pogwałcenie przepisów RODO. Drugim podnoszonym zarzutem jest fakt, że o zwycięstwie w konkursie decyduje liczba wysłanych SMS-ów, gdzie koszt jednego to 2,46 zł.

Reakcja Organizatora i Medialny Odzew

Konkurs organizują regionalne gazety wydawane przez Polska Press Grupę. Joanna Pazio, rzeczniczka Polska Press Grupy, w odpowiedzi na pytania "Presserwisu" przyznaje, że kandydaturę może zgłosić każdy. Polska Press Grupa zapewnia, że pozyskuje wszelkie wymagane zgody i realizuje prośby o usunięcie kandydatur. Jej zdaniem oskarżenia o to, że prośba o usunięcie osoby nominowanej została zignorowana, są bezpodstawne. Portal Osp.pl nagłośnił sprawę, mając informacje od dziesiątek strażaków.

Zrzut ekranu strony internetowej lub posta w mediach społecznościowych promującego konkurs

Kierunki Zmian i Konsolidacji w Ochotniczych Strażach Pożarnych

Problemy z "martwymi OSP" nie dotyczą tylko Polski. Również w krajach zachodnich występują podobne trendy związane z demografią i migracją z wiosek do miast, co przekłada się na sytuację w ochotniczych strażach pożarnych.

Doświadczenia Zagraniczne

Think tank Królewski Instytut Usług Zjednoczonych z Wielkiej Brytanii (RUSI - Royal United Services Institute) już w 2013 r. informował o działaniach rządów europejskich podejmujących działania oszczędnościowe i konsolidacyjne w obszarze służb ratowniczych. Szkocja już w 2010 r. opracowała program łączący osiem szkockich służb regionalnych w jedną służbę krajową. Także Holandia podjęła działania w kierunku utworzenia regionów bezpieczeństwa na wyższym poziomie administracji, aby scalić działania z poziomu gmin. Celem było osiągnięcie lepszych efektów przy zaangażowaniu mniejszych środków finansowych. W maju 2013 r. Sir Ken Knight, brytyjski strażak zarządzający strażami pożarnymi w Wielkiej Brytanii, opracował raport "Wnioski z przeglądu efektywności i działalności służb przeciwpożarowych i ratowniczych w Anglii", w którym analizowano kwestie efektywności i skuteczności działania straży pożarnych. Konsolidacja ochotniczych straży pożarnych odbywa się obecnie np. w Niemczech.

Przykłady Konsolidacji w Polsce

"Jaskółki konsolidacji" pojawiają się także w Polsce. Przykładem może być gmina Santok, w powiecie gorzowskim w województwie lubuskim. Na stronie Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim poinformowano pod koniec 2023 r.: "Santocko-Gralewska Ochotnicza Straż Pożarna powstała z połączenia dwóch jednostek, których początki działalności sięgają 1945 roku - OSP Gralewo i OSP Santok. W 2006 roku, po dekadach problemów technicznych i finansowych, druhny i druhowie obydwu miejscowości postanowili połączyć wspólnie siły i powołać OSP Santocko-Gralewską. Taka fuzja pozwalała na szybsze spełnienie wymagań dołączenia do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego". Powstał jednocześnie elegancki budynek "Gminne Centrum Ratownictwa", w którym siedzibę mają Ochotnicza Straż Pożarna i Policja. W gminie Nowy Dwór Gdański trwa budowa Centrum Ratowniczo-Gaśniczego, gdzie w jednym budynku będzie stacjonować Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza oraz dwie jednostki OSP: Nowy Dwór Gdański oraz Kamiecin.

Diagram ilustrujący korzyści z konsolidacji jednostek OSP

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (POLiOC)

Obecnie trwa wdrażanie Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026 (POLiOC). W POLiOC określono zasady finansowania wdrażania ochrony ludności i obrony cywilnej. Planuje się, że na finansowanie zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej corocznie będzie przeznaczać się środki w wysokości nie niższej niż 0,3 proc. produktu krajowego brutto. Za podstawę przyjęto PKB za 2023 rok w wysokości 3 410,1 mld zł, ogłoszony w obwieszczeniu Prezesa GUS z dnia 15 maja 2024 r. w sprawie pierwszego szacunku wartości Produktu Krajowego Brutto w 2023 r. oraz PKB za 2024 rok w wysokości 3 641 mld zł, prognozowany w wytycznych Ministra Finansów. Ogółem w 2025 roku wydatki resortu spraw wewnętrznych i wojewodów (Państwowa Straż Pożarna) oraz Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) wyniosą 6 394 199 000 zł, a w 2026 roku - 6 150 428 000 zł.

Sposoby Rozwiązywania Konfliktów i Nacisku na Władze

W przypadku braku porozumienia z władzami samorządowymi (wójtem, burmistrzem, prezydentem), istnieją ścieżki prawne i społeczne, aby dochodzić praw OSP.

Wsparcie Prawne i Instytucjonalne

Działania zarządu gminy, które łamią ustawę o samorządach i ustawę o ochronie przeciwpożarowej, mogą być zaskarżane. Wójt gminy nie jest panem i władcą - są nad nim organy nadzoru. W tym przypadku prawdopodobnie właściwy do zainteresowania się sprawą będzie starosta powiatu oraz marszałek województwa. Ponadto o sprawie powinni wiedzieć oprócz Komendanta Miejskiego PSP także Komendant Wojewódzki PSP. Wszystkie te instytucje powinny przeciwdziałać łamaniu prawa. Jeśli OSP są zdecydowane walczyć, mogą wyszukać stosowne zapisy ustaw, by powołać się na nie w pismach kierowanych do różnych instytucji.

Brak konsekwencji w działaniach, np. odmawianie wyjazdów poza miejscowość, ale nie w samej miejscowości, jest problematyczny. Niezależnie czy wypadek zdarzy się na terenie miejscowości czy poza, odpowiedzialność będzie taka sama. Ciężko jest wysłać strażaka do działania, wiedząc, że w przypadku jakiegokolwiek wypadku można mieć sprawę karną za zaniedbanie obowiązku i bezpośrednie narażenie utraty zdrowia i życia. Dlatego ważne jest, aby wszystkie działania były zgodne z przepisami i zapewniające bezpieczeństwo strażaków. Smutnym jest fakt, że nie jest to jak w przypadku Bardo działanie jednej jednostki, tylko kilkunastu, i chodzi tu o jednostki, które są największe i najlepiej doposażone. W piśmie do burmistrza, które zostało również wysłane do wiadomości rady miejskiej oraz KP PSP, przedstawiono naszą sytuację i wyjaśniono, dlaczego odmawiamy wyjazdu. Na razie jest to tylko pierwszy krok, którym chcemy dać burmistrzowi do zrozumienia, że jest źle.

Działania Lokalne i Referendum

Jeśli nie możecie dogadać się z wójtem, burmistrzem czy prezydentem, możecie wystąpić z inicjatywą referendum i odwołać ich przed upływem kadencji. Z taką inicjatywą ma prawo wystąpić rada gminy (miejska) lub mieszkańcy. Z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta na wniosek mieszkańców ma prawo wystąpić: grupa 5 osób posiadających prawo wybierania rady danej gminy, statutowa struktura terenowa partii politycznej działającej w gminie, lub organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej gminy (w Waszym przypadku OSP). O powstaniu takiej inicjatywy należy powiadomić wójta oraz komisarza wyborczego. Inicjator referendum powinien też podać do wiadomości mieszkańców gminy, na swój koszt, w sposób zwyczajowo w niej przyjęty, informację na temat tego, czego ma dotyczyć referendum oraz o przyczynach uzasadniających odwołanie wójta. W ciągu 60 dni od powiadomienia wójta należy zebrać podpisy mieszkańców popierających tę inicjatywę. Powiadomienie mediów także jest jednym ze środków nacisku, lecz trzeba mieć argumenty i rację. W przeciwnym razie media mogą przedstawić strażaków jako zapalczywych oszołomów. Gmina wytoczy także swoje działa - jeśli były jakieś wpadki, na pewno zostaną one wypomniane.

tags: #jednostka #roku #osp #oszustwo