W ostatnich latach Jodłówka Tuchowska, podobnie jak wiele innych miejscowości w regionie, doświadczyła szeregu incydentów pożarowych. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące wybranych zdarzeń, które miały miejsce na terenie tej gminy, a także podkreślamy znaczenie profilaktyki przeciwpożarowej.
Interwencje Straży Pożarnej w Jodłówce Tuchowskiej
Pożar w Zakładzie Produkcji Drzewnej
W sobotni wieczór miał miejsce pożar w zakładzie produkcji drzewnej. W kilka minut na miejsce zostały zadysponowane zastępy PSP w Siedliskach, OSP Tuchów, OSP Jodłówka Tuchowska, OSP Siedliska oraz OSP Lubaszowa. Część jednostek zawrócono, ponieważ ogień, zauważony przez mieszkańców, został przez nich szybko stłumiony przy użyciu gaśnic proszkowych oraz wody.
Strażacy, po przybyciu na miejsce, odłączyli prąd, przewietrzyli zadymione pomieszczenia, a następnie dokonali rozbiórki oraz przelania niektórych elementów hali. W trzygodzinnej akcji brało udział 16 strażaków, a także pogotowie energetyczne oraz patrol policji.

Pożar Drewnianego Domu i Stodoły - Doszczętne Zniszczenia i Podejrzenia Podpalenia
Ogień doszczętnie strawił drewniany dom oraz sąsiadującą z nim stodołę w Jodłówce Tuchowskiej. Pożar, który wybuchł w sobotnie popołudnie, gasiło 12 jednostek straży pożarnej, w tym z PSP oraz z całej gminy Tuchów.
Gdy pierwsze jednostki dotarły na miejsce, ogień objął już w całości drewniany dom oraz znajdujące się obok niego zabudowania gospodarcze. Akcja gaśnicza, prowadzona na obrzeżu wsi w trudno dostępnym terenie, trwała blisko pięć godzin. Niestety, zabudowań nie udało się uratować. Spłonęły m.in. dwa samochody, które znajdowały się w stodole. Zagrożony był również las rosnący blisko budynków.
Wstępne straty oszacowano na 150 tysięcy złotych. Przyczyny pożaru ustala policja, która pod uwagę bierze m.in. podpalenie.

Pożar Budynku Mieszkalnego Spowodowany Nieszczelnością Przewodu Kominowego
W piątkowy poranek doszło do pożaru budynku mieszkalnego o konstrukcji drewnianej w Jodłówce Tuchowskiej (gmina Tuchów). Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do straży pożarnej w Tarnowie około godziny 8:00.
Na miejsce zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali dym wydobywający się spod dachu. Po przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego, przez którą doszło do niewielkiego pożaru powały.
Mł. bryg. Marcin Opioła informuje, że sytuację udało się bardzo szybko opanować. Dzięki szybkiej akcji nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia na pozostałą część budynku. Nikt nie został poszkodowany, a straty były nieznaczne i związane głównie z usunięciem nadpalonych elementów konstrukcyjnych.
Pożar Czterech Samochodów i Uszkodzenie Budynku
W nocy z soboty na niedzielę, kilka minut po godzinie drugiej, "koło Tuchowa" (w Jodłówce Tuchowskiej) wybuchł pożar, w wyniku którego spłonęły cztery samochody i uszkodzony został budynek. Pierwsza informacja mówiła o tym, że pali się Volkswagen T4. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy strażaków, okazało się, że w płomieniach stoją także trzy inne pojazdy, które były zaparkowane koło niego: Honda Civic, Renault Megane oraz Mercedes ML 270. Ogniem objęty był również sąsiadujący murowany budynek.
Piotr Latocha, dyżurny operacyjny powiatu w tarnowskiej PSP, relacjonował, że Volkswagen T4 został uszkodzony niemal doszczętnie. Pozostałe pojazdy uległy częściowemu nadpaleniu karoserii oraz wyposażenia. Płomienie uszkodziły również około 35 metrów kwadratowych elewacji oraz 4 metry kwadratowe podbitki w murowanym budynku.
Przyczyny pożaru nie są znane, jednak niewykluczone jest, że doszło do zwarcia w komorze silnika. Pożar w początkowej fazie mógł tlić się niezauważenie, rozwijając się do niebezpiecznych rozmiarów dopiero po pewnym czasie, w środku nocy. Akcja ratunkowa, w której brały udział jednostki OSP z Tuchowa oraz PSP z filii w Siedliskach, trwała ponad dwie godziny.

Znaczenie Profilaktyki Przeciwpożarowej
Powtarzające się incydenty pożarowe w Jodłówce Tuchowskiej podkreślają ogromne znaczenie profilaktyki. Strażacy apelują o regularną kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych. Przed sezonem grzewczym, jak również w trakcie jego trwania, należy rzetelnie sprawdzać drożność oraz szczelność komina. Palące się sadze w nieczyszczonym kominie mogą osiągać temperaturę nawet 1000 stopni Celsjusza i szybko wywołać pożar.
Kiedy temperatura na zewnątrz spada, rośnie ryzyko pożaru, ponieważ intensywnie dogrzewamy mieszkania. Regularna kontrola stanu technicznego przewodów kominowych to prosta czynność, która może zapobiec tragedii i ochronić życie oraz mienie.
