Ochotnicza Straż Pożarna w Kamieńcu Ząbkowickim: Historia i Działalność

portalcenter.cl

Prezes zarządu reprezentuje Ochotniczą Straż Pożarną (OSP) na zewnątrz i kieruje całokształtem prac zarządu. OSP pełni wiele kluczowych funkcji, które są fundamentem bezpieczeństwa lokalnej społeczności.

Misja i Zadania Ochotniczej Straży Pożarnej

Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieńcu Ząbkowickim, podobnie jak innych jednostek OSP, opiera się na szeregu istotnych celów i zadań. Należą do nich:

  • Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z instytucjami i stowarzyszeniami.
  • Branie udziału w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
  • Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
  • Rozwijanie wśród członków ochotniczej straży pożarnej kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej i rozrywkowej.
  • Uczestniczenie i reprezentowanie OSP w organach samorządowych i przedstawicielskich.
Strażacy OSP podczas akcji ratowniczej lub ćwiczeń

Historia OSP Kamieniec Ząbkowicki

Powojenny rozwój Kamieńca Ząbkowickiego i początki OSP

Historia powojenna Kamieńca Ząbkowickiego, mimo różnych wyzwań, wywarła zasadniczy wpływ na ukształtowanie jego obecnego oblicza i nowego charakteru. Miejscowość stała się ośrodkiem z coraz szerszym zasięgiem wpływów, które umocniły się z chwilą nadania jej funkcji siedziby gminy w 1972 roku. Wraz z nową funkcją Kamieńca wzrosły jednocześnie jego potrzeby i zadania, co miało bezpośrednie przełożenie na rozwój lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Strażacy ochotnicy z Kamieńca Ząbkowickiego, podążając za nowymi społecznymi wezwaniami, z roku na rok zmieniali oblicze i charakter jednostki OSP. Przez dziesięciolecia dokładali wiele starań, podejmowali nowe inicjatywy i przedsięwzięcia na rzecz rozwoju pożarnictwa w Kamieńcu Ząbkowickim. Nie było to łatwe w warunkach ciągłego niedostatku sprzętowego i braku funduszy, w czasach skomplikowanych na wielu płaszczyznach. Mimo trudności, ambicja brała górę, a z roku na rok przybywało sprzętu i nowych członków, ludzi o różnych pasjach i zamiłowaniach.

Pod koniec 1945 roku Kamieniec Ząbkowicki był już zaludniony Polakami. Wśród nich znalazła się grupa zapaleńców, którym przewodził Franciszek Popielarczyk. Przynieśli ze sobą tradycje strażackie i zamiłowania do społecznej służby. Do Franciszka Popielarczyka dołączyli: Tadeusz Janas, Franciszek Goryl, Władysław Goryl, Stefan Gołek, Mikołaj Bochowicz, Karol Skrzypek, Bronisław Martosz, Kazimierz Krawczyk, Jan Jarco i Marian Jurasz. Z uwagi na upływ lat, odtworzenie pełnej listy nazwisk jest trudne, co podkreśla potrzebę dokumentowania historii.

Założenie jednostki i pierwsze działania

Pierwsze założycielskie zebranie OSP odbyło się 15 listopada 1945 roku. Na nim wybrano pierwszy zarząd, a pierwszym komendantem został Franciszek Popielarczyk, zaś jego zastępcą - Tadeusz Janas. Zorganizowanie straży pożarnej wynikało z tradycji i palącej potrzeby ówczesnej chwili. W tym trudnym okresie strażacy nie tylko likwidowali zagrożenia pożarowe, ale przede wszystkim gasili pożary. Ci pierwsi pionierzy chronili majątek narodowy i społeczny, dbali o porządek i ład, współpracując z milicją. Strażacy przyczyniali się również do rozwoju życia kulturalnego, organizując zabawy, co sprzyjało szybkiej integracji społeczeństwa.

Kiedy rozpoczynali swoją działalność, ze sprzętu mieli jedynie wysłużoną poniemiecką sikawkę i kilka odcinków dziurawych węży. Pamiętnym wydarzeniem z tamtego okresu był pożar kamienieckiego pałacu. Natychmiastowa akcja druhów z Kamieńca Ząbkowickiego i pobliskich miejscowości została wówczas uniemożliwiona przez wojska radzieckie stacjonujące w pałacu, które otworzyły ogień z broni maszynowej do zbliżających się jednostek straży.

W krótkim czasie strażacy zorganizowali mundury, wykorzystując te kolejowe, które przerabiał krawiec Zjawin; przydały się także kolejowe rogatywki. Zdobyto również wojskowy samochód, jednak radość z tego nabytku była krótka, gdyż został on zarekwirowany. Pomimo braku sprzętu, nie brakowało zapału i chęci do społecznego działania. Straż została przeniesiona w rejon dzisiejszej siedziby Urzędu Gminy, do garażu znajdującego się na terenie obecnego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, gdzie miała siedzibę do 1953 roku. Po powstaniu sanatorium dla rekonwalescentów po chorobach płuc, straż przez pewien czas pozostawała bez siedziby, by ostatecznie powrócić na Plac Kościelny. Były to najtrudniejsze lata, w których organizacje społeczne nie miały wsparcia ówczesnych władz. Działalność i jej zmiany następowały w zależności od sytuacji politycznych i administracyjnych, jednak uporczywość i wiele wyrzeczeń członków straży każdego roku przynosiły nowe wrażenia i przemiany.

Rozwój jednostki i nowa strażnica

Po pamiętnym 1956 roku w Polsce nastąpiły gwałtowne zmiany w życiu społecznym i politycznym, co stworzyło korzystniejszą sytuację dla organizacji społecznych. W kamienieckiej straży ponownie zjednoczyli się ludzie z pasją do pracy. Strażacy otrzymali podstawowe wyposażenie: motopompę, węże, hełmy i ubrania ochronne, lecz wciąż brakowało samochodu do dojazdu na pożary. Jak wspomina Stanisław Wroński, w tym czasie występowała duża ilość pożarów, ale brak było możliwości ich gaszenia. Same chęci nie wystarczały, dlatego w początkowej fazie strażacy położyli główny nacisk na profilaktykę. Uczyli mieszkańców, jak zapobiegać pożarom, kontrolowali obejścia i wyjaśniali, jak prawidłowo zabezpieczać instalacje elektryczne. Działania te przyniosły pewne efekty i trwały przez kilka lat.

Dopiero w 1959 roku Państwowe Gospodarstwo Rolne w Kamieńcu Ząbkowickim, którego dyrektorem był pan Obrał, zakupiło samochód dla OSP marki „Dodge” ze znakiem rejestracyjnym XL - 0179. W tym okresie główny trzon OSP stanowili pracownicy PGR-u; dowodził nimi komendant Henryk Brzęczkowski, a kierowcą samochodu był druh Stanisław Wroński. Z chwilą otrzymania samochodu działalność straży stała się bardziej efektywna i widoczna.

Nadszedł upragniony dzień dla kamienieckich strażaków: 29 maja 1966 roku. Był to dzień triumfu wszystkich strażaków i tych, którzy wspierali dążenia ochotników. Uroczyście oddano do użytku nowo wybudowaną strażnicę Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieńcu Ząbkowickim przy ul. Złotostockiej. Po wielu wyrzeczeniach, pokonaniu słabości i długich godzinach ciężkiej społecznej pracy marzenia stały się rzeczywistością. Budowa strażnicy była możliwa dzięki społecznej pracy wszystkich strażaków oraz dużej pomocy finansowej Państwowego Zakładu Ubezpieczeń i przychylności ówczesnych władz polityczno-administracyjnych. W tym czasie Prezesem Zarządu OSP w Kamieńcu był Wit Forczek, a Naczelnikiem OSP Stanisław Wroński.

Zdjęcie strażnicy OSP w Kamieńcu Ząbkowickim

Rok później, 21 maja 1967 roku, dwadzieścia dwa lata po zakończeniu II wojny światowej, jednostka otrzymała sztandar ufundowany przez społeczeństwo Kamieńca oraz samochód bojowy „Star”, potocznie nazywany „beczką”. Ten wspaniały gest ze strony społeczeństwa utwierdził strażaków w ich potrzebie służenia innym. W uroczystym wręczeniu sztandaru udział wzięły jednostki OSP z Braszowic, Budzowa, Ciepłowód, Doboszowic, Henrykowa, Lubnowa, Niedźwiedzia, Ożar, Przedborowy, Rososznicy, Stolca, Stoszowic, Starczowa, Starego Henrykowa, Wilamowic i Złotego Stoku. Obecni byli również przedstawiciele ówczesnych władz oraz licznie mieszkańcy Kamieńca.

W latach 1970/71 druhowie w czynie społecznym wykonali centralne ogrzewanie w garażu i świetlicy. W roku 1976 jednostka uczestniczyła w Wojewódzkich Zawodach Pożarniczo-Sportowych zorganizowanych w Świdnicy, podczas których zdobyła wysokie lokaty. W okresie stanu wojennego doszło do zmiany zarządu; na stanowisko prezesa został powołany Julian Białobrzycki, a funkcję naczelnika powierzono Stanisławowi Wrońskiemu.

9 września 1982 roku OSP w Kamieńcu Ząbkowickim otrzymała nowy samochód pożarniczy, który do jednostki przyprowadził naczelnik Stanisław Wroński. Od tego momentu jednostka rozwijała się technicznie, z każdym rokiem przybywało sprzętu. 17 marca 1985 roku OSP w Kamieńcu była gospodarzem Gminnego Apelu Ochotniczych Straży Pożarnych z okazji 40-lecia powstania OSP na terenie gminy.

W Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym i Jubileusze

Od 1994 roku Ochotnicza Straż Pożarna w Kamieńcu Ząbkowickim jest członkiem Krajowego Systemu Ratownictwa Gaśniczego (KSRG). Przynależność do KSRG stawia przed członkami wyższe wymagania i mobilizuje do jeszcze większego poziomu wyszkolenia, będąc jednocześnie wyróżnieniem i oznaką głębokiego zaufania w wykonywaniu zadań ratowniczych.

Majowy dzień patrona św. Floriana w 1995 roku był dniem refleksji historycznej i głębokiej troski o jakość pożarniczej służby. Mottem majowego święta było uczczenie czynów i pamięci strażaków w 50. rocznicę powstania OSP w Kamieńcu. Jubileusz miał na celu głębszą integrację środowiska ze strażakami, tak potrzebną w procesie dokonujących się przemian. Obchody zapoczątkowała uroczysta Msza Święta w intencji strażaków i ich rodzin, odprawiona przez księdza dziekana Henryka Główkę. Podczas uroczystości Społeczny Komitet Fundacji Sztandaru w osobach: Ryszard Wiszniewski, Jean Pierre Plotkuns, Władysław Majewski, wręczył ufundowany przez społeczeństwo Kamieńca sztandar.

Wyzwania i osiągnięcia w obliczu klęsk żywiołowych

Rok 1997 był tragiczny dla wszystkich, a powódź w lipcu nie oszczędziła również strażaków. Druhowie, którzy od pierwszej chwili tragicznej powodzi byli w akcji, niosąc pomoc zalewanym przez Nysę Kłodzką mieszkańcom Kamieńca, nie mieli możliwości ratowania strażnicy. Woda wdarła się szybko i z wielką siłą, niszcząc wszystko na swej drodze. 7 lipca, w pierwszym okresie tragedii, o godzinie 17:00 strażacy Dariusz Łysoń i Grzegorz Urbaś, przy asekuracji innych kolegów, ratowali dwóch mężczyzn przed utonięciem, których wraz z traktorem porwał nurt rozlewającej się Nysy Kłodzkiej. Wyziębionych i przemoczonych odwieziono do szpitala. Do ostatniej chwili strażacy ratowali pocztę i centralę telefoniczną, ewakuowali ludzi i zwierzęta. Brak sprzętu pływającego utrudniał każdą akcję niesienia pomocy. W tych trudnych i niebezpiecznych warunkach strażacy zdali egzamin na „szóstkę”.

Powódź Tysiąclecia - Historia katastrofy [VHS, 1997]

Powódź spowodowała duże straty w majątku OSP. Woda zniszczyła garaż, świetlicę, mundury wyjściowe, meble, dokumentację i wiele innych rzeczy niezbędnych w funkcjonowaniu straży. Strażacy w czasie powodzi i przy usuwaniu jej skutków przepracowali 2 339 godzin, co średnio na jednego czynnego strażaka wynosiło 233 godziny. Szacunkowa kwota tych prac to 11 100 zł. W ramach tych prac druhowie wysprzątali zalane pomieszczenia strażnicy oraz wyremontowali zalane i uszkodzone motopompy. Warto odnotować, że niemal każdy strażak otrzymał odznaczenie bądź wyróżnienie za swoją służbę. Złotym Krzyżem Zasługi zostali odznaczeni: Stanisław Wroński, Stefan Gnaczy; Srebrnym Krzyżem Zasługi Marek Wroński. Medalem za Ofiarność i Odwagę: Dariusz Łysoń i Grzegorz Urbaś. Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa - Wojciech Matusiak, Srebrnym - Jacek Szeptun, Mirosław Koczan; Brązowym - Stanisław Bukański, Aleksander Ciapka. Odznaką Wzorowy Strażak: Jarosław Łuczak i Artur Seferynowicz. W roku 1999 OSP otrzymała rządową pomoc finansową na usuwanie szkód wyrządzonych przez powódź.

Jubileusze i codzienne wyzwania

4 maja 2000 roku druhowie uroczyście obchodzili jubileusz 55-lecia powstania jednostki. Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą, którą odprawił ksiądz dziekan H. Główka, modląc się w intencji strażaków i ich rodzin. Mszę uświetniła orkiestra dęta i młodzieżowy chór „Schola Dla Pana”. W obchodach jubileuszu udział wzięli między innymi przedstawiciele Zarządu Wojewódzkiego OSP, władz gminnych oraz jednostki OSP z terenu gminy. Z okazji jubileuszu jednostka została uhonorowana Srebrnym Medalem „Za Zasługi Dla Pożarnictwa”, którego dekoracji Sztandaru dokonał Ireneusz Niedźwiedzki z Zarządu Wojewódzkiego Z OSP we Wrocławiu. W dniu jubileuszu wyróżniono również druhów: „Srebrnym Medalem Za Zasługi Dla Pożarnictwa” - Stanisław Bukański, Jacek Pawlus; „Brązowym” - Jerzy Machnicki, Stanisław Tkacz, Aleksander Ciapka; Odznaką „Wzorowy Strażak” - Mirosław Kuchejda.

W roku 2001 strażacy z Kamieńca Ząbkowickiego zorganizowali akcję niesienia pomocy dla mieszkańców południowej Polski, których dotknęła kolejna klęska powodzi. Znając sytuację z własnego doświadczenia, zbierali odzież, koce, pomoce szkolne, a w szczególności żywność, które następnie odwieźli mieszkańcom Gorzyc. Kiedy w sierpniu dzieci z Gorzyc, na zaproszenie władz Gminy Kamieniec Ząbkowicki, odpoczywały w Starczowie, strażacy również włączyli się, aby umilić im pobyt, organizując między innymi pływanie motorowym pontonem pod okiem ratowników wodnych.

21 września 2001 roku jednostkę OSP odwiedził generał brygadier Zbigniew Meres, Komendant Główny Straży Pożarnej i Szef Obrony Cywilnej Kraju, upamiętniając swoją obecność wpisem do kroniki i życząc druhom dalszych wspaniałych osiągnięć. 4 maja 2002 roku OSP w Kamieńcu Ząbkowickim gościła strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej z Niemiec, którzy wspólnie z jednostkami z gminy świętowali dzień patrona św. Floriana.

tags: #kamieniec #zabkowicki #osp