Tragiczne Wydarzenia Związane z Karolem Kanią i Firmą „Karol Kania i Synowie”

Artykuł poświęcony jest dwóm kluczowym wydarzeniom związanym z postacią Karola Kani, znanego przedsiębiorcy i założyciela firmy „Karol Kania i Synowie”: tragicznemu wypadkowi śmigłowca, w którym poniósł śmierć, oraz pożarowi hali magazynowej w Pawłowiczkach, należącej do jego przedsiębiorstwa.

Katastrofa Śmigłowca - Tragiczna Śmierć Karola Kani

Okoliczności Wypadku i Jego Przebieg

W nocy z 22 na 23 lutego 2021 roku doszło do katastrofy śmigłowca, w której zginął Karol Kania, 80-letni przedsiębiorca i milioner, oraz 50-letni pilot. Do tragedii doszło w Studzienicach koło Pszczyny (woj. śląskie), kiedy to helikopter Bell 429, należący do potentata, rozbił się w lesie. Na pokładzie maszyny znajdowały się cztery osoby: Karol Kania, pilot Jacek G. oraz dwójka jego znajomych - kobieta i mężczyzna, którzy zostali ranni, doznając złamań i licznych stłuczeń.

Mieszkańcy Studzienic, w tym pani Aleksandra, relacjonowali, że śmigłowiec krążył długo nad ich domem, bardzo nisko. Było słychać, że silnik „furczał prawie jak traktor”, co mogło wskazywać na jego nieprawidłową pracę. Prawdopodobnie pilot szukał awaryjnego lądowiska w gęstej mgle. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku po północy od mieszkańców, którzy widzieli helikopter krążący nad lasem, a później usłyszeli huk.

zdjęcie wraku helikoptera po katastrofie w lesie

Na miejsce zdarzenia udały się jednostki straży pożarnej. Dotarcie do miejsca katastrofy było niezwykle trudne, ponieważ maszyna rozbiła się na bagnistym, trudno dostępnym terenie otoczonym lasem, a w panującej gęstej mgle widoczność była bardzo ograniczona. We wraku helikoptera odnaleziono dwóch mężczyzn bez oznak życia - Karola Kanię i pilota.

Ustalenia Śledztwa i Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach wykazało, że bezpośrednią przyczyną katastrofy był błąd pilota. Jak przekazała rzeczniczka prokuratury, Marta Zawada-Dybek, pilot umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Podjął decyzję o lądowaniu pomimo panujących niekorzystnych warunków atmosferycznych, w postaci gęstej mgły i braku widoczności ziemi. W konsekwencji doszło do utraty orientacji przestrzennej przez pilotującego, a następnie uderzenia helikoptera w drzewo i w ziemię. Podstawą umorzenia śledztwa była śmierć osoby podejrzewanej - pilota.

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL) również przeprowadziła ustalenia, wskazując na błąd pilota. Przyczyną katastrofy była próba lądowania bez widoczności ziemi oraz utrata orientacji podczas podejścia do lądowania, szczególnie po włączeniu reflektora przy panującej mgle. Z raportu PKBWL wynika, że 22 lutego 2021 r. około godziny 23:27 pilot, posiadający licencję zawodową CPL(H), wystartował z trzema pasażerami. W rejonie planowanego lądowania panowała mgła w płatach. Około godziny 23:58 doszło do kolizji łopat wirnika głównego z wysokimi drzewami, po czym śmigłowiec zderzył się z ziemią, przewracając się na lewą burtę.

To jedne z najtragiczniejszych katastrof w Europie | Katastrofa w przestworzach

Zastrzeżono, że pilot oraz pasażer siedzący z przodu (Karol Kania) nie mieli zapiętych pasów barkowych, a jedynie biodrowe, i ponieśli śmierć na miejscu. Dwoje pasażerów zajmujących miejsca w kabinie pasażerskiej doznało poważnych obrażeń ciała. Po zderzeniu z ziemią, pomimo obrażeń, opuścili wrak śmigłowca o własnych siłach i oddalili się od niego na kilka metrów, próbując nawiązać kontakt z pozostałymi. Śmigłowiec uległ całkowitemu zniszczeniu.

Jako czynniki sprzyjające zaistnieniu katastrofy eksperci PKBWL uznali: kontynuowanie lotu pomimo pogorszenia warunków atmosferycznych, występującą mgłę radiacyjną w płatach, a także małe doświadczenie pilota w pilotowaniu śmigłowca Bell 429.

infografika przedstawiająca scenariusz katastrofy śmigłowca

Karol Kania - Sylwetka Przedsiębiorcy

Karol Kania był założycielem i właścicielem jednego z największych w Europie przedsiębiorstw produkujących podłoża pod uprawę pieczarek - firmy „Karol Kania i Synowie”. W 2016 roku znalazł się na 63. pozycji w rankingu najbogatszych Polaków magazynu „Forbes” z majątkiem szacowanym na 490 mln zł. Był nie tylko znanym biznesmenem, ale i szanowanym przez okolicznych mieszkańców. Wspominano go jako „dobrego i uczynnego człowieka”, „dobrego pracodawcę”, który „nie wywyższał się, nie obnosił ze swoim majątkiem”. Był określany jako „cudowny człowiek z olbrzymim sercem i nieznikającym uśmiechem na twarzy”, „motywacja i inspiracja dla innych”.

Ostatnie Pożegnanie i Tragiczny Los Rodziny

Pogrzeb Karola Kani odbył się 27 lutego 2021 roku w kościele w Piasku koło Pszczyny, gdzie został pochowany na cmentarzu komunalnym. Podczas mszy żałobnej proboszcz wspominał o sponsorowanych przez Karola Kanię i jego żonę Cecylię dwóch witrażach w kościele - świętego Karola i świętej Cecylii. Duchowny mówił również o innej tragedii, która dotknęła rodzinę Kaniów - śmierci syna Karola, Wojciecha Kani, w 2017 roku, co wywołało falę łez wśród żałobników. W ostatniej drodze Karolowi Kani towarzyszyli również myśliwi z koła łowieckiego Żubr z Pszczyny.

Smutny los rodziny Kaniów z Pszczyny, naznaczony śmiercią syna, a następnie ojca w katastrofie, głęboko poruszył lokalną społeczność.

Pożar Hali Magazynowej w Pawłowiczkach

Firma „Karol Kania i Synowie” była również związana z innym istotnym wydarzeniem - pożarem hali magazynowej w Pawłowiczkach koło Kędzierzyna-Koźla, gdzie znajdował się jeden z zakładów przedsiębiorstwa, obchodzący wówczas 20-lecie działalności.

Przebieg Akcji Gaśniczej

W akcji gaśniczej pożaru hali magazynowej w Pawłowiczkach wzięło udział 27 zastępów straży pożarnej. Hala o powierzchni 50 na 50 metrów stanęła w płomieniach. Akcję strażaków utrudniało silne zadymienie, a źródło ognia, prawdopodobnie znajdujące się w tunelach kablowych, było trudno dostępne. St. kpt. Krzysztof Sobkowicz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu informował, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców, ani osób poszkodowanych. Wieczorem strażakom udało się ugasić pożar.

To jedne z najtragiczniejszych katastrof w Europie | Katastrofa w przestworzach

zdjęcie hali magazynowej po pożarze, z widocznymi zniszczeniami

tags: #karol #kania #i #synowie #pozar