Pożary na Pokładzie Samolotów: Zagrożenia, Katastrofy i Procedury Bezpieczeństwa

Pożar na pokładzie samolotu to jedno z najgroźniejszych zagrożeń w lotnictwie, mogące prowadzić do katastrofalnych konsekwencji. Szybka detekcja i odpowiednie procedury są kluczowe dla bezpieczeństwa pasażerów i załogi. W historii lotnictwa doszło do wielu tragicznych incydentów związanych z ogniem, a ich analiza pozwala na ciągłe doskonalenie systemów bezpieczeństwa.

Znak ostrzegawczy o pożarze na pokładzie samolotu

Katastrofa Lotu South African Airways 295 (Helderberg)

Okoliczności i Przebieg Katastrofy

Dnia 28 listopada 1987 roku samolot Boeing 747 (wersja combi) linii lotniczych South African Airways, lot nr 295, uległ katastrofie z powodu pożaru na pokładzie. Zginęło 159 osób - 140 pasażerów i 19 członków załogi.

O godzinie 23:48 piloci skontaktowali się z wieżą kontrolną na Mauritiusie, zgłaszając dym na pokładzie i poprosili o zgodę na zejście na niższy pułap, zgłaszając również sytuację alarmową. Trzy minuty później powiadomili wieżę o utracie zasilania przyrządów pokładowych i poprosili o zgodę na awaryjne lądowanie na Mauritiusie.

Akcję poszukiwawczą prowadzono z początku zbyt blisko wybrzeży Mauritiusa, co utrudniło odnalezienie głównych szczątków samolotu.

Śledztwo i Ustalenia

Badając rejestratory samolotu ustalono, że przestały one działać po 81 sekundach od zarejestrowania alarmu akustycznego na skutek przepalenia się przewodów zasilających. Ustalono, że pożar rozpoczął się na przedniej prawej palecie z towarem, zawierającej komputery zapakowane w polistyren. Pożar spowodował nagromadzenie się gazów w przestrzeni towarowej samolotu. Nie udało się ustalić, dlaczego wybuchł pożar, jednak pomimo dokładnych badań nie odnaleziono żadnych śladów wskazujących na wybuch w przedziale towarowym.

Wycieczkowiec z groźnym wirusem płynie w stronę portu docelowego. Mimo sprzeciwu władz

We krwi ofiar, nawet tych niepalących papierosów, stwierdzono obecność karboksyhemoglobiny w znacznie podwyższonym stopniu, co świadczyło o zatruciu dymem. Ze względów bezpieczeństwa przemieszczono pasażerów z ich pierwotnych miejsc zajmowanych w samolocie w inne miejsca, aby oddalić ich od pożaru (ze względu na nagrzanie podłogi i burt samolotu).

Badania Materiałoznawcze i Kontrowersje

Sprawa Helderberga powróciła w styczniu 1992 roku, kiedy ujawniono niektóre wyniki badań szczątków. Według nich pożar początkowo przebiegał z iskrzeniem, spowodowanym wyrzucaniem drobnych rozżarzonych cząstek o dużej szybkości. Poszycie samolotu nad miejscem pożaru rozgrzało się do około 300 stopni Celsjusza, co wskazywało na bardzo dużą temperaturę pożaru (taka jest konieczna, by rozgrzać poszycie samolotu, które z zewnątrz jest chłodzone obiegiem powietrza o temperaturze około od -35 do -25 stopni Celsjusza). We wnioskach znalazło się wskazanie, że źródło ognia zawierało substancję o charakterze utleniającym. Wykryto informacje o poważnej awarii i pożarze w części bagażowej. Odnaleziono również jedno ciało, które było jedynym ciepłym i jedynym ciałem znajdującym się w kadłubie samolotu, co zostało najlepiej opisane przez medyka sądowego. Na nagraniu z kokpitu zarejestrowano dramatyczne momenty:

  • 8:38:41/42: "Pomóżcie mi!"
  • 8:40:58: "Nie chce się wyłączyć!"
  • 8:40:59: "Idziesz na bok!"

Pożary Silników Lotniczych

Incydent Delta Air Lines (Lot DL0104)

Pożar samolotu Delta Air Lines, lot DL0104, trwał zaledwie dziewięć minut. Nagrania z momentu startu pokazały zwęglone fragmenty samolotu spadające na ziemię i podpalające trawę przy pasie startowym. Na pokładzie Airbusa A330-323 znajdowało się blisko 300 pasażerów. W wypełnionym ludźmi samolocie doszło do eksplozji, a ogień objął jedno ze skrzydeł. Według relacji świadków naziemnych i mieszkańców okolicznych dzielnic, dało się słyszeć serię wybuchów, po których z jednego z silników buchnęły intensywne płomienie.

Pilot natychmiast nadał sygnał "Mayday" i podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu. Kontrola ruchu lotniczego powiadomiła załogę o pożarze, a pilot, po krótkiej wymianie informacji z wieżą, podjął decyzję o awaryjnym powrocie na lotnisko. Samolot zapadł się w ziemię podczas lądowania. Maszyna przerwała wznoszenie na wysokości 1400 metrów i zawróciła na lotnisko. Na szczęście, mimo skali zagrożenia, nikt z pasażerów ani załogi nie odniósł obrażeń. Delta Air Lines poinformowała o odwołaniu lotu z powodu problemów technicznych i przeprosiła podróżnych za niedogodności.

Samolot z płonącym silnikiem podczas awaryjnego lądowania

Awaryjne Lądowanie Turkish Airlines (Lot THT 727)

Jeden z silników samolotu pasażerskiego linii Turkish Airlines lecącego z Katmandu do Stambułu (połączenie THT 727) zapalił się krótko po starcie. Do incydentu doszło w środę po południu. Samolot wystartował z lotniska Tribhuyan w Katmandu o 13:29 czasu lokalnego.

Zaledwie cztery minuty po starcie pilot zgłosił awarię jednego z silników. Dyrektor generalny portu wylotowego przekazał, że doszło do pożaru prawego silnika. Pilot poinformował wieżę w Katmandu i kontynuował lot na jednym silniku, utrzymując samolot przez pewien czas nad rejonem Dharke w dystrykcie Dhading, aby ocenić sytuację. Po przeprowadzonej przez załogę kontroli maszyny stwierdzono, że kontynuowanie długodystansowego lotu nie jest bezpieczne.

Pilot otrzymał zgodę na powrót na lotnisko wylotowe lub wylądowanie w porcie w nepalskim Siddharthanagarze. Ostatecznie, na pokładzie którego znajdowało się 236 osób, zdecydowano się na skierowanie samolotu do Kalkuty, gdzie wylądował o godzinie 15:03.

Zdarzenie na lotnisku La Guardia

Agencja prasowa Aviacionline podała, że śledczy rozważali dwa główne scenariusze przyczyn awarii silnika, która miała miejsce na lotnisku La Guardia: zassanie ciał obcych (FOD - Foreign Object Debris) lub zderzenie z ptakiem (tzw. bird strike). Warto dodać, że kilka minut przed startem inny samolot zgłaszał obecność ptaków w rejonie pasa startowego.

Zagrożenia Związane z Bateriami Litowymi

Incydent Air China (Lot CA139)

Do zdarzenia doszło podczas komercyjnego lotu Air China, lot CA139, który odbywał się 18 października. Maszyna wystartowała z Hangzhou we wschodnich Chinach i miała dotrzeć do międzynarodowego portu lotniczego Inczhon w Korei Południowej. Linie lotnicze w komunikacie opublikowanym na chińskiej platformie społecznościowej Weibo podały, że "do samozapłonu baterii litowej doszło w bagażu podręcznym pasażera, umieszczonym w schowku bagażowym nad siedzeniem".

Żaden z pasażerów nie został ranny. Linie lotnicze podkreśliły, że załoga natychmiast podjęła działania zgodnie z obowiązującymi procedurami, dzięki czemu żadna osoba nie została poszkodowana. Po wykryciu ognia samolot został skierowany na międzynarodowe lotnisko Szanghaj Pudong, gdzie wylądował awaryjnie. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać płomienie wydobywające się z górnego schowka bagażowego, czarny dym unoszący się w kabinie oraz pasażerów próbujących ugasić ogień. Zgodnie z informacjami serwisu Flightradar24, samolot wystartował z Hangzhou o godzinie 9:47 czasu lokalnego, a lądowanie w Szanghaju nastąpiło krótko po godzinie 11:00 czasu lokalnego.

Wycieczkowiec z groźnym wirusem płynie w stronę portu docelowego. Mimo sprzeciwu władz

Incydent SAS z Powerbankiem

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsø w Norwegii musiał awaryjnie lądować po zaledwie 20 minutach lotu. Na pokładzie maszyny wybuchł pożar wywołany usterką powerbanka. Dym w kabinie pojawił się po około 20 minutach lotu. Załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, w związku z czym kapitan samolotu lecącego z Oslo Gardermoen do Tromsø musiał nadać sygnał "Mayday" i przerwać lot. Samolot wylądował bezpiecznie na lotnisku w Trondheim. Feralnym sprzętem zajęła się straż pożarna, a cztery osoby trafiły do szpitala z objawami lekkiego zatrucia dymem.

Charakterystyka i Ryzyka Baterii Litowych

Incydenty te przypominają o rosnącym zagrożeniu, jakie mogą stanowić litowe baterie w podróży lotniczej. Mimo licznych regulacji dotyczących przewozu urządzeń elektronicznych, incydenty związane z ich samozapłonem wciąż się zdarzają. Baterie litowo-jonowe i litowo-polimerowe podczas lotów samolotem stanowią potencjalne zagrożenie ze względu na ryzyko samozapłonu lub wybuchu. Zjawisko to może wystąpić szczególnie wtedy, gdy bateria ulegnie uszkodzeniu lub zwarciu wewnętrznemu, co prowadzi do gwałtownego nagrzania ogniwa i reakcji łańcuchowej rozkładu termicznego. Pożar takiej baterii jest bardzo intensywny, emitując wysoką temperaturę i toksyczne opary, które są trudne do ugaszenia i stwarzają realne zagrożenie dla życia pasażerów i załogi samolotu.

Baterie litowo-jonowe, ze względu na ich szerokie zastosowanie, są uważane za bardziej ryzykowne ze względu na wyższe prawdopodobieństwo samozapłonu w porównaniu do baterii alkalicznych. Spośród różnych typów baterii stosowanych dziś m.in. w smartfonach, baterie litowo-polimerowe uchodzą za względnie bezpieczniejsze od litowo-jonowych pod względem odporności na uszkodzenia mechaniczne, co nie eliminuje jednak całkowicie ryzyka samozapłonu.

Regulacje Przewozowe

W transporcie lotniczym wprowadzono surowe regulacje mające na celu minimalizowanie tych zagrożeń. W przeszłości linie lotnicze na całym świecie wprowadzały zakazy przewozu niektórych urządzeń, takich jak laptopy czy smartfony, w odpowiedzi na podobne incydenty. Obecnie baterie o pojemności do 100 Wh są dopuszczone do przewozu z pewnymi ograniczeniami ilościowymi, natomiast baterie o pojemności powyżej 160 Wh są zazwyczaj zakazane w bagażu pasażerskim.

Przewóz takich baterii dozwolony jest przede wszystkim w bagażu podręcznym, gdzie możliwa jest szybka reakcja w razie pożaru. Ważne jest, aby baterie były przewożone w oryginalnych opakowaniach lub specjalnych zabezpieczeniach, aby zapobiegać zwarciom i mechanicznym uszkodzeniom.

Procedury Bezpieczeństwa i Reakcja na Pożar

Pożar na pokładzie to jedno z najgroźniejszych zagrożeń w lotnictwie. W sytuacji takiej załoga rozpoczyna awaryjne zniżanie - do bezpiecznej dla człowieka wysokości. Samoloty pasażerskie latające na wysokości do 25 000 stóp (około 7600 m) nie muszą mieć masek tlenowych na wyposażeniu, jednak na wyższych pułapach są one obowiązkowe. W przypadku dekompresji lub pożaru, czas reakcji liczony jest w minutach, dlatego szybka interwencja i dostęp do masek tlenowych są krytyczne. Procedury bezpieczeństwa wymagają od załogi natychmiastowego zgłaszania wszelkich nieprawidłowości i podejmowania decyzji o awaryjnym lądowaniu, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim na pokładzie.

Pilot i stewardesy przeprowadzający ćwiczenia przeciwpożarowe w kabinie samolotu

tags: #katastrofa #lotnicza #pozar #na #pokladzie