Wieczorem 19 sierpnia 1980 roku samolot Lockheed L-1011-200 TriStar linii Saudi Arabian Airlines, o numerze rejestracyjnym HZ-AHK, rozpoczął swój ostatni lot. Maszyna wystartowała z Rijadu, stolicy Arabii Saudyjskiej, lecąc w kierunku Karaczi w Pakistanie. Na pokładzie znajdowało się 287 pasażerów i czternastoosobowa załoga.
Lot przebiegał początkowo zgodnie z planem. Po osiągnięciu wysokości przelotowej FL350 (około 10 670 metrów), sześć minut i 54 sekundy po starcie, w kokpicie uruchomił się alarm informujący o dużej ilości dymu w tylnej przegrodzie luku bagażowego C-3. W tym momencie samolot znajdował się na wysokości FL220 (około 6 700 metrów).
Sześć minut po pojawieniu się alarmu, załoga podjęła decyzję o powrocie na lotnisko w Rijadzie. O godzinie 21:22, czternaście minut po starcie, dym zaczął przenikać do sekcji ogonowej samolotu. W miarę jak ogień rozprzestrzeniał się w luku bagażowym i przedostawał do kabiny pasażerskiej, wśród pasażerów narastało zdenerwowanie.
Podczas końcowego podejścia do lądowania na pasie nr 01, załoga wyłączyła silnik nr 2, który przestał działać. O godzinie 21:36:24 samolot dotknął pasa startowego. Kapitan poinformował wieżę kontrolną o zamiarze wyłączenia pozostałych silników i zarządzeniu ewakuacji.
Samolot kołował po pasie startowym przez ponad dwie i pół minuty. Rejestrator rozmów w kokpicie uległ uszkodzeniu. Ostatecznie, o 21:42:18, wyłączono pozostałe silniki. W ciągu kolejnych minut personel ratunkowy i straż pożarna bezskutecznie próbowali otworzyć drzwi maszyny. Pięć minut po godzinie 22:00, dwadzieścia sześć minut po zatrzymaniu samolotu, udało się wyłamać drzwi 2R. Niestety, okazało się, że nikt nie przeżył.

Przyczyny katastrofy
Bezpośrednia przyczyna powstania pożaru w samolocie Lockheed L-1011-200 TriStar linii Saudi Arabian Airlines pozostaje niewyjaśniona. Jednakże, zidentyfikowano szereg pośrednich czynników, które przyczyniły się do tragedii:
Błędy w akcji ratunkowej i opóźnienia
- Opieszałość załogi: Decyzja o zbyt późnym wyłączeniu silników znacząco spowolniła proces ewakuacji.
- Problemy z otwieraniem drzwi: Personel ratunkowy miał trudności z otwarciem drzwi ewakuacyjnych, co opóźniło akcję.
- Utrata koordynacji: Analiza zapisów rejestratora rozmów w kokpicie ujawniła całkowity brak koordynacji między członkami załogi podczas sytuacji kryzysowej i ewakuacji.
- Brak reakcji na alarm: Załoga nie podjęła natychmiastowych działań mimo alarmu w kokpicie. Technik pokładowy miał problemy ze znalezieniem odpowiednich procedur w liście kontrolnej.
- Nieprawidłowe hamowanie: Zamiast natychmiast użyć pełnej mocy hamującej po lądowaniu, załoga hamowała łagodnie, co skutkowało długim kołowaniem po pasie startowym.
- Opóźnione działania służb ratunkowych: Po zatrzymaniu samolotu służby ratunkowe nie podjęły natychmiastowych działań, ponieważ silniki 1 i 3 były nadal włączone.
- Niewyjaśnione zachowanie stewardes: Nie wiadomo, dlaczego stewardessy nie otworzyły drzwi samolotu, mimo posiadania uprawnień do zrobienia tego nawet bez zgody kapitana.
Czynniki techniczne i konstrukcyjne
- Łatwopalne materiały w luku bagażowym: Elementy luku bagażowego C-3, w którym wybuchł pożar, były wyłożone łatwopalnym materiałem, co przyspieszyło rozprzestrzenianie się ognia.
- Prawdopodobne uszkodzenie hamulców: Istniało podejrzenie, że pożar mógł uszkodzić hamulce kół, choć późniejsze dochodzenie wykazało, że samolot można było zatrzymać awaryjnie.
Bagaż podręczny przyczyną pożaru na pokładzie samolotu linii KLM
Konsekwencje i wnioski
Katastrofa lotu Saudia 163 była jedną z najtragiczniejszych w historii lotnictwa. Brak natychmiastowej i skoordynowanej akcji ratunkowej oraz ewakuacyjnej doprowadził do śmierci wszystkich 287 pasażerów i 14 członków załogi. Główną przyczyną śmierci było zatrucie produktami spalania.
Na podstawie wyników dochodzenia, władze saudyjskie wydały zalecenia dla linii lotniczej, obejmujące poprawę jakości szkolenia personelu oraz zwiększenie bezpieczeństwa transportu ładunków. Przypadek ten podkreślił znaczenie:
- Szybkiego i skutecznego reagowania służb ratowniczych.
- Prawidłowego szkolenia załóg w sytuacjach kryzysowych i procedurach ewakuacyjnych.
- Odpowiedniego zabezpieczenia luku bagażowego przed materiałami łatwopalnymi.
- Skutecznej komunikacji między załogą a kontrolą lotów.
Katastrofa ta, podobnie jak inne podobne zdarzenia, stała się przestrogą i impulsem do wprowadzania zmian w przepisach bezpieczeństwa lotniczego, mających na celu zapobieganie podobnym tragediom w przyszłości.
tags: #katastrofa #samolotu #pozar