Katastrofalne pożary lasów i zarośli ogarnęły Kalifornię, w szczególności rejony na północ od San Francisco oraz na wschód od Los Angeles. Ogień, nazwany Woolsey Fire, pokonał autostradę międzystanową 101 i dotarł do obszarów nadmorskich, w tym do modnych miejscowości Malibu i Calabasas. Region ten, położony między Santa Monica i Malibu w północnej części Los Angeles, słynie z jednych z najdroższych nieruchomości w kraju. Według danych Realtor.com, średnia cena domu wynosi 4 miliony 500 tysięcy dolarów. Przykładowo, w lipcu Ben Affleck kupił tu swoją rezydencję za 20 milionów 500 tysięcy dolarów. Pożary objęły ponad 40 tysięcy hektarów, a walka strażaków z ogniem była utrudniona przez silne wiatry Santa Ana, osiągające prędkość do 160 km/h.

Ochrona rezydencji Kim Kardashian i Kanye Westa w Hidden Hills
Na najnowszych zdjęciach widać zwęglony obszar otaczający rezydencję Kanye Westa i Kim Kardashian w Hidden Hills w Kalifornii. Wokół ich posiadłości wykopano doły, które miały stworzyć przeciwpożarową barierę. Dzięki tym działaniom celebrytom udało się uratować swoją rezydencję. Sąsiedzi są bardzo wdzięczni Westom, ponieważ dzięki nim nie spłonęły także ich domy. Gdyby zapaliła się posiadłość pary, ogień szybko przeszedłby na pozostałe zabudowania.

Ewakuacja rodziny Kardashianów
W obliczu zagrożenia ogniem, ewakuowana musiała zostać cała rodzina Kardashianów.
Sytuacja Kim Kardashian
Kim Kardashian z rodziną, w obliczu zagrożenia, miała jedynie godzinę na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy i opuszczenie Hidden Hills wraz z mężem Kanye Westem i trójką dzieci. Kim z obserwatorami podzieliła się także informacją, że pożar uderzył w majątek, który dzieli z mężem: „Słyszałam, że płomienie uderzyły w naszą posiadłość w nasz dom w Hidden Hills. Teraz są bardziej opanowane i na ten moment się zatrzymały. Nie wydaje się, żeby obecnie mogło się coś pogorszyć. Modlę się tylko, by wiatry wiały na naszą korzyść. Bóg jest dobry. Po prostu modlę się, żeby wszyscy byli bezpieczni”. Celebrytka podziękowała strażakom za ich pomoc.
Ewakuacja Khloe i Kourtney Kardashian
W sobotę ewakuowano Khloe Kardashian wraz z jej malutką córką, które obecnie przebywają w domu swojego brata - Roberta. Kourtney Kardashian, podobnie jak inni członkowie jej rodziny, ze swojego domu została ewakuowana w sobotę. Aby zobrazować, jak blisko jej domu jest pożar, celebrytka dodała zdjęcie miasta z lotu ptaka, zakreślając swoją posiadłość w kółko i napisała: „Nie przestaję się modlić za wszystkich dotkniętych pożarem i za tych, którzy walczą dla nas z tym żywiołem”.
Inni członkowie rodziny
Kendall Jenner dodała zdjęcie z lotu z Las Vegas do Los Angeles, w którym widać miasto w obłokach wielkiego dymu. „Mój dom” - napisała. Kylie Jenner była w tym czasie w trasie koncertowej ze swoim chłopakiem Travisem Scottem w Baltimore.
Los posiadłości Caitlyn Jenner
Ogień dotarł do domu męża Kris Jenner - Caitlyn Jenner. Według portalu Metro.co.uk, jej posiadłość miała doszczętnie spłonąć. Jenner, bezpieczna, poinformowała na Instagramie, że nie wie, w jakim stanie jest jej dom.
Gwiazdy dotknięte pożarami w Kalifornii
Pożary dotknęły wiele innych znanych osobistości, zmuszając je do ewakuacji lub powodując utratę domów:
- Miley Cyrus: Straciła dom w pożarach. Wokalistka zapewniła, że jej narzeczony wraz z mieszkającymi z nimi zwierzętami są bezpieczni. Napisała: „Jestem kompletnie rozbita tym, jak pożary wpływają na naszą społeczność. Jestem jedną z tych, do których uśmiechnęło się szczęście”.
- Gerard Butler: Aktor znany z roli Leonidasa w filmie ''300’’, opublikował swoje zdjęcie na tle doszczętnie spalonego domu w Malibu.
- Robin Thicke: Twórca słynnego utworu ''Blurred Lines'', pożar pochłonął także jego dom. Wokalista opublikował zdjęcie przedstawiające ogromne obłoki dymu nad Malibu, pisząc: „Nasz dom to ten po lewej! Modlimy się”.
- Lady Gaga: Ewakuowana w piątek ze swojej posiadłości. „Myślę o tych wszystkich, którzy dziś cierpią z powodu tego ohydnego ognia i żałuję, że stracili swoje domy lub bliskich. Siedzę tutaj z wieloma z was i zastanawiam się, czy w moim domu wybuchnie pożar. Wszystko, co możemy zrobić, to modlić się razem i za siebie nawzajem” - napisała.
- Orlando Bloom: Przed swoją ewakuacją pokazał zdjęcie, na którym widać, że ogień jest już prawie pod jego willą. „To widok z mojej ulicy jakieś dwie godziny temu. Modlimy się za bezpieczeństwo całej mojej rodziny z Malibu”.
- Camille Grammer: Aktorka znana z serialu ''Żony Beverly Hills'', straciła swój dom. Zamieściła na profilu na Instagramie zdjęcie swojej rezydencji w płomieniach.
- Jessica Simpson: Ewakuowano ją w piątek. Na swoim Instagramie dodała zdjęcie, na którym widać, że ogień był dosłownie kilka metrów od ogrodzenia jej rezydencji. „Modlę się za wszystkich dotkniętych pożarem. Zostaliśmy ewakuowani 48 godzin temu, teraz potrzebujemy aniołów, którzy osłonią nasz dom”.
- Mark Hamill: Gwiazdor "Gwiezdnych Wojen" wraz z żoną Marilou i psem Trixie opuścił swój dom w Malibu.
- Mandy Moore: Aktorka i piosenkarka znalazła się wśród mieszkańców, którym nakazano ewakuację. „Szczerze mówiąc, jestem w szoku i czuję się odrętwiała z powodu wszystkiego, co tak wielu straciło, w tym moja rodzina. Szkoła moich dzieci zniknęła. Nasze ulubione restauracje zostały zrównane z ziemią”.
- Jamie Lee Curtis: Pojawiła się w programie "The Tonight Show Starring Jimmy Fallon", opowiadając o pożarach: „To po prostu katastrofa w południowej Kalifornii. Oczywiście w wielu miejscach doszło do strasznych pożarów. To jest dosłownie miejsce, w którym mieszkam”.
- Chet Hanks: Syn aktorów Toma Hanksa i Rity Wilson napisał na Instagramie: „Okolica, w której dorastałem, płonie doszczętnie”.
- James Woods: Nominowany do Oscara aktor napisał na X: „Wszystkie czujniki dymu w naszym domu uruchamiają się i przesyłają sygnał do naszych iPhone'ów. Nie mogłem uwierzyć, że nasz uroczy mały dom na wzgórzach przetrwał tak długo”.
- Paris Hilton: „Z rodziną oglądaliśmy wiadomości i widzieliśmy w telewizji na żywo, jak nasz dom w Malibu doszczętnie spłonął. To jest coś, czego nikt nigdy nie powinien doświadczyć” - napisała Hilton.
- Eric Wynalda: Były piłkarz również stracił dom.

Kalifornia w OGNIU - Wielki POŻAR LOS ANGELES
Skala zniszczeń i akcja ratunkowa
W wyniku katastrofalnych pożarów w Kalifornii spalonych zostało ponad 7 tysięcy domów i innych budynków w hrabstwie Butte, około 280 kilometrów na północ od San Francisco, oraz ponad 7 tysięcy hektarów powierzchni w dzielnicy Pacific Palisades. W całym Los Angeles strażacy ewakuowali prawie 80 tysięcy domostw, a ogółem tysiące mieszkańców Malibu uciekały na południe nadmorską autostradą Pacific Coast Highway (PCS) lub szukało schronienia na plażach.
Woolsey Fire zagrażał 75 tysiącom domów, dlatego ewakuowano 250 tysięcy osób. Do 31 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych pożarów lasów i zarośli w Kalifornii. Policja obawia się, że ofiar może być więcej, gdyż blisko 230 osób jest zaginionych. W Malibu w aglomeracji Los Angeles odkryto zwęglone szczątki dwóch ofiar pożarów. W najbardziej dramatycznej sytuacji znajduje się miasto Paradise, gdzie ogień zamienił 27-tysięczne miasto w ruiny. W Paradise pracuje pięć zespołów poszukiwawczych, a władze utworzyły mobilne laboratoria genetyczne i antropologiczne do identyfikacji ofiar. Według "The Hollywood Reporter", ucierpiała również szkoła Palisades Charter High School.
W akcję ratowniczą zaangażowanych jest 3,2 tys. strażaków, a z pożarami walczy teraz ponad 8 tys. Do niedawna ogień udało się opanować w zaledwie 20 procentach. Od wtorkowego wieczoru oczy całego świata zwrócone są na doświadczone pożarami rejony Kalifornii, a niemal ze wszystkich stron nadciągają pesymistyczne prognozy dotyczące rozprzestrzeniania się ognia na jeszcze większą skalę. W 2018 roku Woolsey Fire spalił prawie 100 tysięcy hektarów.

Kontrowersje wokół reakcji Kim Kardashian
W odróżnieniu od wielu swoich znanych kolegów, początkowo wydawało się, że Kim Kardashian w sprawie kataklizmu milczy. Na jej profilach społecznościowych na próżno było szukać wzmianki na temat dostępnych form pomocy. Zagraniczne media donosiły natomiast, że Kardashianki w czwartek wieczorem opuściły swoje domy, ponieważ pożar zagrażał ich okolicy. Jednak jeszcze w minioną środę Amerykanka rozpoczęła 24-godzinne odliczanie do wystartowania zimowej promocji na cały asortyment w sklepie internetowym należącej do niej marki odzieżowej Skims.
Influencerka Meredith Lynch w obszernym wpisie zarzuciła celebrytce znieczulicę: „Los Angeles dosłownie płonie, a Kimberly Noel zamieszcza posty, w których mówi nam, żebyśmy skorzystali z wyprzedaży Skims. Na jej Instagramie nie ma ani jednego słowa o tym, co się dzieje”. Lynch jest zdania, że Kim Kardashian powinna wykorzystać swoje olbrzymie zasięgi do udostępniania informacji o trwających zbiórkach i innych akcjach pomocowych: „Ona ma cały cholerny zespół ds. social media, który powinien natychmiast interweniować”.
Niemała część internautów przyznała jej rację, przypisując 44-latce kompletną obojętność na krzywdę innych, twierdząc: „Ona nigdy nie przejmowała się takimi rzeczami i przerażające jest to, że ludzie ciągle ją wspierają”; „Czas, aby ludzie obudzili się i wreszcie zrozumieli, kogo tak naprawdę obserwują”; „Uwielbiam to, że Kim i inni milionerzy myślą, że ich bunkry ich ochronią. Są bezduszni”; „Ona dba tylko o swój interes”.
Znaleźli się i tacy, którzy uważają, że nacechowana emocjonalnie wypowiedź Meredith Lynch jest sporym nadużyciem: „Ta treść była prawdopodobnie wcześniej zaplanowana. Przestańmy zakładać najgorsze u ludzi. Zrobiła więcej, aby pomóc innym, niż większość z nas kiedykolwiek zrobi”; „Czy naprawdę wszyscy muszą udostępniać te same zrzuty ekranu i słowa? Nawet nie jestem fanką Kim, ale zarabia dobre pieniądze na Skims i równie dobrze może ich używać, aby pomagać. Nie wiemy tego”.
tags: #kim #kardashian #pozar