W ostatnich latach w miejscowości Klęka i w całej gminie Nowe Miasto nad Wartą doszło do szeregu poważnych zdarzeń, w tym pożarów i interwencji ratowniczych, które angażowały liczne siły straży pożarnej i służb medycznych.
Pożar poddasza w Klęce i akcja ratunkowa
W czwartek, 28 kwietnia 2016 roku, około północy, w budynku mieszkalnym na terenie miejscowości Klęka pod Nowym Miastem nad Wartą wybuchł pożar poddasza. Ogień błyskawicznie się rozprzestrzenił, co wymusiło pilną ewakuację mieszkańców.
Konieczna była ewakuacja aż 23 osób. Cztery osoby ucierpiały w wyniku zdarzenia: trzy miały objawy podtrucia dymem, a jedna doznała poparzenia podudzia i złamania nogi. Na miejscu zdarzenia pojawiło się 13 zastępów straży pożarnej, które podjęły walkę z żywiołem.

Fala pożarów w gminie Nowe Miasto nad Wartą - podejrzenia podpalacza
Mieszkańcy gminy Nowe Miasto nad Wartą wyrazili obawy związane z serią pożarów, podejrzewając działalność podpalacza. Podczas jednego z weekendów w krótkim czasie doszło do czterech pożarów, a rozmówcy zgodnie twierdzili, że nie mógł to być przypadek. Wcześniej do podobnych sytuacji dochodziło na terenie gminy Krzykosy.
Incydenty pożarowe w regionie
- W ubiegły piątek, przed godziną 23:00, straż pożarna otrzymała zgłoszenie o palącym się zbożu na pniu w miejscowości Rogusko, w pobliżu budynków mieszkalnych. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy OSP z Nowego Miasta i zastęp OSP z Boguszyna. Ogień objął jedynie fragment ścierniska i został szybko ugaszony, a teren sprawdzono kamerą termowizyjną.
- Po północy syreny w Nowym Mieście i Boguszynie zawyły ponownie. Tym razem zgłoszenie dotyczyło pożaru ścierniska w miejscowości Chromiec. Ogień pojawił się w dwóch miejscach jednocześnie, jednak świadkowie zdołali go przytłumić przed przyjazdem strażaków, którzy przelali wodą pogorzelisko. Okolica również została sprawdzona kamerą termowizyjną.
- W ubiegłą sobotę nad ranem dotarł kolejny sygnał o pożarze na terenie gminy Nowe Miasto. Strażacy z Klęki i Boguszyna zostali zadysponowani do Wolicy Pustej, gdzie na polu płonął balot słomy. Z ogniem uporali się druhowie z Klęki.
- W nocy z soboty na niedzielę syrena zawyła w Boguszynie, wzywając strażaków do Chromca. Po północy zauważono ogień w okolicy miejsca, gdzie doszło do pożaru 24 godziny wcześniej. Tym razem paliły się dwa baloty słomy na polu.

Reakcja mieszkańców i konsekwencje prawne
Mieszkańcy są przekonani, że wszystkie pożary są dziełem jednego podpalacza. Podkreślają: „Nie ulega wątpliwości, że to nie był przypadek”. Warto zaznaczyć, że wywołanie pożaru jest traktowane jako sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, za co kodeks karny przewiduje surowe kary. Za spowodowanie pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu wielkich rozmiarów, można zostać pozbawionym wolności na okres od jednego roku do dziesięciu lat.
Wcześniej wielokrotnie do pożarów dochodziło w okolicach Lubrza, a także po drugiej stronie Warty - w Rogusku. W lipcu w godzinach nocnych ogień pojawił się również w lesie niedaleko Miąskowa (obszar administracyjnie należący do Nietrzanowa). Wówczas pożar zaczął się już rozprzestrzeniać, ale został w porę zauważony, a błyskawiczna akcja strażaków zapobiegła ogromnym zniszczeniom.
Ćwiczenia strażackie w zakładzie PHYTOPHARM KLĘKA S.A.
18 czerwca odbyły się wspólne ćwiczenia strażaków z Powiatu Średzkiego i Jarocińskiego na terenie zakładu PHYTOPHARM KLĘKA S.A. w Klęce. Scenariusz ćwiczeń zakładał pożar w jednym z pomieszczeń budynku ekstrakcji, w wyniku którego uwięziona została jedna osoba. Pożar przyczynił się do wybuchów substancji łatwopalnych, co spowodowało jego rozprzestrzenienie wewnątrz obiektu oraz na dach.
Ćwiczenia potraktowano jak realne zagrożenie, obejmowały one wybuchy, dym i ewakuację pracowników zakładu. Strażacy przećwiczyli szereg umiejętności, w tym:
- przyjęcie zgłoszenia oraz dysponowanie sił i środków,
- czasy dojazdu sił i środków jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu,
- wykorzystanie łączności podczas ćwiczeń,
- możliwości techniczne podmiotów PSP i OSP,
- zdolności prowadzenia działań zgodnie z zasadami BHP,
- kierowanie działaniami ratowniczymi,
- udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy zgodnie z procedurami,
- zasady postępowania z materiałami niebezpiecznymi występującymi na terenie zakładu.

Interwencja w Klęce: Ulatniający się gaz
W piątek, 14 czerwca, przed północą, służby ratownicze interweniowały w miejscowości Klęka (powiat średzki) w związku ze zgłoszeniem o woni ulatniającego się gazu w budynku wielorodzinnym. Do akcji ruszyło kilka zastępów straży pożarnej.
Zdarzenie miało miejsce o godzinie 23:29. Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Środzie Wielkopolskiej otrzymało zgłoszenie o woni gazu w mieszkaniu na parterze budynku wielorodzinnego. Do akcji ruszyły zastępy straży pożarnej z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Środzie Wielkopolskiej i Jarocinie oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Klęce i Nowym Mieście nad Wartą.
Strażacy ewakuowali z budynku 12 mieszkańców. Przy pomocy detektora gazowego zlokalizowano nieszczelność butli gazowej znajdującej się przy kuchence. Jedenastokilogramowa butla z gazem została zakręcona i wyniesiona na zewnątrz. Następnie przewietrzono i sprawdzono pozostałe pomieszczenia, nie stwierdzając dalszego zagrożenia. Podczas akcji dwie kobiety zasłabły i wymagały kwalifikowanej pomocy medycznej, po czym zostały przekazane zespołowi ratownictwa medycznego.
