Sytuacja w lasach regionu konińskiego staje się coraz poważniejsza. Wyschnięta ściółka, rosnąca częstotliwość pożarów i wieloletni deficyt wody to czynniki, które składają się na wysokie zagrożenie pożarowe. Tylko w miniony weekend strażacy interweniowali przy pożarach na terenie leśnictw Bieniszew i Licheń, co jest kolejnym sygnałem, że zagrożenie jest realne i wzrasta z dnia na dzień.

Długotrwała susza i jej skutki
Jak podkreśla Grzegorz Bąk z Nadleśnictwa Konin, region mierzy się z suszą hydrologiczną, która trwa praktycznie od 2017 roku. Nie jest to problem jednego sezonu, a długotrwałe zjawisko, które wywiera poważne konsekwencje na ekosystem leśny. Brak wody sprawia, że wiele drzew zaczyna zamierać, a starsze drzewostany stają się bardziej podatne na choroby i szkodniki. Ta sytuacja znacząco podnosi ryzyko zapłonu ściółki leśnej, gdzie nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru.
Leśnicy podkreślają, że sytuacja wymaga szczególnej uwagi. Wysokie zagrożenie pożarowe to sytuacja, w której każdy powinien zachować szczególną ostrożność.
Przyczyny pożarów i czynniki ryzyka
W wielu przypadkach przyczyną pożarów jest czynnik ludzki. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, by sytuacja wymknęła się spod kontroli. Nadleśnictwo Konin apeluje do wszystkich przebywających na tych terenach o rozwagę oraz o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Zasady bezpieczeństwa w lesie i jego pobliżu
W lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 metrów od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
- rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego;
- korzystania z otwartego płomienia;
- wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.
Każde odstępstwo od tych zasad może skończyć się pożarem. Ostrzeżeniem powinny być zdjęcia pożarów, które miały miejsce w miniony weekend na terenie Leśnictwa Bieniszew oraz Leśnictwa Licheń.
Sprawa podpalenia w gminie Krzymów
Konińscy policjanci zatrzymali 33-letniego mężczyznę podejrzanego o zaprószenie ognia i w konsekwencji sprowadzenie rozległego pożaru lasu znajdującego się na terenie gminy Krzymów. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego wspólnie z policjantami z Posterunku Policji w Krzymowie zatrzymali 33-letniego mieszkańca gminy, podejrzanego o zaprószenie ognia w lesie w okolicy Brzeźna i spowodowanie pożaru, a tym samym znacznych strat.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Podjęte działania gaśnicze trwały kilkanaście godzin. Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę około 35 tysięcy złotych. Policjanci ustalili, że w nocy z soboty na niedzielę w okolicach lasu widziany był samochód osobowy marki VW Golf. Dalsza analiza informacji doprowadziła do trójki mężczyzn, którzy w tym czasie poruszali się wskazanym autem. Funkcjonariusze ustalili, że za pożar odpowiedzialny jest jeden z nich. Mężczyźni w samochodzie na terenie leśnym spożywali alkohol. Gdy wyszli z auta, 33-latek po odpaleniu papierosa, zapaloną zapałkę rzucił na ziemię. Gdy tylko panowie zorientowali się, że ogień zajął ściółkę leśną, uciekli, nie informując nikogo o zagrożeniu. Podjęte działania gaśnicze trwały niemal do poniedziałku rano. Pożar zajął ściółkę leśną na obszarze 10 hektarów i 88 arów młodnika, powodując rozległe szkody.
Zatrzymany 33-letni mieszkaniec gminy Krzymów podejrzany jest również o wcześniejsze dokonanie szeregu kradzieży drzewa sosnowego i brzozowego z lasu. W tych przestępstwach, jak ustalili policjanci, towarzyszył mu 20-letni krewny. 33-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia poprzez zaprószenie ognia oraz zarzut kradzieży drzewa. Za kradzież drzewa z lasu odpowie również towarzyszący mu 20-latek. Zatrzymany usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, co zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Działania prewencyjne i adaptacyjne w leśnictwie
Las zmienia się na naszych oczach. Jak podkreślają leśnicy, zmiany klimatyczne wymuszają przebudowę drzewostanów. Proces ten trwa dziesięciolecia, ale już teraz widać jego efekty. Grzegorz Bąk tłumaczy: - Nie sadzimy przypadkowych gatunków. Każde miejsce ma swoje warunki - inne na wilgotnych obniżeniach, inne na suchych, piaszczystych wzniesieniach. Tam, gdzie jest sucho, stawiamy na gatunki bardziej odporne, jak sosna czy brzoza. Najbardziej wrażliwy na brak wody jest świerk. Starsze drzewa są stopniowo zastępowane młodszymi i bardziej odpornymi. To jednak proces rozłożony nawet na 100-120 lat.

Reagowanie na zagrożenie pożarowe
W przypadku zauważenia ognia najważniejsza jest szybka reakcja. Leśnicy nie mają wątpliwości - każda minuta ma znaczenie. Należy niezwłocznie zadzwonić pod numer: 112 lub 998. Szybkie zgłoszenie pozwala służbom na natychmiastową interwencję i zwiększa szanse na opanowanie sytuacji. Nie warto zakładać, że „ktoś już zadzwonił”.
Ćwiczenia „LAS 2026” - przygotowanie służb ratowniczych
W dniach 22-24 kwietnia 2026 roku na terenie Leśnictwa Kowalewek w Nadleśnictwie Konin przeprowadzono specjalistyczne ćwiczenia „LAS 2026”. W działaniach uczestniczyli strażacy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych nr 1 i 2 Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Koninie oraz druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego z gminy Rzgów.
Realistyczny scenariusz akcji
Założenie ćwiczeń opierało się na symulacji pożaru lasu, którego pierwszym sygnałem było zadymienie widoczne nad drzewami w jednym z oddziałów leśnych. Zadysponowane zastępy były kierowane na miejsce zdarzenia z wykorzystaniem dronów, które znacząco usprawniły lokalizację ogniska pożaru. Po rozpoznaniu sytuacji kierujący działaniem ratowniczym zdecydował o konieczności zadysponowania dodatkowych sił i środków. Kluczowym elementem działań była budowa magistrali wodnej z wykorzystaniem podziemnego zbiornika przeciwpożarowego należącego do Lasów Państwowych.

Zasady ćwiczeń przeciwpożarowych – historia społeczna (z materiałami wizualnymi dla uczniów uczących się języka angielskiego jako obcego)
Nowoczesny sprzęt i sprawdzian logistyki
Podczas ćwiczeń wykorzystano szeroki wachlarz sprzętu. Strażacy pracowali m.in. z przenośnymi, rozkładanymi zbiornikami na wodę oraz przyczepą wężową wyposażoną w odcinki W110 o łącznej długości aż 1000 metrów. W działaniach uczestniczył również uniwersalny samochód terenowy typu UTV, który umożliwia sprawne poruszanie się w trudnym, leśnym terenie. Istotną rolę odegrały także bezzałogowe statki powietrzne, które pozwoliły na bieżące monitorowanie sytuacji oraz precyzyjne naprowadzanie zastępów.
Bezpieczeństwo przed sezonem pożarowym
Ćwiczenia były także okazją do sprawdzenia infrastruktury przeciwpożarowej. Strażacy oceniali przejezdność dróg leśnych, ich oznakowanie oraz sprawność punktów czerpania wody. Współpraca z Nadleśnictwem Konin oraz jednostkami OSP ma kluczowe znaczenie w kontekście zbliżającego się sezonu zwiększonego zagrożenia pożarowego. Tego typu działania pozwalają nie tylko doskonalić umiejętności ratowników, ale również zwiększają skuteczność reakcji w realnych sytuacjach zagrożenia.
Lasy w regionie konińskim są miejscem wypoczynku dla wielu mieszkańców. Jednak korzystanie z nich wiąże się także z odpowiedzialnością. Czasem wystarczy przestrzegać podstawowych zasad, by uniknąć tragedii.