Miejscowość Kruki, położona w gminie Olszewo-Borki, pod Ostrołęką, była w ostatnim czasie miejscem kilku groźnych pożarów. Wśród nich znalazły się zarówno zdarzenia z tragicznymi skutkami materialnymi i bohaterskimi akcjami ratunkowymi, jak i te, które choć niebezpieczne, zakończyły się szczęśliwie dzięki szybkiej interwencji służb. Strażacy wciąż przypominają o znaczeniu właściwej eksploatacji urządzeń grzewczych i regularnej kontroli instalacji, aby minimalizować ryzyko podobnych incydentów.
Bohaterska akcja ratunkowa podczas pożaru na ulicy Podgórnej
Chwile grozy przeżył mieszkaniec miejscowości Kruki w gminie Olszewo-Borki. Przy ulicy Podgórnej doszło do groźnego pożaru drewnianego budynku mieszkalnego. Dzięki bohaterskiej postawie pracowników pobliskiego zakładu Melvit, udało się uniknąć tragedii i uratować 75-letniego mężczyznę.
Ogień błyskawicznie zaczął trawić drewnianą konstrukcję domu przy ulicy Podgórnej. Sytuacja była dramatyczna, gdyż płomienie szybko rozprzestrzeniały się na kolejne części budynku. Zanim na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej, z pomocą ruszyły osoby znajdujące się w pobliżu. Kluczową rolę odegrali pracownicy pobliskiego zakładu produkcyjnego Melvit. Widząc zagrożenie, natychmiast ruszyli na ratunek uwięzionemu wewnątrz seniorowi.
Dzięki ich szybkiej i zdecydowanej reakcji, 75-letni mężczyzna został bezpiecznie ewakuowany z płonącego budynku. Uczestnikom akcji ratunkowej udało się również ocalić część mienia poszkodowanego, wyprowadzając z garażu zaparkowany tam samochód, zanim dosięgły go płomienie.

Skutki i przyczyny pożaru na ulicy Podgórnej
Mimo akcji ratunkowej, żywioł wyrządził znaczne szkody. Płomienie ogarnęły połowę budynku mieszkalnego, kotłownię oraz przyległą altanę. Wysoka temperatura i ogień uszkodziły także wewnętrzne ściany domu. Wstępne straty oszacowano na około 50 tysięcy złotych. Na miejscu z ogniem walczyły znaczne siły ratownicze - łącznie 23 strażaków z 4 zastępów (zarówno Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej).
O prawdopodobnych przyczynach zdarzenia poinformował st. kpt. Adrian Stupski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zapalenie się łatwopalnych materiałów składowanych w bezpośrednim sąsiedztwie pieca na paliwo stałe w kotłowni.
Najważniejszą informacją jest to, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał fizycznie. Uratowany 75-latek został na miejscu przebadany przez zespół ratownictwa medycznego. Senior nie odniósł obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
POŻAR DOMU. Co robić? | Pomoc po pożarze, Odszkodowanie, zasiłek, zbiórka na odbudowę domu pożarze
Pożar drewnianego domu w Kruki z powodu niewłaściwej eksploatacji
Inny incydent dotyczył pożaru drewnianego domu w miejscowości Kruki pod Ostrołęką. Akcja gaśnicza trwała 1,5 godziny, a w działaniach uczestniczyły trzy zastępy strażackie. Do pożaru drewnianego domu doszło na skutek niewłaściwej eksploatacji urządzeń grzewczych na paliwo stałe.
W wyniku pożaru częściowemu nadpaleniu uległo poddasze oraz drewniany strop. Szczęśliwie w momencie, gdy wybuchł pożar, wewnątrz budynku nikogo nie było. Ogień ugaszono przy użyciu dwóch prądów wody.
Pożar sadzy w kominie w Kruki - przypomnienie o bezpieczeństwie
W piątkowy poranek, 9 stycznia, mieszkańcy jednego z domów w miejscowości Kruki (gmina Olszewo-Borki) najedli się strachu. W budynku mieszkalnym doszło do pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Na miejscu interweniowała jednostka z Ostrołęki.
Zgłoszenie o zagrożeniu wpłynęło do służb ratunkowych kilkanaście minut przed godziną 9:00. Domowników zaniepokoił dym wydobywający się z komina i charakterystyczny huk towarzyszący spalaniu sadzy. Do akcji zadysponowano jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Ostrołęce. Po przybyciu na miejsce strażacy potwierdzili, że źródłem zagrożenia jest sadza zalegająca w przewodzie kominowym.
Działania ratowników polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wygaszeniu paleniska i ugaszeniu palącej się w kominie substancji. Dzięki szybkiej reakcji ogień nie rozprzestrzenił się na inne części budynku. Choć sytuacja wyglądała groźnie, finał zdarzenia jest szczęśliwy. W wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Skończyło się jedynie na strachu i konieczności przeczyszczenia przewodu kominowego.

Sezon grzewczy a ryzyko pożarów sadzy
Strażacy przypominają, że pożary sadzy w kominie to jedne z najczęstszych zdarzeń w sezonie grzewczym. Regularne czyszczenie przewodów kominowych oraz prawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych są kluczowe dla bezpieczeństwa mieszkańców. Zaniedbania w tym zakresie mogą prowadzić do poważnych zagrożeń dla zdrowia i mienia.