Pożary lasów w Grecji: Przegląd, przyczyny i konsekwencje

Grecja, kraj charakteryzujący się śródziemnomorskim klimatem, regularnie mierzy się z problemem pożarów lasów, zwłaszcza w okresie letnim. Ekstremalne warunki pogodowe, takie jak silne wiatry, długotrwała susza i intensywne fale upałów, przyczyniają się do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, utrudniając działania gaśnicze i powodując dramatyczne konsekwencje dla ludzi i środowiska.

Mapa Grecji z zaznaczonymi obszarami szczególnie narażonymi na pożary lasów

Aktualna sytuacja i najnowsze wydarzenia

W ostatnich latach Grecja doświadczyła wielu dotkliwych pożarów. Wysoki rangą przedstawiciel straży pożarnej poinformował stację Al Jazeera, że kraj mierzy się z najtrudniejszym momentem tegorocznego sezonu pożarów lasów, odnotowując dziesiątki nowych ognisk w ciągu zaledwie jednej doby. Dramatyczną walkę z żywiołem znacząco utrudniają silne wiatry, utrzymująca się od wielu tygodni susza oraz fala intensywnych upałów. Sytuacja ta wielokrotnie zmuszała władze do przeprowadzania masowych ewakuacji zarówno na lądzie, jak i na wyspach, oraz organizowania akcji ratunkowych, często w trudnym, górzystym terenie.

Na greckim lądzie i wyspach Morza Jońskiego trwa pełna napięcia walka z ogniem, której skala zmusza tysiące osób do opuszczenia domów i porzucenia dorobku życia. Wysokie temperatury, połączone z silnym wiatrem, sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się pożarów, jednocześnie utrudniając działania gaśnicze. Fala upałów zwiększa również zapotrzebowanie na energię elektryczną, ponieważ mieszkańcy masowo korzystają z klimatyzacji, co dodatkowo obciąża infrastrukturę. Tylko jednego dnia odnotowano w kraju 82 nowe pożary, co szef stowarzyszenia oficerów straży pożarnej, Kostas Tsingas, określił jako liczbę „wyjątkowo wysoką”. Rzecznik straży Vassilis Vathrakogiannis dodał, że już 13 strażaków doznało oparzeń i innych obrażeń.

Patras w ogniu: Masowe ewakuacje na Peloponezie

Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna na północy Peloponezu, w rejonie Patras - trzeciego co do wielkości miasta Grecji, liczącego około 200 tys. mieszkańców. Silny, suchy wiatr wypchnął płomienie z lasów i gajów oliwnych w kierunku terenów przemysłowych oraz gęsto zaludnionych przedmieść. Ogień przedostał się na teren cementowni, a unoszący się z niej ciemny dym był widoczny z dużej odległości, utrudniając widoczność i powodując zakłócenia w ruchu kolejowym. Rosnące zagrożenie skłoniło władze do przeprowadzenia we wtorek masowej ewakuacji 7,7 tys. osób z przedmieść miasta, w tym pacjentów szpitala dziecięcego. Następnego dnia wydano kolejne ostrzeżenia, nakazując mieszkańcom dwóch pobliskich wiosek opuszczenie domów, ponieważ wiatr nadal kierował płomienie w stronę zabudowań.

W ciągu zaledwie dwóch dni w regionie Achaja spłonęło niemal 10 tys. hektarów terenów leśnych, rolniczych i zabudowanych. Ogień strawił całe wsie, dziesiątki domów i przedsiębiorstw oraz setki pojazdów, w tym ponad 500 samochodów stojących na placu celnym. Patras spowiła gęsta zasłona dymu, temperatura sięgnęła 38°C, a silny, gorący wiatr utrudniał oddychanie. Wiele osób trafiło do szpitali z powodu problemów z układem oddechowym. Opustoszałe ulice miasta, na których pozostali jedynie nieliczni mieszkańcy obserwujący, jak ogień schodzi z gór ku zabudowaniom, stały się symbolicznym obrazem skali katastrofy. Regionalny gubernator zachodniej Grecji, Nektarios Farmakis, w rozmowie z telewizją Skai, nie ukrywał powagi sytuacji, ostrzegając, że ogień zbliża się niebezpiecznie blisko miasta. Pożar w Kato Achaia jest jednym z wielu, które dotknęły ten region. Władze zarządziły ewakuację dziesiątek okolicznych wiosek, co świadczy o skali katastrofy.

Pożary lasów w Grecji zmuszają do ewakuacji

Pożary i fala upałów pustoszą Europę Południową

Od początku tygodnia pożary trawią kolejne regiony Europy Południowej, a fala upałów - z temperaturami sięgającymi 40°C - potęguje skalę zagrożenia. Grecja formalnie zwróciła się o pomoc do Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności o sześć samolotów gaśniczych. Rzecznik straży pożarnej Vasilios Vathrakoyannis powiedział, że sytuacja poprawiła się po "całonocnej walce". W Kythirze pożar rozprzestrzenił się szybko po wybuchu w sobotę rano w wiosce Pitsinades. Według wstępnych szacunków objął około 20% wyspy. W niedzielę wydano nowe alerty ewakuacyjne nakazujące mieszkańcom kilku wiosek opuszczenie ich. Do świtu strażacy nadal walczyli z wybuchami pożarów, wspierani przez helikoptery i dwa samoloty bombardujące wodą.

Na wyspie Evia urzędnicy poinformowali, że w sobotę pożar w pobliżu miejscowości Pissona "wymknął się spod kontroli". Sześciu strażaków zostało zabranych do szpitala z poparzeniami i wdychaniem dymu, podczas gdy kilka wiosek zostało pozbawionych prądu. W Mesenii trzeci pożar wybuchł w rejonie Polithea w Trifylii w sobotę rano i nasilił się później w ciągu dnia.

Historyczne pożary w Grecji i ich skutki

Pożary na Półwyspie Peloponeskim w 2007 r.

Jedne z najbardziej niszczycielskich i śmiercionośnych pożarów wybuchły 23 sierpnia 2007 roku na Półwyspie Peloponeskim, szybko się rozprzestrzeniając i wymykając spod kontroli. Zostały ostatecznie ugaszone na początku września. Dotknęły głównie zachodni i południowy Peloponez, a także południową część wyspy Eubea. Infrastruktura uległa poważnemu uszkodzeniu. W osaczonym ogniem, gęstym dymem i walącymi się drzewami konwoju ewakuacyjnym zginęło 30 osób, głównie kobiet, dzieci i starców, ale także załoga broniącego ich wozu straży pożarnej, w wiosce Makisto, w gminie Zacharo. Pierwsze pożary wybuchły już w czerwcu, gdy spłonęła najważniejsza część Parku Narodowego Góry Parnitha, położonego w bezpośrednim sąsiedztwie Aten. Do największego natężenia pożarów doszło w sierpniu.

Pożary lasów, które wybuchły latem 2007 roku, przypisywane są szczególnie gorącej i suchej pogodzie (do 40 °C) oraz podpaleniom, czego dowodem ma być to, że niektóre pożary wybuchały jednocześnie w różnych miejscach. Łącznie zginęło około 65-70 osób, a spaliło się 200 tys. hektarów lasów i pól uprawnych.

Pożary lasów w 2009 r.

Zaczęły się 21 sierpnia 2009 roku w Grammatiko, około 40 km na północny wschód od Aten, i szybko rozprzestrzeniły na przedmieścia, obejmując 14 miast w ciągu następnych trzech dni. Z obszaru ewakuowano 10 mieszkańców. Do ugaszenia pożaru wysłano około 600 strażaków i żołnierzy, 12 samolotów gaśniczych i dziewięć helikopterów.

Pożar lasu na wyspie Chios w 2012 r.

Wybuchł 18 sierpnia 2012 roku, zagrażając bazie wojskowej w pobliżu Vessas. Do wieczora 20 sierpnia ewakuowano łącznie dziewięć wiosek, a zniszczeniu uległo 7000 ha lasów i pól uprawnych.

Pożary lasów w Attyce w 2018 r.

Seria pożarów miała miejsce podczas europejskiej fali lipcowych upałów w 2018 roku i rozpoczęła się na obszarach przybrzeżnych Attyki, na wschód i zachód od Aten. Płomienie były tak intensywne, że uwięziły i spaliły ludzi w ich domach i samochodach - niektórych zaledwie kilka metrów od plaży. Premier Aleksis Tsipras skrócił wizytę w Bośni i Hercegowinie, a następnie ogłosił stan wyjątkowy w Attyce. Rozniecone przez wiatry płomienie zniszczyły miejscowość Mati. Podczas ewakuacji wsi uratowano prawie 700 osób, które uciekły na wybrzeże. Z morza wyciągnięto 19 ocalałych i 4 ciała. Po ugaszeniu ognia ratownicy odnaleźli w jednym z budynków zwłoki 26 osób, które obejmowały się nawzajem, gdy umierały. W wyniku pożarów we wsi Mati zginęły 104 osoby.

Pożary te należały do najtragiczniejszych w skutkach w Europie w XXI wieku. Bilans śmiertelnych ofiar, które od poniedziałku szalały na wschód od Aten, wzrósł do 74 osób. Ogień - szalejący nie tylko w regionie Attyki blisko Aten, ale też w innych częściach kraju, a zwłaszcza w Koryncie i na Krecie - zniszczył wiele budynków i wymusił ewakuację kilku miejscowości. Z dotychczasowych doniesień wynika, że najbardziej ucierpiała właśnie Rafina - portowe miasto leżące na wschód od Aten. W pobliżu Rafiny pracownicy Czerwonego Krzyża odkryli we wtorek 26 ciał. Wśród ofiar śmiertelnych znalazło się dwoje polskich turystów - matka i jej dziecko, którzy prawdopodobnie zginęli podczas ewakuacji z wody.

Rząd Grecji uruchomił europejski mechanizm obrony cywilnej, aby prosić o pomoc inne kraje Unii Europejskiej, prosząc także Stany Zjednoczone o wypożyczenie dronów do obserwacji i wykrywania zagrożeń. W śledztwie wykazano, że pożary zaczęły się od zaprószenia ognia przez jednego z mieszkańców, a sytuację pogorszyły nielegalnie postawione budynki, słabo rozwinięta infrastruktura, zaniedbane linie energetyczne zwisające z drewnianych słupów, a także brak koordynacji działań poszczególnych służb. Premier Aleksis Cipras skrócił wizytę w Bośni, a regionalna gubernator Attyki Rena Duru ogłosiła stan wyjątkowy dla Attyki Wschodniej i Zachodniej.

Pożar na wyspie Eubea w 2019 r.

Pożar wybuchł w lipcu 2019 roku, wraz z silnym wiatrem przenosząc się szybko przez lasy, niekoszone nieużytki i tereny wiejskie, zmuszając mieszkańców do ewakuacji. Ogień spowodował straty w drzewostanie i zniszczenie siedlisk dzikich zwierząt, a także zagrażał gospodarstwom rolnym i infrastrukturze. Ponownie obwiniano władze za powolną reakcję i słabą koordynację.

Pożary lasów w Grecji w 2021 r.

Wielokrotne pożary lasów zaczęły się w sierpniu 2021 roku, gdy Grecja doświadczyła najgorszej fali upałów od 1987 roku. Temperatury sięgały 47,1°C. Zginęły trzy osoby, co najmniej 20 innych zostało rannych. Spaleniu uległy setki domów. Władze ewakuowały kilka wiosek i miasteczek. Pod względem obszaru były to najgorsze pożary w Grecji od czasu pożarów lasów w 2007 roku, pochłaniając 270 tys. ha.

Pożary lasów w Grecji z ostatnich lat (ogólny kontekst)

Tegoroczne pożary w Grecji należą do najtragiczniejszych w skutkach w Europie w XXI wieku, zginęło 28 osób, a ponad 75 zostało rannych. Na Rodos temperatury sięgały aż 45°C. Rannych zostało 74 strażaków. Tysiące ludzi musiało ewakuować się z zagrożonych terenów, często korzystając z łodzi lub promów. Prawie 20 tys. osób - głównie turystów - zostało zmuszonych do opuszczenia hoteli na Rodos, wyspie najbardziej dotkniętej pożarami, w ciągu jednego dnia. Operacja została opisana jako największa, jaką kiedykolwiek przeprowadzono w Grecji. Zginęły setki domowych i dzikich zwierząt, zniszczeniu uległa infrastruktura. Grecka straż pożarna podała, że liczba ofiar pożarów, które wybuchły w poniedziałek, wzrosła do 91, a 25 osób nadal uznaje się za zaginione. Portal dziennika “Kathimerini” podał, że śledztwo wydziału straży pożarnej ds. podpaleń (DAEE) zdaje się dowodzić, iż ogień wzniecił człowiek, który postanowił spalić gałęzie. Mieszkaniec Attyki nie zapanował nad ogniem, w którym palił drewno i gałęzie, a potem usiłował zatrzeć ślady.

Przyczyny pożarów i czynniki sprzyjające

W Grecji pożary lasów są powszechne, szczególnie w okresie letnim, kiedy panują upały, susze i silne wiatry. W tym czasie występują wysokie temperatury, przekraczające 30°C - a czasem nawet 40°C - oraz niskie opady deszczu, co powoduje suszę na obszarach leśnych i trawiastych. Warunki te sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia, zwłaszcza jeśli upałom towarzyszy wiatr.

Działalność człowieka

Na przykładach z ostatnich dwóch dekad widać, że do powstawania greckich pożarów przyczyniają się nie tylko upały i przesuszona niekoszona roślinność, ale także działalność człowieka. Część pożarów jest spowodowana podpaleniami terenów - na przykład w celu zniszczenia konkurencyjnych upraw. Inne przyczyny to nieostrożność podczas grillowania i palenia ognisk, a także uszkodzenia linii elektrycznych, które mogą wywołać iskrzenie podczas silnych wiatrów.

Być może najpoważniejszym z czynników są nieuczciwi deweloperzy, którzy podpalają lasy, aby budować na ich terenie osiedla lub hotele. Grecja długo była jedynym państwem w Unii Europejskiej, które nie prowadziło pełnego rejestru terenów leśnych. I choć w lesie oficjalnie nie można było budować, to kawałek lasu, który się spalił i nie było już na nim drzew, przestawał być lasem. A skoro nie był lasem, to aż prosił się o nowy hotel lub osiedle, zwłaszcza w atrakcyjnych lokalizacjach blisko plaż. Bez dokumentacji ciężko było wnioskować o ponowne zalesienie, a często ziemia była wręcz „do zagarnięcia”, szczególnie gdy w grę weszli skorumpowani urzędnicy. W przypadku tegorocznych pożarów również podejrzewa się, że chęć pozyskania gruntów pod budowę była jedną z przyczyn celowych podpaleń. Według greckich specjalistów aż 667 miejsc zapłonęło tego lata przez zaniedbanie lub celowe podpalenie. W odpowiedzi na to, rząd planuje wprowadzić surowsze kary za podpalenia.

Zniszczenia po pożarach lasów w Attyce, Grecja

Wyzwania systemowe i prawne

Powszechnie zaczęto zwracać uwagę na fakt, że tak tragiczna sytuacja może być skutkiem utracenia przez służbę leśną kontroli nad ochroną przeciwpożarową i gaszeniem pożarów lasów w 1998 r. (według ustawy 2612 z 1998 r. rolę tę przejęła straż pożarna; nie ustanowiono w tym zakresie skutecznej koordynacji pomiędzy służbą leśną a strażą pożarną), a także zawieszenia kar za samowolne niszczenie lasów i budowę na ich terenach. Od czasu ustawy 2612/1998 r. za gaszenie pożarów lasów odpowiada w Grecji straż pożarna; wcześniej (od 1914 r.) była to straż leśna. Zawodowa grecka straż pożarna podlega Ministerstwu Ochrony Ludności.

Jak mówi Antigone Karadonta, profesor leśnictwa na Uniwersytecie w Tesalii, flota wozów strażackich ustawia się na głównych drogach i czeka, aż dotrze do nich ogień. Ponieważ pożar nie zostaje powstrzymany w początkowym stadium, osiąga tak wielką dynamikę, że nie można go już okiełznać, zwłaszcza jeśli na swojej drodze napotka hektary przesuszonych nieużytków i drewniane słupy, z których luźno zwisają kable, a także mozaikę willi, hoteli i prywatnych domów budowanych bez zezwoleń na trudno dostępnych terenach. Wydatki Grecji na ogólną ochronę przeciwpożarową na 1000 ha terenu niezurbanizowanego sięgają poniżej średniej wśród południowych krajów UE. Chociaż w okresie letnim na obszarach szczególnie narażonych na pożary rozmieszczone są dodatkowe jednostki straży pożarnej, wciąż brakuje sprzętu, odpowiedniej koordynacji i przede wszystkim prewencji.

Wsparcie i reakcje na pożary

Grecja zwróciła się do państw Unii Europejskiej o wsparcie, wnioskując o cztery samoloty gaśnicze w ramach Mechanizmu Ochrony Ludności UE, które mają wesprzeć ponad 4800 strażaków. Równocześnie władze zarządziły ewakuacje w kilku wioskach i hotelach na Zakintos oraz Kefalonii, a także na wyspie Chios i w pobliżu Patras na Peloponezie.

Struktura służb ratowniczych

W 1991 roku powołano ochotniczą straż pożarną na mocy przepisów greckiej ustawy z 1951 roku, z naciskiem na to, że ochotnicy mogą podejmować niepłatny wolontariat w zakresie gaszenia pożarów i ratownictwa, ale wyłącznie pod zwierzchnictwem i w ramach regulaminu krajowej zawodowej greckiej straży pożarnej. Ochotnicy przeszkoleni są przez akademię pożarniczą, gdzie uczą się wszyscy greccy strażacy, także zawodowi. Na zakończenie szkolenia otrzymują certyfikat i identyfikator strażaka ochotnika, jednolite w całym kraju. W 2011 r. grecki parlament na mocy ustawy nr 4029 uznał duże znaczenie wolontariatu w greckiej straży pożarnej.

Za mobilizację i koordynację podmiotów państwowych w momencie wystąpienia zdarzenia odpowiedzialny jest Sekretariat Generalny Ochrony Ludności. Odpowiada on za wydawanie odpowiednich przepisów i postanowień dotyczących ochrony przeciwpożarowej, informowanie i uświadamianie obywateli w kwestiach ochrony lasów przed pożarami, organizowanie patroli w razie potrzeby, monitorowanie lasów za pomocą środków naziemnych i powietrznych, rozdzielanie sił gaśniczych, współpracę z innymi władzami i agencjami i strzeżenie obszaru, w którym wybuchł pożar, w celu zapobiegania ponownym zapłonom. Ponadto sporządza mapy ryzyka pożarów lasów i zawiadomienia w sezonie pożarów oraz ma moc prawną do wydawania nakazów ewakuacji podczas klęski żywiołowej.

Działania prewencyjne i wyzwania na przyszłość

Po pożarze na wyspie Kythira w 2017 r., który pochłonął prawie 9% jej całkowitej powierzchni, greccy specjaliści podkreślali potrzebę wdrażania programów prewencyjnych (zwracając szczególną uwagę na usuwanie nadmieru materiałów organicznych i suchych roślin, które mogą służyć jako paliwo dla pożarów), a także tworzenia pasów przeciwpożarowych. Te ostatnie w Grecji istnieją, specjaliści podkreślają jednak, że są zbyt wąskie, jest ich niewiele, a przede wszystkim są niewystarczające, aby powstrzymać ognie lotne przenoszące pożar na dziesiątki kilometrów. Raport komisji Goldammera, powołanej w 2018 r. przez premiera Grecji, przedstawia zalecenia dotyczące poprawy systemu zarządzania ryzykiem w kraju. Raport ten podkreśla, że Grecja stoi w obliczu rosnącego zagrożenia pożarowego z powodu zmian klimatu, degradacji lasów, niewystarczającej prewencji i edukacji, a także braku skutecznej koordynacji między instytucjami i służbami odpowiedzialnymi za ochronę lasów i ludności.

Inicjatywy i rozwiązania

W ostatnich latach Hellenic Society for the Protection of Nature (najstarsza narodowa ekologiczna organizacja pozarządowa w Grecji) połączyła siły z Institute of Mediterranean & Forest Ecosystems (Instytutem Ekosystemów Śródziemnomorskich i Leśnych) w projekcie mającym na celu poprawę zapobiegania pożarom poprzez mobilizację i współpracę ludności. W jego ramach przeprowadzono szczegółową analizę statystyk pożarów na wyspie, opracowano mapę paliw leśnych i planowanie prewencji dla wybranych osiedli na podstawie modelowania pożarów i oceny podatności na ogień 610 budynków. Nacisk położono na informowanie mieszkańców, w tym uczniów, przez wykłady i warsztaty, jak zapobiegać pożarom lasów i przygotować się na takie zdarzenie.

Grecki rząd pod unijną presją pracuje nad poprawą sytuacji: korzysta z systemu monitorowania opartego na europejskim systemie informacji o pożarach lasów EFFIS (który za pomocą danych satelitarnych, meteorologicznych i naziemnych śledzi i ocenia pożary leśne), aktualizuje mapy lasów i weryfikuje prawny status ziemi. Wciąż jednak panuje w tej kwestii chaos. Program RAPCA, realizowany od 2009 r. przez rząd regionalny Andaluzji we współpracy z rolnikami i organizacjami pozarządowymi, mógłby okazać się przydatny także w Grecji, której nieobca jest hodowla zwierząt. Polega on na wypasaniu zwierząt hodowlanych na terenach potencjalnie łatwopalnych, co pozwala na utrzymanie niskiego poziomu biomasy i zmniejszenie ryzyka pożaru.

Ponadto przez lata Grecja nie prowadziła systematycznych działań informacyjnych i edukacyjnych dotyczących wartości i funkcji lasów oraz związanych z nimi zagrożeń. Kilka inicjatyw mają na koncie jedynie organizacje pozarządowe, takie jak WWF Grecja, która organizuje warsztaty, seminaria i kampanie medialne na temat ochrony lasów i prewencji pożarowej. Przez wieloletni brak odpowiedniego sprzętu i zasobów ludzkich do gaszenia pożarów Grecja stale zmuszona jest do korzystania z pomocy międzynarodowej.

tags: #ktorego #byl #pozar #w #grecji