Chwile grozy przeżyli pracownicy oraz klienci stacji paliw Circle K przy ul. Muzealnej w Legnicy we wtorek (5 kwietnia) po godzinie 8:00. Na stację benzynową przyszedł 42-letni mężczyzna, który następnie oblał się paliwem i podpalił. Płonąc, biegał po stacji pośród materiałów łatwopalnych. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna zaczął biegać po terenie stacji i zrzucać z siebie płonące części garderoby.

Akcja ratunkowa i ucieczka
Ze względu na duże zagrożenie życia osób przebywających w tym czasie na stacji, ogień początkowo gasili jej pracownicy i klienci. Wezwali również straż pożarną i policję. Na miejscu szybko pojawiła się straż pożarna i policja. Gdy ludziom udało się zagasić pożar, desperat uciekł. Mężczyzna na widok mundurowych rzucił się do ucieczki.
Zatrzymanie i stan poszkodowanego
Legniccy policjanci dość szybko zlokalizowali 42-latka. Mężczyzna został znaleziony w jednej z legnickich przychodni zdrowia, gdzie najwidoczniej udał się po pomoc. Został przewieziony do szpitala z ranami oparzeniowymi. Jego stan okazał się ciężki. Mężczyzna miał mocno poparzoną twarz oraz dłonie i trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Następnie został przetransportowany do oddziału szpitalnego zajmującego się leczeniem oparzeń w Nowej Soli.
LEGNICA. Uczelnia w ogniu
Brak możliwości przesłuchania
Aktualnie nie ma szans na przesłuchanie mężczyzny i poznanie przyczyn, dla których się podpalił. Na razie nie są znane motywy działania mężczyzny.
Inne incydenty podpaleń w Legnicy
Zatrzymanie dwóch mężczyzn za podpalenie samochodów
Legniccy policjanci w wyniku wytężonej pracy operacyjnej zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o podpalenie samochodów. Jak ustalili funkcjonariusze, 40-latek i 44-latek działając wspólnie i w porozumieniu, w dniu 27 lutego podpalili dwa pojazdy osobowe zaparkowane przy ulicy Czarnieckiego i Neptuna w Legnicy. Skrupulatna i wytężona praca operacyjna kryminalnych z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Legnicy doprowadziła do ustalenia, a następnie zatrzymania dwóch sprawców podpaleń samochodów, do których doszło 27 lutego br. na terenie miasta.
Jak się okazało, to 40-letni mieszkaniec Legnicy i 44-letni mieszkaniec gminy Prochowice, którzy działali wspólnie i w porozumieniu. Policjanci udowodnili im, że późnym wieczorem 27 lutego br. przy ulicy Neptuna działając wspólnie, dokonali podpalenia samochodu marki Citroen oraz przy ulicy Czarnieckiego podpalili pojazd marki Audi. Za czyny, o które są podejrzani, odpowiedzą teraz przed sądem, a grozić im może kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie 25-latka za podpalenie 10 pojazdów
Wnikliwa i skrupulatna praca policjantów oraz zabezpieczony materiał dowodowy pozwoliły na zidentyfikowanie oraz zatrzymanie 25-latka podejrzanego o podpalenie 10 pojazdów na terenie Legnicy. W nocy z 7 na 8 stycznia bieżącego roku, w różnych częściach Legnicy podpalonych zostało 10 pojazdów. Część z nich uległa całkowitemu zniszczeniu, a inne zostały w różnym stopniu uszkodzone.
Funkcjonariusze bardzo skrupulatnie i z pełnym zaangażowaniem wykonywali wszelkie czynności, aby jak najszybciej zidentyfikować i zatrzymać sprawcę podpaleń. Analiza lokalnego środowiska, zebrane informacje, zabezpieczone nagrania z kamer monitoringów pozwoliły na ustalenie trasy, jaką mógł przemieszczać się podejrzewany. 25-latek został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Mężczyzna usłyszał kilka zarzutów zniszczenia mienia. Podczas przesłuchania przyznał się do nich, jednocześnie tłumacząc, że był pod wpływem alkoholu i „coś go naszło”, aby podpalać samochody. Auta wybierał przypadkowo i podpalał je przy użyciu łatwopalnej substancji. Za czyny, o które jest podejrzany, odpowie teraz przed sądem, a grozić mu może kara do 5 lat pozbawienia wolności.
tags: #legnica #podpalenie #mezczyzny