Kopalnie należące do koncernu KGHM Polska Miedź S.A. w rejonie Lubina bywały miejscem różnorodnych incydentów, od poważnych pożarów i eksplozji, przez wstrząsy górnicze, po lokalne zdarzenia związane z awariami sprzętu. Poniżej przedstawiamy szczegóły wybranych, istotnych wypadków i działań ratowniczych, które miały miejsce na przestrzeni lat.
Poważny Pożar i Eksplozja w Szybie Wschodnim ZG Lubin
Przebieg zdarzenia i eksplozja
Do jednego z najpoważniejszych wypadków doszło w poniedziałek w szybie wschodnim Zakładów Górniczych Lubin na poziomie 670 metrów. Około godziny 18:30 operator składu przewożącego ponad 2 tony dynamitu, używanego do prac strzałowych, zauważył ogień. Mężczyzna najpierw próbował ugasić płomień za pomocą podręcznych środków gaśniczych. Kiedy stwierdził, że to się nie uda, ratował się ucieczką. Wtedy nastąpiła eksplozja.
Jak poinformował rzecznik prasowy koncernu KGHM, Dariusz Wyborski, „pech chciał, że do wybuchu doszło w odległości 600 m od tzw. dworca osobowego, czyli miejsca, gdzie na podjęcie pracy czekali górnicy z II zmiany”. W rejonie wypadku panowała temperatura rzędu 1000 stopni Celsjusza; cały czas płonęła maszyna, paliły się opony, olej oraz przewody. Rozgrzane skały uniemożliwiały polewanie ich wodą, co mogłoby spowodować ich popękanie i w konsekwencji zawał w kopalni.

Konsekwencje i działania ratownicze
Z kopalni ewakuowano wszystkich 500 pracowników, w tym 150 osób znajdujących się w szybie, w którym nastąpiła eksplozja.
Zastępca dyrektora szpitala zespołu opieki zdrowotnej w Lubinie, Jarosław Jaroszewski, przekazał informacje o stanie poszkodowanych: „Najciężej ranny górnik ma uraz twarzoczaszki, grozi mu trwałe kalectwo. Poszkodowany będzie przewieziony do Wrocławia na chirurgię szczękową. Drugi ciężko ranny ma uraz gałek ocznych, w tej chwili nie widzi. Z pełną oceną jego stanu zdrowia trzeba poczekać. Jednak stan żadnego z nich nie zagraża życiu”. Pozostali górnicy doznali poparzeń, urazów słuchu i wzroku oraz złamań. Łącznie 26 rannych trafiło do szpitala ZOZ, a 14 do Miedziowego Centrum Zdrowia. Dwóch lżej rannych nie wyraziło zgody na hospitalizację.
W geście wsparcia do lubińskiego szpitala zadzwonił ówczesny premier Leszek Miller, pytając o stan zdrowia rannych górników i oferując wszelką możliwą pomoc. Było to dziesięć dni po tym, jak Leszek Miller wracał z Lubina do Warszawy z uroczystości barbórkowych, kiedy helikopter, którym podróżował, uległ awarii.
Dwa Wstrząsy Górnicze w Zakładach Górniczych Lubin (21.01.2026)
Przebieg wstrząsów i reakcja KGHM
W Zakładach Górniczych Lubin, w dniu 21 stycznia 2026 roku, doszło do dwóch następujących po sobie wstrząsów. Jak poinformował KGHM, pierwszy wstrząs o sile tak zwanej „szóstki” wystąpił o godzinie 10:16 na oddziale G-7, w rejonie GG-1. Zaledwie minutę później, o 10:17, miał miejsce kolejny wstrząs o tej samej sile górniczej.

Skutki i ewakuacja
W wyniku tych zdarzeń dwie osoby doznały powierzchownych obrażeń, jednak ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Rzecznik prasowy KGHM, Artur Newecki, potwierdził, że wszyscy pracownicy z zagrożonego rejonu zostali wycofani na powierzchnię. Oba wstrząsy były wyraźnie odczuwalne na powierzchni, a mieszkańcy Lubina i okolicznych miejscowości mocno je odczuli.
Pożar Wozu Odstawczego CB4-24TB w KGHM Lubin (2.05.2023)
Okoliczności i próba ugaszenia
Dnia 2 maja 2023 roku, około godziny 17:00, w KGHM Polska Miedź S.A. miał miejsce pożar samojezdnego wozu odstawczego szufladowego typu CB4-24TB. Operator wozu, na zmianie II WSP, o godzinie 16:42 wjechał z urobkiem na punkt wsypowy oddziału G-8 w przecince P-21 z pochylni C-242. Po odstawieniu urobku i rozpoczęciu jazdy do komory maszyn ciężkich oddziału C-1A, na wysokości przecinki P-17 z pochylni C-241, operator poczuł szarpnięcie maszyny i spowolnienie jazdy.
Poprzez system łączności radiowej DOTRA operator skontaktował się ze sztygarem zmianowym oddziału C-1A, który polecił mu pozostawienie maszyny w najbliższym bezpiecznym miejscu, nie blokującym przejazdu dla innych maszyn. Operator przejechał przez przecinkę P-17 do pochylni C-243 i zaparkował wóz w chodniku N-452. Po wyjściu z maszyny, zabezpieczeniu kół klinami oraz oznakowaniu znakiem „Zakaz ruchu” i taśmą wygrodzeniową, operator zauważył wycieki oleju spod ciągnika na wysokości przedniego mostu oraz małe, spadające płomienie ognia w okolicy hamulca awaryjno-postojowego HAP. Operator użył podręcznej gaśnicy proszkowej i wezwał na pomoc górników strzałowych z pobliskiego stanowiska.
Bezpieczeństwo przenośników taśmowych w kopalniach odkrywkowych
Akcja pożarowa i zabezpieczenie
O godzinie 17:00 o pożarze powiadomiono dyspozytora górniczego, który uruchomił akcję pożarową i wezwał górnicze pogotowie ratownicze z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Sobinie. Akcję przejął Zastępca Kierownika Ruchu Zakładu Górniczego. Gazy pożarowe były odprowadzane na powierzchnię drogami powietrza zużytego w kierunku szybu wydechowego R-VIII sąsiedniej kopalni O/ZG „Rudna”. O prowadzonej akcji pożarowej powiadomiono O/ZG „Rudna”, gdzie również uruchomiono akcję ratowniczą i zabezpieczono drogi dojścia do szybu R-VIII. Nie było potrzeby wycofywania załogi z wyznaczonego rejonu zagrożenia.
Przed przybyciem ratowników z JRGH, górnicy strzałowi wraz z operatorem ugasili pożar wozu odstawczego przy pomocy gaśnic proszkowych, stałej instalacji gaśniczej typu ANSUL oraz wody z rurociągu technologicznego. Działania zastępów ratowniczych ograniczyły się do kontroli parametrów powietrza w rejonie pożaru. Po ugaszeniu pożaru i uzyskaniu pozytywnych wyników pomiarów parametrów atmosfery kopalnianej, kierownik akcji ratowniczej w O/ZG „Lubin”, w porozumieniu z kierownikiem akcji w O/ZG „Rudna”, dnia 2 maja 2023 r. zakończył akcję.
Działania pokontrolne
W związku z pożarem Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu wstrzymał ruch Zakładu Górniczego KGHM Polska Miedź S.A. Oddział Zakłady Górnicze „Lubin” w części dotyczącej eksploatacji wozu odstawczego szufladowego typu CB4-24TB produkcji KGHM ZANAM. Ruch został wstrzymany do czasu przeprowadzenia przez właściwą jednostkę oceny wpływu stanu technicznego wozu na zaistniały pożar, w aspekcie zgodności z obowiązującymi przepisami i dokumentacją techniczno-ruchową producenta. Nakazano także przetransportowanie wozu z chodnika N-452 oddziału G-8 do wyznaczonego miejsca, umożliwiającego przeprowadzenie oceny jego stanu technicznego.
Pożar Wozu Odstawczego CB4-PCK w KGHM Lubin (20.11.2019)
Miejsce i przebieg zdarzenia
W dniu 20 listopada 2019 roku, około godziny 11:30, w KGHM Polska Miedź S.A. Oddział Zakłady Górnicze „Lubin” w Lubinie, doszło do pożaru wozu odstawczego typu CB4-PCK. Pożar miał miejsce przy skrzyżowaniu pasa P-34 z komorą K-055, na głębokości około 910 metrów, w polu RU-XI/14 oddziału G-8. Rejon przodków pola eksploatacyjnego był przewietrzany prądem świeżego powietrza z szybu L-VI, które po przewietrzeniu wyrobisk odprowadzane było do szybu R-VIII sąsiedniej kopalni O/ZG „Rudna”.
Na zmianie I wielozmianowego systemu pracy (WSP) w oddziale G-8 prowadzono prace wybierania urobku ładowarką łyżkową typu LKP-0805C z odstrzelonych przodków i przewożenia go wozem odstawczym do punktu odstawy urobku oddalonego o około 900 metrów. Około godziny 11:00, po załadowaniu urobku, operator wozu odstawczego zatrzymał się w pasie P-34. Podczas ruszania pojawił się ogień w rejonie kabiny operatora, wydostający się poza osłonę hamulca awaryjno-postojowego HAP.
Akcja gaśnicza i brak poszkodowanych
Operator podjął próbę gaszenia pożaru podręcznym sprzętem gaśniczym. Równocześnie zadziałała samoczynna instalacja gaśnicza Ansul, co chwilowo stłumiło ogień. Wobec ponownego rozprzestrzeniania się ognia, operator ewakuował się do komórki górniczej oddziału G-8 i powiadomił sztygara górniczego.
Dyspozytor górniczy uruchomił akcję ratowniczą zgodnie z planem ratownictwa dla wariantu pożarowego w rejonie oddziału G-8 i przystąpił do wycofywania załogi z zagrożonych wyrobisk. W strefie zagrożenia znajdowały się 42 osoby w O/ZG „Lubin” i jedna osoba w O/ZG „Rudna”. Kopalnia O/ZG „Rudna” została powiadomiona, wycofano jedną osobę i zabezpieczono dojścia do strefy potencjalnego zadymienia przy szybie wentylacyjnym R-VIII. Po wycofaniu załogi, akcja ratownicza w O/ZG „Lubin” polegała na zabezpieczeniu dojść do strefy zagrożenia i aktywnym gaszeniu pożaru przez zastępy ratownicze. Maszynę ugaszono wodą z rurociągu technologicznego.
W akcji ratowniczej brały udział trzy zastępy ratownicze z pogotowia Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego oraz trzy zastępy z Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego O/ZG „Lubin”. Akcję pożarową w O/ZG „Lubin” zakończono o godzinie 14:21 w porozumieniu z Kierownikiem Akcji O/ZG „Rudna”. Nikt nie uległ wypadkowi, nie użyto aparatów ucieczkowych, a załoga wycofała się samodzielnie ze strefy zagrożenia.