Łukasz Gawlik, znany również jako "Strażak", jest postacią kluczową w strukturach Ochotniczej Straży Pożarnej w Bytomiu, pełniąc funkcję naczelnika OSP Stolarzowice, a jednocześnie będąc młodszym ogniomistrzem Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu. Jego zaangażowanie i praca w znaczący sposób przyczyniają się do efektywności działań ratowniczych oraz społecznych inicjatyw na terenie miasta i okolic. Bytomskie jednostki OSP, w tym OSP Stolarzowice, OSP Sucha Góra i OSP Górniki, stanowią istotny filar bezpieczeństwa i pomocy mieszkańcom.
OSP Stolarzowice: Poświęcenie i Skuteczność
Rok w Stolarzowicach był bardzo pracowity dla tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. OSP Stolarzowice działa około 20 ochotników. Ich codzienna praca to nie tylko gaszenie pożarów, ale także usuwanie skutków powodzi, organizacja akcji charytatywnych oraz zajęcia dla dzieci i młodzieży. Służyć i pomagać - to dewiza, którą kierują się druhowie.
W 2021 roku OSP Stolarzowice wzięła udział w 237 wyjazdach. Pod względem liczby interwencji jednostka ta zajęła pierwsze miejsce w Polsce wśród jednostek spoza Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). Łukasz Gawlik tłumaczy, że KSRG to rozwinięcie OSP, a jednostka, która przystępuje do systemu, musi spełnić szereg wymogów.
Łukasz Gawlik ocenia, że jednostka uczestniczyła w spektakularnych działaniach. Działania obejmowały zarówno usuwanie powalonych drzew i połamanych gałęzi, jak i gaszenie pożarów trawy czy ognia w budynkach. Dla strażaków z OSP Stolarzowice nie ma znaczenia rodzaj interwencji - każda jest doskonałą okazją, by pomóc mieszkańcom, niwelując wszelkie zagrożenia. - To wynik ciężkiej pracy, poświęcenia i chęci niesienia pomocy - podkreśla Łukasz Gawlik. - To, że mieliśmy tak wiele wyjazdów, przekłada się na czyjeś cierpienie, nieszczęście. To jest poświęcenie naszego wolnego czasu.
Ochotnicy OSP Stolarzowice, kierując się ideą szybkiej i skutecznej pomocy, wprowadzili innowacyjne rozwiązanie, które podpatrzyli gdzieś w Polsce. Aby w ciągu dwóch minut wyruszyć do akcji, Łukasz Gawlik i Roma (36 l.), związana ze strażą od 16 lat, poświęcają swój czas, aby ustalić dyżury. Druhowie postanowili czekać na miejscu. - Jesteśmy w takim przypadku tak samo szybko dostępni i skuteczni, jak Państwowa Straż Pożarna - mówi Roma. Na jednym dyżurze jest sześciu strażaków. Przykładem ich niezastąpionej dyspozycji był Sylwester, kiedy to zapaliło się poddasze, a część jednostki PSP zajmowała się zabezpieczeniem imprezy na Stadionie Śląskim w Chorzowie. - Nasza dyspozycja była nieoceniona - dodaje Łukasz Gawlik.
Dla wszystkich członków OSP dodatkowa służba to prawdziwe poświęcenie. Zdarza się, że po kilku lub kilkunastu godzinach w pracy jadą na interwencję. W remizie strażacy mają nawet mały aneks kuchenny, co pozwala im przygotować posiłki, gdy przychodzą na dyżur zaraz po pracy, nie jedząc obiadu. Zdarzało się tu nawet gotować rosoły, a w Sylwestra robiono kolację na ciepło.

Akcje Ratownicze i Działalność Społeczna bytomskich OSP
Bytomscy strażacy regularnie angażują się w szeroki zakres działań ratowniczych i społecznych. Do ich zadań należy również ratowanie zwierząt. Największe zwierzęta, jakie ratowali z tarapatów, to konie, które często potrzebowały pomocy, aby się wydostać z trudnych sytuacji. - To m.in. i dla zwierząt - podkreśla Łukasz Gawlik, odnosząc się do różnorodności interwencji.
Bytomskie jednostki OSP wsparły sporo akcji charytatywnych. Jednostka z Suchej Góry zorganizowała zbiórkę na rzecz poszkodowanych mieszkańców w Nowej Białej, gdzie w czerwcu poprzedniego roku pożar zniszczył 25 budynków mieszkalnych. Pozostałe bytomskie OSP włączyły się do zbiórki, a strażacy z Suchej Góry pomagali także w rozbiórce spalonych budynków.
Wśród innych inicjatyw znalazła się mikołajkowa zbiórka dla podopiecznych Domu Dziecka nr 1 w Bytomiu i Zakładu Leczniczo-Opiekuńczego dla dzieci „Betlejem” w ramach akcji „Moc Dobroci”, jak również zbiórka wody dla bytomskich DPS-ów. Wszystkie trzy bytomskie jednostki, razem z Urzędem Miejskim w Bytomiu, organizowały mobilne punkty szczepień oraz Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań.
Dużą popularnością cieszyła się również Czadowa Akademia. Druhowie z OSP Górniki podczas spotkań w placówkach oświatowych przestrzegali uczniów przed niewidzialnym i cichym zabójcą, jakim jest tlenek węgla. Prowadzili także zajęcia dla mieszkańców poświęcone bezpieczeństwu w drodze do szkoły i pracy oraz pierwszej pomocy. Strażacy ze wszystkich trzech bytomskich jednostek rozdali dzieciom i młodzieży tysiące odblasków, aby zwiększyć widoczność pieszych po zmroku. - Staramy się swoją misję społeczną pełnić jak najlepiej, zarówno w przypadku wyjazdów, ale też prowadząc Czadową Akademię, w ramach której współpracujemy ze szkołami i przedszkolami - wyjaśniają bytomscy strażacy.
Film edukacyjny o bezpieczeństwie - Pożar i gaz w szkole
Sukcesy Sportowe i Reprezentacja Miasta
Łukasz Gawlik, poza codzienną służbą, z sukcesami rozwija swoje pasje. Z dumą bytomscy rycerze prezentują herb Bytomia na wielu arenach, zawodach i piknikach rycerskich. Mimo że działają dopiero od 2016 roku, mają już na swoim koncie wiele sukcesów i zwycięskich turniejów rycerskich w całej Polsce. Nasi rycerze mogą być stawiani za wzór waleczności i rycerskich umiejętności.
W Turnieju Miecza i Tarczy bezkonkurencyjny był Mirosław Markowski, zaś w Turnieju Miecza Długiego - Łukasz Gawlik - Strażak. Indywidualnie dobrze zaprezentował się także Mateusz Warzecha, który w Turnieju Miecza Długiego zajął 3. miejsce. Rycerze z Bytomia nie dali szans rywalom także w potyczkach drużynowych, wygrywając cały turniej.

Bytomscy strażacy imponują również formą podczas zawodów ratowniczych. W czerwcu w Skoczowie druhowie z OSP Sucha Góra zajęli drugie miejsce w Ratowniczych Mistrzostwach Polski w kategorii Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Świetnie spisali się w takich konkurencjach jak m.in. udzielenie pomocy uczestnikom wypadku komunikacyjnego, osobie ukąszonej przez żmiję, czy ofiarom strzelaniny w banku. W październiku w prestiżowych zawodach „Jesień Ratownicza 2021" uplasowali się na 3. miejscu.
Znaczenie i Wsparcie dla Bytomskich OSP
Adam Wilk, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Bytomiu, podkreśla: - OSP odgrywają bardzo dużą rolę, a w naszym mieście szczególną. W poprzednim roku było ponad 530 akcji zorganizowanych przez bytomskie OSP. Ich zaangażowanie i wyszkolenie wymaga podkreślenia i podziękowań. Każdy wyjazd to ratowanie życia i mienia mieszkańców, ale, aby te akcje były efektywne, niezbędna jest pomoc Państwowej Straży Pożarnej i Urzędu Miejskiego w Bytomiu, który finansuje jednostki OSP.
Tragiczne Wydarzenie: Pamięć o Dawidzie z OSP Górniki
Niestety, bytomską społeczność strażacką dotknęła również tragedia. Nie żyje 23-letni strażak z Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Górniki. Młody mężczyzna stracił życie w wypadku, do którego doszło w maszynerii w Koksowni Bytom w niedzielę 5 lutego. 23-letni Dawid, druh Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Górniki (woj. śląskie) wpadł do maszynerii w Koksowni Bytom. Współpracownicy mężczyzny natychmiast podjęli próbę ratunku. Niestety, było już za późno.
- Nieoczekiwana śmierć wyrwała z naszych strażackich szeregów Człowieka sumiennego, uczynnego, który tej działalności poświęcił wiele energii i pracy, nie szczędził swojego zdrowia, wolnego czasu, realizując z ogromnym zaangażowaniem zadania ratownicze mające na celu pomoc drugiemu człowiekowi w zagrożeniu - napisano w oświadczeniu. Prokuratura w Bytomiu prowadzi śledztwo w celu ustalenia szczegółowych okoliczności śmierci młodego mężczyzny. Na miejscu zdarzenia działała policja. Data pogrzebu zmarłego strażaka nie została podana.
