Żałoba po Matce Marii Bajor
Michał Bajor poinformował w mediach społecznościowych, że odeszła jego mama, Maria Bajor. Zmarła w niedzielę, 16 października, w wieku 85 lat. Pogrążony w żałobie artysta przekazał, że jego mama chorowała, jednak nie cierpiała w ostatnich godzinach życia.
Artysta na swoim profilu na Instagramie napisał: „Drodzy moi! Dzisiaj był dla mnie bardzo trudny dzień, bo razem z bratem Piotrem, pochowaliśmy naszą drogą mamę Marię… Z tego też powodu nie pisałem nic przez ostatnie dni. Mama chorowała, ale odeszła w śnie i nie cierpiała. Byliśmy przygotowani od kilku tygodni na ten bolesny moment, ale jednak kiedy nadszedł, przeżycie było równie przejmujące”. Do wpisu dołączył zdjęcie pani Marii.

Pogrzeb i Pożegnanie
Maria Bajor z zawodu była nauczycielką nauczania początkowego. Została pochowana w miniony poniedziałek na cmentarzu na Starych Powązkach w Warszawie. Michał Bajor podkreślił, że mamę pożegnała rodzina i przyjaciele, dodając: „Kochana i pogodna mama Maria jest już z tatą… Na pewno chcą, żebyśmy uśmiechali się i dalej nad nami czuwają”. Na koniec Michał Bajor poprosił o uszanowanie jego prywatności w tym trudnym momencie żałoby, pisząc: „Cóż… Proszę jeszcze dać mi chwilę na wyciszenie. A zatem do kolejnego napisania o tym, co życie dalej niesie”. Warto dodać, że w 2017 roku Michał Bajor pochował ojca, Ryszarda Bajora, który był aktorem w teatrze lalek w Opolu i zaszczepił w nim miłość do zawodu.
Wsparcie od Kolegów z Branży
W chwili osobistej tragedii Michał Bajor mógł liczyć na wsparcie ze strony bliskich i środowiska artystycznego. Pod jego wpisem w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo kondolencji i ciepłych słów. Ukochaną mamę artysty czule wspominali koledzy i koleżanki piosenkarza:
- Piotr Rubik napisał: „Serdeczne kondolencje. Bardzo miło wspominam Twoją mamę... Cudowna osoba”.
- Katarzyna Dowbor dodała: „Bardzo Cię mocno przytulam. Pamiętam doskonale twoją Mamę z wizyty u Twoich rodziców w Opolu. Jakże Oni mnie serdecznie przyjęli. Cudowni ciepli i tak troskliwi. Mama dokładała mi na talerz kolejne pierogi i mówiła »jedz dziecinko, jesteś taka szczuplutka« Nigdy nie zapomnę Twojego niezwykłego rodzinnego domu. Trzymaj się kochany!!!”. Na te słowa Bajor odpowiedział, że jego mama uwielbiała polsatowski program Dowbor, w którym buduje się nowe przystanie dla potrzebujących, i zawsze czekała na kolejny odcinek.
Wydarzenia z Życia Publicznego i Artystycznego
Kradzież Tablicy Rejestracyjnej w Krakowie
Podczas jednego z recitali w Krakowie artysta doświadczył nieprzyjemnego incydentu. Po wyjściu z sali koncertowej Kina Kijów okazało się, że ktoś wyrwał i ukradł z tyłu jego samochodu tablicę rejestracyjną. Muzyk poinformował o tym na Instagramie.
Bajor bierze pod uwagę, że ktoś mógł zrobić to dla „żartu” albo żeby popisać się przed znajomymi. W swoim apelu napisał: „Mam nadzieję, że zrobił to zwykły złodziej i oczywiście zgłosiłem to już na policję, ale jeśli dokonał tego ktoś z moich widzów dla zabawy lub dla zaimponowania komuś, to bardzo proszę, żeby zachował się honorowo, skontaktował się z moim agentem (dane na mojej oficjalnej stronie www.michalbajor.pl) i oddał tablicę jak najszybciej, bo przede mną spore kłopoty. Państwa serdecznie pozdrawiam, złodzieja - nie!”. Internauci w komentarzach podejrzewali, że to jakiś fan Bajora zabrał sobie tablicę „na pamiątkę”, pisząc m.in.: „Kradzieju, jeśli tak bardzo kochasz Pana Michała, to oddaj mu własność i zaoszczędź kłopotów! Poprzytulaj tablicę, ale już zwróć”; „Nie ma autografu, ale jest tablica! Czego to ludzie nie ukradną”; „Wolałbym płytę z autografem niż tablicę rejestracyjną, no ale o gustach się nie dyskutuje”.

Apel o Bezpieczeństwo na Drogach
Michał Bajor w swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych wypowiedział się na temat zachowania kierowców na drodze, zwracając uwagę na rosnącą liczbę rowerzystów i „odwieczną rozbieżność interesów” z użytkownikami samochodów.
Piosenkarz ostro skomentował również użytkowników hulajnóg elektrycznych, którzy, jak zauważył, często poruszają się nieostrożnie wśród pieszych. Wyjaśniał, że wzajemna agresja na drodze może prowadzić do poważnych konsekwencji: „Co z tego, że będziemy na siebie warczeć, wyskakiwać z samochodu, walić ręką w karoserię, przeklinać, a nawet zabierać się do rękoczynów. Wszyscy możemy trafić do szpitala, być połamani, tracąc nerwy i pieniądze w procesach sądowych i waśniach między rodzinami, przy udowadnianiu sobie nawzajem kto zawinił”. Podsumowując, zaapelował: „Reasumując - uważając, wszyscy będziemy bardziej bezpieczni. Przepraszam, że może /dla niektórych/, »przynudzam«, ale może jakieś okruchy tej refleksji w nas zostaną”. Pod wpisem pojawiła się lawina komentarzy, a wielu fanów zgodziło się z artystą, pisząc m.in.: „Bardzo mądrze napisane. A użytkownicy rowerów i hulajnóg szczególnie powinni uważać na pieszych, bo jeżdżą zbyt szybkimi brawurowo” czy „Szanujmy się nawzajem. Wiosną i nie tylko”.
Niespodzianka na Koncercie Ani Wyszkoni
Jubileuszowy koncert Ani Wyszkoni w Warszawie dostarczył widzom wielu emocji, a jeden z najbardziej pamiętnych momentów nastąpił, gdy koncert został niespodziewanie przerwany przez Michała Bajora. Jak się później okazało, cała akcja była niespodzianką przygotowaną za plecami wokalistki. Michał Bajor przyznał w mediach społecznościowych, że „pauzę” zaplanował wspólnie z partnerem i menadżerem artystki, Maćkiem Durczakiem.
Michał Bajor z zachwytem opisał atmosferę tego wieczoru. Wspominając ich wspólny duet z festiwalu w Sopocie, nie szczędził komplementów pod adresem formy wokalnej artystki.
Ponad Pięć Dekad na Scenie
Michał Bajor od ponad 50 lat (!) cieszy się niesłabnącą popularnością wśród wielbicieli poezji śpiewanej. Fani doceniają jego wrażliwość i charakterystyczne „vibrato”. Artysta, który dał się poznać także jako znakomity aktor, w wieku 64 lat, a następnie 67 lat, wciąż aktywnie koncertuje, a także nagrywa płyty, które pokrywają się platyną. Jak na razie nie myśli o przechodzeniu na emeryturę, jednak, jak sam przyznaje, nachodzą go głębokie refleksje dotyczące jesieni życia.
