Ochotnicza Straż Pożarna we Władysławowie to jednostka z bogatą historią i silnym związkiem z lokalną społecznością. W przyszłym roku OSP Władysławowo obchodzić będzie jubileusz 55-lecia swojego istnienia. Jej działalność, począwszy od skromnych początków, przez lata intensywnego rozwoju, aż po współczesną profesjonalizację, jest nierozerwalnie związana z zaangażowaniem i poświęceniem jej członków, a zwłaszcza naczelników, którzy kierowali jednostką przez dekady.
Narodziny OSP Władysławowo i Pierwsi Liderzy
Hasło „Bliźniemu na pomoc, Bogu na chwałę”, widniejące na większości proporców w kraju, zapewne przyświecało też założycielom jednostki ochotniczej we Władysławowie. Za ojców założycieli OSP we Władysławowie uchodzą druhowie Bronisław Balicki i ogniomistrz Straży Pożarnej w Ciechanowie, zawodowy strażak Edward Smoliński.
Założyciele i pierwszy naczelnik: Bronisław Balicki
To właśnie Bronisław Balicki został naczelnikiem nowo powołanej instytucji, co miało miejsce jesienią 1970 roku. Jego rola w kształtowaniu podwalin jednostki była kluczowa w tych początkowych, trudnych latach.

Pionierskie lata: Wyzwania i początki wyposażenia
Jak można się domyślić, pierwsze lata działalności straży pożarnej we Władysławowie były skromne. Brakowało sprzętu i nie było żadnej infrastruktury. Pierwszą motopompę (Polonia P-O3) i niezbędny sprzęt ochotnicy otrzymali po kilku latach dzięki uprzejmości strażaków z Ciechanowa. Trzymano go w garażu na posesji dh. Balickiego. W PRL-u ciągle borykano się z brakiem odpowiedniego sprzętu i przeszkolenia. Jak wspomina jeden z druhów, który dołączył do OSP w wieku 14 lat: „Dla młodego chłopaka, podobnie jak dla moich kolegów, to była wtedy duża frajda, ale też poczucie odpowiedzialności. Pamiętam pierwsze wyjazdy do pożarów. Jak usłyszeliśmy syrenę, to natychmiast biegliśmy na miejsce zbiórki.”
Lata 90. i rozwój infrastruktury
Dopiero w połowie lat 90. do jednostki trafił pierwszy samochód. Był to zwykły Tarpan ufundowany przez Urząd Gminy w Opinogórze, przerobiony później na samochód strażacki. Z czasem rozwiązany został problem z garażowaniem pojazdu, a strażacy otrzymali od wójta w użytkowanie budynek po dawnej świetlicy wiejskiej. Sami, przy pomocy sąsiadów, wyremontowali stare, nieużywane pomieszczenia. Chociaż lata 90. były dla OSP dość siermiężne jeśli chodzi o struktury, to ochotnicy z Władysławowa byli aktywni - brali udział w zawodach sportowo-pożarniczych w Opinogórze czy Krasnem, a także wielokrotnie ruszali do pożarów.
Nowe Tysiąclecie i Rola Naczelnika Kazimierza Wiśniewskiego
W nowe tysiąclecie OSP Władysławowo weszła z nowymi władzami, co zapoczątkowało kolejny etap w jej rozwoju.
Objęcie funkcji naczelnika i kronikarza
Od 2001 roku jednostka kontynuowała swoją działalność, a w 2005 roku Kazimierz Wiśniewski objął funkcję naczelnika OSP Władysławowo. Jego zaangażowanie w dokumentowanie historii jednostki zaowocowało również powierzeniem mu roli kronikarza. Jak sam podkreśla, prowadzenie kroniki zawsze wymagało zaangażowania: „Spisywanie, porządkowanie faktów, wykonywanie zdjęć, kiedyś ich wywoływanie, a dziś obrabianie zabiera mnóstwo czasu. Na początku nie wiedziałem za bardzo jak się do tego zabrać. Pamiętam, że takim pionierem kronikarstwa w gminie był nieżyjący już Mirosław Laskowski z Długołęki.”

Prace nad kroniką i wyróżnienia
Historia działań OSP Władysławowo spisana przez pana Kazimierza spotkała się z lokalnym uznaniem, ale dostrzeżona została również na „wyższych szczeblach”. Za szczegółowość, obiektywizm i prosty przekaz został on odznaczony w 2006 roku. Kroniki pana Kazimierza uzupełniane są na bieżąco, dokumentując nie tylko akcje ratownicze, ale także czynny udział ochotników z Władysławowa w wydarzeniach społecznych, kulturalnych, kościelnych czy sportowych, których w gminie nie brakuje.
Kluczowe wydarzenia: Nowy wóz i akcje ratownicze
W 2009 roku strażacy wreszcie doczekali się wozu strażackiego z prawdziwego zdarzenia. Z tym samochodem wiąże się jeszcze ciekawa historia: „Dwa dni po tym, jak trafił do naszej remizy, pojechaliśmy nim, wspólnie z czterema kolegami, do Słubic w pow. płockim. W Wiączeminie doszło do powodzi, wylała Wisła. Wspólnie z kolegami chcieliśmy jakoś pomóc powodzianom. Akurat były wakacje, wzięliśmy urlopy i przez tydzień pracowaliśmy przy usuwaniu skutków powodzi. Zastaliśmy tam krajobraz jak po bitwie, przekonaliśmy się, co żywioł robi z drogami, domami, ludzkim dobytkiem.” Przez kilka kolejnych lat ochotnicy odwiedzali te tereny, a później samorządowcy ze Słubic przyjechali z wizytą, wyrażając wdzięczność za pomoc. W 2017 roku zasłużone volvo zostało sprzedane, otrzymując drugie, a nawet trzecie życie w innej małej jednostce ochotniczej w Polsce.
Współczesność: Naczelnik Kamil Wierzbicki i Profesjonalizacja Jednostki
Dzisiejsze OSP nie są już tym, z czym kojarzyły się przed laty - starszymi panami, którzy do pożarów jeździli okazjonalnie, za to częściej na gminne imprezy. Teraz w jej szeregi wstępują młodzi, sprawni, ambitni mężczyźni i kobiety, którzy chcą brać udział w akcjach ratowniczych.
Młode pokolenie na czele: Kamil Wierzbicki
Przykładem takiego zaangażowanego strażaka jest władysławowianin z dziada pradziada Kamil Wierzbicki. 26-latek od kilku miesięcy pełni funkcję naczelnika OSP Władysławowo. Jak podkreślają członkowie jednostki: „Kamil wstąpił do OSP, gdy skończył 18 lat. Od początku widać było jego zaangażowanie w życie jednostki. Na ostatnim zebraniu zdecydowaliśmy jednogłośnie, że to on powinien wziąć odpowiedzialność za tzw. sferę bojową, akcje, przeszkolenie druhów, sprzęt.”

Nowoczesne wyposażenie i zakres interwencji
Obecnie OSP Władysławowo liczy 33 druhów. A profesjonalnego sprzętu w jednostce już nie brakuje - od profesjonalnego umundurowania po specjalistyczne aparaty tlenowe, butle, agregaty, piły czy sprzęt medyczny. Należy jednak zaznaczyć, że jednostka OSP Władysławowo nie jest w strukturach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Na szczęście, w ostatnim czasie liczba wyjazdów do wypadków czy pożarów maleje. W minionym roku akcji było niewiele - jednostka wyjeżdżała tylko osiem razy, i z tego należy się cieszyć, bo jednak każde wezwanie strażaków to potencjalne zagrożenie zdrowia i życia. Oprócz wypadków i kolizji, strażacy są wzywani m.in. do usuwania roi pszczół, os i szerszeni, co świadczy o różnorodności ich zadań.
Rola OSP Władysławowo w życiu społeczności lokalnej
Ochotnicy z Władysławowa czynnie uczestniczą w życiu wsi i gminy. Pomagają przy organizowaniu Dnia Dziecka i innych pikników, wspierają mecze charytatywne, których w ich wsi nie brakuje. Kiedyś, gdy zimy były z prawdziwego zdarzenia, zabierali dzieciaki na kuligi. Ponadto włączają się do większych akcji, jak chociażby Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Od niedawna współpracują z lokalnym Kołem Gospodyń Wiejskich, spotykając się wspólnie na wigilii. Ich wszechstronna aktywność pokazuje, że OSP Władysławowo to znacznie więcej niż tylko służba ratownicza - to integralna część społeczności.
Znaczenie i Zadania Ochotniczych Straży Pożarnych w Polsce
Ochotnicze Straże Pożarne stanowią 96 proc. ogólnej liczby jednostek ratowniczo-gaśniczych w naszym kraju. Działa w nich blisko 700 tys. druhen i druhów, spośród których znaczna część jest czynna zawodowo. Strażacy są pierwsi przy wypadkach samochodowych, pożarach budynków, stert słomy czy zwalonych przez burze drzewach. W społeczeństwie cieszą się niegasnącym prestiżem - według danych GUS ufa im blisko 95 proc. społeczeństwa. OSP i remizy to nie tylko puste przestrzenie i miejsca, gdzie trzymany jest sprzęt; to często centra kultury i spotkań. Według badań Stowarzyszenia Klon/Jawor z 2016 r. aż 75 proc. jednostek prowadzi działalność kulturalną, 59 proc. z nich prowadzi izby pamięci i kroniki, a 20 proc. to ośrodki edukacyjne.
Ustawa o OSP i ich główne zadania
Zadania i organizację OSP określa ustawa z 2021 roku o ochotniczych strażach pożarnych. Do najważniejszych zadań należą:
- Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z Państwową Strażą Pożarną, organami samorządowymi i innymi podmiotami.
- Bracie udziału w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
- Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
- Rozwijanie wśród członków ochotniczej straży pożarnej kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenia działalności kulturalno-oświatowej i rozrywkowej.
Oddział Miejsko-Gminny ZOSP RP we Władysławowie: Szerszy kontekst regionalny
Działalność OSP Władysławowo wpisuje się również w szerszy kontekst regionalny. Niedawno, w Szkole Podstawowej w Jastarni, odbył się XIII Zjazd Oddziału Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP we Władysławowie. W przyjaznej atmosferze wybrano władze na kolejne pięć lat. Na stanowisku Prezesa OMG ZOSP RP we Władysławowie ponownie wybrany został dh Aron Motycki. Podczas zjazdu ogłoszono również, że Komendantem Gminnym OMG ZOSP RP we Władysławowie został Prezes OSP Karwia - dh Jakub Jarema. To nowe wyzwanie i ważne wyróżnienie dla jednostek w regionie. Jak podkreśla sam Prezes, funkcja ta będzie dla niego cennym doświadczeniem i możliwością dalszego działania na rzecz rozwoju strażackiej społeczności. OSP Karwia w strukturach Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP we Władysławowie reprezentować będą: dh Jakub Jarema jako Komendant Gminny, dh Piotr Radtke jako Członek Zarządu oraz dh Robert Radtke jako Członek Zarządu. Serdecznie gratulujemy wszystkim wybranym przedstawicielom i życzymy wielu sukcesów w działaniach na rzecz jednostek przeciwpożarowych z terenu Gminy Władysławowo, Gminy Jastarnia oraz Miasta Hel.
tags: #naczelnik #osp #wladyslawowo