Hełm M34, potocznie nazywany "Solniczką", był wszechstronnym elementem ochronnym używanym przez różne niemieckie służby, w tym policję, formacje obrony przeciwlotniczej, Czerwony Krzyż oraz straż pożarną. Jego konstrukcja, bardzo zbliżona kształtem do późniejszego hełmu wojskowego M35, była produkowana już od 1934 roku.

Geneza i Wczesne Zastosowanie
Na początku I wojny światowej żołnierze wszystkich stron konfliktu nosili płócienne czapki lub skórzane pikielhauby, które nie zapewniały żadnej ochrony przed odłamkami i szrapnelami. W miarę trwania wojny gwałtownie rosła liczba ofiar z ranami głowy, co zwróciło uwagę na konieczność zapewnienia należytej ochrony. Pierwsi zareagowali Francuzi, wprowadzając stalowy hełm Adriana w 1915 roku, a w ich ślady poszli Brytyjczycy z hełmem Brodiego.
W armii niemieckiej inicjatorem wprowadzenia nowoczesnego hełmu był prof. August Bier. Po konsultacji z dr. Friedrichem Schwerdem, 15 sierpnia 1915 roku Bier wystosował list do naczelnego lekarza 2. Armii, zwracając uwagę na konieczność wprowadzenia hełmów chroniących przed urazami czaszki i karku. Opracowany przez Schwerda Stahlhelm nawiązywał kształtem do średniowiecznej salady i w przeciwieństwie do hełmów Ententy posiadał wydatny, dobrze chroniący kark i skronie nakarczek, który zachodził aż przed ucho, stając się jego znakiem rozpoznawczym.
Pierwsze Stahlhelmy zostały pomyślnie przetestowane w listopadzie 1915 roku, a do stycznia 1916 roku huty dostarczyły 30 tys. sztuk, które przyjęto oficjalnie na wyposażenie jako Stahlschutzhelm Modell 1916 (M1916). Mimo swojej skuteczności, M1916 nie był pozbawiony mankamentów: był ciężki, a rozbudowany nakarczek zagłuszał dźwięki. W kolejnych latach wprowadzano drobne modyfikacje, takie jak M1917 i M1918, które miały na celu usprawnienie konstrukcji i redukcję kosztów.
Po przegranej I wojnie światowej, Reichswehra, okrojona armia Republiki Weimarskiej, używała hełmów ze starych zapasów (M1916 i M1918). W 1934 roku, równolegle z intensywną rozbudową armii przez Hitlera, rozpoczęto produkcję hełmów o nowym projekcie. W porównaniu z poprzednikami (M1916 i M1918), nowy hełm został pomniejszony i odciążony (średnia waga około 1 kg), skrócono w nim daszek oraz zmniejszono nakarczek. Zrezygnowano z wystających kominków wentylacyjnych, zastępując je płytkimi nitami wentylacyjnymi. Zastosowano również całkowicie nowy skórzany fasunek (9 skórzanych segmentów) i pasek podbródkowy, projektując je tak, aby w każdym miejscu dzwon hełmu był oddalony od głowy o 2 cm, co znacznie poprawiło bezpieczeństwo i komfort użytkowania. Konstrukcje te, bardzo zbliżone kształtem do późniejszego M35, produkowano już od 1934 roku z przeznaczeniem dla między innymi policji (Ordnungspolizei) i straży pożarnej - były to właśnie hełmy M34.
Charakterystyka i Design Hełmu M34
Hełm M34 charakteryzował się konstrukcją z jednego kawałka tłoczonej blachy stalowej o grubości 1,1 mm, co było kontynuacją tradycji Stahlhelmów. Podobnie jak w poprzednich wersjach, brzegi dzwonu zawijano do wewnątrz, pogrubiając krawędzie, co przyczyniało się do jego charakterystycznego wyglądu, od którego wzięła się popularna nazwa "Solniczka". Nowa wersja była jednak produkowana z nowej, lepszej jakości stali molibdenowej, zwiększającej wytrzymałość dzwonu o około 10%.
Fasunek hełmu M34 składał się ze skórzanych segmentów, zapewniających lepsze dopasowanie i amortyzację. Pasek podbródkowy był regulowany, co zwiększało komfort i stabilność noszenia. Mimo że M34 dzielił wiele cech konstrukcyjnych z wojskowym M35 (który przyjęto na wyposażenie Wehrmachtu 25 czerwca 1935 roku), był specjalnie dostosowany do potrzeb służb cywilnych i policyjnych.
Oprócz malowania, na hełmy służb specjalnych nanoszono emblematy-kalkomanie, które różniły się w zależności od formacji. Dla straży pożarnej były to odpowiednie symbole, odróżniające je od hełmów wojskowych czy policyjnych.

Użycie po II Wojnie Światowej
Hełmy M34, ze względu na swoją wytrzymałość i funkcjonalność, były nadal używane po zakończeniu II wojny światowej. Wzór ten był wykorzystywany zarówno w Republice Federalnej Niemiec (RFN), jak i Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD) w straży pożarnej. Istnieją nawet relacje, że do dziś w niektórych niemieckich wioskowych remizach strażackich hełmy M34 są nadal w użyciu, świadcząc o ich trwałości i praktyczności.
Warto również wspomnieć, że po zakończeniu I wojny światowej wiele niemieckich i austro-węgierskich Stahlhelmów trafiło na wyposażenie państw odzyskujących niepodległość, takich jak Czechosłowacja, Litwa, Łotwa czy Polska.
Odmiany i Inne Stahlhelmy Służb Cywilnych
Istniały również inne wersje hełmów przeznaczonych dla służb cywilnych. Osobną wersją o wyraźnie zmienionym kształcie były hełmy dla cywilnej obrony przeciwlotniczej (Luftschutz). Posiadały one bardziej rozkloszowany i rozbudowany nakarczek, który przybrał postać ronda otaczającego cały dzwon z wycięciem na wysokości uszu. Dzwony tych hełmów wykonywane były zazwyczaj z 2-3 połączonych ze sobą elementów blachy i malowane były na czarno lub granatowo. Emblemat Luftschutzu umieszczano na czole dzwonu.
Po wybuchu II wojny światowej konstrukcję hełmu M35 wojskowego nieznacznie uproszczono w celu lepszego dostosowania jej do masowej produkcji, co doprowadziło do powstania modeli M1940 i M1942. Te zmiany, choć dotyczyły głównie hełmów wojskowych, ilustrują dążenie do optymalizacji produkcji przy zachowaniu walorów ochronnych, co było również cechą charakterystyczną dla wcześniejszych wersji, takich jak M34, przeznaczonych dla służb innych niż wojskowe.