W ostatnim czasie doszło do kilku poważnych pożarów obiektów handlowych, które wymagały szeroko zakrojonych działań służb ratunkowych. Poniżej przedstawiamy szczegóły dotyczące tych zdarzeń, ich przebiegu oraz skutków.
Pożar supermarketu w Halinowie
Do groźnego pożaru supermarketu doszło w Halinowie w powiecie mińskim, przy ulicy Jana Pawła II. Zgłoszenie o zdarzeniu strażacy otrzymali w sobotę około godziny 15:20. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły i środki.
Przebieg zdarzenia i działania służb
Zajęta ogniem powierzchnia wynosiła początkowo około 1 500 m kw. Na początku akcji na miejscu działało siedem zastępów straży pożarnej, a kolejne były sukcesywnie wysyłane. Jak informował mł. bryg. Kamil Płochocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim, w działaniach brało udział około 80 strażaków. Pożar nie został opanowany od razu, a sytuacja pozostawała dynamiczna. Na miejscu obecni byli również funkcjonariusze policji oraz pogotowie energetyczne.

Sytuacja na miejscu i zagrożenia
Budynek, w którym wybuchł pożar, ma wymiary około 20 na 30 metrów. Płomienie objęły znaczną część dachu, około 600 m kw., który częściowo zapadł się do środka. Pomimo skali zdarzenia, udało się obronić sąsiednie budynki, a dla ludzi nie było bezpośredniego zagrożenia. Rzecznik PSP potwierdził, że nie ma osób poszkodowanych. Dym z pożaru był widoczny nawet z Warszawy, co świadczyło o jego intensywności. Okoliczne budynki, mimo że sklep znajdował się w dość gęstej zabudowie, nie były zagrożone.
Skutki i dalsze działania
Działania gaśnicze na pewno potrwały jeszcze kilka godzin, co potwierdził mł. bryg. Kamil Płochocki. Powodem była nie tylko rozmiar pożaru, ale także uszkodzony dach oraz konieczność dokładnego dogaszenia obiektu. Na miejscu pracowali zarówno strażacy Państwowej Straży Pożarnej, jak i jednostki kierowane do wsparcia akcji. Przy pożarach dużych obiektów handlowych samo stłumienie płomieni nie kończy działań. Z informacji przekazanych przez służby wynika, że mieszkańcy okolicy powinni zachować ostrożność, zamknąć okna przy dużym zadymieniu, ograniczyć przebywanie w pobliżu miejsca pożaru i stosować się do poleceń służb. Na razie nie podano oficjalnej przyczyny pożaru.
Supermarket w Southfield zniszczony przez poranny pożar
Tragiczny pożar centrum handlowego w Karaczi
Co najmniej sześć osób zginęło w nocnym pożarze centrum handlowego w Karaczi, na południu Pakistanu. Pożar w Gul Plaza, położonym w historycznej dzielnicy handlowej, wybuchł w sobotę późnym wieczorem czasu miejscowego.
Okoliczności pożaru i jego przyczyny
W niedzielę rano nad obiektem nadal unosiły się płomienie i dym. Lokalne media donoszą, że uszkodzona przez ogień konstrukcja grozi całkowitym zawaleniem. Szybkiemu rozprzestrzenianiu się żywiołu sprzyjały zgromadzone w sklepach łatwopalne towary, w tym odzież i produkty z tworzyw sztucznych. Rzecznik służb ratunkowych Hassanul Haseeb Khan relacjonował, że "kiedy przybyliśmy na miejsce, ogień z parteru rozprzestrzenił się już na wyższe piętra i niemal cały budynek stał w płomieniach".

Ofiary i ranni
Do szpitala miejskiego w Karaczi przewieziono ciała sześciu ofiar śmiertelnych. Pomocy medycznej udzielono również jedenastu rannym osobom.
Kontekst i problemy bezpieczeństwa
W Karaczi, stolicy prowincji Sindh, często dochodzi do podobnych katastrof. Główną przyczyną jest brak odpowiednich systemów przeciwpożarowych w budynkach, co zwiększa ryzyko i tragiczne skutki takich zdarzeń.