W sobotę na zachodnim wybrzeżu Wyspy Południowej w Nowej Zelandii doszło do tragicznego wypadku lotniczego. Śmigłowiec typu Eurocopter AS350B2 Ecureuil, należący do firmy Alpine Adventures, rozbił się na terenie popularnego lodowca Fox Glacier. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło siedem osób: pilot oraz sześcioro turystów.

Przebieg tragicznego lotu
Maszyna wykonywała lot turystyczny w rejonie lodowca Fox, który jest jedną z największych atrakcji turystycznych regionu. Około godziny 10:55 czasu miejscowego śmigłowiec zderzył się z lodowcem. Lot odbywał się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych - panowała mgła, padał deszcz, a chmury były zawieszone bardzo nisko.
Przedstawiciel miejscowych władz, Tony Kokshoorn, skomentował warunki pogodowe, stwierdzając: „To nie była idealna pogoda na latanie helikopterem”.
Działalność lądolodu i jego wpływ na rzeźbę terenu w Polsce
Akcja ratunkowa i ustalenia
W zakrojonej na szeroką skalę akcji poszukiwawczo-ratowniczej uczestniczyły cztery śmigłowce z New Zealand Rescue Co-Ordination Centre, stacjonujące w Christchurch, Greymouth oraz bezpośrednio przy Fox Glacier. Członkowie grupy ratowniczej odnaleźli wrak na szczycie lodowca i szybko potwierdzili, że nikt z pasażerów oraz załogi nie przeżył katastrofy.
Ofiary wypadku
Na pokładzie śmigłowca znajdowało się łącznie siedem osób. Choć oficjalne dane ofiar nie zostały podane przez policję do publicznej wiadomości, nieoficjalnie potwierdzono narodowość pasażerów:
- Czworo obywateli Wielkiej Brytanii
- Dwoje obywateli Australii
- Pilot: 28-letni Mitch Gameren, doświadczony lotnik z nalotem 3 tys. godzin
Trudności operacyjne na miejscu katastrofy
Wywiezienie szczątków ofiar oraz wraku maszyny stanowi ogromne wyzwanie logistyczne. Akcja odbywa się w skrajnie niebezpiecznych warunkach ze względu na konfigurację terenu oraz fatalną pogodę. Fragmenty śmigłowca są rozrzucone na dużej przestrzeni, a główna część kadłuba została zaklinowana między potężnymi blokami lodu.

Firma Alpine Adventures, do której należała maszyna, specjalizuje się w lotach widokowych nad nowozelandzkimi lodowcami, dysponując flotą 11 śmigłowców. Na chwilę obecną przyczyny katastrofy pozostają nieznane i będą przedmiotem dalszego dochodzenia.