Pożary w gminie Grodziczno – Działania KP PSP w Nowym Mieście Lubawskim

Krajowa Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Mieście Lubawskim regularnie interweniuje w związku z licznymi zdarzeniami pożarowymi na terenie gminy Grodziczno i okolic. Poniżej przedstawiamy szczegóły kilku poważnych incydentów, które wymagały intensywnych działań ratowniczych.

Pożar budynku mieszkalnego w Świniarcu (26 maja)

26 maja około godziny 21:40 dyżurny KP PSP w Nowym Mieście Lubawskim otrzymał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Świniarc (gmina Grodziczno). Po dojeździe strażacy stwierdzili, że pożar rozwija się wewnątrz budynku mieszkalnego - płomienie były widoczne na parterze, piętrze oraz poddaszu. W chwili powstania pożaru w budynku znajdowały się cztery osoby - dwie osoby opuściły obiekt przed przybyciem ratowników. Strażacy odłączyli dopływ prądu elektrycznego do budynku, zabezpieczyli teren działań oraz ewakuowali pozostałe dwie osoby z budynku. Osobami poszkodowanymi zajęła się obsada karetki. Równocześnie prowadzone były działania gaśnicze. Po ugaszeniu pożaru sprawdzono obiekt przy pomocy kamery termowizyjnej, aby wyeliminować zarzewia ognia. Działania trwały niespełna cztery i pół godziny.

W wyniku zdarzenia ranne zostały dwie kobiety, które po zaopatrzeniu na miejscu opatrunkami hydrożelowymi zabrano do szpitala. Straty oszacowane zostały na kwotę 100 tysięcy złotych.

Zniszczony budynek mieszkalny po pożarze w Świniarcu

Doszczętnie spłonął dom w Zwiniarzu (16 marca)

Kolejny tragiczny incydent miał miejsce 16 marca nad ranem, kiedy to dom w Zwiniarzu (gmina Grodziczno, powiat nowomiejski) spłonął doszczętnie. Strażaków wezwano na miejsce o godzinie 4:30. Pożar był już rozwinięty - w momencie dojazdu straży pożarnej cały budynek objęty był płomieniami, a pożar widoczny był z dużej odległości, jak relacjonuje st. kpt. Krzysztof Szałkowski, oficer prasowy KP PSP w Nowym Mieście Lubawskim.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody na palący się budynek oraz organizacji punktu poboru wody z pobliskiego jeziora. W budynku nikt nie przebywał; właściciel zdołał opuścić dom samodzielnie, przed przybyciem służb ratowniczych. W pożarze nikt nie ucierpiał, jednak straty materialne są ogromne - budynek mieszkalny spłonął doszczętnie. W działaniach, które trwały pięć godzin, wzięło udział siedem zastępów straży pożarnej.

Fotografia przedstawiająca dogaszany, doszczętnie spalony budynek mieszkalny w Zwiniarzu

Wielki pożar nieużytków w Świniarach - walka z żywiołem

Znaczącym wyzwaniem dla strażaków okazał się również ogromny pożar nieużytków w okolicy Świniar. Z ogniem walczyło 18 zastępów straży pożarnej od godziny 15:00. Paliło się kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt hektarów nieużytków oraz pojedyncze drzewa. Silne podmuchy wiatru znacząco utrudniały akcję gaśniczą, powodując, że po ugaszeniu ognia, wiatr mógł na nowo wzniecić płomienie.

W akcji uczestniczyły również dwa samoloty gaśnicze, dokonujące zrzutów wody. Strażacy pracowali od godziny 15:00, cały czas w zadymieniu i wysokiej temperaturze, co dawało się we znaki. Z miejsca akcji zostało zabranych sześciu strażaków z powodu wyczerpania. Nie ma innych poszkodowanych, a w okolicy nie ma domów, co minimalizowało bezpośrednie zagrożenie dla ludności.

Dym widoczny był z odległości wielu kilometrów. Nadal mocno zagrożony był pobliski Las Rędziński. Strażacy starali się nie dopuścić tam ognia, co stanowiło duże wyzwanie. Kierowcy byli zaniepokojeni kilkudziesięciometrowym słupem dymu. Kolejne wozy strażackie nabierały wodę z cysterny stojącej przy drodze, wracając do akcji na pola.

Groźny pożar w Bułakowie. Dym był widoczny z kilku kilometrów [Film z drona]

tags: #nowemiasto #dla #was #pozar #w #swiniarcu