W Nysie doszło do poważnego pożaru, który objął budynek Komendy Powiatowej Policji. Ogień strawił znaczną część dachu i poddasza, powodując duże zniszczenia.
Przebieg pożaru i skala zniszczeń
Pożar Komendy Powiatowej Policji w Nysie wybuchł około godziny 17:30. Ogień pochłonął ponad 400 metrów kwadratowych dachu budynku przy ul. Armii Krajowej i strawił znaczną część poddasza. Jak relacjonuje zastępca komendanta, mł. insp. Piotr Tarapata, "Poddasza i drugiego piętra praktycznie nie ma". Policjanci nie wiedzą jeszcze dokładnie, jaki sprzęt został uszkodzony.

Akcja gaśnicza
W akcji gaśniczej w szczytowym momencie brało udział 25 zastępów straży pożarnej i prawie 80 strażaków, jak informuje mł. bryg. Paweł Gotkowski, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej. Pożar gasiły trzy samochody z podnośnikami, których brak utrudniłby opanowanie ognia. Paweł Gotkowski, pracujący w Nysie od 13 lat, podkreślił, że nie pamięta tak dużego pożaru. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu części nieobjętych płomieniami i gaszeniu ognia wyłącznie z zewnątrz budynku. Strażacy nie wchodzili do środka. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin i zakończyła się około godziny 2:30 nad ranem, po czym strażacy jeszcze długo zabezpieczali pogorzelisko i dogaszali mniejsze ogniska pożaru.
Pożar Komendy Powiatowej Policji w Nysie
Szczególne zagrożenie - butle z gazem
Pożar komendy powiatowej policji w Nysie był tym bardziej niebezpieczny, że na poddaszu znajdowały się cztery butle gazowe. Trzy z nich udało się wynieść z budynku, natomiast czwarta spaliła się doszczętnie. Można mówić o sporym szczęściu, ponieważ butla nie wybuchła, a jedynie rozszczelniła się. Prawdopodobnie stopił się zawór, a płonący gaz z butli podsycał ogień. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Dalsze kroki i szacowanie strat
Na razie nic nie wiadomo na temat szacowania szkód. W czwartek planowane jest oglądanie zniszczeń w celu dokładnego oszacowania strat poniesionych w pożarze. Policjanci już weszli do środka komendy, ale interesanci nie będą przyjmowani. W budynku będą pracowali jeszcze w czwartek policyjni technicy. Ulica Armii Krajowej jest wyłączona z ruchu na odcinku od ul. Fortecznej do ul. Pożar.
Spotkanie sztabu kryzysowego i wsparcie
O godzinie 11:00 w nyskim starostwie powiatowym zbierze się sztab kryzysowy, który ma zadecydować, czy budynek nadaje się do użytkowania. W spotkaniu wezmą udział przedstawiciele władz samorządowych gminy i powiatu - burmistrz Kordian Kolbiarz i starosta Czesław Biłobran, a także insp. Jarosław Kaleta, komendant wojewódzki policji w Opolu. Marek Rymarz, wiceburmistrz Nysy, zadeklarował gotowość udostępnienia policji budynku po gimnazjum nr 3 przy ul. Kościuszki, jeśli zajdzie taka potrzeba.
tags: #nysa #granaty #podpalenie