Tragedia w escape roomie w Koszalinie: Apel rodziców i kontrowersje wokół akcji ratunkowej

4 stycznia 2019 roku w escape roomie przy ul. Piłsudskiego 88 w Koszalinie doszło do tragicznego w skutkach pożaru. W wyniku zatrucia tlenkiem węgla zginęło pięć 15-letnich uczennic gimnazjum: Julia, Karolina, Amelia, Wiktoria i Małgorzata. Poważnie poparzony został również 25-letni pracownik obiektu.

Zdjęcie z miejsca zdarzenia lub infografika przedstawiająca lokalizację budynku

Apel rodziców o pomoc w ustaleniu przebiegu wydarzeń

Rodzice pięciu dziewcząt, które zginęły w pożarze, zwracają się z publicznym apelem do wszystkich świadków tragedii. „Jesteśmy rodzicami dziewczynek, które tragicznie zginęły podczas pożaru w dniu 4 stycznia 2019 r. w escape roomie przy ul. Piłsudskiego 88 w Koszalinie. Bardzo prosimy o udostępnienie nagrań i zdjęć z miejsca zdarzenia, które pomogą w ustaleniu przebiegu wydarzeń” - brzmi treść apelu rozpowszechnianego w mediach społecznościowych oraz na plakatach.

Adam Pietras, jeden z ojców, podkreśla, że każda informacja może mieć znaczenie procesowe: „Zależy nam na dokumentacji przebiegu zdarzeń od godziny 16.30 do godziny 18.30. Znaczenie ma dla nas każdy drobiazg, który państwu może wydawać się mało istotny - od koloru dymu, po dokładny czas wykonania fotografii”. Rodzice zachęcają do bezpośredniego kontaktu, zapewniając anonimowość osobom, które wolą przekazać materiały poza oficjalną drogą prokuratorską.

Przypominamy, że świadków wciąż poszukuje również Prokuratura Okręgowa w Koszalinie - zarówno osoby, które korzystały z usług tego escape roomu, jak i te, które udokumentowały przebieg pożaru oraz działań służb ratunkowych. Kontakt z prokuraturą możliwy jest pod numerem: 94 342 86 97.

Kontrowersje wokół komunikacji z rodzinami ofiar

Rodzice ofiar byli obecni na miejscu tragedii, gdy media informowały o ofiarach, oni sami przez ponad godzinę na mrozie nie posiadali oficjalnej wiedzy o stanie swoich dzieci. Sytuacja ta wywołała ogromne emocje, gdy jeden ze strażaków podczas wywiadu dla mediów poinformował o śmierci pięciu osób. Przerwał mu ojciec jednej z dziewczynek, desperacko prosząc o informację, co dzieje się z jego córką.

Młodszy kapitan Tomasz Kubiak z zachodniopomorskiej Państwowej Straży Pożarnej broni działań strażaka, wskazując, że wykonywał on swoje obowiązki informacyjne wobec mediów, nie mając wiedzy, czy rodzice zostali już powiadomieni. Podkreślił jednak, że strażak zachował się profesjonalnie, przerywając wywiad, aby zająć się zdruzgotanym ojcem.

Policja przekazała tragiczne informacje krótko po tym zdarzeniu. Nadkomisarz Alicja Śledziona wyjaśniła, że funkcjonariusze, mając świadomość ogromu tragedii, przekazali dane rodzinom w sposób „maksymalnie dostosowany do tej wyjątkowej sytuacji”, biorąc pod uwagę obecność bliskich na miejscu akcji.

EDB 8 [Lekcja 9 - Wypadki i katastrofy komunikacyjne. Uwolnienie niebezpiecznych substancji chem...]

Wątpliwości rodziców co do działań służb

Z biegiem czasu rodzice zaczęli stawiać trudne pytania dotyczące przebiegu akcji ratunkowej. Wskazują na chaos, niewystarczającą liczbę jednostek ratunkowych na początku akcji oraz brak skutecznego wywiadu z pracownikiem, który wydostał się z płonącego budynku. Zdaniem rodziców istniały możliwości dotarcia do nastolatek przez pomieszczenia, w których nie było ognia, jednak służby nie posiadały wystarczającej wiedzy o wnętrzu lokalu.

Zarzuty rodziców obejmują również kwestie proceduralne, takie jak brak zabezpieczenia monitoringów czy konieczność samodzielnego poszukiwania dowodów przez bliskich ofiar. Z drugiej strony, przedstawiciele służb zapewniają, że działania były podejmowane zgodnie z procedurami, a ratownicy działali w warunkach ekstremalnych.

Kontrole w escape roomach po tragedii

Tragedia w Koszalinie stała się powodem do ogólnopolskiej kontroli bezpieczeństwa w obiektach typu escape room. Przykładem jest Kalisz, gdzie 7 stycznia strażacy w asyście policji przeprowadzili kontrolę w jedynym działającym tam obiekcie przy ul. św. Stanisława, co doprowadziło do jego zamknięcia. W dniu tragedii w Koszalinie lokal ten sam zawiesił działalność do odwołania.

tags: #kalisz #escape #room #pozar #nagranie #strazak