Odmowa organizacji obchodów Dnia Strażaka przez OSP na placu Piłsudskiego

W ostatnich latach kwestia organizacji uroczystości państwowych i obchodów ważnych świąt na placu Piłsudskiego w Warszawie budzi liczne kontrowersje. Jednym z przykładów jest odmowa zgody na przeprowadzenie obchodów Dnia Strażaka przez Ochotnicze Straże Pożarne (OSP) w tym reprezentacyjnym miejscu, co wywołało falę dyskusji i sprzeciwu.

Zdjęcie placu Piłsudskiego w Warszawie podczas uroczystości państwowych

Planowane uroczystości i odmowa

Obchody Dnia Strażaka przez OSP

Ochotnicze Straże Pożarne zaplanowały na 4 maja, w dniu świętego Floriana - patrona strażaków, uroczystości z okazji Dnia Strażaka. W tym roku miały one szczególny charakter, gdyż OSP świętowały swoje stulecie, połączone z wręczaniem odznaczeń i innych uhonorowań jednostek istniejących 100 lat lub dłużej. Strażacy chcieli zorganizować centralne obchody na placu Piłsudskiego w Warszawie, traktując to miejsce jako najbardziej godne dla uhonorowania ich służby.

W związku z odmową, 4 maja Ochotnicze Straże Pożarne zorganizowały własną imprezę na placu Zamkowym. Świętowanie rozpoczęło się od pielgrzymki z remizy przy ul. Marcinkowskiego do katedry przy ul. Floriańskiej, gdzie znajduje się relikwia świętego Floriana. Następnie na placu Zamkowym odbyły się występy mażoretek i pokazy tresury psów strażackich.

Decyzja Wojewody Mazowieckiego

Mazowiecki Urząd Wojewódzki, a konkretnie wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, odmówił zgody na organizację obchodów 100-lecia Ochotniczych Straży Pożarnych na placu Piłsudskiego. Strażakom wysłano pismo, w którym początkowo nawet nie uzasadniono odmowy. Dopiero po pytaniach dziennikarzy wojewoda tłumaczył, że powodem miała być zaplanowana dzień później uroczystość Państwowej Straży Pożarnej.

Ewa Filipowicz, rzeczniczka wojewody, wyjaśniała dla "Gazety Wyborczej", że 5 maja organizowane są uroczystości Państwowej Straży Pożarnej, które zostały zgłoszone wcześniej i wymagają przygotowania placu. Zdaniem wojewody, dwóch uroczystości dzień po dniu na placu Piłsudskiego nie da się zorganizować.

Pismo z odmową zgody na organizację wydarzenia

Reakcje i kontrowersje

Głosy ze strony Ochotniczej Straży Pożarnej i polityków

Ochotnicy tłumaczyli, że wspólne świętowanie było wieloletnią tradycją i byli zaskoczeni brakiem zaproszenia na centralne obchody. Wiele osób z branży i polityków wyraziło swoje oburzenie. Marszałek województwa i ochotnik Adam Struzik określił decyzję jako "przejaw małostkowości ze strony władz państwowych". Uważał, że strażacy ochotnicy zasługują, by poprzez swoją pracę i służbę, obchodzić swoje święto w najbardziej godnych miejscach. Marszałek Struzik apelował do Komendanta Głównego PSP o zaproszenie Związku OSP RP i jego prezesa Waldemara Pawlaka na centralne obchody na placu Piłsudskiego.

Były wicepremier i były lider PSL Janusz Piechociński sugerował, że decyzja o odmowie może mieć związek z tym, iż prezesem Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych jest właśnie Waldemar Pawlak, były szef Stronnictwa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zakomunikowało, że zasadnym jest, aby wszyscy strażacy mogli tego dnia świętować razem, co dodatkowo podsycało dyskusję.

Centralne obchody Państwowej Straży Pożarnej

Centralne obchody Dnia Strażaka organizowane przez Państwową Straż Pożarną w sobotę 5 maja rozpoczęły się o godzinie 12:00. Na placu Piłsudskiego pojawili się najważniejsi przedstawiciele władz państwowych, w tym prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, gen. bryg. Leszek Suski oraz komendant główny Państwowej Straży Pożarnej.

Mimo wcześniejszych kontrowersji, portal "tvnwarszawa.pl" nieoficjalnie podał, że przedstawiciele ochotników mieli się pojawić na sobotniej uroczystości, choć nie odwołali swojej własnej imprezy na placu Zamkowym.

Zarządzanie Placem Piłsudskiego

Zmiany kompetencji i status placu

Kwestia odmowy na placu Piłsudskiego jest ściśle związana ze zmianami w zarządzaniu tym terenem. W drugiej połowie października 2017 roku Minister Infrastruktury i Budownictwa Andrzej Adamczyk zmienił kompetencje zarządu placem, przekazując je w ręce wojewody mazowieckiego. Następnie, 31 października 2017 roku, ówczesny Minister MSWiA Mariusz Błaszczak ustanowił plac Piłsudskiego terenem zamkniętym. Argumentowano to koniecznością umożliwienia wojewodzie wykonywania obowiązków w sytuacji realnego zagrożenia.

Plac Piłsudskiego, będący własnością Skarbu Państwa, jest miejscem, w którym odbywają się święta państwowe i najważniejsze uroczystości, pozostając jednocześnie dostępnym dla mieszkańców, gości i turystów.

Polityczny kontekst

Decyzja o odmowie spotkała się z pytaniami, czy centralny, reprezentacyjny plac w stolicy został już całkowicie zawłaszczony przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wskazywano na fakt, że w ostatnich miesiącach na placu Piłsudskiego powstają pomniki, takie jak pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej oraz zapowiadany pomnik Lecha Kaczyńskiego, co jest postrzegane przez wielu warszawiaków jako działanie wbrew ich woli.

tags: #odmowiono #plac #pilsudskiego #osp