Pożar Katedry Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Gorzowie Wielkopolskim w lipcu 2017 roku był wydarzeniem, które wstrząsnęło miastem i odbiło się szerokim echem w kraju. W wyniku pożaru ucierpiała zabytkowa wieża, a koszty jej odbudowy i remontu całej świątyni sięgnęły milionów złotych. Następstwem tego tragicznego zdarzenia było długotrwałe śledztwo prokuratorskie i procesy sądowe, mające na celu ustalenie odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego.
Pożar Katedry Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Gorzowie Wielkopolskim
Do pożaru wieży katedralnej doszło 1 lipca 2017 roku, po południu, w czasie obchodzonych w mieście Dni Gorzowa, gdy w kościele odbywała się msza. Z ogniem przez kilkanaście godzin walczyło kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. Strażacy opanowali żywioł dopiero następnego dnia. Pożar strawił górne partie wieży, obejmując kilka kondygnacji. Dwie trzecie wieży zostało uratowane, jednak do wymiany była cała konstrukcja drewniana podtrzymująca hełm i mur pruski oraz kopuła.

Przyczyna pożaru i ustalenia śledztwa
W październiku 2017 roku prokuratura poinformowała, że przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Z ekspertyzy biegłych wykonanej na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. wynikało, że zwarcie miało charakter pierwotny, czyli zainicjowało powstanie ognia, a w konsekwencji pożar. Na początkowym etapie śledztwa nie było jeszcze osób podejrzanych, jednak ustalono, że głównym czynnikiem było właśnie uszkodzenie elektryczne.
Postępowanie sądowe i zarzuty wobec duchownych
Prawie dwa lata po pożarze, w kwietniu 2019 roku, akt oskarżenia w sprawie pożaru wieży zabytkowej trafił do sądu. Zarzuty usłyszały dwie osoby - były i obecny proboszcz katedry: ksiądz Zbigniew S. (proboszcz do końca lipca 2012 r.) oraz ksiądz Zbigniew K. (jego następca i obecny proboszcz).
Duchowni zostali oskarżeni o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru, zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Miało to nastąpić poprzez niewykonywanie - jako zarządcy obiektu - obowiązków związanych z zapewnieniem w nim bezpieczeństwa pożarowego, w szczególności w wieży katedralnej, stanowiącej odrębną strefę pożarową. Uchybienia dotyczyły m.in. braku sprawnego systemu sygnalizacji pożarowej oraz braku wykonywania co najmniej raz w roku badań rezystancji instalacji elektrycznej wieży.
Proces byłego proboszcza - księdza Zbigniewa S.
Były proboszcz parafii, ksiądz Zbigniew S., dobrowolnie poddał się karze. Latem 2019 roku został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 7 tys. zł grzywny. Ksiądz Zbigniew S. przyznał się do winy.
Proces obecnego proboszcza - księdza Zbigniewa K.
Ksiądz Zbigniew K. nie przyznał się do winy, co skutkowało długotrwałym procesem sądowym.
Wyrok pierwszej instancji
W pierwszej instancji gorzowski Sąd Rejonowy uznał księdza Zbigniewa K. za winnego zarzucanego mu czynu. Wymierzono mu karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na dwa lata. Ponadto, zobowiązano go do zapłaty grzywny w wysokości 14 tys. zł oraz wpłacenia 10 tys. zł na rzecz funduszu osób pokrzywdzonych.
Apelacja i argumenty stron
Ksiądz Zbigniew K. odwołał się od wyroku Sądu Rejonowego. Przed Sądem Okręgowym w Gorzowie Wlkp. podkreślał, że nie przyczynił się do pożaru katedry, nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi, kocha katedrę i ludzi. Stwierdził również, że postawione mu zarzuty są dla niego bolesne, przeżywa traumę, czuje się napiętnowany i pokrzywdzony. Zaznaczał, że ma przygotowanie duszpasterskie, a nie związane z zarządzaniem, oraz że nie miał pojęcia o konieczności corocznych przeglądów instalacji. Podkreślał również, że polegał na ludziach, którzy są kompetentni, a dokumenty dotyczące przeglądów znajdowały się na plebanii, ale nie były przez niego przeglądane.
Obrońca księdza proboszcza, Marek Hrybacz, podczas rozprawy apelacyjnej próbował obciążyć winą za pożar nie tylko byłego proboszcza, ale również straż pożarną. Argumentował, że gdyby były proboszcz dopełnił wszystkich formalności podczas przekazania katedry lub gdyby straż pożarna w 2006 roku nakazała usunięcie zaniedbań pod groźbą kary, to pożar by nie nastąpił. Zaznaczył, że oskarżony Zbigniew K. nigdy takiej wiedzy nie uzyskał, a taką wiedzą dysponował były proboszcz oraz straż pożarna. Zdaniem obrony cała sytuacja została wypaczona i niesprawiedliwie obciążono księdza Zbigniewa K. odpowiedzialnością.
Prokurator Mariusz Dąbkowski stanowczo odrzucił te argumenty, podkreślając, że ksiądz Zbigniew K. jest winny zaniedbań i to on sam zaniechał działań, aby sprawdzić całą dokumentację. Stwierdził, że kolejny zarządca obiektu powinien zapoznać się z dokumentacją zgodnie z przepisami, czego w tym przypadku nie zrobiono, co stanowi zarzut zaniechania.
Naprawa spalonej wieży katedry z lotu ptaka
Prawomocny wyrok
Sąd Okręgowy w Gorzowie, rozpatrujący apelację obrońcy duchownego i prokuratora, uznał winę oskarżonego, ale złagodził poprzedni wyrok. Orzeczenie, ogłoszone we wtorek 16 marca, jest prawomocne. Prawomocny wyrok dla księdza proboszcza Gorzowskiej Katedry to:
- rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok,
- 7 tys. zł grzywny,
- obowiązek powstrzymywania się w okresie próby od pełnienia funkcji związanych z realizacją zadań i obowiązków dotyczących zapewnienia ochrony przeciwpożarowej budynków i mienia.
Odbudowa i renowacja Katedry
Pożar Katedry w Gorzowie Wielkopolskim spowodował ogromne zniszczenia, a koszt całego remontu koniecznego po pożarze oszacowano na około 10 milionów złotych. Remont zabytkowej świątyni objął nie tylko odbudowę uszkodzonych podczas pożaru elementów, ale praktycznie cały kościół. Obecnie kończy się odbudowa wieży oraz renowacja wnętrza całej katedry, która potrzebowała tego remontu jeszcze przed pożarem. Na początku lutego katedrę udostępniono wiernym, co stanowiło symboliczny etap powrotu świątyni do pełnej funkcjonalności.

Znaczenie Katedry Wniebowzięcia NMP w Gorzowie Wielkopolskim
Kościół katedralny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny jest uznawany za jeden z symboli Gorzowa Wielkopolskiego. Świątynia została zbudowana w drugiej połowie XIII wieku jako miejski kościół parafialny. Jest najcenniejszym zabytkiem miasta i ważnym miejscem dla wiernych diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Rangę kościoła katedralnego zyskała w 1946 roku i jest obecnie głównym kościołem tej diecezji.
tags: #odpowiedzialny #za #pozar #katedry #gorzowskiej