Pożary i incydenty w Jaworznie: Przegląd wydarzeń

Jaworzno, miasto o znaczeniu strategicznym dla polskiej energetyki, w ostatnim czasie doświadczyło serii incydentów, w tym kilku pożarów, które przyciągnęły uwagę mediów. Od problemów z najnowszym blokiem energetycznym, przez pożar taśmociągu, po tragiczny pożar domu jednorodzinnego - te wydarzenia rzucają światło na wyzwania, z jakimi mierzy się region.

Zdjęcie panoramy Jaworzna z widocznymi kominami elektrowni

Pożar Bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III

Na terenie Elektrowni Jaworzno, w obrębie Bloku 910 MW, miał miejsce pożar, który został szybko opanowany. Zapalił się olej układu hydraulicznego wentylatora spalin. Zdarzenie zostało szybko opanowane, a według informacji podanych przez kpt. Michała Dyla, ogień został szybko ugaszony.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami, na teren Elektrowni Jaworzno skierowano kilkanaście jednostek gaśniczych. Ostatecznie jednak nie wszystkie z nich były potrzebne do ugaszenia pożaru. Ze względów bezpieczeństwa, Blok 910 MW został tymczasowo wyłączony, choć na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez zastępy straży pożarnej.

Historia problemów Bloku 910 MW

Blok 910 MW to najmłodsza elektrownia na węgiel kamienny w Polsce, której uruchomienie nastąpiło z opóźnieniem w listopadzie 2020 roku. Niestety, kilka miesięcy później został on wyłączony z powodu usterek. Ponowne uruchomienie również nastąpiło z opóźnieniem, pod koniec kwietnia 2022 roku, a później był on czasowo wyłączany jeszcze dwukrotnie. Podobnie jak inna nowa elektrownia węglowa w Turowie, Blok 910 MW w Jaworznie nie ma, delikatnie mówiąc, dobrej passy.

Opóźnienia w budowie, liczne awarie i przedłużające się naprawy spowodowały, że elektrownia, która miała uratować finanse koncernu Tauron, stała się dla niego znaczącym obciążeniem. Tauron toczył wielomiesięczny spór z firmą Rafako, wykonawcą bloku energetycznego w Jaworznie, wartego ponad 6 mld zł. Wykonawca utrzymywał, że usterki wynikały z nieodpowiedniej jakości węgla dostarczanego do jednostki. Ostatecznie ugodę podpisano w marcu 2023 roku.

Zdjęcie bloku 910 MW Elektrowni Jaworzno III

Pożar taśmociągu w Elektrowni Jaworzno II

W innym incydencie, jedenaście zastępów straży pożarnej gasiło pożar taśmociągu na terenie elektrociepłowni Jaworzno II. Zdarzenie to miało miejsce w środę po południu. Opanowanie ognia zajęło strażakom niespełna 1,5 godziny. Akcję gaśniczą utrudniała wysokość, na jakiej znajdował się płonący taśmociąg, bo na około 15 metrach. Ogień objął około 10-metrowy fragment gumy taśmociągu starego bloku ciepłowniczego. Na szczęście, nie było poszkodowanych.

„Sytuacja na terenie bloku elektrociepłowni Jaworzno II jest opanowana. Ogień objął niewielki fragment gumy taśmociągu starego bloku ciepłowniczego. Straż pożarna zakończyła akcję” - poinformowała bryg. Aneta Gołębiowska. St. kpt. Marcin Ziemiański z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworznie dodał, że „Sytuacja została opanowana, ogień ugaszony. Strażacy podjęli rutynowe prace zmierzające do wychłodzenia miejsca pożaru”. Na miejscu pracowało blisko 40 strażaków.

Kontekst: Jaworzno II a Jaworzno III

Elektrownia Jaworzno II to starsza część kompleksu energetycznego w mieście, oddalona o kilka kilometrów od nowego bloku energetycznego - Jaworzna III, w którym również pojawiają się problemy. Wcześniej, w Onecie pisano o awarii w elektrowni Jaworzno III, gdzie najnowszy blok węglowy miał ruszyć z powrotem w środę wieczorem. Tak się jednak nie stało, gdyż trzeba było naprawić lej żużlowy. Pomimo wcześniejszych zapewnień prezesa Tauronu, że o żadnej awarii nie ma mowy, postępowanie w tej sprawie wszczął Urząd Dozoru Technicznego.

Podobny incydent w Bełchatowie

Ostatni analogiczny pożar do tego w elektrowni w Jaworznie miał miejsce w maju zeszłego roku w Bełchatowie. Tam zapalił się taśmociąg do podawania węgla do bloku energetycznego nr 14 na długości około 200 metrów i wysokości 30 metrów. Ogień dostał się wtedy również do budynku tzw. zasobnika, gdzie narzucany jest węgiel, paląc elewację i dach.

Zdjęcie płonącego taśmociągu w elektrowni lub wóz strażacki podczas akcji gaśniczej

Tragiczny pożar domu jednorodzinnego w Jaworznie

Niezależnie od incydentów w elektrowni, w marcu 2024 roku Jaworzno było świadkiem tragicznego pożaru domu jednorodzinnego. Strażacy otrzymali informacje o pożarze przed godziną 2 w nocy. Palił się jednorodzinny dom przy ul. Wyspiańskiego w Jaworznie. Obecnie nie wiadomo, co było przyczyną tego zdarzenia.

Jak podano w niedzielnym porannym raporcie Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach (WCZK), zgłoszenie o pożarze poddasza domu jednorodzinnego, dwukondygnacyjnego w zabudowie typu bliźniak, wpłynęło po godzinie 1:30. W środku znaleziono zwęglone ciało mężczyzny w wieku około 45 lat. Konstrukcja dachu uległa całkowitemu spaleniu. Na parterze budynku odnaleziono ciało drugiego mężczyzny. Sytuacja została opanowana o godzinie 3:40 - przekazało WCZK w raporcie.

Zdjęcie spalonego domu jednorodzinnego lub remizy strażackiej w Jaworznie

Sytuacja energetyczna w Polsce a problemy Jaworzna

Problemy techniczne i pożary w Jaworznie wpisują się w szerszy kontekst transformacji energetycznej w Polsce. Elektrownie węglowe, na które państwowe koncerny wydały ponad 25 mld zł, prawdopodobnie będą wyłączone po zaledwie kilkunastu latach pracy. W pierwszej połowie lat 30. XXI wieku zapewne zamknięte zostaną najnowsze bloki węglowe, w tym te w Jaworznie, Turowie, Opolu (dwa bloki) oraz w Kozienicach.

Węglówki będą nie tylko krócej pracowały, niż wynosi ich "przydatność do użycia", ale też już obecnie pracują na pół gwizdka. Główną przyczyną jest dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii. Brudna i droga energia z węgla jest wypychana z systemu przez tańszą i czystą energię z wiatraków i fotowoltaiki. Obecnie w Polsce jest już 28 GW mocy zainstalowanej w OZE, głównie w fotowoltaice i wiatrakach. W maju 2023 roku, jak wyliczyli analitycy Forum Energii, rekordowe 36 procent prądu w Polsce pochodziło z zielonych źródeł. W efekcie, w 2023 roku średni czas pracy elektrowni na węgiel kamienny wynosił średnio dwa dni w tygodniu.

Taka sytuacja jest skrajnie niekorzystna z punktu widzenia kosztów całego systemu. Zbudowano bardzo drogie elektrownie, z których w niewielkim stopniu się skorzysta, co skutkuje poniesieniem tzw. kosztów osieroconych.

tags: #onet #pozar #w #jaworznie