Pożary w Zakładach Chemicznych w Kędzierzynie-Koźlu

Gęste kłęby czarnego dymu widać było nad Kędzierzynem-Koźlem: na terenie tamtejszych zakładów chemicznych wybuchł pożar. Odnotowano dwa odrębne incydenty pożarowe w ciągu jednego dnia.

Incydent na Wydziale Amoniaku (około godziny 14:00)

- Doszło do wybuchu i pożaru instalacji - mówi kpt. Rafał Olejnik z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. Informację tę potwierdził rzecznik Grupy Azoty.

- Na wydziale amoniaku doszło do niewielkiego rozszczelnienia i wybuchu wodoru - mówi Grzegorz Kulik, rzecznik Grupy Azoty. Wybuch spowodował, że wypadły szyby w pobliskim budynku raniąc 2 osoby, które trafiły do szpitala. Dodatkowo, 5 osób odniosło lżejsze obrażenia i wymagało opatrzenia w przyzakładowej przychodni. Na skutek awarii dwóch pracowników zostało lekko ranionych odłamkami szkła, znajdują się pod opieką medyczną.

Słuchacze radia Park FM, którzy około godziny 14:00 znajdowali się na osiedlu Azoty w Kędzierzynie-Koźlu, relacjonowali: - Takiego huku nigdy nie słyszałem.

Widok na gęste kłęby dymu unoszące się nad zakładami chemicznymi w Kędzierzynie-Koźlu po incydencie.

Działania Ratownicze i Skutki

Na miejscu pracuje 10 zastępów strażaków. Na miejscu zdarzenia obecna jest również grupa ekologiczno-chemiczna Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.

Według Grzegorza Kulika, rzecznika prasowego Grupy Azoty, sytuacja jest opanowana. - Sytuacja jest opanowana, wodór już się wypalił i czekamy na wystudzenie instalacji. Teren jest monitorowany i zabezpieczony. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców i środowiska - podkreśla.

Produkcja amoniaku została wstrzymana. Rzecznik Grupy Azoty dodaje: - Mamy stokaż amoniaku więc produkcja nawozów jest niezagrożona.

Wybuch magnezu na terenie zakładów chemicznych w Kędzierzynie-Koźlu!

Pożar Trawy i Zbiornika (po godzinie 18:00)

W sobotę po godzinie 18-tej na terenie zakładów azotowych ZAK S.A. w Kędzierzynie-Koźlu (Opolskie) doszło do zaprószenia ognia. Jak ustalił reporter RMF FM Marcin Buczek, ogień na terenie zakładów chemicznych w Kędzierzynie-Koźlu już udało się ugasić.

Według wstępnych ustaleń, najpierw zapaliła się trawa, a później ogień przeniósł się na znajdujący się w pobliżu zbiornik z ropopochodną substancją. Ten zbiornik to pewnego rodzaju wanna. Substancje, które się w niej zgromadziły zajęły się od płonącej trawy dając kłęby gęstego, czarnego dymu. To dlatego nad okolicą wzniosły się kłęby czarnego dymu. Jak podaje Onet, widać je było nawet z odległości 30 kilometrów.

Zdjęcie przedstawiające rozległe kłęby czarnego dymu nad zakładami chemicznymi ZAK S.A. w Kędzierzynie-Koźlu.

Działania Gaśnicze i Sytuacja Zagrożenia

Na miejsce skierowano dwadzieścia jednostek straży, w tym wyposażone w specjalistyczny sprzęt ratownictwa chemicznego. Dwadzieścia jednostek straży pożarnej uczestniczyło w akcji gaszenia pożaru na terenie zakładów azotowych ZAK S.A. w Kędzierzynie-Koźlu (Opolskie). Z terenu zagrożonego odsunięto cysterny.

Poza robiącym duże wrażenie zadymieniem, nie stwierdzono zagrożenia dla instalacji, pracowników czy mieszkańców okolicznych miejscowości.

tags: #onet #pozar #zaklad #chemiczny #kedzierzyn #kozle