Kaski motocyklowe typu „orzeszek” to popularny wybór wśród motocyklistów, szczególnie w kontekście jazdy miejskiej i upalnych dni. Charakteryzują się otwartą konstrukcją, która zapewnia lepszą wentylację i komfort termiczny, jednak budzą wiele dyskusji na temat bezpieczeństwa i zgodności z przepisami.
Czym jest kask „orzeszek”?
Określenie „orzeszek” odnosi się do rodzaju kasku motocyklowego o minimalistycznej, otwartej konstrukcji, często zasłaniającej jedynie górną część głowy. Bywa nazywany również „rondlem” lub „nocnikiem”. Innym podobnym określeniem jest „hełm a'la niemiecki”.

Historia i ewolucja
Kaski przypominające „orzeszki” były szeroko wykorzystywane w latach 60. i 70. XX wieku, na przykład do jazdy na osławioną WSK-ą. W tamtych czasach uszy kierowcy były zasłonięte jedynie skórzanym kołnierzem, podobnym do tych stosowanych w niektórych współczesnych modelach.
Zalety i motywacje wyboru
- Komfort w upalne dni: Główną przyczyną zakupu „orzeszka” jest komfort jazdy, zwłaszcza w okresie upałów. W pełnym kasku i przy temperaturze 30 stopni Celsjusza można się przegrzać. Jak zauważył jeden z użytkowników, w „orzeszku” w mniej bezpieczny sposób odczuwa się optymalną temperaturę.
- Jazda miejska i krótkie dystanse: Kaski te są często stosowane na krótkich dystansach, głównie do jazdy miejskiej.
- Wentylacja: Niektóre kaski otwarte posiadają otwory wentylacyjne, co ma bardzo duże plusy przy jeżdżeniu w wysokich temperaturach. Na przykład, kask NOLAN N 43 Air jest polecany ze względu na rewelacyjny system wentylacji, ma zdejmowaną szybę, dopinany daszek i odpinaną gardę, co czyni go wszechstronnym.
Bezpieczeństwo kasków „orzeszek”
Pod względem bezpieczeństwa „orzeszek” niewiele zabezpiecza. Jest to kwestia indywidualnej świadomości motocyklisty. Wielu użytkowników przyznaje, że jadąc w „orzeszku” można jedynie sobie zrobić krzywdę. Jeden z użytkowników stwierdził, że skorupka na głowie nie zabezpiecza łepetyny przy 50 km/h.
Wiatr przy większych prędkościach sprawia, że „orzeszek” się nie sprawdza, co skłania do poszukiwania kasku otwartego (jet) lub integralnego.

Aspekty prawne i homologacja
Przepisy polskie
Zgodnie z „prastarą”, bo nie nowelizowaną od kilkudziesięciu lat, literą polskiego prawa, kask typu „orzeszek” optycznie spełnia normy homologacji. Mimo wątpliwości wielu użytkowników, polska Policja, nawet z drogówki, z reguły nie ma pojęcia o szczegółach dotyczących atestów. Art. 40 ust. 1 Kodeksu Drogowego stanowi, że hełm musi odpowiadać rozmiarem wielkości głowy, a pasek być zapięty podczas jazdy w sposób uniemożliwiający spadnięcie hełmu przy gwałtownych przemieszczeniach ciała.
Normy i atesty międzynarodowe
Kwestia atestów i norm bezpieczeństwa jest złożona:
- ECE (Economic Commission for Europe) xxxx: Jest to europejski atest bezpieczeństwa, który informuje, że kask był testowany i jest bezpieczny. Norma ECE musi mieć zakryte uszy. Niektórzy użytkownicy w Europie nigdzie nie spotkali symbolu ECE na swoich kaskach typu „orzeszek”.
- DOT (US Department Of Transportation): Amerykański departament transportu akceptuje kaski, co oznacza, że dany produkt został dopuszczony do użytkowania w USA. Niektórzy specjaliści twierdzą, że fraza „akceptowany-przez-DOT” na kaskach nie powinna być w ogóle używana, ponieważ departament transportu nie testuje samego sprzętu, tylko materiały, z jakich został on wykonany. Norma DOT nie wymaga zakrytych uszu.
- CNS: Jest to inny wspomniany atest.
Istnieje debata na temat rygorystyczności norm DOT i ECE. Niektórzy uważają, że norma DOT jest bardziej rygorystyczna niż ECE, inni zaś twierdzą, że jest odwrotnie. Kask z aprobatą DOT, w opinii niektórych, może być „zabawką na zloty” i nie przeszedłby żadnej normy w UE, jak np. E22-05.
Różnice w podejściu do bezpieczeństwa: Amerykańskie normy stawiają na kask, natomiast europejskie na głowę. W europejskim podejściu skorupa ma absorbować uderzenie i pęknąć jako pierwsza, następnie wkładka z wielowarstwowych pianek (styropianopodobnych), a na koniec gruba wyściółka, która absorbuje wstrząs. W amerykańskich normach twarda skorupa ma wytrzymać uderzenia, ale kark motocyklisty może tego już nie wytrzymać.
Zakazy i ograniczenia
W niektórych krajach, jak Włochy, prawo dotyczące zakazu jazdy w kaskach „orzeszkach” jest egzekwowane z całą surowością.
AXXIS SQUARE S - otwarty kask motocyklowy jet ECE 22.06 | lekkość i miejskie zastosowanie
Dopasowanie i użytkowanie
Podstawą jest odpowiedni rozmiar kasku. Jeśli głowa ma np. 56 cm, należy wziąć dokładnie taki kask, ani centymetra większy. Dobrze dopasowany kask, nawet jadąc 100 km/h bez zapięcia, nie spada z głowy. Jednak wielu motocyklistów na dalekie trasy lub poza granice kraju wybiera kask z atestem i szybą, aby uniknąć problemów z policją i zapewnić sobie większą ochronę przed owadami i wiatrem.
Alternatywy i kompromisy
Wielu motocyklistów posiada na stanie „orzeszek”, ale planuje zakup drugiego kasku na wypady poza miasto, zwłaszcza jeśli potrzebny jest kask z szybą. Jak zauważył jeden z użytkowników, nie ma opcji, aby posiadać jeden kask, ponieważ co innego to jazda na trasie czy obwodnicą z prędkością 130 km/h, a co innego tempo spacerowe po mieście czy bulwarze. Niektórzy poszukują kasków otwartych (jet) jako kompromisu między „orzeszkiem” a kaskiem integralnym, oferującym lepszą ochronę, ale nadal zapewniającym wentylację.
Kask Nitro - otwarty Carbonowy - okazał się dla jednego z użytkowników totalną porażką i już go nie chce.
Dostępność na rynku
Kaski typu „orzeszek” są dostępne u różnych producentów, na przykład firmy Yohe. Ceny i dostępność mogą się różnić, a czasem można znaleźć obniżki cen w sklepach motocyklowych, takich jak Louis.