Dramat w Osiedlu Poznańskim: Ogień strawił dom wielodzietnej rodziny
W niedzielę 11 stycznia przed godziną 18:00 doszło do dramatycznego pożaru w domu jednorodzinnym przy ul. Pod Lasem w miejscowości Osiedle Poznańskie, położonej pod Gorzowem Wielkopolskim (gmina Deszczno, woj. lubuskie). Zgłoszenie o pożarze otrzymało Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim.
Dom zamieszkiwała siedmioosobowa rodzina: Monika, Łukasz oraz ich pięcioro dzieci - 13-letnia Wiktoria, 11-letnia Maja, 7-letnia Alicja, 5-letni Jakub i 3-letni Dawid. Na szczęście w chwili wybuchu pożaru nikogo nie było w domu, a domownicy dotarli na miejsce zdarzenia równocześnie z przybyciem pierwszych służb. Dzięki temu nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

Przebieg akcji gaśniczej i skala zniszczeń
Początkowo ogień objął poddasze budynku, na dachu którego znajdowała się instalacja fotowoltaiczna. Niestety, płomienie w błyskawicznym tempie rozprzestrzeniły się również na parter, ogarniając cały dom. Cały budynek stanął w płomieniach.
Z żywiołem przez łącznie 6 godzin walczyło aż dziewięć zastępów straży pożarnej, zarówno z jednostek zawodowych, jak i ochotniczych z powiatu gorzowskiego. Mimo wysiłków strażaków, pożar niemal doszczętnie strawił budynek. Udało się jednak obronić i uratować przed ogniem sąsiedni budynek gospodarczy.
Ogromny pożar na osiedlu Poznańskim. Spalił się dom
Skala zniszczeń jest tak duża, że spalony dom nie nadaje się do remontu. Obiekt, który strażacy przekazali protokołem po ugaszeniu pożaru, trzeba będzie rozebrać i zrównać z ziemią, a następnie odbudować od podstaw.
Natychmiastowa pomoc i apel o wsparcie
Tuż po tragedii sąsiedzi i mieszkańcy Gorzowa oraz gminy Deszczno natychmiast ruszyli z pomocą. Zorganizowano zbiórkę odzieży i obuwia dla całej rodziny, która straciła cały dorobek życia. Odpowiedź społeczności była ogromna - w bardzo krótkim czasie udało się zebrać wszystkie potrzebne rzeczy. Rodzina otrzymała również wsparcie od gminy Deszczno, a firma AP Trans Gorzów zaoferowała pomoc w transporcie darów.
Dzięki ogromnemu wsparciu darczyńców, rodzina ma już zapewnioną odzież i wprowadza się do mieszkania zastępczego. Mimo to, stoją przed największym życiowym wyzwaniem - odbudową domu.
Rodzina, w osobie Moniki Walczak, uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy na odbudowę. Cel zbiórki to 600 tysięcy złotych. Zebrane środki zostaną przeznaczone na materiały budowlane, w tym dach, instalacje i ściany, oraz na prace remontowo-budowlane.
„W jednej chwili nasz dom przestał istnieć. Ogień zabrał wszystko, co było naszym codziennym życiem” - relacjonuje Monika Walczak. „Każda wpłata przybliża nas do momentu, w którym dzieci znów będą mogły wrócić do swojego domu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnienie zbiórki również jest ogromnym wsparciem.”

Dla potrzeb darów odzieżowych, podano rozmiary:
- Wiktoria (13 lat): wzrost 158 cm / but 38
- Maja (11 lat): wzrost 140 cm / but 35
- Alicja (7 lat): wzrost 128 cm / but 28
- Jakub (5 lat): wzrost 110 cm / but 28
- Dawid (3 lata): wzrost 104 cm / but 25
- Monika: rozmiar 40 / but 41
- Łukasz: wzrost 185 cm / but 43
tags: #osiedle #poznanskie #pozar