Ochotnicza Straż Pożarna w Bełżcu: Historia, Działalność i Rozwój

Ochotnicza Straż Pożarna w Bełżcu to kluczowy element systemu bezpieczeństwa lokalnej społeczności, składający się z dwóch jednostek: OSP Bełżec I oraz OSP Bełżec II. Obie formacje aktywnie uczestniczą w działaniach ratowniczo-gaśniczych, a także odgrywają ważną rolę w życiu społecznym i kulturalnym gminy.

Tematyczne zdjęcie przedstawiające strażaków OSP Bełżec przy akcji lub podczas uroczystości

Historia i Działalność OSP Bełżec I

Historia OSP Bełżec I sięga 1905 roku, czasów, gdy Polska znajdowała się jeszcze pod zaborami, a Bełżec leżał w granicach zaboru austriackiego. W tej atmosferze niepewności i braku państwowości, kilku odważnych mieszkańców - Leon Piłat, Piotr Pępiak, Józef Brogowski, Antoni Rudziński, Stanisław Kozak, Piotr Rykała i Piotr Jurczak, a także Józef Pępiak i Bartłomiej Panasowiec - postanowiło założyć jednostkę strażacką. Ich motywacją była nie tylko potrzeba ochrony przed pożarami, ale również pragnienie budowania wspólnoty i polskiej tożsamości.

Początki i Pierwsze Wyposażenie (1905-1918)

Pierwszym komendantem jednostki został Leon Piłat, a jego zastępcą Piotr Pępiak, który później objął funkcję komendanta straży pożarnej na stacji kolejowej po wybudowaniu linii kolejowej i stacji PKP. W tym czasie funkcję wójta pełnił Franciszek Kozak, dzięki któremu jednostka otrzymała ze starostwa w Rawie Ruskiej pompę ręczną, beczkowóz konny oraz niewielką ilość węży tłoczonych. Sprzęt taki jak topory, bosaki i inne niezbędne narzędzia potrzebne do prowadzenia akcji gaśniczo-ratowniczej wykonali miejscowi kowale.

W 1914 roku, tuż przed wybuchem I wojny światowej, jednostka otrzymała swoją pierwszą sikawkę. Siedzibą OSP była drewniana szopa usytuowana obok urzędu gminy i szkoły powszechnej, w której przechowywano sprzęt pożarniczy. Następnie nastąpiła zmiana komendanta jednostki na Antoniego Rudzińskiego, który przeprowadzał szkolenia członków OSP, przygotowując ich do walki z pożarami. W 1916 roku jednostka uczestniczyła w akcji gaszenia pożaru, który powstał z iskier parowozu, w wyniku czego spłonęły wszystkie zabudowania w sześciu gospodarstwach rolniczych. W latach 1916-1918 OSP nie przejawiała żadnej działalności, ponieważ jej członkowie zostali powołani do służby wojskowej i brali udział w I wojnie światowej.

Reaktywacja i Rozwój w Okresie Międzywojennym (1919-1939)

Po zakończeniu działań wojennych, druhowie powrócili do miejscowości i w 1919 roku wznowili swoją działalność w wyzwolonym kraju. Komendantem jednostki został Józef Kozak, a członkami zostali między innymi Edward Łuczyński, Michał Dudziński, Józef Panasowiec, Wojciech Żnkowski, Paweł Żnkowski, Jan Borkowicz, Mikołaj Panasowiec, Piotr Kwas i inni. W tym okresie Bełżec nie był podzielony na oddzielne sołectwa, a jednostka obejmowała całą miejscowość. Urząd Gminy przydzielił jednostce drewniany budynek dwuizbowy po Spółce Komunikacji Samochodowej.

W 1924 roku powstała prężna jednostka, na której czele jako komendant stanął Mieczysław Kudyba. Jej szeregi zasiliło wielu młodych mieszkańców, takich jak Roman Barltowicz, Antoni Pleskacz, Władysław Mamczur, Paweł Podborny, Ludwik Dudek, Bronisław Komadowski, Stanisław Jurczak, Julian Rudziński, Ludwik Mamczur i wielu innych. W tym okresie druhowie zaczęli organizować zabawy, festyny, przedstawienia i inne imprezy dochodowe. Za wygospodarowane w ten sposób fundusze zakupiono sprzęt gaśniczy, między innymi hełmy mosiężne, toporki, pasy bojowe i umundurowanie. Jednostka aktywnie uczestniczyła w manewrach i zawodach pożarniczych w Rawie Ruskiej i Uhnowie, plasując się na czołowych miejscach i zdobywając nagrody w postaci sprzętu pożarniczego oraz dyplomów. Do OSP wstępowali nowi ochotnicy, między innymi Franciszek Warzocha, Tomasz Szumski, Józef Krupa, Jan Zygarlicki, Michał Gutowski i Stanisław Adamek.

W 1926 roku przy jednostce OSP zorganizowano orkiestrę dętą, której kapelmistrzem został Paweł Podborny. Orkiestra brała udział w organizowanych wówczas przez jednostkę imprezach, jak też w uroczystościach państwowych. Wśród muzyków występowali: Paweł Podborny (Kornet I), Władysław Mamczur (Kornet I), Ludwik Mamczur (Klarnet), Edward Szumilak (Klarnet I), Ludwik Szuper (Klarnet II), Franciszek Rudziński (Klarnet II), Roman Szwec (Trąbka), Stanisław Jurczak (Flet), Roman Borkowicz (Tenor), Antoni Pleskacz (Baryton), Józef Leśny (Alt), Julian Rudziński (Bas), Michał Nakoneczny (Perkusja), Antoni Banaś (Perkusja). W tym okresie jednostka nie posiadała własnego środka lokomocji, zastępowały go powozy konne wyznaczone przez Urząd Gminy w Bełżcu. Woźnicami tych powozów byli Paweł Krupa, Piotr Jurczak i Wasyl Pawelec. Wielu druhów pojechało na szkolenia do Rawy Ruskiej i do Lwowa. W 1938 roku wyposażenie wzbogacono o motopompę.

Działalność w Czasie II Wojny Światowej (1939-1944)

W 1939 roku, podczas napaści hitlerowskiej na Polskę, członkowie OSP pełnili dyżury, ostrzegając mieszkańców o nalotach samolotów nieprzyjacielskich. Jednak 18 września 1939 roku OSP w Bełżcu na polecenie władz okupacyjnych zawiesiła swą działalność. Działalność OSP została przywrócona w 1941 roku na polecenie okupacyjnych władz Urzędu Gminy w Bełżcu. Wójt Franciszek Rudziński powołał członków jednostki do pełnienia dyżurów dziennych i nocnych, przydzielając dla potrzeb straży trzy podwody konne. Na członków straży pełniących warty powołano Tomasza Szumskiego, powierzając mu jednocześnie funkcję komendanta, oraz Franciszka Warzochę, Ludwika Dudka, Stanisława Rykałę, Antoniego Krupę, Józefa Krupę, Romana Borkowicza, Michała Krupę, Piotra Jurczaka, Stanisława Nadrożnego, Bronisława Komadowskiego, Jana Zygarlickiego, Józefa Górskiego, Michała Bycio, Andrzeja Skibę i Franciszka Górskiego.

W 1942 roku w pobliżu obozu zagłady powstał pożar stajni od zaprószenia ognia przez obsługę. Komenda SS obozu zagłady ustaliła jednak, że stajnie podpaliła osoba trzecia, i postanowiła rozstrzelać co dziesiątego mężczyznę z miejscowości Żyłka, Szalenik, Święcie, Zatyle i Lubycza Królewska, twierdząc, że podpalenie nie mogło pochodzić z Bełżca, skoro straż z tej miejscowości pomagała w gaszeniu ognia. W ten sposób Bełżec uniknął dziesiątkowania ludności.

W okresie okupacji członkowie straży pełniący warty byli narażeni niejednokrotnie na podwójne niebezpieczeństwo i niezadowolenie: raz ze strony żandarmerii hitlerowskiej, a drugi ze strony partyzantów działających w okolicach Bełżca oraz innych band grasujących w okolicach. W dniu 1 sierpnia 1943 roku, na skutek nieporozumienia, jakie wynikło pomiędzy niemieckimi oddziałami, schodzącymi ze służby pilnowania linii kolejowej i udającymi się na nocną zmianę, wynikła strzelanina. Przez użycie kul zapalających stanęła w płomieniach stodoła Jana Panasowca. Jednostka straży w Bełżcu wyruszyła do pożaru, w trakcie jazdy została ostrzelana, lecz nikomu nic się nie stało. W 1943 roku okupant zarekwirował sprzęt, jakim dysponowała jednostka. Strażacy jednak zdążyli schować pompę ręczną, toporki, hełm mosiężny, prądownice i 3 odcinki węża tłoczonego parcianego. Sprzęt ten był przechowywany w zabudowaniach komendanta Tomasza Szumskiego.

W lipcu 1944 roku stacja kolejowa została zbombardowana przez samoloty radzieckie. W wyniku tego spaliło się około 400 wagonów amunicji, składy amunicji na stacji oraz 57 gospodarstw indywidualnych, a wiele osób zostało rannych. Dwoje staruszków o nazwisku Wielgosz spłonęło w zabudowaniach Michała Kuśmierczaka. Był to największy pożar w historii miejscowości; ogień rozprzestrzeniał się na znacznym obszarze, a jednostka nie mogła podjąć akcji gaśniczej na skutek wybuchów amunicji. W trakcie gaszenia zgliszczy strażacy zostali ostrzelani z działek pokładowych samolotów niemieckich. OSP Bełżec I spieszyła także na pomoc sąsiednim miejscowościom (w gminie Lubycza Królewska pierwsze OSP powstawały dopiero w 1949 r.).

Reaktywacja i Rozwój Powojenny (1944-1960)

Po wyzwoleniu miejscowości, które nastąpiło 21 lipca 1944 roku, powołano Gminną Radę Narodową, a wójtem gminy został Ludwik Obalek. W tym czasie działalność OSP została reaktywowana przez druhów Tomasza Szumskiego, Ludwika Dudka, Franciszka Warzochę, Władysława Kwasa, Bronisława Komadowskiego, Jana Zygarlickiego, Stanisława Rykałę, Antoniego Krupę, Andrzeja Rykałę i Józefa Górskiego. Pierwszym Prezesem OSP po wyzwoleniu został Ludwik Obalek, wójt gminy Bełżec. Naczelnikiem wybrano Tomasza Szumskiego, a dowódcą sekcji Franciszka Warzochę.

Tuż po zakończeniu wojny jednostka nie posiadała żadnego sprzętu gaśniczego oprócz ukrytego w czasie okupacji. Nie mieli też gdzie się podziać, ponieważ w byłej remizie mieszkali lokatorzy. Jednostka otrzymała z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Tomaszowie Lubelskim niesprawną motopompę "Leopoldzie", której nie udało się doprowadzić do użyteczności z braku części zamiennych. Funkcję komendanta powiatowego pełnił wówczas Marcin Curyło. W szeregi jednostki wstąpili: Marian Bednarz, Władysław Krupa, Stanisław Górski, Władysław Górski, Władysław Nadorożny, Julian Pępiak, Mieczysław Łuczyński, Edward Rykała, Zdzisław Bzowski, Eustachy Borkowicz, Mieczysław Żerucha, Stanisław Komadowski, Zygmunt Lewko, Stanisław Pytlowany, Jan Wołk. Jednostka liczyła w tym czasie 23 czynnych członków straży. W pierwszym święcie klasy robotniczej w wyzwolonej części kraju 1 maja 1945 roku jednostka uczestniczyła w manifestacji i pochodzie pierwszomajowym w Tomaszowie Lubelskim.

Na przełomie 1946-1947 roku członkowie jednostki systematycznie się szkolili, organizowali zabawy taneczne, a z uzyskanych pieniędzy zakupiono 14 hełmów mosiężnych od mieszkańców wsi Korhynie. W tym też roku zorganizowano zespół teatralny, w skład którego wchodzili: Helena Kwas, Stefania Putkowska, Janina Panasowiec, Helena Kozak, Stanisław Lewko, Bronisława Pępiak, Zofia Lasota. Zespół w okresie swojej działalności przedstawiał szereg sztuk, między innymi: "Zaloty na kwaterach", "W polu znajdziesz mój grób", "Wesoła marynarska wiara", "Zemsta Cygana" oraz wiele innych. Najaktywniejszym członkiem zespołu teatralnego w organizowanych przedstawieniach był komendant posterunku MO w Bełżcu Mieczysław Niedużak.

W 1947 roku od iskier parowozu w kierunku Lubyczy Królewskiej doszło do zaprószenia ognia ściółki leśnej i lasu. Członkowie udali się pieszo z łopatami, gdzie zmagali się z żywiołem trzy dni, niejednokrotnie niszcząc w ogniu ubranie i obuwie. Spaleniu uległo 4 ha lasu. Za udział w akcji gaszenia pożaru Nadleśnictwo w Bełżcu przydzieliło członkom OSP po furmance drzewa opałowego. Jednostka uczestniczyła w Zawodach Pożarniczych w Tomaszowie Lubelskim i zajęła II miejsce, otrzymując dwa odcinki węża tłoczonego. 4 maja 1947 roku, z okazji dnia ochrony pożarowej, członkowie straży wzięli udział w uroczystej Mszy Świętej. Dnia 21 czerwca 1947 roku jednostka uczestniczyła w Powiatowych Zawodach Pożarniczych i zajęła III miejsce.

W 1948 roku zespół teatralny zorganizował wiele imprez kulturalnych. Członkowie brali udział w wiosennych i jesiennych kontrolach przeciwpożarowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych. W 1949 roku jednostka zaczęła gromadzić materiały na budowę wspinalni, która miała służyć do ćwiczeń i suszenia węży. Pracę fachową przy budowie wykonali Edward Łuczyński i Jan Krupa. W dniu 15 października zarząd jednostki został poinformowany o przydziale motopompy, która miała zostać przekazana po przeszkoleniu członka OSP do jej obsługi. W dniach 24-28 października w kursie mechaników motopomp w WSP w Lublinie wziął udział Władysław Krupa. 11 grudnia odbyło się walne zebranie OSP w Bełżcu, na którym wybrano nowy zarząd: Prezes - Ludwik Dudek, Naczelnik - Mieczysław Skiba, Zastępca Naczelnika - Władysław Krupa, Gospodarz - Eustachy Brokowicz, Sekretarz - Władysław Górski, Skarbnik - Tomasz Szumski. Wybrano również komisję rewizyjną w składzie: Piotr Pępiak i Stanisław Kozak.

W 1950 roku, pomimo odejścia kilku druhów do służby wojskowej i wyjazdu z miejscowości paru innych członków, jednostka w dalszym ciągu aktywnie działała. Zarząd OSP werbował nowych członków, aby działalność nie "kulała". W tym roku w szeregi jednostki wstąpili: Stanisław Pępiak, Stanisław Komadowski, Julian Panasowiec, Mieczysław Pępiak, Piotr Jurczak, Julian Krupa. W tym też roku dokonano wpłaty 25 000 zł do Powiatowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Lubelskim. 31 grudnia 1950 roku jednostka otrzymała z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej nową motopompę M-200.

W 1951 roku jednostka uczestniczyła w kilku akcjach ratowniczo-gaśniczych, między innymi: 4 kwietnia w pożarze lasu w Bełżcu, 3 maja zabudowań Rczkiewicza w Lubyczy Królewskiej, 9 maja zabudowań w Żurawcach i Korniach oraz 14 czerwca przy pożarze szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Do wyjazdów poza Bełżec jednostka korzystała z samochodów przedsiębiorstwa budowlanego, które garażowały nieopodal remizy. W tym roku naczelnik OSP Mieczysław Skiba został skierowany do Szkoły Oficerów Pożarnictwa w Warszawie. 7 stycznia 1952 roku odbyło się walne zebranie OSP, na którym wybrano zarząd jednostki w składzie: Prezes: Ludwik Dudek, Naczelnik: Eustachy Borkowicz, Zastępca Naczelnika: Władysław Krupa, Sekretarz: Julian Krupa, Skarbnik: Tomasz Szumski, Gospodarz: Julian Panasowiec.

W dniu 7 kwietnia 1952 roku miał miejsce duży pożar przy ul. Świerczewskiego w Bełżcu, w wyniku którego płonęły zabudowania: Andrzeja Cybulskiego, Szczepana Junko, Jana Warzochy, Antoniego i Jana Komadowskich, Jana Myszkowskiego, Bronisława Konefał, Onufrego Steczkiewicza. W akcji pożarniczej brały udział jednostki OSP Bełżec, Tomaszów Lubelski, Jeziernia, Brzeziny oraz z powiatu lubaczowskiego Narol i Lipsko. 17 kwietnia jednostka brała udział w masowym pożarze w miejscowości Paary, gdzie wodę tłoczono z rzeki Tanew, 400 m od pożaru.

W 1953 roku, 27 czerwca, w betonowym zbiorniku przeciwpożarowym należącym do PZZ utonął członek OSP Zygmunt Lewko, którego nie udało się uratować pomimo wypompowania wody. Dnia 4 kwietnia 1954 roku powstał pożar drewnianego młyna w Bełżcu, należącego do RSR Łaszczowa. Młyn spłonął doszczętnie z powodu niskiej temperatury, która doprowadziła do zamarznięcia wody w liniach. W akcji brała udział również straż z Tomaszowa Lubelskiego. 9 marca 1955 roku jednostka uczestniczyła w pożarze magazynu materiałów budowlanych w Bełżcu. W tym roku dokonano remontu drewnianej strażnicy oraz obito deskami wspinalnię. Dnia 30 sierpnia 1956 roku OSP Bełżec otrzymała z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Tomaszowie Lubelskim zastępczy samochód Star-20, przystosowany do przewozu sprzętu gaśniczego. Pierwszym kierowcą został Stanisław Komarowski. W tym też roku przeprowadzono ćwiczenia na obiekcie z użyciem samochodu. Od 1958 roku kierowcą i konserwatorem sprzętu został Adam Nowicki, który otrzymał nagrody z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej za utrzymanie sprzętu w bardzo dobrej sprawności.

Budowa Nowej Strażnicy i Drużyna Żeńska

Z uwagi na niewielkie pomieszczenie w strażnicy, w 1959 roku rozpoczęto gromadzenie materiałów na budowę nowoczesnej strażnicy. Część materiałów uzyskano z rozbiórki spalonej poczty w Bełżcu i różnych budynków w Lubyczy Królewskiej; wszystkie te prace wykonywane były w czynie społecznym. W tym roku również powstała żeńska drużyna pożarnicza, w skład której weszły: Bogumiła Mamczur, Halina Rykała, Danuta Rykała, Krystyna Żukowska, Barbara Łuczyńska, Maria Forlańska, Eugenia Skowronek, Zofia Jurczak, Zofia Malicka. Kapitanem drużyny została Bogumiła Mamczur.

9 lutego 1960 roku odbyło się walne zebranie OSP z udziałem władz powiatowych. Naczelnik OSP Eustachy Borkowicz przedstawił krytyczne położenie bazy OSP: waląca się drewniana remiza, niedostateczna wielkość pomieszczenia na sprzęt i samochód. Władze powiatowe poparły projekt budowy strażnicy, wybrano komitet budowy Domu Strażaka. Kosztorys i dokumentację wykonał Władysław Wowezak, koszt budowy opiewał na kwotę 1 200 000 zł. Na budowę Domu Strażaka PKSP przekazała nieodpłatnie 6 ton cementu, a PGRN w Bełżcu przyznała 30 m3 drewna budowlanego i zakupiła 1000 sztuk pustaków oraz 10 000 sztuk cegły.

Historyczne zdjęcie remizy OSP Bełżec I lub drużyny strażackiej

OSP Bełżec I we Współczesności

Udział w KSRG i Nowoczesny Sprzęt

Od 1995 roku jednostka OSP Bełżec I działa w strukturach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG), a jej członkowie uczestniczyli m.in. w akcjach powodziowych nad Wisłą. Dziś druhowie niosą pomoc przy pożarach, wypadkach, powodziach i innych zagrożeniach. OSP Bełżec I przez cały okres swojego istnienia nie tylko gasiła pożary i ratowała życie, ale także kształtowała postawy obywatelskie. Brała udział w wojnie obronnej 1939 roku, wspierała partyzantkę w czasie okupacji, a po wojnie aktywnie organizowała wydarzenia społeczne i kulturalne. Szczególnie aktywna była żeńska drużyna OSP w latach 60., kierowana przez Bogumiłę Mamczur, a następnie Eugenię Skowronek.

Obecnie jednostka liczy 35 strażaków czynnych, 20 wspierających i 9 honorowych. Dysponuje nowoczesnym sprzętem - w tym średnim wozem MAN, lekkim Renaultem Master, podnośnikiem SH-18, quadem z przyczepą i licznymi specjalistycznymi urządzeniami. Prezesem i komendantem gminnym jednostki jest Krzysztof Gmoch. Współpraca z władzami gminy, Komendą Powiatową PSP w Tomaszowie Lubelskim oraz lokalnymi mieszkańcami pozwala jednostce dynamicznie się rozwijać, pielęgnując swoją przeszłość i z nadzieją patrząc w przyszłość.

Jubileusz 120-lecia OSP Bełżec I

W tym roku jednostka z Bełżca I obchodzi 120-lecie istnienia. 13 lipca odbyły się uroczyste obchody tej rocznicy. Uroczystości rozpoczęły się od symbolicznego aktu - podniesienia flagi i wspólnego odśpiewania hymnu państwowego. Później odprawiono mszę świętą, celebrowaną przez ks. kapelana Stanisława Szałańskiego. Następnie głos zabrali przedstawiciele władz lokalnych i krajowych. Słowa uznania i gratulacje druhom przekazali m.in. wójt gminy Bełżec Mateusz Jarosz, poseł na Sejm RP Tomasz Zieliński, starosta tomaszowski Henryk Karwan oraz przedstawiciele PSP i ZOSP RP. Zasłużeni strażacy zostali uhonorowani medalami i pamiątkowymi wyróżnieniami. Po części oficjalnej odbył się poczęstunek oraz wręczenie nagród dzieciom i młodzieży za udział w konkursie wiedzy pożarniczej.

Przekazanie Nowego Samochodu Ratowniczo-Gaśniczego dla OSP Bełżec I

W dniu 2 października 2021 roku, po Mszy Świętej w Kościele Parafialnym w Bełżcu, druhom Ochotniczej Straży Pożarnej w Bełżcu I przekazany został średni samochód ratowniczo-gaśniczy GBA na podwoziu MAN TGM 18.320 z napędem 320 KM. Pan Andrzej Adamek - Wójt Gminy Bełżec, podczas poświęcenia samochodu wręczył Akt Przekazania strażakom OSP Bełżec I.

W uroczystościach udział brali: Tomasz Zieliński (Poseł na Sejm RP), st. bryg. Piotr ZMARZ (Zastępca Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP), st. bryg. mgr inż. Mirosław Michoński (Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Lubelskim), Mieczysław Skiba (płk. pożarnictwa w stanie spoczynku, Honorowy Członek Komendy Głównej OSP), Jarosław Korzeń (Wicestarosta Tomaszowski), Andrzej Adamek (Wójt Gminy Bełżec), Alicja Kopczan (Sekretarz Gminy Bełżec), Grażyna Komadowska (Przewodnicząca Rady Gminy Bełżec), Janusz Cywka (Wiceprzewodniczący Rady Gminy Bełżec), Radni Gminy Bełżec, Druhowie OSP Bełżec I oraz OSP Bełżec II, Maria Jarosz (Kierownik USC) oraz Mieszkańcy Gminy Bełżec. Samochód został zakupiony przez jednostkę OSP Bełżec I między innymi z dotacji budżetu Gminy Bełżec w wysokości 353 940,00 zł. Pieniądze zostały zabezpieczone w budżecie gminy Bełżec na 2021 rok na wniosek Wójta Gminy Bełżec i zatwierdzone uchwałą budżetową.

Zdjęcie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego MAN OSP Bełżec I podczas uroczystości przekazania

OSP Bełżec II i Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy

Ochotnicza Straż Pożarna w Bełżcu II również odgrywa istotną rolę w systemie bezpieczeństwa gminy. Jednostka ta została uroczyście przyjęta do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) w dniu 15 września 2018 roku. Akt włączenia do systemu, potwierdzający jej gotowość do działań ratowniczo-gaśniczych, został przekazany na ręce Prezesa OSP Bełżec II, druha Wacława Rogali, przez przedstawicieli Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie oraz Komendy Powiatowej PSP w Tomaszowie Lubelskim. Włączenie OSP Bełżec II do KSRG powiększyło grono jednostek włączonych do systemu w regionie do 22, co znacząco wzmacnia potencjał ratowniczy na terenie gminy i powiatu.

Zdjęcie przedstawiające jednostkę OSP Bełżec II lub jej strażaków

Infrastruktura Jednostek OSP w Gminie Bełżec

Gmina Bełżec aktywnie wspiera rozwój swoich jednostek OSP, inwestując w modernizację infrastruktury. Przykładem jest prowadzona budowa budynku garażu przy istniejącym budynku OSP, co świadczy o ciągłym dążeniu do poprawy warunków i zwiększenia efektywności działań ratowniczych na terenie gminy.

tags: #osp #belzec #gmina #belzec